W zachodnich gazetach nie ma takiego czegoś jak autoryzacja wywiadu, bał się że znowu walnie jakiegoś grypsa i nie będzie mógł tego cofnąć, no bo jak odpowiadać na pytania których się wcześniej nie zna(komitet wyborczy nie napisze "gotowca")
W zachodnich gazetach nie ma takiego czegoś jak autoryzacja wywiadu, bał się że znowu walnie jakiegoś grypsa i nie będzie mógł tego cofnąć, no bo jak odpowiadać na pytania których się wcześniej nie zna(komitet wyborczy nie napisze "gotowca")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIE MÓGŁ ustawić jak u nas - dlatego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane