...zrozumiałeś z tej historii tyle, że on wyłudzał pieniądze??? Pracodawca zatrudniający ludzi "na czarno" ma wg Ciebie rację? Skąd wiesz, że autor filmu cwaniakował? Przecież są określone w Kodeksie Pracy zasady relacji pracownika jak i pracodawcy. Dotyczy praw i obowiązków jednego i drugiego. Na podstawie tego materiału stwierdzasz, że pracodawca miał rację, a chłopak cwaniakował i wyłudzał pieniądze?
Obłudne św***e mają tysiące argumentów jak wiele "dobrego" uczynili dla pracownika. "Tyś tu nigdy nie powinien pracować, boś nie miał przygotowania", lub "ile dobrego zrobiliśmy, żeśmy Cie wzięli z chorą nogą, bo jak byłeś chory, to trzeba było w domu siedzieć". Niewolnicze zarobki, niewolnicze traktowanie pracowników plus okrasa z pozorów dobroczynności. Autor źle robi umieszczając filmik na wiosze, trzeba było rok wczesniej zgłosić problem do Państwowej Ispekcji Pracy. Teraz to juz pozamiatane, dziedzicowi (pracodawcy) upiekło się, bo nie miałeś poczucia własnej
Pracodawca miał racje. Pewnie g**jek cwaniakowal co to nie on i tyle. Najlepiej siedzieć na du**e i nic nie robić a wyłudzać pieniądze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...zrozumiałeś z tej historii tyle, że on wyłudzał pieniądze??? Pracodawca zatrudniający ludzi "na czarno" ma wg Ciebie rację? Skąd wiesz, że autor filmu cwaniakował? Przecież są określone w Kodeksie Pracy zasady relacji pracownika jak i pracodawcy. Dotyczy praw i obowiązków jednego i drugiego. Na podstawie tego materiału stwierdzasz, że pracodawca miał rację, a chłopak cwaniakował i wyłudzał pieniądze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obłudne św***e mają tysiące argumentów jak wiele "dobrego" uczynili dla pracownika. "Tyś tu nigdy nie powinien pracować, boś nie miał przygotowania", lub "ile dobrego zrobiliśmy, żeśmy Cie wzięli z chorą nogą, bo jak byłeś chory, to trzeba było w domu siedzieć". Niewolnicze zarobki, niewolnicze traktowanie pracowników plus okrasa z pozorów dobroczynności. Autor źle robi umieszczając filmik na wiosze, trzeba było rok wczesniej zgłosić problem do Państwowej Ispekcji Pracy. Teraz to juz pozamiatane, dziedzicowi (pracodawcy) upiekło się, bo nie miałeś poczucia własnej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz, gdzie jest prokuratura - zgłaszasz przestępstwo - wiesz też, że w tym kraju nie ma przyszłości i czas wyjechać - powodzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane