Reklama
Reklama

Komentarze

4
G
gajcy Wyjadacz

Poniewaz to rodzice placa podatki na szkole to rodzice decydują kogo zapraszac , nie urzednik ktory nie placi podatkow i jest pasożytem tylko rodzic. Rodzice decydować powinni o wychowaniu swoich dzieci.

N
nonamenoname Jedi

Więc ci rodzice mogą go zapraszać do domu, jeśli są tacy spragnieni jego obecności :) A nie do placówki publicznej, gdzie zapewne nie wszyscy życzą sobie aby biskup weryfikował plany nauczania dzieci :)

G
gajcy Wyjadacz

Ale jest demokracja i wiekszosc rzadzi , i jak wiekszosc chce to mniejszosc powinna sie dostosować , mniejszosc moze nie przyjść na spotkanie, zaden urzedas nie płacący podatkow nie powinien mowic co ma robic wiekszosc ktora placi na jego utrzymanie. Chca to zapraszają tyle w temacie.

[Usunięty użytkownik]

maxicoveri jesteś chory psychicznie.

Reklama