Te znaki się nie wykluczają, może być zrobiony prawoskręt do jakiejś inwestycji, która jest zaplanowana (droga, szkoła, centrum handlowe) i siłą rzeczy nie da się tam wjechać, stąd zakaz skrętu. A przy okazji budowy tejże inwestycji, nie będzie trzeba utrudniać życia kierowcom, żeby ten prawoskręt wybudować. Tak na zdrowy rozsądek to wziąłem, no i już nie raz na drodze się z czymś takim spotkałem ;)
co najwyżej brak znajomości przepisów i logicznego myślenia. Zakaz skrętu w prawo w najbliższą boczną ulicę i prawy pas do skrętu w prawo na najbliższym skrzyżowaniu z dozwolonym skrętem w prawo.
Nie, nie normalna - strzałka pokazująca skręt w prawo powinna być zaklejona taśmą (zwykle robią X-a), po to żeby znaki wzajemnie się nie wykluczały. Dodatkowo oprócz zakazu skrętu powinni postawić znak zakazu wjazdu, roboty drogowe a nawet barierkę. Ty jako kierujący masz wiedzieć od razu jak jechać, a nie się zastanawiać że "być może tak albo siak"
marazzzz - strzałka pokazująca tu skręt w prawo nie jest znakiem z nakazem skrętu tylko informacją o tym jakie pasy jazdy masz przed sobą. Moim zdaniem wszystko ok.. Poza tym nie widzisz co jest dalej, znak zakazu może się tyczyć wcześniejszej drogi.
chyba dwie torbyjazzu musiały "pęknąć" że wpadł ci do głowy tak kiepski absurd :P może gimbaza bez prawka łyknie to jak wiochę, bo raczej większość kierowców nie widzi tu wiochy.. ;]
Pierwszy znak informuje o pasach ruchu na jezdni, a drugi że z pasa do skrętu w prawo nie skręci się w prawo bo jest zakaz czyli lepiej tego pasa nie zajmować bo złamie się dalej prawo przekraczając linie ciągłą zmieniając pas ruchu lub jadąc na wprost z pasa dla skręcających w prawo. Brawo dla autora tego zdjęcia i wiocha dla drogowców.
Dzięki tak ,,prostym'' przepisom teraz trzeba po 10 razy egzamin zadawać.Później płacz ze wypadków skoro każdy inaczej interpretuje takie oznaczenie.A i oczywiście winny kierowca że drogi prosto nie umieją oznaczyć ani przepisów skonstruować.
Raz ze znak zakazu dotyczy tylko najbli?szego skrzy?owania co nie przeszkadza w kierowaniu si? na pas do skr?tu, wystarczy wjazd z drogi podporz?dkowanej jednokierunkowej z zakazem wjazdu lub wyjazd ze stacji z zakazem wjazdu, tak wi?c ?adna wiocha
Znajomość przepisów się kłania,a nie Polskie drogi ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ma byc szczery to nie znam przepisow , nie jestem kierowca , wzialem to na logike
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te znaki się nie wykluczają, może być zrobiony prawoskręt do jakiejś inwestycji, która jest zaplanowana (droga, szkoła, centrum handlowe) i siłą rzeczy nie da się tam wjechać, stąd zakaz skrętu. A przy okazji budowy tejże inwestycji, nie będzie trzeba utrudniać życia kierowcom, żeby ten prawoskręt wybudować. Tak na zdrowy rozsądek to wziąłem, no i już nie raz na drodze się z czymś takim spotkałem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cóż...tej logiki brakuje ci najbardziej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co najwyżej brak znajomości przepisów i logicznego myślenia. Zakaz skrętu w prawo w najbliższą boczną ulicę i prawy pas do skrętu w prawo na najbliższym skrzyżowaniu z dozwolonym skrętem w prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a skąd wiesz, że przed skrzyżowaniem jest jakaś boczna uliczka? jasnowidz się znalazł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Być może ulica jest zamknięta na czas remontu. Normalna sprawa na drogach szybkiego ruchu. Zamyka się zjazd, stawia znak i trzeba zjechać kolejnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie normalna - strzałka pokazująca skręt w prawo powinna być zaklejona taśmą (zwykle robią X-a), po to żeby znaki wzajemnie się nie wykluczały. Dodatkowo oprócz zakazu skrętu powinni postawić znak zakazu wjazdu, roboty drogowe a nawet barierkę. Ty jako kierujący masz wiedzieć od razu jak jechać, a nie się zastanawiać że "być może tak albo siak"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marazzzz - strzałka pokazująca tu skręt w prawo nie jest znakiem z nakazem skrętu tylko informacją o tym jakie pasy jazdy masz przed sobą. Moim zdaniem wszystko ok.. Poza tym nie widzisz co jest dalej, znak zakazu może się tyczyć wcześniejszej drogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba dwie torbyjazzu musiały "pęknąć" że wpadł ci do głowy tak kiepski absurd :P może gimbaza bez prawka łyknie to jak wiochę, bo raczej większość kierowców nie widzi tu wiochy.. ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mam prawka i nie jestem gimbusem tylko doroslym facetem wiec mo**a leszczu ... kozak w necie pi*zda w swiecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak tak patrze na znak z nazwa miejscowosci? za zakazem to zastanawiam sie czy na pewno polska czy auto chce troche wiecej plusow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwszy znak informuje o pasach ruchu na jezdni, a drugi że z pasa do skrętu w prawo nie skręci się w prawo bo jest zakaz czyli lepiej tego pasa nie zajmować bo złamie się dalej prawo przekraczając linie ciągłą zmieniając pas ruchu lub jadąc na wprost z pasa dla skręcających w prawo. Brawo dla autora tego zdjęcia i wiocha dla drogowców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bingo73 ma racje.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest znak nakazu tylko znak uzupełniający,informujący tylko kierowce o pasie który skręca w prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki tak ,,prostym'' przepisom teraz trzeba po 10 razy egzamin zadawać.Później płacz ze wypadków skoro każdy inaczej interpretuje takie oznaczenie.A i oczywiście winny kierowca że drogi prosto nie umieją oznaczyć ani przepisów skonstruować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widzę tu żadnego błędu... jedno to informacja o "pasie" do skrętu a drugie to zakaz skrętu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz ze znak zakazu dotyczy tylko najbli?szego skrzy?owania co nie przeszkadza w kierowaniu si? na pas do skr?tu, wystarczy wjazd z drogi podporz?dkowanej jednokierunkowej z zakazem wjazdu lub wyjazd ze stacji z zakazem wjazdu, tak wi?c ?adna wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane