A jaka w tym sprzeczność? Po pierwsze ma prawo dochodzić przed sądem swoich racji. Prawdopodobnie uda mu się udowodnić, że rzeczywiście nie jechał tak szybko, bo nie sądzę żeby kłamał. Po drugie, kto jak nie on może szkolić kierowców? Ma do tego pełne kwalifikacje poparte doświadczeniem, a policjanci mają jeździć jak szatany, a nie pizdvsie. Poza tym Hołowczyc to całkiem pozbierany facet. I nie jest ściemą to co o nim mówią. On rzeczywiście uczy bezpiecznych zachowań na drodze. Miałem okazję poznać go osobiście i wiem, ze ten człowiek mówi prawdę.
Urósł by w moich oczach, gdyby po prostu powiedział, "no tak, zapierd......, śpieszyło mi się, przepraszam...", a nie robi z siebie ofiarę, choć widać, że koło radiowozu przeleciał ja wariat i do przepisowej prędkości, to mu na pewno daleko było...
Polacy mają to do siebie że źle dobierają sobie te autorytety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to było rok temu. Po co to odgrzewać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaka w tym sprzeczność? Po pierwsze ma prawo dochodzić przed sądem swoich racji. Prawdopodobnie uda mu się udowodnić, że rzeczywiście nie jechał tak szybko, bo nie sądzę żeby kłamał. Po drugie, kto jak nie on może szkolić kierowców? Ma do tego pełne kwalifikacje poparte doświadczeniem, a policjanci mają jeździć jak szatany, a nie pizdvsie. Poza tym Hołowczyc to całkiem pozbierany facet. I nie jest ściemą to co o nim mówią. On rzeczywiście uczy bezpiecznych zachowań na drodze. Miałem okazję poznać go osobiście i wiem, ze ten człowiek mówi prawdę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
normalne , że się z tego picuś wywinie, szkoda gadać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urósł by w moich oczach, gdyby po prostu powiedział, "no tak, zapierd......, śpieszyło mi się, przepraszam...", a nie robi z siebie ofiarę, choć widać, że koło radiowozu przeleciał ja wariat i do przepisowej prędkości, to mu na pewno daleko było...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane