Haha. Dobre. Urzędnik, który przeprowadza rozmowę pewnie gdy usłyszy jakiś wybuch, przerwie rozmowę i upomni wszystkich, że prowadzi poważną rozmowę i żeby nie hałasować.
No właśnie widać, że ten co to wstawił nie grzeszy inteligencją. Widać właśnie jacy de**le pracują w Urzędzie Pracy!!!!! Pewnie ty po odebraniu telefonu z info o podłożeniu bomby od razu byś się rozłączył i uciekł nikomu nic nie mówiąc!!!!
Ży**i dostosowują się tylko do poziomu tego narodu o co chodzi? :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie wiem co w tym śmiesznego. Widocznie gimbusy szaleją... Pewnie też śmieszna jest dla was instrukcja w przypadku telefonu do straży pożarnej, no bo przecież wg was wystarczy powiedzieć pali się i odłożyć słuchawkę.
Może to i śmieszne, ale i w mojej korpo facet odpowiedzialny za bezpieczeństwo wprowadził podobną procedurę na okoliczność wszystkiego, całość ma 30 stron i dwa formularze, jeden jak powyżej ;)
Czy można przesunąć termin wybuchu, bo budynek jest pełen ludzi.
" proszę poczekać chwileczkę, zobaczę czy mam jakieś wolne terminy w tym tygodniu, możemy ewentualnie przenieść termin na wtorek popołudnie"
Najważniejsze ze jest etat dla urzędasa który czeka na telefon oraz jego zastępca i zastępcy kolejni i kilkanaście urzedasow ma prace i juz elektorat POPSL bedzie większy. A to wszystko dla naszego bezpieczeństwa. Urzad pracy to tylko praca dla urzędników.
Biedni urzędnicy żyją w ciągłym strachu przed obywatelami. Trzeba im to wynagrodzić trzynastkami, premiami, wysokimi pensjami, darmowymi kanapkami, zwolnieniami z opłat ZUSu i służbowymi limuzynami.
Zgadza się wszystko poza premiami, wysokimi pensjami, darmowymi kanapkami, zwolnieniami z ZUS i limuzynami. Chyba, że sprecyzujesz jakich urzędników dotyczy to wynagrodzenie i czy to jeszcze urzędnicy, czy może kierownicy tych urzędów, prezesi i zarząd spółek sp, ministrowie albo posłowie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Klik, klak, GLOCK - to jest jedyna metodologia postępowania względem terrorystów. Później można wypełnić powyższą ankietę samemu.
Jesteście matołami i tyle. Gdzie tu wiocha. Takie instrukcje są na całym świecie, a są przygotowane przez negocjatorów i psychologów, którzy wiedzą troche więcej niż większość z Was. Jak pomyślicie to zauważycie, że nawet kolejność pytań jest prawidłowa, od tych mniej otwartych, aż po dane "terorysty". Większość prawdziwych zamachowców, nie mówie tu o małej grupie zawodowców pracujących na zlecenie, to psychole pragnący zaistnieć i wręcz chwalić się swoim czynem. Więc taka procedura ma działać na zasadzie, "a może się uda". Ale jak byłem w gimnazjum jak większość z Was, też
Jesteście matołami i tyle. Gdzie tu wiocha. Takie instrukcje są na całym świecie, a są przygotowane przez negocjatorów i psychologów, którzy wiedzą troche więcej niż większość z Was. Jak pomyślicie to zauważycie, że nawet kolejność pytań jest prawidłowa, od tych mniej otwartych, aż po dane "terorysty". Większość prawdziwych zamachowców, nie mówie tu o małej grupie zawodowców pracujących na zlecenie, to psychole pragnący zaistnieć i wręcz chwalić się swoim czynem. Więc taka procedura ma działać na zasadzie, "a może się uda". Ale jak byłem w gimnazjum jak większość z Was, też
Pytanie są tendencyjne i faktycznie ciężko byłoby wyciągnąć takie informacje od terrorysty. Jednakże, dobrze że jakaś instrukcja jest. W takich sytuacjach człowiek zazwyczaj nie ma pojęcia jak się zachować i jak prowadzić rozmowę a każdy, nawet najmniejszy szczegół jest przecież istotny. Wiochy nie widzę, szczególnie w czasach gdy czubów i desperatów jest od groma.
aahahahahaha, aż mnie brzuch ze śmiechu rozbolał (9 punkt)!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po pierwsze - to punkt pierwszy powinien zawierać pouczenie, że spraw w urzędzie nie załatwia się na telefon, tylko należy przyjść osobiście i złożyć odpowiedni formularz w okienku. Po drugie powinny być pytania: pytanie o NIP, PESEL i o to, czy bomba ma wymagane atesty, certyfikat jakości ISO i czy aby nie została wyprodukowana w Chinach? Potem powinno być pouczenie o 14dniowym trybie odwoławczym. Ten, co to pisał, na pewno nie jest stałym pracownikiem urzędu.
a co dziwnego w tej instrukcji pierwsza zasada rozmowy z czubem wciągnąć go w rozmowę by nie miał czasu robić głupot, jednocześnie wydobywając jak najwięcej informacji, także Michal_Szczecin przestań się dziwić a zacznij uczy/myśleć bo jeśli ktoś za to dostał kasę to są to dobrze wydane pieniądze
nie slyszalem jeszcze by jakikolwiek koles podkładający bomby mówił gdzie ona jest, jak wygląda, przedstawiał sie z imienia i nazwiska oraz zostawiał numery telefonu i adres i by komukolwiek sie to udało od niego wyciagnąć ale spoko - mama, tata czy moze Ty pracujesz tfuuu przepraszam - przychodzisz do pracy za biureczkiem z naszych podatków ze tak bronisz ?
"Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W tej wytwórni paprykarzu nadal widzę nie uczą czytania z rozumieniem tekstu. Przeczytaj jeszcze raz tą instrukcję, najlepiej na głos i tak powtarzaj dopóki nie nie zauważysz że należy zanotować dane nie psychola, ale osoby ODBIERAJĄCEJ zgłoszenie, a inne informacje należy STARAĆ się wydobyć. Na marginesie dodam że takie instrukcje są w każdej instytucji państwowej, od wielu lat. Nie tylko w biurach i urzędach.
Haha. Dobre. Urzędnik, który przeprowadza rozmowę pewnie gdy usłyszy jakiś wybuch, przerwie rozmowę i upomni wszystkich, że prowadzi poważną rozmowę i żeby nie hałasować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinno byc jeszcze "Czy może Pan/Pani ma fb? jak tak to prosze podac dane..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie widać, że ten co to wstawił nie grzeszy inteligencją. Widać właśnie jacy de**le pracują w Urzędzie Pracy!!!!! Pewnie ty po odebraniu telefonu z info o podłożeniu bomby od razu byś się rozłączył i uciekł nikomu nic nie mówiąc!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ży**i dostosowują się tylko do poziomu tego narodu o co chodzi? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co w tym śmiesznego. Widocznie gimbusy szaleją... Pewnie też śmieszna jest dla was instrukcja w przypadku telefonu do straży pożarnej, no bo przecież wg was wystarczy powiedzieć pali się i odłożyć słuchawkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to i śmieszne, ale i w mojej korpo facet odpowiedzialny za bezpieczeństwo wprowadził podobną procedurę na okoliczność wszystkiego, całość ma 30 stron i dwa formularze, jeden jak powyżej ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak bomba wygląda ? " Dowiesz się jak wypeydoli :D "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy można przesunąć termin wybuchu, bo budynek jest pełen ludzi. " proszę poczekać chwileczkę, zobaczę czy mam jakieś wolne terminy w tym tygodniu, możemy ewentualnie przenieść termin na wtorek popołudnie"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Przepraszam - czy może pan przesunąć termin wybuchu? - dziękuję"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomnieli o 9-numer dowodu osobistego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**l który zarabia 5tysia co miesiąc takie cuda z nudów są tworzone !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najważniejsze ze jest etat dla urzędasa który czeka na telefon oraz jego zastępca i zastępcy kolejni i kilkanaście urzedasow ma prace i juz elektorat POPSL bedzie większy. A to wszystko dla naszego bezpieczeństwa. Urzad pracy to tylko praca dla urzędników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedni urzędnicy żyją w ciągłym strachu przed obywatelami. Trzeba im to wynagrodzić trzynastkami, premiami, wysokimi pensjami, darmowymi kanapkami, zwolnieniami z opłat ZUSu i służbowymi limuzynami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się wszystko poza premiami, wysokimi pensjami, darmowymi kanapkami, zwolnieniami z ZUS i limuzynami. Chyba, że sprecyzujesz jakich urzędników dotyczy to wynagrodzenie i czy to jeszcze urzędnicy, czy może kierownicy tych urzędów, prezesi i zarząd spółek sp, ministrowie albo posłowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klik, klak, GLOCK - to jest jedyna metodologia postępowania względem terrorystów. Później można wypełnić powyższą ankietę samemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam byś tak zrobił? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie, świetnie kaligrafuję. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe, dowcipniś ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbyś zobaczyła mój unikalny styl kaligrafii to mowę by Ci odjęło :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteście matołami i tyle. Gdzie tu wiocha. Takie instrukcje są na całym świecie, a są przygotowane przez negocjatorów i psychologów, którzy wiedzą troche więcej niż większość z Was. Jak pomyślicie to zauważycie, że nawet kolejność pytań jest prawidłowa, od tych mniej otwartych, aż po dane "terorysty". Większość prawdziwych zamachowców, nie mówie tu o małej grupie zawodowców pracujących na zlecenie, to psychole pragnący zaistnieć i wręcz chwalić się swoim czynem. Więc taka procedura ma działać na zasadzie, "a może się uda". Ale jak byłem w gimnazjum jak większość z Was, też
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wymagaj od dzieci neostrady zdroworozsądkowego podejścia do życia lub wiedzy i przyswajania informacji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteście matołami i tyle. Gdzie tu wiocha. Takie instrukcje są na całym świecie, a są przygotowane przez negocjatorów i psychologów, którzy wiedzą troche więcej niż większość z Was. Jak pomyślicie to zauważycie, że nawet kolejność pytań jest prawidłowa, od tych mniej otwartych, aż po dane "terorysty". Większość prawdziwych zamachowców, nie mówie tu o małej grupie zawodowców pracujących na zlecenie, to psychole pragnący zaistnieć i wręcz chwalić się swoim czynem. Więc taka procedura ma działać na zasadzie, "a może się uda". Ale jak byłem w gimnazjum jak większość z Was, też
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brakuje pytania dot. rozmiaru buta terrorysty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytanie są tendencyjne i faktycznie ciężko byłoby wyciągnąć takie informacje od terrorysty. Jednakże, dobrze że jakaś instrukcja jest. W takich sytuacjach człowiek zazwyczaj nie ma pojęcia jak się zachować i jak prowadzić rozmowę a każdy, nawet najmniejszy szczegół jest przecież istotny. Wiochy nie widzę, szczególnie w czasach gdy czubów i desperatów jest od groma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahaha aż wybuchłem ze śmiechu wiecie xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aahahahahaha, aż mnie brzuch ze śmiechu rozbolał (9 punkt)!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze - to punkt pierwszy powinien zawierać pouczenie, że spraw w urzędzie nie załatwia się na telefon, tylko należy przyjść osobiście i złożyć odpowiedni formularz w okienku. Po drugie powinny być pytania: pytanie o NIP, PESEL i o to, czy bomba ma wymagane atesty, certyfikat jakości ISO i czy aby nie została wyprodukowana w Chinach? Potem powinno być pouczenie o 14dniowym trybie odwoławczym. Ten, co to pisał, na pewno nie jest stałym pracownikiem urzędu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do 4 punktu można nie dożyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co dziwnego w tej instrukcji pierwsza zasada rozmowy z czubem wciągnąć go w rozmowę by nie miał czasu robić głupot, jednocześnie wydobywając jak najwięcej informacji, także Michal_Szczecin przestań się dziwić a zacznij uczy/myśleć bo jeśli ktoś za to dostał kasę to są to dobrze wydane pieniądze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie slyszalem jeszcze by jakikolwiek koles podkładający bomby mówił gdzie ona jest, jak wygląda, przedstawiał sie z imienia i nazwiska oraz zostawiał numery telefonu i adres i by komukolwiek sie to udało od niego wyciagnąć ale spoko - mama, tata czy moze Ty pracujesz tfuuu przepraszam - przychodzisz do pracy za biureczkiem z naszych podatków ze tak bronisz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tej wytwórni paprykarzu nadal widzę nie uczą czytania z rozumieniem tekstu. Przeczytaj jeszcze raz tą instrukcję, najlepiej na głos i tak powtarzaj dopóki nie nie zauważysz że należy zanotować dane nie psychola, ale osoby ODBIERAJĄCEJ zgłoszenie, a inne informacje należy STARAĆ się wydobyć. Na marginesie dodam że takie instrukcje są w każdej instytucji państwowej, od wielu lat. Nie tylko w biurach i urzędach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w punkcie 9 powinni poprosić terrorystę o ponowny telefon, po zakończeniu przerwy śniadaniowej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane