no faktycznie przerażające - np bluzka ubrudzona szminką albo pudrem. Jakby mi się podobała, to bym kupiła i uprała, co za problem. Jak się nie umie pralki używać, to i mała plamka na kupionej rzeczy jest wielkim skandalem. Ja jakoś maluję się jak jadę na zakupy i nigdy nic nie uświniłam
wlasnie dobrze ,a nawet bardzo dobrze nareszcze ktos wpadl na pomysl . wejdzie taka z maska na twarzy i zapiepszy , a potem glupa rznie jak se pudru naj.. to worek nic nie zaszkodzi DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No i bardzo dobrze! Przyjdzie taka tapeciara, przymierzy coś, nie zmieści jej się na dupsko i odłoży całe upaćkane. Denerwujące są jeszcze te laski, które na siłę wciskają się w za małe ciuchy, a kiedy ta rzecz Ci się potem spodoba to albo nie ma guzika, albo porozpruwana na wszystkie strony..
U mnie w sklepie były chusteczki , które były po to aby Klientka mogła przysłonić twarz ubierając coś. Ale wicie co było najgorsze baby które body za prawie 300 zł mierzyły w szpilkach i deptały po nim ( body było kremowe) po zwróceniu uwagi baba miała ale i powiedziała, że jestem bezczelna ehhh wie
jak ci przyjdą jakieś tapeciary to nie dziwne ze ubrania są brudne!
powinno być takie ogłoszenie moim zdaniem w każdym damskim sklepie bo potem ubrania są brudne i czasami nawet się doprać nie da!;D
I bardzo dobrze. Mi się robi niedobrze jak chcę przymierzyć jakąś białą bluzkę a tam ślady po pudrze, tudzież szmince. Obsługa powinna oglądać ciuchy po każdym mierzeniu przez klienta (ja jak pracowałam w sklepie to musiałam tak robić) i kazać płacić jeśli jakaś tapeciara uwali go fluidem :/
Ej, podobno chciałyśmy równouprawnienia, więc na Seta winno stać jak penis:"Droga klienkto/drogi kliencie":) Po wioskowych fotach niektórych "dziubko-alfa samców" wnoszę, naturlich:)
no faktycznie przerażające - np bluzka ubrudzona szminką albo pudrem. Jakby mi się podobała, to bym kupiła i uprała, co za problem. Jak się nie umie pralki używać, to i mała plamka na kupionej rzeczy jest wielkim skandalem. Ja jakoś maluję się jak jadę na zakupy i nigdy nic nie uświniłam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jeśli idziesz do sklepu to chyba oczekujesz nowej czystej rzeczy a nie usmarowanaj i upoconej szmatki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahah ludzie to maja pomysly ; D haha woreczki ochronne ; D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można horror nakręcić, wchodzisz zoabczyć czy jakaś rzecz pasuje a tam ktoś odwraca kapucyn z workiem na facjacie haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i zalozylam ten wasz "woreczek ochronny" a tego zaciasnego go**a i tak nie kupuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie dobrze ,a nawet bardzo dobrze nareszcze ktos wpadl na pomysl . wejdzie taka z maska na twarzy i zapiepszy , a potem glupa rznie jak se pudru naj.. to worek nic nie zaszkodzi DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo co gorsza to i to..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i bardzo dobrze! Przyjdzie taka tapeciara, przymierzy coś, nie zmieści jej się na dupsko i odłoży całe upaćkane. Denerwujące są jeszcze te laski, które na siłę wciskają się w za małe ciuchy, a kiedy ta rzecz Ci się potem spodoba to albo nie ma guzika, albo porozpruwana na wszystkie strony..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co sie przejmujecie ? wiecie gdzie nie kupowac :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeczywiście, jeśli mierzymy odzież pudrem to można ją zabrudzić i przy okazji nieźle się tego pudru nawdychać - stąd te woreczki na głowę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powinien byc tez zakaz przymierzania paniom w rozmiarze XL ubran w mniejszych rozmiarach. ile razy chcialam cos kupic a bylo poprute :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyobrażam sobie te woreczki na głowach klientów xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wstrzymanie oddechu ponieważ oddychanie z workiem na głowie może prowadzić do uduszenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ruchnąłbym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przy przymierzalni powinny stać panie/panowie sprawdzający stan czystości odzieży ;-) nie każdy chcę przymierzać wyśw***any wcześniej ciuch -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha. Nie dziwię się, że niektóre kobiety powinny założyć reklamówkę na twarz jak tam kilosy pudru. Szczególnie plastiki jako pierwsze ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinno się po prostu uważać przy zakładaniu, a nie jakieś woreczki na twarz zakładać, chyba komuś odbiło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest akurat mądre :) mam praktyki w sklepie z ciuchami i tyle ile ubrań wybrudzą te pudernice to przez rok się nie sprzedaje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale może jakieś maski? "zakładanie na głowę woreczków ochronnych" brzmi odrobinę przerażająco :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się....tylko jak będą robić fotki w przymierzalni????(z woreczkiem na głowie? he,he)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie w sklepie były chusteczki , które były po to aby Klientka mogła przysłonić twarz ubierając coś. Ale wicie co było najgorsze baby które body za prawie 300 zł mierzyły w szpilkach i deptały po nim ( body było kremowe) po zwróceniu uwagi baba miała ale i powiedziała, że jestem bezczelna ehhh wie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja, racja, jesli chca sie malowac to niech zainwestują w lepszy podklad/puder, ktory nie zostaje na ubraniach i nie sciera sie. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupujesz ubranie tapeta gratis :D ha ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ci przyjdą jakieś tapeciary to nie dziwne ze ubrania są brudne! powinno być takie ogłoszenie moim zdaniem w każdym damskim sklepie bo potem ubrania są brudne i czasami nawet się doprać nie da!;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
" PROSZĘ O ZAKŁADANIE KONDONÓW NA GŁOWĘ "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może by tak demakijaż przed wejściem do przymierzalni?Yyy, nie, zły pomysł. Kolejki do przymierzalni nie miałyby końca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehhe dobre
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym jeszcze obok tego napisu powiesiła te woreczki :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było tam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze. Mi się robi niedobrze jak chcę przymierzyć jakąś białą bluzkę a tam ślady po pudrze, tudzież szmince. Obsługa powinna oglądać ciuchy po każdym mierzeniu przez klienta (ja jak pracowałam w sklepie to musiałam tak robić) i kazać płacić jeśli jakaś tapeciara uwali go fluidem :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja:) tapeciary mają na sobie tyle zeby kromke chleba posmarował pozniej wszystko usyfione. i tak powoli z kazdego sklepu robi się lumpex
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... na wszystkie strony, albo co gorsza to i to..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej, podobno chciałyśmy równouprawnienia, więc na Seta winno stać jak penis:"Droga klienkto/drogi kliencie":) Po wioskowych fotach niektórych "dziubko-alfa samców" wnoszę, naturlich:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze,że jest coś takiego. niech nie przesadzają z kg pudru na gębie,a nikt nie będzie się czepiać. pozdro dla pomysłodawcy ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt,przecież każda kobieta przed wyjsciem robi sie na bóstwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
analfabecie nikt nie będzie "OBCIONGAŁ"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane