Reklama
Reklama

Komentarze

39
T
tomiii24 Wieśniak

gdzie polski absolwent szkoły wyższej robi zjazd? w pośredniaku , nie ma ryzyka, że ktoś się z roku nie pojawi

X
xpablox Wieśniak

Pamiętaj, oni dziś sprzedają frytki, jutro siedzią w rządzie, a ty nadal będziesz rowy kopał

D
Daroeu Wieśniak

Jakby studia buły płatne to nie kazdy de**l by je robił.

K
kondziukb Łowca

widzę wielki ból d**y ludzi, którzy zazdroszczą studentom imprez itp. Skoro wszystkie studia są takie łatwe to dlaczego sami na nie nie pójdziecie i nie zrobicie sobie np. magistra z automatyki? Nie będziecie już zarabiać 1500zl na rękę tylko od 3 tys w górę, więc w czym problem? Problem w tym, że zżera was zazdrość, ale jesteście zbyt leniwi żeby coś w życiu osiągnąć i postawić wszystko na jedną kartę.Teraz możecie mnie zminusować jako przedstawiciela tej znienawidzonej grupy ;)

H
heerind Szyderca

I prawda jest zawsze pośrodku, mitem jest, że wyższe wykształcenie zawsze da Ci dobrą pracę, ale już przesadą też jest, żeby nie studiować bo i tak nic z tego nie będzie.Jak się studiuje konkretny kierunek, najlepiej matematyczny czy techniczny i przede wszystkim PRZYKŁADA SIĘ do tego to nie ma strachu, wszędzie potrzebni są fachowcy to w Polsce czy zagranicą.

G
geniuszczura Snajper

prawie jak celny demotywator

[Usunięty użytkownik]

Trzeba w końcu w prowadzić w Polsce pełnopłatne studia, tak jak jest w każdym cywilizowanym kraju. Wtedy skończy się studiowanie dla zabawy i chlania i na studia będą szli tylko Ci, którzy naprawdę chcą nabyć jakiejś konkretnej wiedzy, a nie totalnie zryć sobie mózg codziennym chlaniem i ćpaniem. A później jak taki ma cokolwiek potrafić, jak ma już od tych zachlanych i zaćpanych imprez tak zryty mózg, że do niego nic nie dociera.

X
xvxFUxvx Wieśniak

doświadczenie najlepiej uczy

H
heerind Szyderca

Może z tym totalnym zachlaniem i zaćpaniem to już przesada, ale nie zmienia faktu, że większość ludzi idzie w obecnych czasach na studia tylko po to żeby sztucznie przedłużyć sobie młodość, ale co się odwlecze to nie uciecze i tak w końcu będzie trzeba iść do roboty, ale jak się studiowało jakieś gó**o to wiadomo, że praca będzie taka jakby się tych studiów nie miało.

D
degenerat9 Wieśniak

Wiocha dla studentów. W sumie powinni odbierać takim tytuły. Jeśli ktoś jest w czymś dobry oraz zna się na czymś więcej niż ortografii to czasami praca sama się znajdzie i to bez znajomości.

L
Liberte Szyderca

Absolwentem szkoły wyższej obecnie może zostać nawet mało rozgarniety osobnik, wystarczy, że płaci i bywa na wykładach. W Polsce, jak zwsze zresztą, zachodnie standardy mają oryginalnie polski kontekst.... Absolwenci są przekonani, że dyplom równa się stanowisko i zarobek a rynek pracy staż i praktyke myli z niewolnictwem. W normalnych warunkach absolwent by wiedział, że dyplom to jedynie handicap na starcie, możliwość aplikowania o inne stanowiska. Pracodawca zaś miałby świadomość, że wykształcony i praktycznie przeszkolony pracownik jest cenny. Nigdzie jednak samo ukończenie studiów nie....

L
Liberte Szyderca

...gwarantuje czegokolwiek. Osoby zwyczajnie przeciętne nadal będą przeciętne choćby z dyplomem. Taka prawda.

K
ks.proboszcz Wieśniak

Święte słowa!!

L
liberro Wieśniak

W Mc Donalds żywią się dwa rodzaje ludzi. 1. Nieświadomi 2. Zwyczajnie głupi. Tym nieświadomym radzę poszukać trochę w necie . Tym głupim nic już nie pomoże :)

L
lordserpent Szyderca

racja.

M
malgolina Wyjadacz

Liberro, można też dodać, że wygodni.

A
A-PanPikus Łowca

Ja to znam inaczej: ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz, a jak będziesz miał dużo kluczy zostaniesz woźnym.

D
darek87x Wieśniak

Dobre. Takie są czasy, że każdy musi studiować. Po pierwsze trzeba mieć do tego głowę a po drugie skończyć odpowiedni kierunek. Ukończyłem uczelnię techniczną prawie 4 lata temu. Pracę znalazłem bez problemu. Najpierw za 3tyś, potem 5 a teraz 10-15tys na rękę. A, że rządzą nami złodzieje i zwykły pracownik robi za grosze to cóż..głosujcie dalej za Bronkiem i resztą

B
beatka.zet Wieśniak

Ja skończyłam 2 lata temu studia z wyróżnieniem na Uniwersytecie Medycznym. Od tej pory siedzę na bezrobociu, bo nikt nie chce (gdziekolwiek) przyjąć osoby bez doświadczenia. Także kierunek nie ma tu już większego znaczenia w aktualnej sytuacji naszego kraju, liczy się [chyba] pewien zbieg szczęśliwych przypadków. Dziś np. dostałam, jakże interesującą(!) propozycję z PUP pracy biurowej(nieadekwatnej do mojego wykształcenia) za 500netto 1/2 etatu....I z tym się zgodzę , że winni są temu POlitycy i cała ekipa 'pierdzistołków'.

N
NiggerKiller Wieśniak

Duże znaczenie też ma to, skąd jesteś i na jakie studia Cię stać:)

K
kirer2 Łowca

"sorry taki mamy kraj"

G
grog Szyderca

rozumiem, ze autor nie ma szans na studiowanie?

O
oberzyna Wieśniak

De**lna wiocha, ja skończyłem studia inżynierskie i to zaocznie i jestem inżynierem jakości w Centrum Badawczo Rozwojowym zarabiam nieco ponad 3000 na rękę. Nie liczą się studia tylko to co potrafimy robić.

L
Liberte Szyderca

Masz dużo racji bo studia, a właściwie zdobyta na nich wiedza akademicja to jedynie narzędzie a to jak Ty potrafisz to wykorzystać sprawaia czy jesteś/będziesz "specjalistą" czy wyłacznie kolejnym trybikiem.

M
Marcin350z JP 100%

Dokładnie. Narzekają tylko pierd**ce, nie potrafiące sobie poradzić w życiu cioty lub Karyny po "rzarzondzaniu" albo filologii.

O
ojejku150 Wieśniak

ucz sie ucz nauka to do szczescia klucz, jak nazbierasz duzo kluczy to zostaniesz woznym

V
vacarius Master

Tak to jest gdy studia są darmowe. Bo wtedy uczą pierdół wciskają przedmioty nawet z prawa kanonicznego aby tylko jakiś klecha miał dobrze płatną posadę. Mają niski poziom bo studenci nie płacą i nie mogą wymagać aby byli uczeni tego co powinni i tak jak powinni. A po za tym za dużo ludzi studiuje takie same kierunki. Np. za dużo ludzi studiuje ekonomie a za mało fizykę, chemie i medycynę. Dlatego wykształcenie wyższe nie zapewnią dobrej pracy.

J
johno Łowca

I tak samo jest, jak studia są płatne. Płacisz, to cię trzymają i przepuszczają dalej, bo dalej będziesz płacił. Narobiło się prywatnych uczelni z id**tycznymi kierunkami, albo takimi, po których zwyczajnie nie ma pracy. Kiedyś wmówiono społeczeństwu, że trzeba się kształcić, polikwidowano szkoły zawodowe i dzisiam mamy tego efekt. I dlatego magistry kopią rowy i sprzedają frytki w McDonaldzie.

P
pentiumpl Wieśniak

skad masz takie informacje? ja studiuje zaocznie (place) na uczelni panstwowej, na pierwszym roku bylo nas ponad 90, teraz na ostatnim zostalo zaledwie 30. po studiach w macu sprzedaja niedorajdy zyciowe, ktore nie potrafia znalezc sobie pracy, bo myslaly, ze jak dostana papierek to praca sama przyjdzie. studia otwieraja mozliwosci, trzeba tylko umiec z nich korzystac. ja juz pracuje w zawodzie.

Reklama