Reklama
Reklama

Komentarze

9
V
vacarius Master

Powinni zlikwidować pośredniaki a ubezpieczenie zdrowotne dać automatycznie każdemu obywatelowi IIIRP! Utrzymywanie tych budynków tych urzędników wcale nie jest potrzebne. Bardziej przeszkadzają w szukaniu pracy niż pomagają. Lepsze są prywatne pośredniaki bo w birrze od razu przyjmują do roboty i idziesz do pracy. A te głupie państwowe pośredniaki tak nie potrafią. Wysyłają ciebie z kartką abyś pytał pracodawcy czy ciebie przyjmie zamiast wysyłać do pracy. Czemu nie mogą sobie jakieś umowy w kwestii werbunku zrobić z pracodawcami tak jak prywatne pośredniaki? Oni są 100 lat za murzynami.

B
bingo73 Łowca

jak jest ciężko i nie ma pracy w swoim zawodzie, to się bierze pracę w innym zawodzie. Inna sprawa, że w pośredniakach rzadko można znaleźć prawdziwego fachowca - mówię to jako pracodawca - i dlatego raczej nie daje tam ofert pracy. Najczęściej się z tej instytucji korzysta dla dodatkowych profitów. Znajdujesz potencjalnego pracownika, idzie on na bezrobocie, a później się go stamtąd zabiera razem z dotacją na stworzenie stanowiska.

V
vacarius Master

Dotacje, kombinowanie. Lepiej to wszystko zlikwidować a obniżyć podatki i składki na ZUS. Bo ci wszyscy urzędnicy i pracodawcy którzy korzystają z państwowych pośredniaków doją państwo. A człowiek szukający pracy lata podpisywać jak popi.rdolony i ze skierowaniami do pracy lata do pracodawców gdzie i tak pracy nie dostanie. Zamiast pójść do prywatnego pośredniaka gdzie naprawdę dają prace i to od razy w biurze bez latania po pracodawcach. W prywatnym pośredniaku nie trzeba latać podpisywać oni dzwonią do ciebie gdy maja robotę dla ciebie. Czemu tak państwowy pośredniak nie potrafi?

M
mipa Wyjadacz

jak ktoś wierzy że Urząd Pracy znajdzie mu pracę z której będzie żył to niech sie obudzi w rzeczywistości, ja gdybym wierzył w Urząd Pracy to już dawno zdechłbym z głodu

B
bbooratt Wieśniak

Jak to nawija KęKę 'urząd pracy to kur*stwo- fabryka urzędniczek' Kę zgadzam się z Tobą!

T
ttwiocha Wieśniak

Dajcie na główną :)

[Usunięty użytkownik]

świętej pamięci Jacek Kuroń wywalczył je żeby ludzie nie zdychali jak pies na ulicy tylko mieli ubezpieczenie zdrowotne i jakiś zasiłek na przeżycie. dlatego, nawet jeśli przybijesz po raz setny kartonik, to nadal możesz pójść do lekarza

T
ttwiocha Wieśniak

Wiesz, niby tak, ale żeby jechać 300 km, żeby przybić kartonik, że byłem i 300 km wracać, no trochę parodia, zwłaszcza, że trzeba poświęcić czas (który w tym wypadku można poświęcić na rozmowy rekrutacyjne), już nie wspominając o kosztach podróży.

[Usunięty użytkownik]

Legenda głosi ze pup znalazł kiedyś komuś prace.

Reklama