...jedyne logiczne wytłumaczenie: leśną, szutrową drogą urządzano sobie wyścigi samochodowe z okolicznych wiosek. Ktoś wymyślił, żeby to jakoś ograniczyć...
w tym miejscu nie ma ograniczenia prędkości jak ktoś da radę to i 150 km/h może przelecieć znak ograniczenia prędkości pod znakiem ostrzegawczym o progu zwalniającym oznacza prędkość z jaką można bezpiecznie pokonać ten próg bez uszkadzania pojazdu.
Zatem NIE jest to wg Ciebie znak drogowy B-33 oznaczający "ograniczenie prędkości" , tylko rozumiesz go jako znak informacyjny??? Wszystko z Tobą w porządku , czy po prostu jeszcze karty rowerowej w zyciu nie zdobyłeś.
wiocha1984 poczytaj kodeks to się dowiesz znak A-11a (próg zwalniający) w połączeniu ze znakiem B-33 (ograniczenie prędkości) nie stanowi ograniczenia prędkości tylko stanowi informację o progu zwalniającym a prędkość na znaku informuje o bezpiecznej prędkości z jaką można pokonać ten próg a znak T-1 (odległość) mówi o tym jak daleko znajduje się próg zwalniający od znaku. Jeżeli taki znak by stał na drodze o odległości 2 kilometrów i nie było by żadnych skrzyżowań to 2 kilometry będziesz jechał z prędkością 20 km/h
HA ha ja mowilem na jaki c**j ten asfalt ;D ;) no na c**j XD ,,a tak powaznie to z tego asfaltu by połatali w c**jjjjjjjjj dziur w tych je***ych polskich drogach !
Mieli w budżecie nadwyżkę i nie wiedzieli co z nią zrobić to zrobili ulice w lesie a co tam niech las też coś ma z tego!!! Absurdy na każdym kroku i nikt za to nie odpowiada !!
jedna rzecz mnie zastanawia...jeśli jest to droga poza terenem zabudowanym, to zgodnie z przepisami teoretycznie można by było tam ciąć 90km/h.
"Dziennik Ustaw nr 170 dotyczący znaków i sygnałów drogowych informuje, że
znak ostrzegawczy jest ustawiany od 150 do 300 m od miejsca, w którym występuje sytuacja przed którą jesteśmy ostrzegani na drogach, na których występuje prędkość co najmniej 60 km/h."
A znak A-11a: próg zwalniający należy do grupy znaków ostrzegawczych
PS. Sam autor filmiku to też wieśniak- jak ktoś już napisał- przeklinać też trzeba umieć ;)
Przeklinać też trzeba umieć. By podkreślić znaczenie danego wątku.
Tutaj mamy przykład prostaka całkowitego który chciał za pomocą przekleństw podkreślić jak to jest zbulwersowany a wyszedł na totalnego de**la.
Pewnie tam dalej za zakretem na tej ulicy mieszka jakiś ważny urzędas, który zapragnął odrobiny spokoju. A że wszystko może to wymusił ograniczenie prędkości na tym odcinku.
Wołomiński buraku, podejrzewam, że nie potrafisz się wysłowić bez bluzg, więc odpowiem tak, żebyś zrozumiał. Po to ku**a, żebyś ty i podobne tobie tępe pi**y nie próbowały osiągów swoich Golfów II na leśnych drogach i żebyście przenieśli się ze swoimi je***ymi podpisami pod swój pi*******y dom.
Była kasa na koniec roku do wydania to wylali asfalt w środku lasu żeby nikogo w oczy nie gryzło. A w mieście przetargi,konsultacje, uzgodnienia z planem zagospodarowania przestrzennego magistratów a tu czas się kończy więc jest jak wyżej.
Gdyby koleś ruszył głową, to by skumał że chodzi o id****w zapieprzających po lesie. Ale sądząc po jego bogatym w "trudne" słowa języku, jedynie o czym ten de**l potrafi myśleć, to jedzenie, spanie i sr***e. Sam się ośmieszył, ot co.
Powtórzę to co napisałem wyżej "Stanisław Barski to facet, który zajmuje się badaniem zjawisk paranormalnych. Badał m.in. sprawę pojawiania się piktogramów w miejscowości Wylatowo kilka lat temu. Współpracował z programem "strefa11" w TVN.
Wiocha dla komentującego :)
Widać 20 m nowego asfaltu...może nie chcieli go zniszczyć przed położeniem kolejnych. A tak na serio może jest jakiś powód dla którego położyli ten nowy kawałek, np. zapadająca się ziemia i ograniczenie jest dla Twojego bezpieczeństwa. :)
Wytłumaczenie jest proste bo już ten temat był.W tym lesie na tym odcinku młodzież robiła sobie wyścigi samochodowe quadami i był nawet tam jakiś wypadek.Dlatego położyli tam tzw garby a żeby położyć garby musieli wylać asfalt.Taka jest prawda bo był o tym artykuł a swoją drogą sam tego do końca nie rozumie.
Stanisław Barski to facet, który zajmuje się badaniem zjawisk paranormalnych. Badał m.in. sprawę pojawiania się piktogramów w miejscowości Wylatowo kilka lat temu. Współpracował z programem "strefa11" w TVN.
Zaskakujące, że przy takiej ilości bluzgów w materiale filmowym, moderator usuwa z powodu wulgaryzmów komentarz. Moderatorzy, może deko pomyślunku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...jedyne logiczne wytłumaczenie: leśną, szutrową drogą urządzano sobie wyścigi samochodowe z okolicznych wiosek. Ktoś wymyślił, żeby to jakoś ograniczyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w tym miejscu nie ma ograniczenia prędkości jak ktoś da radę to i 150 km/h może przelecieć znak ograniczenia prędkości pod znakiem ostrzegawczym o progu zwalniającym oznacza prędkość z jaką można bezpiecznie pokonać ten próg bez uszkadzania pojazdu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatem NIE jest to wg Ciebie znak drogowy B-33 oznaczający "ograniczenie prędkości" , tylko rozumiesz go jako znak informacyjny??? Wszystko z Tobą w porządku , czy po prostu jeszcze karty rowerowej w zyciu nie zdobyłeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiocha1984 poczytaj kodeks to się dowiesz znak A-11a (próg zwalniający) w połączeniu ze znakiem B-33 (ograniczenie prędkości) nie stanowi ograniczenia prędkości tylko stanowi informację o progu zwalniającym a prędkość na znaku informuje o bezpiecznej prędkości z jaką można pokonać ten próg a znak T-1 (odległość) mówi o tym jak daleko znajduje się próg zwalniający od znaku. Jeżeli taki znak by stał na drodze o odległości 2 kilometrów i nie było by żadnych skrzyżowań to 2 kilometry będziesz jechał z prędkością 20 km/h
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HA ha ja mowilem na jaki c**j ten asfalt ;D ;) no na c**j XD ,,a tak powaznie to z tego asfaltu by połatali w c**jjjjjjjjj dziur w tych je***ych polskich drogach !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieli w budżecie nadwyżkę i nie wiedzieli co z nią zrobić to zrobili ulice w lesie a co tam niech las też coś ma z tego!!! Absurdy na każdym kroku i nikt za to nie odpowiada !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
burmistrz zapier.ala lasem a że leniwy to kazał policjanta wstawić co by mu konkubinę podskakiwało ,proste
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie żeby de**le, tacy jak nagrywający, nie robili sobie wyścigów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku...., ku.... idź do szkoły chłopie brakuje ci słownictwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co racja to racja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komentarz bezcenny :D Gość mógłby być reporterem. Górnicy robią blokadę, a gość podchodzi Na ch,,,,j tą blokadę robicie? Xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie reżyserze za mało ku_rwa, ku_rwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedna rzecz mnie zastanawia...jeśli jest to droga poza terenem zabudowanym, to zgodnie z przepisami teoretycznie można by było tam ciąć 90km/h. "Dziennik Ustaw nr 170 dotyczący znaków i sygnałów drogowych informuje, że znak ostrzegawczy jest ustawiany od 150 do 300 m od miejsca, w którym występuje sytuacja przed którą jesteśmy ostrzegani na drogach, na których występuje prędkość co najmniej 60 km/h." A znak A-11a: próg zwalniający należy do grupy znaków ostrzegawczych PS. Sam autor filmiku to też wieśniak- jak ktoś już napisał- przeklinać też trzeba umieć ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka wysepka? to jest prog zwalniajacy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie ktos sie domagał asfaltu z wioski to im połozyli:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając dobre chęci tego filmującego, to przecież nie idzie słuchać tego prymitywnego szmaciarza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
+ Bo mi sie podoba jego rozmowa 👍👍
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
+ Bo podoba mi sie jego rozmowa 👍👍
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma + za gadanie hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie cuda tylko za PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeklinać też trzeba umieć. By podkreślić znaczenie danego wątku. Tutaj mamy przykład prostaka całkowitego który chciał za pomocą przekleństw podkreślić jak to jest zbulwersowany a wyszedł na totalnego de**la.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czystą polszczyzną gostek zapierdala :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty też się nie popisałeś polszczyzną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest po to zeby zajace nie zapierdalaly 80km/h bo sie roz**buja o sarenki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo 120 a tm pelno drzew "mordercow"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ten las jest tam nie na miejscu ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdziwiony jak by co dopiero do PL przyjechal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie tam dalej za zakretem na tej ulicy mieszka jakiś ważny urzędas, który zapragnął odrobiny spokoju. A że wszystko może to wymusił ograniczenie prędkości na tym odcinku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wołomiński buraku, podejrzewam, że nie potrafisz się wysłowić bez bluzg, więc odpowiem tak, żebyś zrozumiał. Po to ku**a, żebyś ty i podobne tobie tępe pi**y nie próbowały osiągów swoich Golfów II na leśnych drogach i żebyście przenieśli się ze swoimi je***ymi podpisami pod swój pi*******y dom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Była kasa na koniec roku do wydania to wylali asfalt w środku lasu żeby nikogo w oczy nie gryzło. A w mieście przetargi,konsultacje, uzgodnienia z planem zagospodarowania przestrzennego magistratów a tu czas się kończy więc jest jak wyżej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby koleś ruszył głową, to by skumał że chodzi o id****w zapieprzających po lesie. Ale sądząc po jego bogatym w "trudne" słowa języku, jedynie o czym ten de**l potrafi myśleć, to jedzenie, spanie i sr***e. Sam się ośmieszył, ot co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie dokładnie to jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi pewnie o Stanisława Bereję. Wiocha dla wstawiającego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powtórzę to co napisałem wyżej "Stanisław Barski to facet, który zajmuje się badaniem zjawisk paranormalnych. Badał m.in. sprawę pojawiania się piktogramów w miejscowości Wylatowo kilka lat temu. Współpracował z programem "strefa11" w TVN. Wiocha dla komentującego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepiej uwazaj jak ci zaraz postawią fotoradar
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
absurdy drogowe............... reszta kasy wiecie gdzie poszła.............
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać 20 m nowego asfaltu...może nie chcieli go zniszczyć przed położeniem kolejnych. A tak na serio może jest jakiś powód dla którego położyli ten nowy kawałek, np. zapadająca się ziemia i ograniczenie jest dla Twojego bezpieczeństwa. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wytłumaczenie jest proste bo już ten temat był.W tym lesie na tym odcinku młodzież robiła sobie wyścigi samochodowe quadami i był nawet tam jakiś wypadek.Dlatego położyli tam tzw garby a żeby położyć garby musieli wylać asfalt.Taka jest prawda bo był o tym artykuł a swoją drogą sam tego do końca nie rozumie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem, a nie "nie rozumie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto to jest Stanisław Barski?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stanisław Barski to facet, który zajmuje się badaniem zjawisk paranormalnych. Badał m.in. sprawę pojawiania się piktogramów w miejscowości Wylatowo kilka lat temu. Współpracował z programem "strefa11" w TVN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawiedzony?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nissin, nawiedzony? Jak zatem wytłumaczysz piktogramy, mózgu? Czekam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie ku**a za mało ku**a......ku**a ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja pie*dole, powiesić tego id**tę co to wymyślił...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane