Fotelik może i jest. Dziecko mogło się odpiąć i z niego zejść. Ale nawet jeśli miał fotelik to nie usprawiedliwia to kierowcy. Powinien zabezpieczyć drzwi i co co chwile zerkać na dziecko a nie liczyć na sam fotelik.
Ludzie są już tacy głupi myślą ze jak jest fotelik to już nie trzeba dziecka pilnować.
mało tego rodzice sami uczą odpinać się szkrabowi z fotelika.dzieciaki wiadomo dziś kumate szybko łapią.każde auto posiada blokady drzwi ale tak jak piszesz rodzic powinien sprawdzić
Fotelik może i jest. Dziecko mogło się odpiąć i z niego zejść. Ale nawet jeśli miał fotelik to nie usprawiedliwia to kierowcy. Powinien zabezpieczyć drzwi i co co chwile zerkać na dziecko a nie liczyć na sam fotelik. Ludzie są już tacy głupi myślą ze jak jest fotelik to już nie trzeba dziecka pilnować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mało tego rodzice sami uczą odpinać się szkrabowi z fotelika.dzieciaki wiadomo dziś kumate szybko łapią.każde auto posiada blokady drzwi ale tak jak piszesz rodzic powinien sprawdzić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane