widocznie masz brudne łapy. pracowałam kiedyś w sklepie i w przypadku brudasów pieniądze kładłam na ladę a nie do ręki, tak samo jak w brudnej łapie trzymają pieniądze i wyciągają żeby gmerać i wybierać drobniaki to też kazałam kł**ć na ladę, bo aż się rzygać chciało, najlepiej jak nie chciały się monetki od łapy odkleić na tę tacę fuuuu ręce musiałam myć po każdym pobraniu gotówki
Łuszczyca łuszczycą, ale wydawanie reszty na podstawki lub na ladę jest z myślą o higienie. Wyobraźcie sobie, że wasze żony pracują na kasie. Chcielibyście, żeby po pracy wracała do domu po "macaniu" 16587846 osób w ciągu dnia? Ja bym nie chciał....
kasjerzy, kasjerki i ty wiochmenie od siedmiu boleści.... chodzi o to by kamera nad waszymi łbami zarejestrowała wydanie reszty ,,,, bo później ktoś możne mieć jakieś wątpliwości tyle w temacie łuszczycy
Dużo ludzi ma brak podstawowej wiedzy medycznej, łuszczyca nie da się zarazić przez dotyk tam nie ma zarazków to choroba autoautoimmunologiczna, Genetyczna, prościej nie da się nią zarazić.
sama jestem kasjerką i jak kogos nie znam kłade mu reszte obok . Dużo ludzi ma łuszczyce albo jakies inne choroby skórne i duzo zarazków i nie mam ochoty sie nimi zarazić
jestem sprzedawczynią i mnie obcy ludzie brzydzą.ja w pracy myję ręce 2-3razy na godzinę,a faceci nie potrafią umyć po posiedzeniu w toalecie.jest podstawka na kasę,to trzeba z niej korzystać,a nie łapać fochy.
Moja znajoma pracuje w hipermarkecie i jeśli klient ją wkurzy (bo np. rzuci jej pieniędzmi), to kładzie mu resztę drobnymi monetami w miejscu, gdzie pod blatem jest silny magnes. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie :)
Po to jest ta " podstawka" na pieniadze ze taki marudny klient sobie pozbieral a nie brudna lape wyciagal . Marudzie to zawsze coś nie pasuje , a polityka większości marketów jest taka ze czy klient wredny , marudny czy po prostu swinia to biedne dziewczyny musza i tak sie uśmiechać i życzyć miłego dnia a głupi klient i tak jest oburzony bo przeciez jest pępkiem świata .
po to jest bilownica, by tam kł**ć bilon. a kasjerce nikt nie płaci za dotykanie obcych, często brudnych , rąk klientów. Tym bardziej, że ona nie wie, czy czasem przed chwilą nie byłeś na WC i zapomniałeś umyć ręce. A tego nie widać ....
Kasjerka i tak musi dotknąć pieniędzy rękoma, które klient swoimi (możliwe, że brudnymi rękoma) wyciągnął z portfela, a wcześniej te pieniądze były dotykane wiele, wiele razy przez różnych ludzi. Niech pracuje w rękawiczkach w takim razie.
Biorąc pod uwagę higienę większości osób, stan ich paznokci, ogólne negatywne pierwsze wrażenie, świadomość tego, że wielu facetów po skorzystaniu z toalety nie myje rąk i wielu ludzi smarka między palce odrzucając "efekt" palcami TO WCALE TYM KASJERKOM SIĘ QRWA NIE DZIWIĘ.Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z tym masz racje. Tylko co im po tym, skoro i tak biorą do ręki pieniądze, które były wcześniej dotykane przez te nieumyte i obsmarkane łapska? :/
No bo jesteś na nią napalony a ona nie chcę się spoufalać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mnie bardziej denerwuje, kiedy nawet nie pyta, czy może nie oddać mi 1 grosza reszty, tylko informuje mnie tonem nieznoszącym sprzeciwu, że po porostu grosza nie odda.
A po cholera Ci ten grosz? Powinni wycofać to dziadostwo i zaokrąglać do 10gr.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla zasady. Sklep powinien być dobrze przygotowany do obsługi klienta, skoro wie, że większośc cen u nich ma końcówkę bez grosza, to logiczne, że trzeba ludziom wydać resztę. A oni co? Nie bo nie. A wyobrażasz sobie, gdyby klient powiedział, że płaci za coś 0,98 groszy, 1 grosza nie da - no bo nie? Nie przejdzie! Czesi już zrezygnowali z halerzy, rachunki zaokrąglają do pełnej kwoty.
Czyli jesteś tą z tych lamusek, która czeka 10min, żeby jej grosz wydać. Hahah, bylem kiedyś świadkiem w sklepie spożywczym, kasjerka nie miała już groszy bo się jej skończyły i grzecznie poprosiła, czy może oddać innym razem, to jej baba cyrk odstawiła jak 11 latka, zaczęła tupać nogą i się wydzierać na cały sklep... stała obok z 3min i czekała na 1 grosz. Ponieważ jest to żałosne, to powiem ci, że jesteś wieśniarą i jak najbardziej tu pasujesz na ten portal, żal mi takich wsiurów :P
Aha, zapomniałbym!! Ja nie biorę tych groszówek z reszty, natomiast mam gdzieś całą karafkę wypełnioną groszówkami, jak ci tak smutno i źle, że jesteś stratna w reszcie to mogę wysłać, będziesz do przodu o jakieś 6 zł :D
Prawnie sprawa wygląd atak że kasjerka nie ma obowiązku w ogóle wydać Ci reszty. Jest to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy.
Sprzedawca sprzedaje Ci towar za określoną kwotę i takowej od Ciebie oczekuje. Wali go to ze Ty nie masz kwoty odliczonej- to Twój problem.
Jeśli chce Ci coś sprzedać za 1,05 zł to takiej kwoty od Ciebie oczekuję a jeśli masz więcej to reszta Ci się nie należy.
A ja nienawidzę gdy kasjerka kładzie mi banknot na dłoń a na niego wysypuje resztę drobnych monet, normalnie qurwica mnie bierze!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widocznie masz brudne łapy. pracowałam kiedyś w sklepie i w przypadku brudasów pieniądze kładłam na ladę a nie do ręki, tak samo jak w brudnej łapie trzymają pieniądze i wyciągają żeby gmerać i wybierać drobniaki to też kazałam kł**ć na ladę, bo aż się rzygać chciało, najlepiej jak nie chciały się monetki od łapy odkleić na tę tacę fuuuu ręce musiałam myć po każdym pobraniu gotówki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łuszczyca łuszczycą, ale wydawanie reszty na podstawki lub na ladę jest z myślą o higienie. Wyobraźcie sobie, że wasze żony pracują na kasie. Chcielibyście, żeby po pracy wracała do domu po "macaniu" 16587846 osób w ciągu dnia? Ja bym nie chciał....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kasjerzy, kasjerki i ty wiochmenie od siedmiu boleści.... chodzi o to by kamera nad waszymi łbami zarejestrowała wydanie reszty ,,,, bo później ktoś możne mieć jakieś wątpliwości tyle w temacie łuszczycy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dużo ludzi ma brak podstawowej wiedzy medycznej, łuszczyca nie da się zarazić przez dotyk tam nie ma zarazków to choroba autoautoimmunologiczna, Genetyczna, prościej nie da się nią zarazić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sama jestem kasjerką i jak kogos nie znam kłade mu reszte obok . Dużo ludzi ma łuszczyce albo jakies inne choroby skórne i duzo zarazków i nie mam ochoty sie nimi zarazić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla twojej wiadomości - łuszczyca NIE JEST chorobą zakaźną, a ma podłoże genetyczne i nijak nie jesteś w stanie się nią zarazić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesteś kasjerką, ale chyba nie przeszkoloną - z Was wszystkich tylko enema1 ma rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem sprzedawczynią i mnie obcy ludzie brzydzą.ja w pracy myję ręce 2-3razy na godzinę,a faceci nie potrafią umyć po posiedzeniu w toalecie.jest podstawka na kasę,to trzeba z niej korzystać,a nie łapać fochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyciagam reke po reszte, a ona bije piatke i kaze mi wyp yerd alac!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widocznie nie ma ochoty na kontakt fizyczny z tobą... prosta sprawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo większość kobiet się zachowuje w ten właśnie sposób " bułke przez bibułke, a ch*ja do buzi"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Umyj ręce!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja znajoma pracuje w hipermarkecie i jeśli klient ją wkurzy (bo np. rzuci jej pieniędzmi), to kładzie mu resztę drobnymi monetami w miejscu, gdzie pod blatem jest silny magnes. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uświadom mi cel takiego "działania"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak Bóg Kubie, tak Castro Bogu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nienawidzę, jak mi klient rzuca banknotem albo gada przez telefon kompletnie mnie ignorując!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest to dla mnie zrozumiałe dlatego nigdy nie odbieram przy kasie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po to jest ta " podstawka" na pieniadze ze taki marudny klient sobie pozbieral a nie brudna lape wyciagal . Marudzie to zawsze coś nie pasuje , a polityka większości marketów jest taka ze czy klient wredny , marudny czy po prostu swinia to biedne dziewczyny musza i tak sie uśmiechać i życzyć miłego dnia a głupi klient i tak jest oburzony bo przeciez jest pępkiem świata .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
płać kartą i po problemie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kasjerka od tego ma bilownice i nie musi mieć bezpośredniego kontaktu z twoją dłonią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no wlasnie,tyle brudnych lap dotykać...a jak ktoś ma hiva?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo takie są zasady
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nienawidzę gdy wchodzę na stronę dotyczącą absurdów a widzę takie gó.wno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podasz na rękę a kliet twierdzi,że źle resztę dostał.Tak przynajmniej widzi,że dobrze wydane :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to ma być wiocha? O bosz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hipokryzja a monety zayebane bakteriami aż miło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nigdy nie bjore reszty, a żebrak zawsze wucijonga renke po drobne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozmienić Ci 200 złotych? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po to jest bilownica, by tam kł**ć bilon. a kasjerce nikt nie płaci za dotykanie obcych, często brudnych , rąk klientów. Tym bardziej, że ona nie wie, czy czasem przed chwilą nie byłeś na WC i zapomniałeś umyć ręce. A tego nie widać ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kasjerka i tak musi dotknąć pieniędzy rękoma, które klient swoimi (możliwe, że brudnymi rękoma) wyciągnął z portfela, a wcześniej te pieniądze były dotykane wiele, wiele razy przez różnych ludzi. Niech pracuje w rękawiczkach w takim razie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorzej gdy wyciągam rękę po resztę, a ona każe mi jeszcze dopłacić:/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W du.pie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biorąc pod uwagę higienę większości osób, stan ich paznokci, ogólne negatywne pierwsze wrażenie, świadomość tego, że wielu facetów po skorzystaniu z toalety nie myje rąk i wielu ludzi smarka między palce odrzucając "efekt" palcami TO WCALE TYM KASJERKOM SIĘ QRWA NIE DZIWIĘ.Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym masz racje. Tylko co im po tym, skoro i tak biorą do ręki pieniądze, które były wcześniej dotykane przez te nieumyte i obsmarkane łapska? :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kontakt pośredni i bezpośredni, wolałbyś kupę dotknąć ręką, czy przez brudny papierek? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No pytasz jeszcze! Choć bakterie i syf ciągle ten sam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo jesteś na nią napalony a ona nie chcę się spoufalać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie bardziej denerwuje, kiedy nawet nie pyta, czy może nie oddać mi 1 grosza reszty, tylko informuje mnie tonem nieznoszącym sprzeciwu, że po porostu grosza nie odda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po cholera Ci ten grosz? Powinni wycofać to dziadostwo i zaokrąglać do 10gr.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla zasady. Sklep powinien być dobrze przygotowany do obsługi klienta, skoro wie, że większośc cen u nich ma końcówkę bez grosza, to logiczne, że trzeba ludziom wydać resztę. A oni co? Nie bo nie. A wyobrażasz sobie, gdyby klient powiedział, że płaci za coś 0,98 groszy, 1 grosza nie da - no bo nie? Nie przejdzie! Czesi już zrezygnowali z halerzy, rachunki zaokrąglają do pełnej kwoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jesteś tą z tych lamusek, która czeka 10min, żeby jej grosz wydać. Hahah, bylem kiedyś świadkiem w sklepie spożywczym, kasjerka nie miała już groszy bo się jej skończyły i grzecznie poprosiła, czy może oddać innym razem, to jej baba cyrk odstawiła jak 11 latka, zaczęła tupać nogą i się wydzierać na cały sklep... stała obok z 3min i czekała na 1 grosz. Ponieważ jest to żałosne, to powiem ci, że jesteś wieśniarą i jak najbardziej tu pasujesz na ten portal, żal mi takich wsiurów :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, zapomniałbym!! Ja nie biorę tych groszówek z reszty, natomiast mam gdzieś całą karafkę wypełnioną groszówkami, jak ci tak smutno i źle, że jesteś stratna w reszcie to mogę wysłać, będziesz do przodu o jakieś 6 zł :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie kiedyś w Tesco rozj*bała kasjerka mówiąć: "będę panu winna 7 groszy" ..nosz k*rwa myślałem że się przesłyszałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawnie sprawa wygląd atak że kasjerka nie ma obowiązku w ogóle wydać Ci reszty. Jest to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy. Sprzedawca sprzedaje Ci towar za określoną kwotę i takowej od Ciebie oczekuje. Wali go to ze Ty nie masz kwoty odliczonej- to Twój problem. Jeśli chce Ci coś sprzedać za 1,05 zł to takiej kwoty od Ciebie oczekuję a jeśli masz więcej to reszta Ci się nie należy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stary spróbuj umyć ręce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane