Pierdzisław Komoruski....wyobraźcie sobie, że ten głupek nieformalnie spotykał się z Nikołajem Patruszewem rosyjskim generałem, funkcjonariuszem KGB. Co Komorowski mu tam śpiewał tego nikt nie wie , ale znając bezgraniczną głupotę tego człowieka obawiam się najgorszego.
Pierdzisław Komoruski....wyobraźcie sobie, że ten głupek nieformalnie spotykał się z Nikołajem Patruszewem rosyjskim generałem, funkcjonariuszem KGB. Co Komorowski mu tam śpiewał tego nikt nie wie , ale znając bezgraniczną głupotę tego człowieka obawiam się najgorszego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane