Reklama
Reklama

Komentarze

7
T
tico123 Wieśniak

przynajmniej papierzaki się pojawiły bo innych grzybów niewidać

G
gastryk Szyderca

To co 100 metrów ma toj-toj stać???? a i pewnie część poszłaby w krzaki robić.

P
patykacz Wieśniak

gastryk - po pierwsze gdybyś był na moim miejscu to też byś się wkoorwił. po drugie - ludzie sami się dziwią, że nie ma nigdzie kibla. Takiś mądry to przyjdź to pozbierać...

E
evender Łowca

no no ,taki entelegentny , bywały w świecie naród a kultura ... ale uważacie się za lepszych od ruskich , co ?

G
gastryk Szyderca

potykacz---ja Ciebie rozumiem, ale na tego typu imprezach, gdzie stoi grupka osób, następna jest pół km. dalej, trzecia 200m. dalej od drugiej, a następnie przez kilometr ani jednego kibica! No to gdzie to ustawić! Tylko nasza kultura i wcześniejsze wypróżnianie pomogą!

P
patykacz Wieśniak

gastryk, no właśnie nie w tym rzecz, choć rozumiem, co piszesz. tu problem stworzył człowiek, który wynajął swoje pole na parking dla tych ludzi... Oni tam siedzieli ponad dobę, a koleś kosił kasę za parking i nie pomyślał o kibelku... Przecież nie będą walić klocka sobie pod auta, to poszli trochę dalej - czyli do mnie. Dziś znalazłam kolejne "kwiatki" na rzodkiewkach w ogródku... I w sadzie... I nawet ludzie z obsługi rajdu zostawili syf po sobie na moim podjeździe... Szlag mnie trafia po prostu. Organizator rozwalił mnie tekstem, że mam dzwonić na policję... Już widzę, jak jadą :)

P
patykacz Wieśniak

No i jeszcze na dokładkę ludzie, do których nie docierało, co to znaczy "teren prywatny" i z uporem maniaka mi wmawiali, że mój podjazd to droga państwowa i prowadzi do jakiegoś celu. Owszem, prowadzi, do mojego domu. A i tak potem objeżdżali wioskę dookoła, żeby mi się wpieprzyć do sadu. jak wjechali? centralnie przez pole, a jakże... i pretensje, że nie pozwalam na sr***e pod moim płotem... nikomu nie życzę takiej przeprawy z bandą buców

Reklama