Starzy nie, ale dziadkowie już tak: bo starzy więcej przed telewizorem czasu spędzali, a dziadkowe... ławeczka latem, jak chłodniej to po domach w karty rżnęli.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po necie krąży pełno obrazków "gimby nie pamiętają". Nie mogę się z tym zgodzić. Jeżeli rodzice wychowują je tak jak należy , to dziecko będzie spędzało dużo czasu na świeżym powietrzu budując bazy, ganiając z piłką po podwórku lub na orlikach. Błędem jest dawanie dzieciom drogich sprzętów i przyzwyczajanie ich do bycia częścią tej globalnej wioski. Ostatnio idąc ulicą, zauważyłem, że 8 latki mają lepsze telefony ode mnie. Nie chodzi tu o zazdrość, bo nie potrzebuję lepszego, taki jaki mam wystarcza. Jednak to zły znak, że coraz więcej dzieci integruje się ze swoimi rówieśnikami prze
Jezuu jak słysze takie gdakanie to mnie krew zalewa....
Dorosli nie potrafiacy korzystac z komputerow,smartphonow,ktorych nie stac na takiego smartphona bo kosztuje tyle co Ich dorobek zycia,(astra za 1500zl) lecza swe kompleksy bo młodzi maja i potrafia ogarnac.
Jestem dorosłym, którego stać i który potrafi korzystać i korzysta. Ale pamiętam czasy, kiedy w VII klasie podstawówki dostałem pierwszy komputer (Amigę) i jakoś nie miałem problemu, żeby spędzać godziny na dworzu z kumplami. Wieczorem albo w niepogodę się grało. Acha, i miałem czas na naukę i czytanie książek, chociaż czasu to właściwie na wszystko brakowało, tyle było rzeczy do robienia. Tak więc to chyba wina rodziców, którzy już małym dzieciom dają gadżety i komputery, żeby mieć święty spokój, a potem dzieci się przyzwyczajają.
Ogarniam coraz nowsze technologie, idę za techniką, i powiem że, czym więcej mam nowych rzeczy, tym bardziej mi brak starych dobrych czasów, tego żadna nowa rzecz nie zastąpi, głupie gry z lat 90tych były bardziej emocjonujące niż te najnowsze z super extra grafiką.
Bardziej chodzi o sentyment. Lepsze czy gorsze czasy to kwestia upofoban i gustu. Co nie zmienia faktu ze jak ktos to przezyl to z checia wrocilby do tych czasow, oczywiscie jako dzieciak..
Kiedys wszyscy wiedzieli ,gdzie kto jest i w jakich miejscówkach, mimo braku telefonow.
Kiedys było inaczej ,bylo mniej zmartwień ,mniej problemow,teraz .. No cóż.
Nikt mi nie powie to były czasy 1000 razy lepsze niż teraz.Rodzice wychodzili na balkon i krzyczeli żeby na obiad przyjść,czasem się przychodzilo a czasem udawalo ze nie słyszy.Wychodzilo się z rana a wracalo zmeczonym,brudnym ale i szczęśliwym poznym wieczorem.Pozdrawiam rocznik 80'
Dzisiejsze dziecaki, których rodzice byli wychowani w latach 80 i 90, chwalą sie tym na każdym kroku, pozwalaja na to, więc do kogo pretensje? napewno nie do tych dzieci
aj piękne czasy... a teraz? wracam po pracy do domu poszedł bym sobie pokopać, ale moi dawni koledzy od "piłki" teraz grają w FIFE... a tymczasem stroje jakie kiedyś z dumą na sobie nosiliśmy obrastają kurzem
Czy wy wszyscy siedzicie w mojej głowie, to wszystko o czym mówicie jest dokładnie tak jak było w moim dzieciństwie. To dzieciństwo które jest w tej chwili nie jest aż takie złe ono jest po prostu inne od naszego. Pozdrawiam WSZYSTKICH z dobrymi wspomnieniami z dzieciństwa.
latrell jestem z rocznika '90 i nie miałem komputera w dzieciństwie a komórkę dostałem w wieku 18 lat. To wasze pokolenie - bo na pewno nie moje - podnieca się "kiedyś było za*******e a teraz dzieciaki przed kompami". Każde pokolenie powie, że jego dzieciństwo było lepsze. Ja przynajmniej nie zachowuję się jak gimb i nie jestem hipokrytą.
to były czasy niebyło nic a nikt się nie nudzil jedna pilka na cztery podworka i gdyby nie rodzice to wogole bym do domu nie wracal:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Piękne czasy. Pozdrawia rocznik 88
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a gdzie tu wiocha ? wrzuć fotę tych nastoletnich zdechlaków którzy swoje męstwo i odwagę testują grając w gry ..od 18 lat ! :) i wtedy będzie to wiocha !
jestem rocznik 88' tu na obrazku to chyba 75' moje dzieciństwo to lata 90'te praktycznie cały czas na podwórku ale pamiętam tez ze 99, 2000 ,już na wakacjach graliśmy z kuzynem w quake3 ale i tak wychodziliśmy na dwór, najgorsze będą roczniki 2000 wzwyż
a teraz dzieci nie latają? hmm, dziwne, u mnie na osiedlu dalej łebki jeżdżą sobie na rowerze, biegają po lesie i się bawią. ktoś tu chyba konieczne chce się poczuć lepszy od innych
Tak jakoś mi się przypomniało dzwonienie na domowy, ale to było dawno :) - Halo. - Dzień dobry, czy jest może Agnieszka? - Agnieszkaaaa, do ciebie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy nasi starzy psioczyli na elektryfikację? takie pitolenie smutasów, że rzeki kijem nie zawrócisz. No nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starzy nie, ale dziadkowie już tak: bo starzy więcej przed telewizorem czasu spędzali, a dziadkowe... ławeczka latem, jak chłodniej to po domach w karty rżnęli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po necie krąży pełno obrazków "gimby nie pamiętają". Nie mogę się z tym zgodzić. Jeżeli rodzice wychowują je tak jak należy , to dziecko będzie spędzało dużo czasu na świeżym powietrzu budując bazy, ganiając z piłką po podwórku lub na orlikach. Błędem jest dawanie dzieciom drogich sprzętów i przyzwyczajanie ich do bycia częścią tej globalnej wioski. Ostatnio idąc ulicą, zauważyłem, że 8 latki mają lepsze telefony ode mnie. Nie chodzi tu o zazdrość, bo nie potrzebuję lepszego, taki jaki mam wystarcza. Jednak to zły znak, że coraz więcej dzieci integruje się ze swoimi rówieśnikami prze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przez internet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezuu jak słysze takie gdakanie to mnie krew zalewa.... Dorosli nie potrafiacy korzystac z komputerow,smartphonow,ktorych nie stac na takiego smartphona bo kosztuje tyle co Ich dorobek zycia,(astra za 1500zl) lecza swe kompleksy bo młodzi maja i potrafia ogarnac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem dorosłym, którego stać i który potrafi korzystać i korzysta. Ale pamiętam czasy, kiedy w VII klasie podstawówki dostałem pierwszy komputer (Amigę) i jakoś nie miałem problemu, żeby spędzać godziny na dworzu z kumplami. Wieczorem albo w niepogodę się grało. Acha, i miałem czas na naukę i czytanie książek, chociaż czasu to właściwie na wszystko brakowało, tyle było rzeczy do robienia. Tak więc to chyba wina rodziców, którzy już małym dzieciom dają gadżety i komputery, żeby mieć święty spokój, a potem dzieci się przyzwyczajają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogarniam coraz nowsze technologie, idę za techniką, i powiem że, czym więcej mam nowych rzeczy, tym bardziej mi brak starych dobrych czasów, tego żadna nowa rzecz nie zastąpi, głupie gry z lat 90tych były bardziej emocjonujące niż te najnowsze z super extra grafiką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardziej chodzi o sentyment. Lepsze czy gorsze czasy to kwestia upofoban i gustu. Co nie zmienia faktu ze jak ktos to przezyl to z checia wrocilby do tych czasow, oczywiscie jako dzieciak..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedys wszyscy wiedzieli ,gdzie kto jest i w jakich miejscówkach, mimo braku telefonow. Kiedys było inaczej ,bylo mniej zmartwień ,mniej problemow,teraz .. No cóż.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a teraz młodzi mają wszystko. Orliki, boiska, baseny. I wszystko puste. A my graliśmy na klepisku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszystko teraz ja (29 lat zacząłem grać z kolegami z powrotem w piłę więc na coś orlik się przydał ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wspaniałe czasy, cieszę się że jestem tym który to przeżył, dzisiejsze gimbusy tego nigdy nie zrozumieją i nie zaznają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A smutna prawda jest taka, że to my, którzy mieliśmy dzieciństwo bez tego wszystkiego, sami stworzyliśmy naszym dzieciom dzieciństwo z tym wszystkim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt mi nie powie to były czasy 1000 razy lepsze niż teraz.Rodzice wychodzili na balkon i krzyczeli żeby na obiad przyjść,czasem się przychodzilo a czasem udawalo ze nie słyszy.Wychodzilo się z rana a wracalo zmeczonym,brudnym ale i szczęśliwym poznym wieczorem.Pozdrawiam rocznik 80'
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie było telefonów, internetu i wszyscy wiedzieli gdzie iść i o której się spotkać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiejsze dziecaki, których rodzice byli wychowani w latach 80 i 90, chwalą sie tym na każdym kroku, pozwalaja na to, więc do kogo pretensje? napewno nie do tych dzieci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie ku**a !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aj piękne czasy... a teraz? wracam po pracy do domu poszedł bym sobie pokopać, ale moi dawni koledzy od "piłki" teraz grają w FIFE... a tymczasem stroje jakie kiedyś z dumą na sobie nosiliśmy obrastają kurzem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezu, tacy młodzi ludzie a już teraz narzekają jak zgredy, że za ich czasów to lepiej bywało. Niech każdy przeżywa swoje życie po swojemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Święte słowa-było zaj...biście :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
coś pięknego rocznik 86' rządzi (ale teraz też nie jest źle tylko tak jakby młodzież mniej wychowana i uczynna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy mnie się zdaje, czy technologię tworzą rówieśnicy tych co tak dziękują za udane dzieciństwo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy wy wszyscy siedzicie w mojej głowie, to wszystko o czym mówicie jest dokładnie tak jak było w moim dzieciństwie. To dzieciństwo które jest w tej chwili nie jest aż takie złe ono jest po prostu inne od naszego. Pozdrawiam WSZYSTKICH z dobrymi wspomnieniami z dzieciństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hipokryzja. Raz piszecie, że było zajebiste dzieciństwo bez komputerów etc a raz że za*******e było napierdzielać w Hirołsy, DSJ, Quake.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem, że to może być trudne do wyobrażenia sobie, ale może, tylko może, takie rzeczy piszą różne osoby?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mrdaniel własnie dlatego Twoje pokolenie nic nie czai.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
latrell jestem z rocznika '90 i nie miałem komputera w dzieciństwie a komórkę dostałem w wieku 18 lat. To wasze pokolenie - bo na pewno nie moje - podnieca się "kiedyś było za*******e a teraz dzieciaki przed kompami". Każde pokolenie powie, że jego dzieciństwo było lepsze. Ja przynajmniej nie zachowuję się jak gimb i nie jestem hipokrytą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam trzeci od prawej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo "przyszedł" Android i wyżarł ludziom mózgi pozostawiając rzesze zombie szturchających ekraniki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkimi kończynami podpisuję się za tym! ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem szczęśliwy że byłem dzieckiem w latach 80-siątych, nie zamieniłbym się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kur..a o rower i zwykłe zabawy na podwórku chodziło, a nie o z**b...go Androida sprzed 5 lat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to były czasy niebyło nic a nikt się nie nudzil jedna pilka na cztery podworka i gdyby nie rodzice to wogole bym do domu nie wracal:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piękne czasy. Pozdrawia rocznik 88
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie tu wiocha ? wrzuć fotę tych nastoletnich zdechlaków którzy swoje męstwo i odwagę testują grając w gry ..od 18 lat ! :) i wtedy będzie to wiocha !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie wina technologii a rodziców którzy nadgorliwie boją się o swoje pociechy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż strach pomyśleć, jak obecna młodzież będzie wychowywać swoje dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To były czasy, a nie ta współczesna zgnilizna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klekel litosci, na demoty z tym czy na JM, nie na wiocha! danie ci "lapka w gore" jest zaprzeczeniem tego co chcesz przekazac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem rocznik 88' tu na obrazku to chyba 75' moje dzieciństwo to lata 90'te praktycznie cały czas na podwórku ale pamiętam tez ze 99, 2000 ,już na wakacjach graliśmy z kuzynem w quake3 ale i tak wychodziliśmy na dwór, najgorsze będą roczniki 2000 wzwyż
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klekleke a teraz sam masz komputer i smartfon! Jak Ci to tak nie pasuje to po prostu nie używaj tego typu sprzętów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja w dzieciństwie marzyłem o takiej technologii, teraz już po 30-ce to nie to samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a teraz dzieci nie latają? hmm, dziwne, u mnie na osiedlu dalej łebki jeżdżą sobie na rowerze, biegają po lesie i się bawią. ktoś tu chyba konieczne chce się poczuć lepszy od innych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uff cale szczescie bo bym teraz w rurkach zapierdalał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane