Reklama
Reklama

Komentarze

7
M
michalng Snajper

Jak można nie rozróżniac sondażu od internetowej sondy ? W internecie głosować moze każdy, jak jest srednio rozgarnięty informatycznie moze głosowac wiele razy. Głosują tam też róznej masci gimbusy które na wybory nie pójdą bo 14 latkki głosować nie mogą. Za to ludzie w wieku 50+ w internetowych sondach uczestniczą dość rzadko, natomiast w wyborach zazwyczaj nogą brac udział. Sondarze natomiast przeprowadza się wsród osób które głosowac mogą i dobiera się je tak zeby reprezentowały wszystkie grupy społeczne.

[Usunięty użytkownik]

Wiarygodność SONDAŻY ... tak jak sond ulicznych. GOEBELS by się uśmiał!

L
LordElefant Wieśniak

Raczej: "TNS ma swoje sondaże a gimbusy swoje"

U
unrealista Wieśniak

Wciąż powtarzam: sondaże robione są na zamówienie "grupy trzymającej władzę". Więc wynik jest taki a nie inny :)

[Usunięty użytkownik]

Dobrze mówisz! Polać mu!

H
hsudecki Łowca

W przypadku sondy internetowej pobrana próba nie jest próbą losową. Jest ograniczona do grupy internautów. Internauci nie są reprezentatywnym odzwierciedleniem społeczeństwa. To po prostu ludzie z dostępem do sieci i wiedzący jak korzystać z internetu. Nic nie wiadomo o tym kim są: ile kobiet a ile facetów oddało głosy? Jaki jest rozkład wieku głosujących? Jaka jest struktura zamieszkania (wsie, miasteczka, miasta)? Pracujący czy bezrobotni a jeśli pracujący to w jakiej branży? Podsumowując o internautach wiadomo tylko jedno: są internautami! A sonda internetowa to tylko zabawa.

C
Czaplak Wieśniak

Pożyjemy, zobaczymy... Wciąż się podniecacie jakimiś lewymi sondażami...

Reklama