Za dobrze rolnicy mają w tej unii i jeszcze drogi w miastach blokują! UE powinna znieść dopłaty do rolnictwa ale w zamian obniżyć składkę członkowską. Jeśli unia ma do czegoś dopłacać to tylko do budowy dróg i wojska państw członkowskich.
zgodzę się z Tobą. może czas by rolnictwem zajęli się ludzie znający się na interesach. brak dopłat i cwaniactwa wpłynie na spadek cen gruntów rolnych i mądrzy rolnicy będą mogli się rozwijać. rolnictwo też powinno podlegać wolnemu rynkowi. dzisiaj służy do dojenia miastowych, którzy za wszystko przepłacają.
bo do pustych łbów nie dociera, że socjalizm i ingerencja urzędników chcących robić dobrze, to ślepy zaułek. gdyby miastowy chciał zająć się uprawą malin, to zrobi biznesplan, w którym założy, że 2 lata zanim uprawa zacznie owocować nie będzie miał przychodu i będzie to jednym z założeń. urzędas dopłaca za te dwa lata braku plonów w rosnących roślinach i cwaniak zajmuje się uprawą tylko w tym okresie, nie płacąc za zbiory, nie zatrudniając zbieraczy, nie martwiąc się o zbyt. precz z komuną !
Za dobrze rolnicy mają w tej unii i jeszcze drogi w miastach blokują! UE powinna znieść dopłaty do rolnictwa ale w zamian obniżyć składkę członkowską. Jeśli unia ma do czegoś dopłacać to tylko do budowy dróg i wojska państw członkowskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedna wieś=biedne miasto, tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgodzę się z Tobą. może czas by rolnictwem zajęli się ludzie znający się na interesach. brak dopłat i cwaniactwa wpłynie na spadek cen gruntów rolnych i mądrzy rolnicy będą mogli się rozwijać. rolnictwo też powinno podlegać wolnemu rynkowi. dzisiaj służy do dojenia miastowych, którzy za wszystko przepłacają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo do pustych łbów nie dociera, że socjalizm i ingerencja urzędników chcących robić dobrze, to ślepy zaułek. gdyby miastowy chciał zająć się uprawą malin, to zrobi biznesplan, w którym założy, że 2 lata zanim uprawa zacznie owocować nie będzie miał przychodu i będzie to jednym z założeń. urzędas dopłaca za te dwa lata braku plonów w rosnących roślinach i cwaniak zajmuje się uprawą tylko w tym okresie, nie płacąc za zbiory, nie zatrudniając zbieraczy, nie martwiąc się o zbyt. precz z komuną !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane