Znam ten problem. W mojej kamienicy mieszkają 4 wiejskie dziewczyny. Wyrwawszy się spod matczynych skrzydeł dają upust swym skrywanym dotąd pragnieniom. Stukają się na lewo i prawo z kuplami ze studiów przy okazji drąc japy jakby je co najmniej zarzynali a nie rżnęli. Impreza co czwartek, jaranie petów na balkonie średnio co 5 minut, butelki po piwie wyper....e przez okno. Najgorsze jest jednak co innego. Widocznie przyzwyczajone są do zrzucania balastu w drewnianym wychodku na własnym podwórzu. Nabyte w owych wychodkach zwyczaje przenoszą niestety do miejskich toalet.
A miejskie toalety, pomimo że w porównaniu z wychodkami to istny hi-tech, posiadają jednak swoje ograniczenia i konieczność wykonywania różnych czynności serwisowych. Przykładowo - nie wrzucać do toalety butelek PET, waciaków itp. Tymczasem wieśniary naje...ły do klopa pełno tamponów o wymiarach sporej bagietki, butelkę po perfumach i gazetę. Owe skarby zablokowały rurę ściekową na wysokości piwnicy. Po kilku dniach rura pękła zalewając piwnicę toną gó**a, gigantycznych tamponów i innymi śm***iami. Niestety - widocznie niektóre wsióry nie ogarniają miasta.
Wiesniaki mnie zminusują ale leje na te wasze minusy... niestety bardzo często widac skąd ktoś jest czy z miasta czy ze wsi... u mnie na osiedlu (a jest ot osiedle zamknięte o nieco podwyższonym standardzie) też mieszka kilka rodzin które przyjechały z jednego pgr-u który jakimś cudem podpisał z hortexem kontrakt na marchew i całe lato dzien w dzień siedzą na ławce, złopia piwsko po którym puszek nawet nie chce im sie wyrzucić do kosza a wkoło biegają ich dzieci i drą mo**y jak poparzone... a jak im zwrócić uwage to tylko bluzgają... żal mi tych dzieci kolejne pokolenie patoli wyrośnie
Ursus a wiec warsiawa,a warsiawa to skupisko plebsu z Polski B,ktore przyjechalo za chlebem."prawdziwych Warszawiaków jest tu mało,
większość to są chamy co w butach mają siano,
stadami wpadają, osiedlają się na stałe,
a gdy przychodzą święta wtedy nie widać ich wcale.
Pogaszone światła i ulice spustoszałe,
w dzień powszedni korki, gdzieś dojechać-prze** "
zgadzam się z tym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ursus to wieś pod Warszawą, pewnie tam mieszka od lat i takie przyzwyczajenia zostały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez przesady z tą wsią. Po prostu skrajna dzielnica. Ale owszem, zadu**e.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dotrze do adresatów? Obawiam się,że nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam ten problem. W mojej kamienicy mieszkają 4 wiejskie dziewczyny. Wyrwawszy się spod matczynych skrzydeł dają upust swym skrywanym dotąd pragnieniom. Stukają się na lewo i prawo z kuplami ze studiów przy okazji drąc japy jakby je co najmniej zarzynali a nie rżnęli. Impreza co czwartek, jaranie petów na balkonie średnio co 5 minut, butelki po piwie wyper....e przez okno. Najgorsze jest jednak co innego. Widocznie przyzwyczajone są do zrzucania balastu w drewnianym wychodku na własnym podwórzu. Nabyte w owych wychodkach zwyczaje przenoszą niestety do miejskich toalet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A miejskie toalety, pomimo że w porównaniu z wychodkami to istny hi-tech, posiadają jednak swoje ograniczenia i konieczność wykonywania różnych czynności serwisowych. Przykładowo - nie wrzucać do toalety butelek PET, waciaków itp. Tymczasem wieśniary naje...ły do klopa pełno tamponów o wymiarach sporej bagietki, butelkę po perfumach i gazetę. Owe skarby zablokowały rurę ściekową na wysokości piwnicy. Po kilku dniach rura pękła zalewając piwnicę toną gó**a, gigantycznych tamponów i innymi śm***iami. Niestety - widocznie niektóre wsióry nie ogarniają miasta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o pan miastowy się odezwał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byłbyś przystojny to i Tobie dałyby du...y - a tak twarzowcu jedynie co możesz to posłuchać jak jęczą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta kolorowa gazeta to pewnie była Twoja,ciekawa co z nią robiłeś w kiblu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Orzeł z koroną już dawno sra w wasze gniazdo,a to wam nie przeszkadza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się w 100%!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesniaki mnie zminusują ale leje na te wasze minusy... niestety bardzo często widac skąd ktoś jest czy z miasta czy ze wsi... u mnie na osiedlu (a jest ot osiedle zamknięte o nieco podwyższonym standardzie) też mieszka kilka rodzin które przyjechały z jednego pgr-u który jakimś cudem podpisał z hortexem kontrakt na marchew i całe lato dzien w dzień siedzą na ławce, złopia piwsko po którym puszek nawet nie chce im sie wyrzucić do kosza a wkoło biegają ich dzieci i drą mo**y jak poparzone... a jak im zwrócić uwage to tylko bluzgają... żal mi tych dzieci kolejne pokolenie patoli wyrośnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ciekawe bo najwięcej patoli jest wśród miastowych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwne rze bijedacy jeszcze petów nie wyzbijerali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fstydzom sie bo karzdy drógiemó na łapy paczy robjom se nabijke w fifke s suszonego niedojedzonego łajna i majom za darmo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oni nie zrozumiejo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też się z tym zgadzam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wy sie kurw....przestancie zgadzac tylko sie stosujcie co innego piszecie a co innego robicie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ursus a wiec warsiawa,a warsiawa to skupisko plebsu z Polski B,ktore przyjechalo za chlebem."prawdziwych Warszawiaków jest tu mało, większość to są chamy co w butach mają siano, stadami wpadają, osiedlają się na stałe, a gdy przychodzą święta wtedy nie widać ich wcale. Pogaszone światła i ulice spustoszałe, w dzień powszedni korki, gdzieś dojechać-prze** "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane