Podpisanie wieloletniego kontraktu gazowego bez dokładnego zapoznania się z jego treścią to niejedyny grzech byłego szefa resortu skarbu w rządach PiS Wojciecha Jasińskiego (64 l.). Okazuje się bowiem, że umowa z 2006 roku, na jaką zgodził się Jasiński, nie tylko obciążyła nas droższym gazem na najbliższe lata, ale także wstecz! Jeden z jej zapisów spowodował, że wyższą stawką obłożono też dostawy, jakie Polska już otrzymała. I po zawarciu tego trefnego kontraktu trzeba było dopłacić ponad 600 mln zł za gaz z 2005 roku!
Jak pisaliśmy, wskutek niefrasobliwości ministra skarbu w rządach P
Skończyło się na tym, że Pawlak musiał się nieźle gimnastykować, żeby odkręcić fatalne kontrakty zawarte przez Pisdeuszy. Największym problemem było zakontraktowanie dostaw wielokrotnie przekraczających nasze potrzeby. W efekcie musieliśmy płacić nawet za nieodebrany gaz.
cóż za wyczerpująca odpowiedź, zapomniałeś tylko dodać dlaczego PO z Tuskiem i Kopacz na czele nie chce ujawnić treści instrukcji owych negocjacji, skoro jak twierdzisz to wszystko wina PiSu, to co mają do ukrycia???
Podpisanie wieloletniego kontraktu gazowego bez dokładnego zapoznania się z jego treścią to niejedyny grzech byłego szefa resortu skarbu w rządach PiS Wojciecha Jasińskiego (64 l.). Okazuje się bowiem, że umowa z 2006 roku, na jaką zgodził się Jasiński, nie tylko obciążyła nas droższym gazem na najbliższe lata, ale także wstecz! Jeden z jej zapisów spowodował, że wyższą stawką obłożono też dostawy, jakie Polska już otrzymała. I po zawarciu tego trefnego kontraktu trzeba było dopłacić ponad 600 mln zł za gaz z 2005 roku! Jak pisaliśmy, wskutek niefrasobliwości ministra skarbu w rządach P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skończyło się na tym, że Pawlak musiał się nieźle gimnastykować, żeby odkręcić fatalne kontrakty zawarte przez Pisdeuszy. Największym problemem było zakontraktowanie dostaw wielokrotnie przekraczających nasze potrzeby. W efekcie musieliśmy płacić nawet za nieodebrany gaz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cóż za wyczerpująca odpowiedź, zapomniałeś tylko dodać dlaczego PO z Tuskiem i Kopacz na czele nie chce ujawnić treści instrukcji owych negocjacji, skoro jak twierdzisz to wszystko wina PiSu, to co mają do ukrycia???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane