Heh, Amerykę odkryli! Tak było, jest i będzie. U mnie jeden koleś wynajął busa i jeździł po okolicznych barach. Kto miał dowód przy sobie, to piwko na stół a potem do busa i na głosowanie na "kandydata". POtem z powrotem do baru i flaszeczka dla głosujących plus po piwku na łebka.Z każdego baru przynajmniej 20-30 głosów. Tak się uprawia POlitykę dzieciaki.
Mysle ze wieje jest dowodów na nieuczciwość wyborów niz na uczciwość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh, Amerykę odkryli! Tak było, jest i będzie. U mnie jeden koleś wynajął busa i jeździł po okolicznych barach. Kto miał dowód przy sobie, to piwko na stół a potem do busa i na głosowanie na "kandydata". POtem z powrotem do baru i flaszeczka dla głosujących plus po piwku na łebka.Z każdego baru przynajmniej 20-30 głosów. Tak się uprawia POlitykę dzieciaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane