kiedyś, jeden trener w jakiś programie typu kawa i herbata powiedział, że aby powstała tkanka tłuszczowa muszą być dostarczone ogra nizamowi kalorie, łuszcz nie bierze się z powietrza.
w mózgu człowieka zachodzą dotychczas niezbadane procesy i to co nam dziś wydaje się patologią za jakiś czas diagnozuje się jako chorobę, więc piętnując pewne zachowania itp możemy wyjść na ciemnogród i neandertalczyków. Jak chcemy uchodzić za mądrych to zachowujmy się mądrze, to jest w sposób wyważony, bo jak mówią każdy kij ma dwa końce.
w pierwszej kolejnosci , zanim kogokolwiek ocenicie i obszczekacie, zastanowcie sie z jakiego powodu ta osoba jest w tak przerazajacym stanie i jesli z powodu obzarstwa to owszem , macie racje, to karygodne ale tylko ignoranci najpierw skrytykuja ,a pozniej stwierdza...."no chybza, ze z innego powodu, np hormonalnego" i uwazajcie, by kiedys was to nie dopadlo, bo w zyciu kazdego moze nastapic zwrot , ktorego sie nie spodziewacie, a choroby z wiekiem bywaja zaskakujace
Między 20 a 25 rokiem życia prowadziłem siedzący tryb życia, jadłem nieracjonalnie, często potrafiłem zjeść normalny obiad a dwie godziny później fast fooda. Gdy moja waga wskazała 100 kg, przy wzroście 182cm, powiedziałem dość. Zacząłem regularnie biegać, trenować judo i chodzić na siłownie. W chwili obecnej waże 84 kg a poziom tłuszczu w organiźmie wynosi poniżej 10 %. Ale zamiast użalać się na genetykę, zabrałem się za siebie. Dziękuje AMEN.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a skjont ty mijałeś pieniądze na fast fudy, biedaku???
potrafisz czytac ze zrozumieniem? sam sobie jestes winien tego, ze osiagnales wage 100kg! malo wiesz o zyciu, a zwlaszcza o organizmie i jego "mozliwosciach" ale zapewniam, kiedys zrozumiesz, a amen jest tu nie na miejscu, ni przypial, ni przylatal, o ile wiesz co znaczy...z kim ja dyskutuje?!
Nietolerancja zakładam , że oglądałeś/aś ten program ewentualnie sprawdziłeś przyczyny otyłości i wiesz, że na nic np. nie choruje bo w przeciwnym przypadku ktoś mógł by cię uznać za du......a , prostaka lub po prostu świnię polująca na pkt.
Można mieć predyspozycje do tycia, ale i tak to kwestia silnej woli. Grube św***e same sobie winne. Zamiast siedzieć cały dzień przed TV/kompem i wpiepszać czipsy i popijać olejem po frytkach, trzeba się zmusić i wyjść na dwór nawet na spacer :)
Tego nie można niczym wytłumaczyć. Zrozumcie ludzie, że nie ma chorób powodujących tycie. Pewne choroby moga tylko sprzyjać otyłości. Tyje się tylko wtedy, gdy dostarcza się organizmowi więcej pożywienia niż się potrzebuje. Ale jak się nie potrafi przestać żreć jak św***a, to szuka się wszelkich usprawiedliwień. Tyle w temacie.
A widziałeś osoby chore które muszą brać leki na sterydach? Leki takie nie tylko sprzyjają wiekszemu apetytowi ale również zatrzymują wodę w organizmie.Więc poniekąd to wina choroby choć to tak na upartego bo to wina leków. Nie mówię, że kobieta ze zdjęcia jest chora, czy nie jest chora bo na podstawie fotki mogę przypuszczać co najwyżej ale zawsze mnie bawi wpierniczanie się w cudze życie i oceniania kogoś po wyglądzie....
Jeśli chodzi o sterydy, to rzeczywiście mogą zwiększać apetyt. Ale do cholery trzeba z tym walczyć. Trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Trzeba zacząć uprawiać sport. Nie można myśleć, że "biorę leki, to muszę być gruba". To nieprawda. Trzeba tylko chcieć.
Myślę, że powinnaś poczytać sobie o skutkach ubocznych zażywania sterydów. One też tylko sprzyjają gromadzeniu wody w organizmie. Każdy lekarz informuje chorego jak ma sobie z tym radzić. I tu wracamy do tematu zmiany nawyków żywieniowych. Należy ograniczyć ilość spożywanych płynów i wprowadzić diete ubogą w sód i potas. I zapewniam, że żaden przyrost wagi nie będzie miał miejsca.
jak mnie wkurzaja tacy ignoranci! zeby to bylo tak proste jak ty to widzisz i opisujesz! nie popieram, wrecz ganie za niedbalstwo ludzi, ktorzy zra na potege ale nie uogolniaj, nie wszyscy grubi sa z jednego wora ale ktos, kto widzi tylko wlasne odbicie w lustrze nie moze widziec wiecej, a problemy chocby hormonalne to juz odrebny problem, ktorego nei sposob tu wyjasnic, wiec nie chrzan
Problemy hormonalne? Wiesz o czym piszesz? A może też cierpisz na nadwagę i próbujesz tłumaczyć to hormonami. Zapewniam, że umiarkowane, a przede wszystkim zdrowe odżywianie i 45 minut biegania dziennie to sposób na każdą otyłość. Nieważne czym spowodowaną.
mariusz tak się składa, że bliska mi bardzo osoba długi czas brała leki na sterydach i wiem dobrze, że szklanka wody wieczorem i na drugi dzień +2kg ale może Ty potrafisz nie pić jak Ci się chce...Co do sprawności fizycznej, facet który był sportowcem na tych lekach odkurzacza nie potrafił wnieść po schodach na piętro bo po drodze robił sobie przerwę. I nie gadaj, że łątwo jest zapanować nad wilczym apetytem wywołanym lekami bo chyba nie wiesz co piszesz. To nie są sterydy z siłowni tylko leki po których się tyje, upośledzające wzrok, wątrobę a także powodujące osteopenię i wiele innych skutkó
zawsze powtarzam że jeśli ktoś tak wygląda to tylko dlatego że chce tak wyglądać bo nawet z chorą tarczycą da się normalnie wyglądać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś, jeden trener w jakiś programie typu kawa i herbata powiedział, że aby powstała tkanka tłuszczowa muszą być dostarczone ogra nizamowi kalorie, łuszcz nie bierze się z powietrza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta z lewej jakas chora - taka wychudzona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w mózgu człowieka zachodzą dotychczas niezbadane procesy i to co nam dziś wydaje się patologią za jakiś czas diagnozuje się jako chorobę, więc piętnując pewne zachowania itp możemy wyjść na ciemnogród i neandertalczyków. Jak chcemy uchodzić za mądrych to zachowujmy się mądrze, to jest w sposób wyważony, bo jak mówią każdy kij ma dwa końce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No chyba jednak w genach coś zaszło skoro jedna ma inną mentalność do obżerania się ponad miarę. A może nawet ją te geny predestynują do otyłości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w pierwszej kolejnosci , zanim kogokolwiek ocenicie i obszczekacie, zastanowcie sie z jakiego powodu ta osoba jest w tak przerazajacym stanie i jesli z powodu obzarstwa to owszem , macie racje, to karygodne ale tylko ignoranci najpierw skrytykuja ,a pozniej stwierdza...."no chybza, ze z innego powodu, np hormonalnego" i uwazajcie, by kiedys was to nie dopadlo, bo w zyciu kazdego moze nastapic zwrot , ktorego sie nie spodziewacie, a choroby z wiekiem bywaja zaskakujace
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Między 20 a 25 rokiem życia prowadziłem siedzący tryb życia, jadłem nieracjonalnie, często potrafiłem zjeść normalny obiad a dwie godziny później fast fooda. Gdy moja waga wskazała 100 kg, przy wzroście 182cm, powiedziałem dość. Zacząłem regularnie biegać, trenować judo i chodzić na siłownie. W chwili obecnej waże 84 kg a poziom tłuszczu w organiźmie wynosi poniżej 10 %. Ale zamiast użalać się na genetykę, zabrałem się za siebie. Dziękuje AMEN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a skjont ty mijałeś pieniądze na fast fudy, biedaku???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ókrad pewnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
potrafisz czytac ze zrozumieniem? sam sobie jestes winien tego, ze osiagnales wage 100kg! malo wiesz o zyciu, a zwlaszcza o organizmie i jego "mozliwosciach" ale zapewniam, kiedys zrozumiesz, a amen jest tu nie na miejscu, ni przypial, ni przylatal, o ile wiesz co znaczy...z kim ja dyskutuje?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś jeszcze chce pofantazjować o sexie z bliźniaczkami...:))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta choroba nazywa się NOROK ( niemożność oderwania ryja od koryta) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Auschwitz problem otyłości nie istniał....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nietolerancja zakładam , że oglądałeś/aś ten program ewentualnie sprawdziłeś przyczyny otyłości i wiesz, że na nic np. nie choruje bo w przeciwnym przypadku ktoś mógł by cię uznać za du......a , prostaka lub po prostu świnię polująca na pkt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zawsze łatwiej schudnąć niż przytyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można mieć predyspozycje do tycia, ale i tak to kwestia silnej woli. Grube św***e same sobie winne. Zamiast siedzieć cały dzień przed TV/kompem i wpiepszać czipsy i popijać olejem po frytkach, trzeba się zmusić i wyjść na dwór nawet na spacer :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsza dieta to "ŻP" żryj połowę. 100% skuteczności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego nie można niczym wytłumaczyć. Zrozumcie ludzie, że nie ma chorób powodujących tycie. Pewne choroby moga tylko sprzyjać otyłości. Tyje się tylko wtedy, gdy dostarcza się organizmowi więcej pożywienia niż się potrzebuje. Ale jak się nie potrafi przestać żreć jak św***a, to szuka się wszelkich usprawiedliwień. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widziałeś osoby chore które muszą brać leki na sterydach? Leki takie nie tylko sprzyjają wiekszemu apetytowi ale również zatrzymują wodę w organizmie.Więc poniekąd to wina choroby choć to tak na upartego bo to wina leków. Nie mówię, że kobieta ze zdjęcia jest chora, czy nie jest chora bo na podstawie fotki mogę przypuszczać co najwyżej ale zawsze mnie bawi wpierniczanie się w cudze życie i oceniania kogoś po wyglądzie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli chodzi o sterydy, to rzeczywiście mogą zwiększać apetyt. Ale do cholery trzeba z tym walczyć. Trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Trzeba zacząć uprawiać sport. Nie można myśleć, że "biorę leki, to muszę być gruba". To nieprawda. Trzeba tylko chcieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że powinnaś poczytać sobie o skutkach ubocznych zażywania sterydów. One też tylko sprzyjają gromadzeniu wody w organizmie. Każdy lekarz informuje chorego jak ma sobie z tym radzić. I tu wracamy do tematu zmiany nawyków żywieniowych. Należy ograniczyć ilość spożywanych płynów i wprowadzić diete ubogą w sód i potas. I zapewniam, że żaden przyrost wagi nie będzie miał miejsca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mnie wkurzaja tacy ignoranci! zeby to bylo tak proste jak ty to widzisz i opisujesz! nie popieram, wrecz ganie za niedbalstwo ludzi, ktorzy zra na potege ale nie uogolniaj, nie wszyscy grubi sa z jednego wora ale ktos, kto widzi tylko wlasne odbicie w lustrze nie moze widziec wiecej, a problemy chocby hormonalne to juz odrebny problem, ktorego nei sposob tu wyjasnic, wiec nie chrzan
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problemy hormonalne? Wiesz o czym piszesz? A może też cierpisz na nadwagę i próbujesz tłumaczyć to hormonami. Zapewniam, że umiarkowane, a przede wszystkim zdrowe odżywianie i 45 minut biegania dziennie to sposób na każdą otyłość. Nieważne czym spowodowaną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mariusz tak się składa, że bliska mi bardzo osoba długi czas brała leki na sterydach i wiem dobrze, że szklanka wody wieczorem i na drugi dzień +2kg ale może Ty potrafisz nie pić jak Ci się chce...Co do sprawności fizycznej, facet który był sportowcem na tych lekach odkurzacza nie potrafił wnieść po schodach na piętro bo po drodze robił sobie przerwę. I nie gadaj, że łątwo jest zapanować nad wilczym apetytem wywołanym lekami bo chyba nie wiesz co piszesz. To nie są sterydy z siłowni tylko leki po których się tyje, upośledzające wzrok, wątrobę a także powodujące osteopenię i wiele innych skutkó
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać rze biedak wstawił. Biedaki nie znajom tego jak to jeść kiedy się hce. Dlatego biedakuw mórem powinno się oddzielić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakaś taka zapadnięta na twarzy ta szczupła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A choroby autor wstawki nie wziął pod uwagę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komuś się wydaje,że genetykę można w tak prosty sposób wytłumaczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane