Reklama
Reklama

Komentarze

13
V
vacarius Master

Ciekawo czym będą się tłumaczyć gdy wprowadzą w Polsce euro?

A
Agona Szyderca

a po co ma sie tlumaczyc. to jest tyle warte ile ktos za to da. jezeli kupil za taka cene to znaczy ze mu odpowiada.

B
boskiradek Szyderca

szkoda ze w angli to kosztuje 7 funtow, a najnizsza u nich 6,50 funta

B
boskiradek Szyderca

Szkoda ze w angli takie cos kosztuje 7 funtow gdzie maja 6,5 na h a w pl cala dnowka

A
artarus Wyjadacz

nie pasuje = nie kupujesz, proste.....

P
paczo11

ZA PIS BY TO NIE PRZESZŁO!ZA PIS POLSKA BYŁA KRAJEM MLEKIEM I MIODEM PŁYNĄCYM!A LUDZIOM ŻYŁO SIĘ DOSTATNIEJ!TO WSZYTKO WINA KUKIZA I KORWINA!

D
DGTLJNK Wieśniak

Niestety to normalna praktyka w Polsce a wszystkiemu winne sa niestabilne kursy walut.

K
kriss92 Wieśniak

Wy to byscie odrazu za darmo chcieli... Jak chcesz ośle tanio to idz do lumpexu a nie do markowego sklepu.Widze takie zyciowe niedojdy to mnie krew zalewa!

[Usunięty użytkownik]

japa tam, już nie raz widziałem w sklepie, że bardziej opłacałoby mi się kupować w obcej walucie niż we własnej.

[Usunięty użytkownik]

Ja mam lepszy pomysł na tanie ciuchy. Kupuje bilet lotniczy w dwie strony do Londynu, lecę tam, robię zakupy, wracam z powrotem, cieszę się nowymi rzeczami i zaoszczędzonymi pieniędzmi. Mnie krew zalewa na takie niedojdy jak Ty, które myślą, że jak coś jest drogie, to zaraz jest bóg wie jakiej jakości. A tak się składa, że w tych lumpeksach często można kupić lepsze jakościowo ciuchy niż w tych Twoim markowych sklepach z badziewiem wyprodukowanym w Chinach, albo w Bangladeszu. Jak jesteś głupi, to przepłacaj za to, nasi cwaniakowaci handlarze wręcz czekają na takich frajerów.

[Usunięty użytkownik]

to metki ot ścierek do podłogi?

A
Astercholik Wieśniak

Ale biorąc inne ceny to mniej więcej pasuje np 9,9 euro to ok 39,7 przy 4.01, biorąc inne ceny no jest lekka różnica do 5zł, liczmy to że kursy się wahają a ubrania na pewno nie są z kolekcji bieżącego miesiąca tylko starsze, wiadomo każdy chce zarobić tylko zauważyłem to że jak metka pokazuje np 50zł a naklejone 55 to zaraz afera ale jak metka pokazuje 50 zł a naklejone 45 to już nikt na to nie patrzy i afera znika ale to ino w promocjach tak jest chodź i tam idzie przeżyć niespodzianki np stara cena 80 promocja 65 ale 2 miechy wstecz było można to kupić za 50 niestety szuka się naiwnych ludz

D
Daroeu Wieśniak

Nie pasi to nie kupuje. Buractwo

Reklama