@krist - pozwolę sobie rzucić cytatem z "Seksmisji" - "Abstrahuje Pan od układu odniesienia". Chodzi o to, że to, co ona(?) ma między nogami, to nie koniecznie jest to, o czym napisałeś.
A co was te pułapki obchodzą wogóle i tak nigdy nie wyjedziecie poza ciechanów czy rzeszów śmierdziele. Paru z was udało sie wyjechac troche dalej do londynu sprzątac kible i czyscic d**y starym rozpasionym brytolom. Niemiec do was mowi ze urzadzi wam drugie auschwitz a was to nie robi i tak bo licza sie tylko zarobione pieniadze. Bez honoru i bez godnosci. Tym bardziej tajlandia nie jest w waszym zasięgu. Dla was tylko tanie piwo i kiełbasa ze zmielonych wymion w biedronce to możecie zobaczyć a i te kible w angli. Naród smieci
Niby brutalna prawda, ale zastanawia mnie czemu piszesz "Wy" - pisząc po polsku, odnoszę wrażenie, że też jesteś Polakiem, dlatego pozwolę sobie zadać pytanie: co robisz w życiu, skoro stawiasz się ponad to wszystko, co opisałeś?
Napisałem i piszę "Wy" bo nie uważam sie za polaka zrzuciłem kilka lat temu polski paszport. Wymieniłem go na brytyjski. Nie chce być polakiem nigdy wiecej. I wciąz tłumaczyc sie za swoich rodaków czemu tylko sprzątają i usługują innym. Dlaczego tak sie stało, ze polskie panstwo skonczyło sie kiedy w łagrach radzieckich wybito cała naszą inteligencje. Został jałowy naród chłopski. Tempych i prymitywnych ludzi dla ktorych wartoscia najwieksza jest kasa zarobiona poprzez poniżenie. Zoslało kilku takich chłopskich królewiczów jak komorowski który udaje szlachcica i was wszystkich w ch*j
W ktorej Anglii ty jestes ze widzisz polakow sprzatajacych tylko kible? Bo w tej w ktorej ja jestem nie znam zadnego, wrecz przeciwnie, i ja i moi znajomi pracujemy na bardzo dobrych stanowiskach.
W realnej grigore. Śmierdziele tarmoszą te torby z tanim żarciem i drą mo**y. Pracujecie na bardzo dobrych stanowiskach spoko. Może już troche sie wyżarłeś i teraz jesteś kierownikiem w firmie sprzątającej. No to już pozycja super extra. Kazdy cebulak ci zazdrosci. uwazaj tam tylko aby cie żaden polaczek swoją sciereczką nie sprzątnął z tej twojej dobrej posady.
Moja narzeczona polka jest lekarzem w klinice onkologicznej, jej brat pracuje w IT, ja pracuje we wlasnej praktyce terapeutycznej i w urzedzie socjalnym. Moi znajomi to nauczyciele, managerowie, i doradcy finansowi, kilku dorabia sie w banku a kilku probuje swoich sil w aktorstwie i dziennikarstwie. A tobie sie marzy sprzatanie bo tyle ci opowiedzial kumpel co znal kogos kto byl na zachodzie ale nie znal jezyka wiec wrocil po tygodniu, mowiac ze tam zle.
grigore twoj tekst "to jak opisujesz zycie polakow za granica swiadczy tylko o tym ze nigdy tam nie byles i szlag cie trafia ze nie mozesz tam byc." to ja ci odpowiadam kazdy moze tu przyjechac wystarczy zeby mial na bilet w jedna strone. Potem już tylko śmierdzi i gotuje cebule. To naprawde nie jest trudne spakować swoje tanie menele i jechac ponizac sie za minimalna. Dla tych wszystkich ludzi bez honoru. Smierdziele i niewolnicy.
Ponizanie sie za minimialna i pozycja smierdziela i niewolnika jest miedzy Bugiem a Odra. Kazdy moze jechac gdzie mu sie podoba, ale jesli zerem z kraju wyjedzie to zagranica tego nie zmieni. Ty masz takie towarzystwo do jakiego sie nadajesz i zyjesz w takiej rzeczywistosci do jakiej nalezysz, wiec nie narzekaj na swoich wspolbartyncow bo jestes jednym z nich najwyrazniej.
Tajska zdecydowani, pod warunkiem że nie ma brzytwy w c*pce co w wietnamie sie zdarzało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@krist - pozwolę sobie rzucić cytatem z "Seksmisji" - "Abstrahuje Pan od układu odniesienia". Chodzi o to, że to, co ona(?) ma między nogami, to nie koniecznie jest to, o czym napisałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@krist6^ raczej baba z jajami ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładne przypomnienie jak jankeski imperializm dostał łupnia w Wietnamie 40 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oho ktoś tu chyba z wakacji w tajlandii wrócił z bolącym... sumieniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co was te pułapki obchodzą wogóle i tak nigdy nie wyjedziecie poza ciechanów czy rzeszów śmierdziele. Paru z was udało sie wyjechac troche dalej do londynu sprzątac kible i czyscic d**y starym rozpasionym brytolom. Niemiec do was mowi ze urzadzi wam drugie auschwitz a was to nie robi i tak bo licza sie tylko zarobione pieniadze. Bez honoru i bez godnosci. Tym bardziej tajlandia nie jest w waszym zasięgu. Dla was tylko tanie piwo i kiełbasa ze zmielonych wymion w biedronce to możecie zobaczyć a i te kible w angli. Naród smieci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby brutalna prawda, ale zastanawia mnie czemu piszesz "Wy" - pisząc po polsku, odnoszę wrażenie, że też jesteś Polakiem, dlatego pozwolę sobie zadać pytanie: co robisz w życiu, skoro stawiasz się ponad to wszystko, co opisałeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bl***yface - to jak opisujesz zycie polakow za granica swiadczy tylko o tym ze nigdy tam nie byles i szlag cie trafia ze nie mozesz tam byc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie opowjadaj swojego rzycia bjedaku!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem i piszę "Wy" bo nie uważam sie za polaka zrzuciłem kilka lat temu polski paszport. Wymieniłem go na brytyjski. Nie chce być polakiem nigdy wiecej. I wciąz tłumaczyc sie za swoich rodaków czemu tylko sprzątają i usługują innym. Dlaczego tak sie stało, ze polskie panstwo skonczyło sie kiedy w łagrach radzieckich wybito cała naszą inteligencje. Został jałowy naród chłopski. Tempych i prymitywnych ludzi dla ktorych wartoscia najwieksza jest kasa zarobiona poprzez poniżenie. Zoslało kilku takich chłopskich królewiczów jak komorowski który udaje szlachcica i was wszystkich w ch*j
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ktorej Anglii ty jestes ze widzisz polakow sprzatajacych tylko kible? Bo w tej w ktorej ja jestem nie znam zadnego, wrecz przeciwnie, i ja i moi znajomi pracujemy na bardzo dobrych stanowiskach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W realnej grigore. Śmierdziele tarmoszą te torby z tanim żarciem i drą mo**y. Pracujecie na bardzo dobrych stanowiskach spoko. Może już troche sie wyżarłeś i teraz jesteś kierownikiem w firmie sprzątającej. No to już pozycja super extra. Kazdy cebulak ci zazdrosci. uwazaj tam tylko aby cie żaden polaczek swoją sciereczką nie sprzątnął z tej twojej dobrej posady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja narzeczona polka jest lekarzem w klinice onkologicznej, jej brat pracuje w IT, ja pracuje we wlasnej praktyce terapeutycznej i w urzedzie socjalnym. Moi znajomi to nauczyciele, managerowie, i doradcy finansowi, kilku dorabia sie w banku a kilku probuje swoich sil w aktorstwie i dziennikarstwie. A tobie sie marzy sprzatanie bo tyle ci opowiedzial kumpel co znal kogos kto byl na zachodzie ale nie znal jezyka wiec wrocil po tygodniu, mowiac ze tam zle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
grigore twoj tekst "to jak opisujesz zycie polakow za granica swiadczy tylko o tym ze nigdy tam nie byles i szlag cie trafia ze nie mozesz tam byc." to ja ci odpowiadam kazdy moze tu przyjechac wystarczy zeby mial na bilet w jedna strone. Potem już tylko śmierdzi i gotuje cebule. To naprawde nie jest trudne spakować swoje tanie menele i jechac ponizac sie za minimalna. Dla tych wszystkich ludzi bez honoru. Smierdziele i niewolnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponizanie sie za minimialna i pozycja smierdziela i niewolnika jest miedzy Bugiem a Odra. Kazdy moze jechac gdzie mu sie podoba, ale jesli zerem z kraju wyjedzie to zagranica tego nie zmieni. Ty masz takie towarzystwo do jakiego sie nadajesz i zyjesz w takiej rzeczywistosci do jakiej nalezysz, wiec nie narzekaj na swoich wspolbartyncow bo jestes jednym z nich najwyrazniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W obu przypadkach można się boleśnie nadziać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane