Na studiach poloniści mają takie coś jak "Komputerowe opracowanie tekstu", więc nie przysrywaj że to de**le, bo na staro-cerkiewno-słowiańskim to byś minuty nie wytrzymał piasecki. Taki wygląd dokumentu to wynik zatrudniania w sekretariacie ludzi po znajomości i tyle.
Przecież to jest tylko dokument napisany w MS Word i ma włączoną opcję pokazywania znaczników akapitu i innych ukrytych znaków formatowania tekstu.
Niektórym tak jest wygodniej formatować tekst.
Specjalnie ktoś włączył opcję pokazywania "białych" znaków, że można było zobaczyć, jak to wyjustowanie tekstu na UAM robi się tabulatorami i spacjami, zupełnie jak za czasów maszyn do pisania.
Wydział Filologii Polskiej. Czego się spodziewałes?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na studiach poloniści mają takie coś jak "Komputerowe opracowanie tekstu", więc nie przysrywaj że to de**le, bo na staro-cerkiewno-słowiańskim to byś minuty nie wytrzymał piasecki. Taki wygląd dokumentu to wynik zatrudniania w sekretariacie ludzi po znajomości i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to jest tylko dokument napisany w MS Word i ma włączoną opcję pokazywania znaczników akapitu i innych ukrytych znaków formatowania tekstu. Niektórym tak jest wygodniej formatować tekst.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Specjalnie ktoś włączył opcję pokazywania "białych" znaków, że można było zobaczyć, jak to wyjustowanie tekstu na UAM robi się tabulatorami i spacjami, zupełnie jak za czasów maszyn do pisania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane