Reklama
Reklama

Komentarze

5
S
stary.kocur Snajper

Kto wychował takie małe potwory? Moja córcia jak miała ze 4 latka ratowała biedronki w autobusach, żeby im nikt krzywdy nie zrobił, wypuszczała na trawę daleko od przystanku. Syn przyniósł do domu myszkę hodowlaną, która ktoś wyrzucił za blok, kotka, który ledwo przejrzał na oczy i miałczał w piwnicy. Nie policzę pisklaków różnych gatunków, które były wychowywane w naszym domu i puszczane na wolność. Co z tymi dziećmi do cholery?

[Usunięty użytkownik]

maxicoveri przejmuje się kotem a jest za aborcją, eutanazją i nawoływała do strzelania z kałacha do katolików. Hipokryzja level master

S
stary.kocur Snajper

Według ciebie w Polsce jest około 90% katolików. Dzieci, a właściwie małych bydlaków było sześcioro. Jakie jest prawdopodobieństwo, że to były dzieci ludzi niewierzących? Prawie żadne. Wynika z tego że słowa podobno samego Jezusa: „WSZYSTKO, CO UCZYNILIŚCIE JEDNEMU Z TYCH BRACI MOICH NAJMNIEJSZYCH, MNIEŚCIE UCZYNILI” katoliccy rodzice mają w du**e i nie potrafią zaszczepić swoim bachorom odrobiny ludzkich odruchów.

[Usunięty użytkownik]

Jesteś trzepnięty. W tekście nie ma słowa o wierzących. Ale skrzywiony lewacki umysł nigdy nie funkcjonuje normalnie bo się fiksuje na jednym

Reklama