A po co Kukiz na debacie? A może Kwacha nich sobie wezmą jako prowadzącego, albo Wałęsę. To byłby id**tyzm. Prowadzący jest najmniej istotny. Mogłoby w ogóle żadnego prowadzącego nie być na debacie dwóch dżentelmenów. A po za tym na wyborach było tylko 49% wyborców. A Kukiz z 49% wyborców dostał 20% czyli jest przedstawicielem 10% wyborców a nie 20%.
Jasne , Kukiz , ha,ha,ha...Powinien poprowadzić jakiś autentyczny autorytet Pani Ewa albo Pan Donek ( jeśli znalazł by chwilkę czasu ) a choćby Pan Profesor Doradca...
A po co Kukiz na debacie? A może Kwacha nich sobie wezmą jako prowadzącego, albo Wałęsę. To byłby id**tyzm. Prowadzący jest najmniej istotny. Mogłoby w ogóle żadnego prowadzącego nie być na debacie dwóch dżentelmenów. A po za tym na wyborach było tylko 49% wyborców. A Kukiz z 49% wyborców dostał 20% czyli jest przedstawicielem 10% wyborców a nie 20%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne , Kukiz , ha,ha,ha...Powinien poprowadzić jakiś autentyczny autorytet Pani Ewa albo Pan Donek ( jeśli znalazł by chwilkę czasu ) a choćby Pan Profesor Doradca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież zgodził się na te debatę. O co chodzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane