Myślę że akurat w tym wypadku to nie ma większego znaczenia... nawet jak by była w poziomie to John Deere miał by problem wygrać starcie, aczkolwiek trafne spostrzeżenie z Twojej strony :)
Masa masą, ale pragnę zauważyć, że silniki parowe nie potrzebują w zasadzie przekładni do pracy. Taki moment obrotowy generują, że zwyczajnie jest zbędna. To samo silniki elektryczne, naturalnie takie większe.
Taa, wzięli mały traktor i coś tu próbują udowodnić. Podpięli by ten parowy traktorek do tego monstrum: http... Wtedy pewnie byłby pierwszym parowym latającym traktorem na świecie.
Jaka wiocha? Jasne, że stary traktor parowy to siła bez rozumu, kwestia tego jak ją wykorzystać w praktyce do obróbki pola a nie zabaw w przeciąganie liny. Zresztą tu wybrali w ogóle nieproporcjonalne wielkością sprzęty. Wzięli by ten którym Hammond jeździł w którymś tam odcinku śp. Top Gear...
Parowy pewnie 5x cięższy niż spalinowy :) Stosunek mocy do masy lepszy pewnie w nowym traktorku ale masa robi swoje. Poza tym dźwięk tłoka parowego jest bezcenny xD
Zwykła fizyka....przy tak ogromnej różnicy mas moc zielonego ma tu niewielkie znaczenie. Myślę, że miałby poważne problemy, żeby przeciągnąć ten parnik na kółkach, gdyby tylko tamten zahamował, a co dopiero jak jedzie.
nie wiem jak tam było z proporcją mocy,ale waga ma znaczenie a parowiec wydaje mi sie w ciul cięższy jest, nowy kilka blaszek a tam sam kocią dobrze waży
no ale gdzie wiocha ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W mieście tego raczej nie nagrywali..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i po co zakladac plugi zeby orac??? wystarczy parowe bydle i podrasowany John Deere i pole przeorane jak nalezy :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbyt duża różnica masy widać na początku że JD przy ruszaniu już kołami boksuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popatrzcie na to, że "lina" nie jest w poziomie. Ma to ogromne znaczenie. "Parowóz" nie dość, że ciągnie to jeszcze unosi JD'a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że akurat w tym wypadku to nie ma większego znaczenia... nawet jak by była w poziomie to John Deere miał by problem wygrać starcie, aczkolwiek trafne spostrzeżenie z Twojej strony :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masa masą, ale pragnę zauważyć, że silniki parowe nie potrzebują w zasadzie przekładni do pracy. Taki moment obrotowy generują, że zwyczajnie jest zbędna. To samo silniki elektryczne, naturalnie takie większe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tak jakby porównać silnik 1,0 do np 4.2...Na wiocha takie porównania ostatnio modne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Super mały JD bez przedniego napędu vs kloc ważący pewnie z 15 ton. Niech ustawią z nim case'a stx na gąsienicach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taa, wzięli mały traktor i coś tu próbują udowodnić. Podpięli by ten parowy traktorek do tego monstrum: http... Wtedy pewnie byłby pierwszym parowym latającym traktorem na świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka wiocha? Jasne, że stary traktor parowy to siła bez rozumu, kwestia tego jak ją wykorzystać w praktyce do obróbki pola a nie zabaw w przeciąganie liny. Zresztą tu wybrali w ogóle nieproporcjonalne wielkością sprzęty. Wzięli by ten którym Hammond jeździł w którymś tam odcinku śp. Top Gear...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JEST MOC!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Po pierwsze MASA ! "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PO PIERWSZE TARCIE. JAK BY MIAŁ BLIŹNIAKI TO BY DAŁ RADE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widze tu wiochy, jak ktos mial ledwo 3 z fizyki to wie o co chodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieważne który wygrał. Ważne, że pole zaorane :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawie wyglądałoby wyciąganie tego parowozu z błota, jakie teraz mam na polu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parowy pewnie 5x cięższy niż spalinowy :) Stosunek mocy do masy lepszy pewnie w nowym traktorku ale masa robi swoje. Poza tym dźwięk tłoka parowego jest bezcenny xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Równie dobrze można by podczepić Porsche Cayman do Mercedesa Sprintera. Kto wygra, 300-konne Porsche czy 150-konny Mercedes?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i? Który wygrał, bo znudziło mi się oglądać po pierwszych 10 minutach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko co stare, jest najlepsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to dzisiaj adminowi odyebało w pusty łeb.....same góówna bez wiochy na góównej !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciapciuś w kasku w JD nie włączył przedniego napędu a masa "parówki" zrobiła swoje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masa fizycy, masa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwykła fizyka....przy tak ogromnej różnicy mas moc zielonego ma tu niewielkie znaczenie. Myślę, że miałby poważne problemy, żeby przeciągnąć ten parnik na kółkach, gdyby tylko tamten zahamował, a co dopiero jak jedzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem jak tam było z proporcją mocy,ale waga ma znaczenie a parowiec wydaje mi sie w ciul cięższy jest, nowy kilka blaszek a tam sam kocią dobrze waży
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest "kocią"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane