Muj laptop za 4999 neuro.. to jest w złotuwkach 21095,78 zł.. Was nie stać na taki bo jesteście biedakami. Jak bym wam biedaki żótnikiem wyświetlił na bódynku shabowego to byście obgryźli bódynek do gołej cegły BUAUAUAUAUAUAUAUAUAUAUA :D Nasrałbym na wasze badzjewne laptopy biedaki..
Odpowiedz
Pryszczu, przepłaciłeś za ten złom. Przecież ja go wyrzuciłem na śmietnik, bo już się nie nadawał do niczego, stamtąd wyciągnął go fajansiarz, a ty kupiłeś od niego pod kubłem z niesegregowanymi odpadami. Sam takim zresztą jesteś.
A ja dostałam zegarek i Vigry 3.Od taty złoty łańcuszek.To było 37 lat temu. bywało,że niektórzy nawet tego nie mieli.Nie cofajmy się w czasie. Co było nie wróci.Teraz inne czasy.Martwi mnie tylko to,że ludzie pożyczki biorą,by laptopa za 2000 kupić,no bo co ludzie powiedzą??A ich dzieci tego nie mają .
kiedys... kiedys nie bylo internetu, komputerow, zarabialo sie miesiecznie rownowartosc 30 dolarow USA a co bogatsi obywatele rozbijali sie fiatami 126p, ale co najpiekniejsze-ksiadz uwazany byl przez wladze za dartmozjada i pasozyta, w panstwowych urzedach nie wisialy zadne znaki religijnego podporzadkowania a chodzenie do kosciola moznabylo przyplacic utrata posady... ach szkoda ze te czasy juz mie wroca...
Co roku jest to samo. Czy wy naprawdę myślicie, że tak jest? W moim mieście jeszcze nigdy nie widziałem, żeby ktoś zrobił przyjazd dziecka z limuzyną. To, że dzieciaki dostają laptopy czy tablety to jest nieistotne.. Najczęściej jest tak, że rodzina się składa na jeden taki prezent. Całą aferę kręcicie wy. Najczęściej jest tak, że podstawiają ludzi do takich zdjęć, żeby było zdenerwowanie o coś czego nie ma.
a teraz świat poszedł na przód i kalkulator z zegarkiem masz w telefonie, jak Ci to nie pasuje to możesz przecież zrezygnować z tych urządzeń
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A weź mi nie wspominaj! Ja na komunię dostałam TRZY takie zestawy i to był koniec prezentów. :D I jeszcze mi rodzice mówili, że to są "cuda" przywiezione z zachodu, bo u nas to takie do kupienia za kilka lat będą. :D I faktycznie się nie pomylili, z całej klasy tylko mi rodzinka "zachodnie" prezenty kupiła. Inni rowery dostali... A moda na to dopiero w 90tym roku przylazła i wtedy wszędzie tego pełno było. Miałam 1 zestaw bordowy i 2 białe. Długopisy tak nieporęczne, że nie dawało się tym pisać, kalkulatory się wieszały a paski od zegarka pękały po kilku tygodniach.
Zgadza się czasy się zmieniły!. ludzie są inni niż wówczas!, zawiść i zazdrość wszechobecna ale pytanie skąd i dlaczego tak się stało?, fakt jest taki że, w tamtych czasach, gdy się dostało prezent na komunie, dzieciak jeden z drugim szanował to co dostał a dziś?, sorry ale dzieciaki nie szanują tego co dostają, w tamtych czasach telewizor kolorowy CRT wytrzymał 10 lat bez awarii a dziś ile wytrzyma taki 50calowy smart tv z bajerami, fejsbukami i innymi bajerami wyposażony w najlepsze technologie? produkt made in china?, kiedyś pralka prała dotąd aż silnik nie zdechł, dziś pralka po 2 letniej.
Teraz to wyscigi sa czy komunia w MAriocie cz ySobieskim i samochodem ferrari czy maybach..i ile wydali rodzice..dzieci i to po co jest komunia to drugi plan..a szkoda Pamietam czasy zegarkow..rowerów..ksiazek..ech ..tez zestaw tez pamietam! :) kolega dostał zegarwk MONTANA z melodyjkami to był wypas
A teraz to się wszystkim w d**ach poprzewracało. Teraz są wyścigi kto dostanie lepszy prezent, kto ma ładniejszy strój do komunii, kto przyjechał lepszą bryką itp. Cholerny wyścig dzikich szczurów tfu.
Dziś też można za nieduże pieniądze skonstruować ładny zestawik na komunię bo dużo łatwiej kupić fajne rzeczy. Za standardzik komunijny czyli jedną pensję (tak, tak... te wyliczenia są aktualne od bardzo dawna!) można kupić np mini Qada z akcesoriami do jazdy, można lepszego laptopa albo względny laifstajlowy telefon jak ajka piątkę czy s4... No i ostatecznie dla biedniejszych niskobudżetowa propozycja to "zestawik" marketowy smartfon i tablet - jest szansa się zamknąć w 4 czy 5 stówkach tylko może być trochę obciachowo :(
Miałem takie tylko czarny komplet. Zegarek zepsułem w kilka dni, długopis i kalkulator używała moja mama bo ja pisałem piórem... No i w sumie tyle pamiętam z prezentów na komunię... a teraz tablety, laptopy, quady i inne badziewie
Kalkulatorek działał źle od samego początku.
Długopis jak długopis był i szybko poszedł w ...
Zegarek ale jazda bez melodyjek jeszcze było tak że były pięciolinie i kreski czerwone je przecinały to było że niema melodyjek tylko czas, data, sekundy i podświetlenie. Ekranik padł po roku zrobił się czarny. I więcej prezentów nie pamiętam. Była magia tamtych lat.
Zabawka dla dziecka w usa a w Polsce marzenia dorosłego. Ale czasy.
Muj laptop za 4999 neuro.. to jest w złotuwkach 21095,78 zł.. Was nie stać na taki bo jesteście biedakami. Jak bym wam biedaki żótnikiem wyświetlił na bódynku shabowego to byście obgryźli bódynek do gołej cegły BUAUAUAUAUAUAUAUAUAUAUA :D Nasrałbym na wasze badzjewne laptopy biedaki.. Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l i pusty łep,chwalisz sie tym laptopem az sie niedobrze robi barni łbie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podaj adres, to ktoś się znajdzie kto ci odpowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pryszcz na du**e szefa microsoftu co mu zasponsorował laptopa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile kilometrow penisa mosiales obciagnac zeby sobie w koncu kupic tego laptopa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pryszczu, przepłaciłeś za ten złom. Przecież ja go wyrzuciłem na śmietnik, bo już się nie nadawał do niczego, stamtąd wyciągnął go fajansiarz, a ty kupiłeś od niego pod kubłem z niesegregowanymi odpadami. Sam takim zresztą jesteś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja dostałam zegarek i Vigry 3.Od taty złoty łańcuszek.To było 37 lat temu. bywało,że niektórzy nawet tego nie mieli.Nie cofajmy się w czasie. Co było nie wróci.Teraz inne czasy.Martwi mnie tylko to,że ludzie pożyczki biorą,by laptopa za 2000 kupić,no bo co ludzie powiedzą??A ich dzieci tego nie mają .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żal d**ę ściska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przed wojną jakie były prezenty ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedys... kiedys nie bylo internetu, komputerow, zarabialo sie miesiecznie rownowartosc 30 dolarow USA a co bogatsi obywatele rozbijali sie fiatami 126p, ale co najpiekniejsze-ksiadz uwazany byl przez wladze za dartmozjada i pasozyta, w panstwowych urzedach nie wisialy zadne znaki religijnego podporzadkowania a chodzenie do kosciola moznabylo przyplacic utrata posady... ach szkoda ze te czasy juz mie wroca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz to ja nawet nie wiem co dać mimo, że zostało kilka dni. Wszystkie laptopy, konsole itd. już dawno zaklepane przez rodzinę :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co roku jest to samo. Czy wy naprawdę myślicie, że tak jest? W moim mieście jeszcze nigdy nie widziałem, żeby ktoś zrobił przyjazd dziecka z limuzyną. To, że dzieciaki dostają laptopy czy tablety to jest nieistotne.. Najczęściej jest tak, że rodzina się składa na jeden taki prezent. Całą aferę kręcicie wy. Najczęściej jest tak, że podstawiają ludzi do takich zdjęć, żeby było zdenerwowanie o coś czego nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co jak co ale chciałbym się cofnąć do tych lat:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...na komunie quady,laptopy... itp. a na wesele pyta.. ile miejsce kosztuje? to tyle dam w kopercie...sie w d**ach przewraca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możesz nadal takie kupować, a jeśli Twoje dziecko ma komunię, możesz zażyczyć sobie właśnie takich. Nikt Ci tego nie broni:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem o ch*j chodzi autorowi? Chwali się czy żali? A pomyśl co dostawali 60 lat temu. Ci to dopiero mieli 'komunię'.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a teraz świat poszedł na przód i kalkulator z zegarkiem masz w telefonie, jak Ci to nie pasuje to możesz przecież zrezygnować z tych urządzeń
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A weź mi nie wspominaj! Ja na komunię dostałam TRZY takie zestawy i to był koniec prezentów. :D I jeszcze mi rodzice mówili, że to są "cuda" przywiezione z zachodu, bo u nas to takie do kupienia za kilka lat będą. :D I faktycznie się nie pomylili, z całej klasy tylko mi rodzinka "zachodnie" prezenty kupiła. Inni rowery dostali... A moda na to dopiero w 90tym roku przylazła i wtedy wszędzie tego pełno było. Miałam 1 zestaw bordowy i 2 białe. Długopisy tak nieporęczne, że nie dawało się tym pisać, kalkulatory się wieszały a paski od zegarka pękały po kilku tygodniach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W czasach gdy szczytem technologii byl tv kolorowy i pralka :) Czasy sie zmienily :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się czasy się zmieniły!. ludzie są inni niż wówczas!, zawiść i zazdrość wszechobecna ale pytanie skąd i dlaczego tak się stało?, fakt jest taki że, w tamtych czasach, gdy się dostało prezent na komunie, dzieciak jeden z drugim szanował to co dostał a dziś?, sorry ale dzieciaki nie szanują tego co dostają, w tamtych czasach telewizor kolorowy CRT wytrzymał 10 lat bez awarii a dziś ile wytrzyma taki 50calowy smart tv z bajerami, fejsbukami i innymi bajerami wyposażony w najlepsze technologie? produkt made in china?, kiedyś pralka prała dotąd aż silnik nie zdechł, dziś pralka po 2 letniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cena elektroniki spada strasznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz to wyscigi sa czy komunia w MAriocie cz ySobieskim i samochodem ferrari czy maybach..i ile wydali rodzice..dzieci i to po co jest komunia to drugi plan..a szkoda Pamietam czasy zegarkow..rowerów..ksiazek..ech ..tez zestaw tez pamietam! :) kolega dostał zegarwk MONTANA z melodyjkami to był wypas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz to się wszystkim w d**ach poprzewracało. Teraz są wyścigi kto dostanie lepszy prezent, kto ma ładniejszy strój do komunii, kto przyjechał lepszą bryką itp. Cholerny wyścig dzikich szczurów tfu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To źle że dzieci mają być od młodych lat ambitne i do czegoś dążyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Guru6969 ale to nie dzieci dążą, tylko rodzice... Poza tym od kiedy tablet zamiast zegarka to przejaw ambicji?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że od czasów powstania tableta :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie myśl bo źle ci to wychodzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziś też można za nieduże pieniądze skonstruować ładny zestawik na komunię bo dużo łatwiej kupić fajne rzeczy. Za standardzik komunijny czyli jedną pensję (tak, tak... te wyliczenia są aktualne od bardzo dawna!) można kupić np mini Qada z akcesoriami do jazdy, można lepszego laptopa albo względny laifstajlowy telefon jak ajka piątkę czy s4... No i ostatecznie dla biedniejszych niskobudżetowa propozycja to "zestawik" marketowy smartfon i tablet - jest szansa się zamknąć w 4 czy 5 stówkach tylko może być trochę obciachowo :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak czasy się zmieniły i to bardzo...nazwałbym je -"W d**ach się Wam poprzewracało i tyle"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest trochę do matematyki , trochę do polskiego i trochę dla szpanu na podwórko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz są inne czasy.... Zaakceptuj to!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha w tym, że czasy się zmieniają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha w tym, że 8 latek nie wie po co przystępuje do sakramentu komunii. Tzn w jego odczuciu po to, aby dostać laptopa, tablet, Xbox itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A te długopisy nie miały też zegarka coś pamiętam choć jak przez mgłę ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem takie tylko czarny komplet. Zegarek zepsułem w kilka dni, długopis i kalkulator używała moja mama bo ja pisałem piórem... No i w sumie tyle pamiętam z prezentów na komunię... a teraz tablety, laptopy, quady i inne badziewie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kalkulatorek działał źle od samego początku. Długopis jak długopis był i szybko poszedł w ... Zegarek ale jazda bez melodyjek jeszcze było tak że były pięciolinie i kreski czerwone je przecinały to było że niema melodyjek tylko czas, data, sekundy i podświetlenie. Ekranik padł po roku zrobił się czarny. I więcej prezentów nie pamiętam. Była magia tamtych lat. Zabawka dla dziecka w usa a w Polsce marzenia dorosłego. Ale czasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane