Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

6
A
AlrAunA Wieśniak

W Bytomiu na Dworcowej to samo, jedna Cyganka próbowała mi kiedyś opchnąć jakieś marne podróby, jakimś cudem udało mi się z tego wykaraskać :P

R
rapp Snajper

Cygan i perfumy? Połączenie jak cygan i mydło czy Tusk i uczciwość.

F
falk87 Snajper

de**l ten kto w ogole kupuje cokolwiek od kogokolwiek na ulicy... sa to podróby albo rzeczy kradzione...na ulicy nie ma okazji

J
Jarewa Szyderca

Jedyna okazja to puknąć 18 na ulicy:)

[Usunięty użytkownik]

Wiesz co, Romów nie lubię - ale absurd jest id**tyczny. Na co ja mam uważać? Podejdą i co? Po prostu nie kupię. A jak mi ktoś usiłuje wmówić, że sprzedaje mi coś 5 razy taniej niż inni, i jeszcze na tym zarabia, cóż... Nie jestem aż tak naiwna.

J
JOGI1972 Łowca

W Bydgoszczy taki "perfum" został mi wrzucony do auta przez otwarte okno. Wielkie problemy były jak powiedziałem, że mają to zabrać. Podchodzą od strony pasażera i pytają się o drogę do innego miasta. W momencie gdy uchylisz okno "perfum" masz w środku.

Reklama