Kumpel kiedyś też się tak wyłożył na maskę samochodu sąsiada (czasy szkoły podstawowej), kupił sobie elektroniczny licznik rowerowy i zamiast patrzeć gdzie jedzie to gapił się na ekranik "chińskiego komputerka" i jebudu :D Dzisiaj widać podobne przypadki, tyle że liczniki elektroniczne zastąpiły smartfony z odpowiednimi aplikacjami zapisującymi ślad GPS.
Było, ale napiszę komentarz, bo podobał mi się ten bas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mój ziomek też tak zrobił ale się nie zamyślił tylko nie miał hamulców i jechał z górki jedynki poszły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie to rozbawilo.. rylem sie z tego jak na swinie przystalo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gapa, a każdej gapie z nosa kapie:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kumpel kiedyś też się tak wyłożył na maskę samochodu sąsiada (czasy szkoły podstawowej), kupił sobie elektroniczny licznik rowerowy i zamiast patrzeć gdzie jedzie to gapił się na ekranik "chińskiego komputerka" i jebudu :D Dzisiaj widać podobne przypadki, tyle że liczniki elektroniczne zastąpiły smartfony z odpowiednimi aplikacjami zapisującymi ślad GPS.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze koleś zdziwiony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poduch nie strzeliły :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poduchy nie strzeliły :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze ciemniejsze szkła powinien założyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane