Ale "Maruda" ze Smerfów nie powiedział Barakowi Obamie, że żona mu się puszcza, nie wypił wina krórowej Hiszpanii, nie poprosił o nalanie herbaty do popielniczki w Japonii, nie zabrał parasola Angeli Merkel podczas deszczu, nie wszedł na krzesło w mównicy japońskiego parlamentu itp. itd.
Ale "Maruda" ze Smerfów nie powiedział Barakowi Obamie, że żona mu się puszcza, nie wypił wina krórowej Hiszpanii, nie poprosił o nalanie herbaty do popielniczki w Japonii, nie zabrał parasola Angeli Merkel podczas deszczu, nie wszedł na krzesło w mównicy japońskiego parlamentu itp. itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech taki pozyje chociaz miesiąc za najniższą krajowa to zobaczyy czy nie bedzie marudził bezczelny typ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komorowski masz racje , nie ma co marudzić - wszystko jest super - nie marudzimy tylko idziemy na ciebie głosować .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto nie jest za Bronkiem ten maruda i wichrzyciel!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To żyj z tą twoją klępą za 1400zł miesięcznie i zobaczymy jak marudzisz!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ogarnia chłop rzeczywistości, bo inaczej by nie gadał trzy-po-trzy. Cytuje bajkę o smerfach ale wzór bierze chyba od innego bohatera, z Pacanowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane