plaza jest publiczna i nie ma czegos takiego jak odgradzanie sie czy rezerwacja kilkudziesieciu metrow kwadratowych. jakim burakiem i wiesniakiem trzeba byc zeby tak robic.
Dlatego ja omijam te duże miejscowości i te "znane".
Jest jeszcze kilka oaz gdzie i plaża duża i klify i ratownik i ........ nie ma ścisku a wręcz bezludzie.
Oczywiście mam na myśli morze a nie zatokę i zalew.
Co do parawaników to okey ale jak wieje, wtedy chroni to to przed piaskiem.
Ja tam wolę leżaczek i parasol jak nie wieje aby się na skwarek nie usmażyć.
ja bym wszystkie powyjmowała i złożyła w jednym miejscu. Trzeba walczyc z cebulactwem, plaga parawanów latem to jakaś masakra, pomijam już sytuację z filmiku, która jest 100-procentową wiochą, ale ludzie przychodzą na plazę i od razu zaczynają się odgradzac parawanami, to jest chore, tylko u nas jest coś takiego, mało tego potrafią często komuś przed nosem na plaży taką tandetę rozłozyc byle byc bliżej morza i się odgrodzic. Podobno służy to do osłonięcia się od wiatru, ale w praktyce to tylko sposób na zajęcie sobie jak największego terenu. Niech sobie każdy robi co chce, ale na plaży trzeba
zwrócic też uwagę, że są też inni ludzie i jakoś trzeba razem funkcjonowac, ale co tam przecież najważniejsze, żeby myślec o własnej d*upie i wygodzie, co tam inni... Masakrycznie jest takie podejście. Także dla mnie wiocha jak najbardziej.
No i wyszedł z ciebie prawdziwy Janusz mściwy i próbujący ubliżyć wszystkim wokół, idę o zakład że wstawałbyś o 5 rano żeby mieć miejscówkę przy brzegu ze swoją paskudną grubą Grażyną. Niestety nie stać cię nawet na wyjazd do Władka na 3 dni, bo musisz spłacać 30-letni kredyt zaciągnięty na 40 metrowy "apartament" i naprawić 12 letnie "Ałdi" he he. P.S Trzymaj się Janusz pozdrów Grażynę.
Mieszkam nad morzem ale takiego buractwa to jeszcze nie widziałem żeby ktoś sobie wcześniej miejsce na plaży zajmował. Wiocha na 100%. Aczkolwiek dzisiaj w pracy znajoma opowiadała mi, że jej siostra poszła na plażę i rozłożyła się na kocu przed panią "z parawanu" a ta do niej z ryjem że była tu wcześniej i ta jej morze zasłania. Po wymianie zdań siostra odpuściła i sie przeniosła kawałek dalej. Pięć minut później przyszedł jegomość i sytuacja się powtarza, z tym że on do baby 'z parawamu' powiedział że ma wypie*dalać i kilka innych słow i ta skruszona złożyła stragan i sie przeniosł
Niech ratownicy pilnują porządku w wodzie. Jeszcze tego brakowało, żeby ratownik zamiast obserwować co się dzieje w wodzie, miał składać parawany na plaży. Puknij się w łeb.
a moze jednak niech zrobia jakas straz, patrol czy cos zeby pilnowali tych co kuluralnie na plazy nie umieja sie zachowac i innym zagradzaja dostep do morza!
Polaki cebulaki na wakacjach, dokładnie to samo dzieje się w zagranicznych hotelach- polaczek rano rezerwuje sobie leżaczek nad basenem i wraca tam po śniadanku. Jest jedno proste rozwiązanie, do którego stosowania namawiam wszystkich- parawanik czy ręczniczek składamy i odkładamy na bok, a w ewentualne dyskusje z ich właścicielami w ogóle się nie wdajemy.
kł**ć się pośrodku tego ogródka. A jak ktoś udowodni że to jego parawan??? W między czasie można go podpisać długopisem aby nie było wątpliwości do kogo należy parawan jak gliny przyjadą :)
tak właśnie robią turyści, bo tubylcy przyjeżdżają troszkę póżniej i muszą wybierac to co zostało. Z drugiej strony przydałoby się małe tsunami............
A ja bym wyjęła, spakowała i sprzedawała przy wejściach na plażę :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To ten sam typ ludzi, którzy po odśnieżeniu jednego miejsca na parkingu zastawiają je stołkiem jak gdzieś jadą i wywieszają kartkę "Odśnież sobie sam". Tu podobnie, na zwracaną uwagę mówią: "trzeba było wstać rano i sobie zarezerwować. To komuna umysłowa - przyzwyczajeni do zapisywania sobie miejsca w kolejce. To właśnie tacy ludzie ustawiają się w kilometrowe kolejki na jednym pasie i jadą na zderzaku poprzedzającego auta, żeby jakiś "cwaniak" się nie wepchnął z lewego (kończącego się) pasa.
Jest tu jednak delikatna różnica. W gęsto zaludnionych terenach, typu osiedla mieszkaniowe, każde miejsce jest na wagę złota. Wyobraź sobie, że ktoś na takim osiedlu otwiera np. gabinet lekarski. Od razu zjeżdża się milion osób i o parkingu możesz zapomnieć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sorry, ale o czym ty piszesz? Pochwalasz rezerwowanie miejsc parkingowych stołkami? Jak sobie wykupisz miejsce to masz swoje, a publiczne jest tak samo twoje jak i pacjenta, który do tego gabinetu przyjechał. Jeśli jest to osiedle mieszkaniowe wystarczy iść do spółdzielni i złożyć wniosek o np. identyfikatory parkingowe dla mieszkańców (i na danym parkingu mogą parkować tylko mieszkańcy) na wielu osiedlach to działa... no ale ty wolisz zastawić miejsce stołkiem.
Piszę dokładnie to, co piszę. Nie pochwalam stołków, ale też nie pochwalam bałaganu. Nigdy nie zastawiałem miejsca stołkiem, więc nie wiem czemu mi to imputujesz, krzywomo**y Housie;)
A ludzie nie myślą i dają na to przyzwolenie wieśniakom... Skoro plaża jest ogólnodostępna i bezpłatna - należy do wszystkich - to trzeba było powyciągać to badziewie a w razie gdyby ktoś się przyczepił zadzwonić do straży miejskiej czy policji i zgłosić zaśmiecanie. Proste.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Albo po prostu położyć się na środku "ogrodzonego" terenu i tyle. Przynajmniej nikt nie miałby pretensji, że dotyka się jego parawanu, ani nie miałby prawa, aby kogoś stamtąd wyrzucić.
Dlatego wole plaże w innych krajach. Bynajmniej nie ma takiego buractwa na plażach co w Polsce, gdzie Kowalski z rana areał dwa razy większy od własnego M3 zagradza.
Kojarrzycie "Słoneczny Patrol" i inne plaże serialowe? Nigdzie nie było tam można zobaczyć takiego zjawiska. Grodzą jakby zamierzali tam owce wypasać :)
W Bułgarii jest to samo. To jest chyba "słowiańska natura"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gdzie takie cuda są :) już tam nie pojadę albo pojadę z rana i wszystkie te parawany pozabieram ale by mieli rebus i co wtedy Janusze? Nie można robić takich rzeczy jak nie korzystasz to korzysta ktoś inny a nie jakieś rezerwowanie i to jeszcze jakie powierzchnie masakra no Ja to bym lał pompę z takich typów ze sami by uciekli stamtąd z tymi parawanami nie ma nikogo to nie ma się co przejmować trzeba się kł**ć i koniec a jak ktoś przyjdzie z pretensjami to powiedz że to nie jest prywatna plaża i wypad
No i dobrze, że takie Janusze są. Siedzieć na plaży tuż przy wodzie to ciągłe pilnowanie rzeczy, żeby ktoś nie buchnął a o to nietrudno, bo wzdłuż brzegu z reguły tłumy łażą a i piasek brudny. Ja zawsze wolę w środku się rozkładać.
Jaki problem macie maruderzy.Wstancie sobie rano i zajmijcie miejsce, a nie z d**ami do poludnia na wyrze po pijackiej balandze. Banda impertynentow. Ciezko rano wstac, lepiej wymagac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jakieś wspomnienia z dzieciństwa o tych pijackich balangach, Polaczku?
A ja uważam że jest to ok, mieszkam nad morzem i jestem w nieustannie zdziwiony że na odcinku 100-200m od zejścia na plażę ludzie siedzą jeden na drugim jak sardynki a 200m dalej już nie ma problemu z miejscem. Ale nie, przejść się 200m dalej to nie, już nikt nie może bo nóżki zabolą, pachy się spocą, piwo się zagrzeje. A to że komuś się chce wcześniej wyjść i zarezerwować sobie miejsce to co w tym złego. Nikt nikogo tutaj nie dyskryminuje, każdy może zrobić to samo. To nie jest tak że trzeba mieć super budzik i noktowizor żeby rano wyjść na plażę i sobie miejsce zarezerwować.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Co to znaczy, że rezerwujesz sobie miejsce? Zapisałeś się u kogoś na listę? Zapłaciłeś za to? Twoje to miejsce? Problem Polaczku jest tutaj taki, że każdy jest w tej sytuacji równy i obowiązuje zasada: przychodzę, jest wolne miejsce to siadam, a nie, że "rezerwuję sobie".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Na parkingu jak odjedziesz samochodem to też zostawiasz parawan?
Dokładnie jak kolega Ci już naświetlił, co to znaczy zarezerwować sobie miejsce ? Plaża jest publiczna, każdy ma taki sam dostęp do niej. Przychodzę i siadam tam, gdzie jeszcze nikt nie leży. Chcesz sobie zarezerwować, to bierz toboły o 6 rano i dymaj z nimi na plaże i tam leż, aż rodzinka się wyśpi i łaskawie przyjdzie
Wieśniactwo i tyle. I zwykłe chamy. Pomijając zajmowanie miejsc, czego tez nie potrafię zrozumieć, to zajmowanie tak wielkich przestrzeni to szczyt egoizmu. Tylko nasz naród może sobie takim wilkiem być. Chociaż nie.. to tylko kilka marnych procent naszego społeczeństwa. Ale ten procent wszystkim ciśnienie podnosi.. Nie zdziwiłbym się wcale, jakby te parawany rozstawiali rano przy okazji spaceru z psem. Oczywiście odchody tego psa zostawiają nieposprzątane w bezpiecznej odległości od swojego miejsca.
Też nie rozumiem, dlaczego taki Janusz musi zająć tyle miejsca. Co do psa, to nie sądzę żeby Janusz dysponował psem - wymagałoby to od niego zmiany sposobu myślenia, czyli zajęcia się kimś innym, a nie tylko własnym tłustym dupskiem.
Nie rozumiem dlaczego ubliżacie Polakom w tych komentarzach, nie raz za granicą widziałem podobne sytuacje z Niemcami czy Anglikami (rezerwowanie leżaków hotelowych przy basenie). Jeżeli jest przyzwolenie na coś takiego to ludzie niezależnie od narodowości będą to robić. Wakacje to jest czas relaksu i odpoczynku, po co się denerwować, nieraz wystarczy się po prostu dostosować. Nie podoba mi się takie zachowanie, ale dla świętego spokoju jestem w stanie to zaakceptować. Bardziej denerwuje mnie pouczanie jak mam postępować. Moim zdaniem wystarczy odejść 100 m dalej i znajdzie się wolne miejsce.
Rezerwowanie LEŻAKÓW, a nie hektara plaży mój drogi lemingu. Nie każda plaża ciągnie się kilometrami, także może się okazać, że nie będziesz miał gdzie się przenieść z powodu tych ciągnących się metrami parawaników i sporej liczby chętnych plażowiczów. A tak w ogóle, to niedługo będą zakładać druty kolczaste i robić okopy, może jakieś miny lądowe lub podwodne? Istna wojna o głupią plażę, takie rzeczy TYLKO WŁAŚNIE W POLSCE.
Uwierz mi gorsze rzeczy widziałem za granicą, zbyt dużo sobie wyobrażasz mówiąc że poza Polską jest kultura. Niekiedy Polscy turyści zachowują się o niebo lepiej niż np. Anglicy, którzy zostawiają po sobie niemiłosierny chlew i wydaje im się że wszystko im wolno. Jak tak nienawidzisz Polski to wyjedź za granicę tam Cię pokochają. Pozdrawiam leming.
Drogi lemingu, jestem z tych ludzi, którzy wyrażają swoją opinię na podstawie własnych doświadczeń i częstych podróży zagranicznych (po różnych kontynentach). Musisz mi uwierzyć na słowo, że zwiedziłem mnóstwo krajów/kultur i byłem w przeróżnych miejscach. Owszem, nie neguję, że obcokrajowcy często zachowują się jak św***e, chamy i buraki, ale drogi lemingu... tematem konwersacji była rezerwacja plaży i obstawianie je kilometrami parawanami, a nie jak kto się gdzie zachowuje.
Z tego co ty tutaj wypisujesz to najwyżej Karkonosze zwiedziłeś z wycieczką z klasy. Prócz tego poziom twoich wypocin jest tak niski, że zaczęły mi gnić "kartofle" w piwnicy. Nie pozdrawiam.
Lemingu, nie masz argumentów, więc pierniczysz teraz kocopoły. Napiszę ci tak... id***a jesteś i analfabeta wtórny (czego ci już nie chciałem uświadamiać wprost, ale mnie zmusiłeś), o czym innym jest mowa, a ty sr@sz jakieś wysnute bajki. Co za tym idzie -sam w dvpie byłeś i g@wno widziałeś, a się rzucasz jak płotka w czasie deszczu. Kiedy ja wyjeżdżałem zagranicę (i to nie za pracą, jak zapewne ty) to się cieszyłeś, że ci starzy pozwolili wyjść za obręb własnej chaty. I mam gdzieś pozdrowienia od leminga, który ma problem z czytaniem.
No i wyszedł z ciebie prawdziwy Janusz mściwy i próbujący ubliżyć wszystkim wokół, idę o zakład że wstawałbyś o 5 rano żeby mieć miejscówkę przy brzegu ze swoją paskudną grubą Grażyną. Niestety nie stać cię nawet na wyjazd do Władka na 3 dni, bo musisz spłacać 30-letni kredyt zaciągnięty na 40 metrowy "apartament" i naprawić 12 letnie "Ałdi" he he. P.S Trzymaj się Janusz pozdrów Grażynę.
A z ciebie co wyszło, marny prowokatorku? Po twoich wypocinach można wywnioskować, że jesteś zwykłym ciemniakiem po podstawówce, który nawet nie ma zdolności kredytowej i z tej właśnie przyczyny pisze głupoty na innych. Zwykły, marny leming z zadartym nosem. A tak w ogóle to nie mam kredytu na mieszkanie, co najwyżej na jeden z 3ech samochodów, najstarszy ma 3 lata. Co do mieszkania to mam własne, bez kredytu. Niech ci gul skacze, wieśniaku.
Ha ha ha. Opowiedz co jeszcze kupiłaś na kredyt, pośmiejemy się wszyscy. I kto tu jest ciemniakiem, kto dał się sprowokować "głupim wpisem" na portalu wiocha.pl odpowiedz sobie SAM. Pozdrów Grażynę Janusz.
Śmiać to się można z twojego analfabetyzmu. Zrobiłeś z siebie id**tę i nawet nie potrafisz odejść z pokorą, bo jesteś zwykłym śm***iem. A poza tym to nie jesteś wszystkimi, co najwyżej kiepskim marginesem społecznym. Nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem, "marna prowokacja" to nieudana prowokacja, ale widzę, że mam do czynienia z ciężkim przypadkiem, także osr$wam cię bo szkoda czasu na takiego młotka i śm***ia z gimnazjum. PS. Ty lepiej uświadom starych, żeby już nie trzaskali takich pomyłek, są już dla nich tańsze prezerwatywy w sprzedaży.
ale mam z ciebie polewę, co komentarz to coraz głupszy, utwierdzam się, że jesteś kwintesencją mściwego cebulactwa, jednym słowem typowy Janusz. Poczekam aż skończą ci się wyuczone drętwe teksty i może napiszesz coś co ma jakikolwiek sens. Kreujesz się na Internetowego mędrca i herosa odpornego na manipulację. Na razie robię z tobą co chcę, jesteś tak PRZEWIDYWALNY !!! Poczytaj książki, bo cytaty z Internetowych forów na nikim nie zrobią wrażenia. Czekam na przełom w twoim myśleniu (może się UDA). Jak chcesz to wyślę Ci odpowiedź którą napiszesz jutro w przypływie gniewu, łatwo się domyślić.
Tylko jedno obraźliwe zdanie z uśmiechem zaczyna wróżyć coś dobrego. Myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że zabawki kupuję już tylko dla swoich dzieci. Wiem, że słowa typu: "gimbus","leming","Janusz","cebulactwo" są niezwykle popularne i używane w celu próby upokorzenia osób lub pewnych zachowań lecz jest to niezwykle płytkie. Nic to nie daje powoduje tylko narastanie konfliktu (co Ci zaprezentowałem). Wracając do mojej pierwszej wypowiedzi: Nie obrażajmy Polaków, gdyż doskonale robią to inni. MY (Polacy) powinniśmy trzymać się razem i zmieniać nas
OOO, widzę, że się przytoczyło skądś jakieś otyłe g@wno, które nie ma odwagi ripostować prosto w oczy ;) Sr@ulina, przypomniałaś sobie hasło do jednego z 30stu kont, odważna świnko? Oink Oink?
Mam nadzieję, że w końcu napiszesz mi coś interesującego, bo widzę, że zaczynasz szczekać na kogoś innego !!?. Frustracik z ciebie, powinieneś mieć ksywkę grzdyl lub gnom z powodów małego rozmiaru kuśki i zajadłego "głupo-mądrego" języka. Moja podpowiedź (twoje możliwe reakcje): 1.Agresja - czyli ubliżanie nieznanej ci osobie chowając się za "teoretyczną" anonimowością - słowa typu "leming","gimbus" itp. 2. Wycofanie - czyli stwierdzenie "mam cię w d.pie szkoda mojego czasu na ciebie". He he na razie wygrywam zakład z moimi znajomymi, a założył
Weź skoncz pi@rdolić, przecież cię już zgasiłem, a właściwie to się dobrowolnie ośmieszyłeś, a teraz próbujesz wyjść na wielkiego manipulatora... ogól sobie tycie jajka i chop do piaskownicy, nie mam czasu na takie płotki jak ty.
Rozumiem, że 1:0 dla mnie. Ha ha ha. Punkt 2 - WYCOFANIE !!! Wygrałem, a już myślałem, że mnie zignorujesz, dzięki tobie wygrałem zakład. Jeśli już to HOP tumanie. Jesteś dla mnie tanią rozrywką, zabawką w moich rękach, sfrustrowanym, zakompleksionym robaczkiem z małymi cohones, próbujesz umniejszyć osiągnięcia ludzi wokół, aby podnieść własną samoocenę, dowartościować swoje marne i niskie ego. Musisz zasuwać na etacie i g.wno z tego masz, dlatego zawiść przysłania ci zdolność obiektywnego postrzegania Świata. Weź się w garść i zaryzykuj (włącz myślenie) może się UDA wreszcie !!!
twoje bachory to muszą świetnie się z tobą dogadywać... w końcu poziomem i rozwojem inteligencji jesteś na równi z nimi, także traktują cię zapewne jak swojego kolegę z piaskownicy :)
I gul ci strzela jemiole, że sobie bachorów jedynie narobiłeś, hehe. Ciekawe, który to leming pisał, że serdecznie nie pozdrawia, a mimo tego kołek mu siedzi w dvpie, że wyszedł na id**tę dziecioroba :P
Ha ha ... to prawda, że świetnie dogaduję się z "bachorami" choć osobiście wolę nazywać je po prostu dziećmi, potrzeba dużo cierpliwości i zrozumienia dla nich. Bycie rodzicem to bardzo odpowiedzialna funkcja wymaga poświęcenia i miłości. Co do ciebie Janusz i do stwierdzenia "gul ci strzela" to powinieneś przestać mierzyć mnie swoją miarą, nie zazdroszczę nikomu posiadania żadnej "rzeczy materialnej" w przeciwieństwie do ciebie, jesteś chory na nienawiść i nienawidzisz każdego kto ma lepiej od ciebie i każdego kto ma większą kuśkę od ciebie (czyli 95% mężczyzn).
Oj lemingu lemingu... problem w tym, że mało osób ma tak dobrze i tak wiele jak ja w tym wieku. Jeśli ktoś ma lepiej to chwała mu za to, także nie muszę zazdrościć bo sam mam wiele. Jedyne czego nie mam to dzieci, ty natomiast masz... tak się zastanawiam czy to dobrze czy źle bo gdy cię czytam to stwierdzam, że raczej nie za dobrze to wróży. Natomiast jest nadzieja, że jesteś nieco mniej upośledzonym dzieciorobem niż się kreujesz, drogi lemingu. A, i dobrze, że wiesz jaką mam kuśkę, chyba masz dziwne gejowskie zapędy, drogi lemingu.
Problem twój Janusz polega na tym, że g@wno masz i dlatego ubliżasz innym, w ten sposób tłumisz swoją bezradność i frustrację. Skończyłeś (być może ??) jakąś przeciętną szkółkę (ze słabymi wynikami - widać to po składniach twoich nędznych wypocin) i okazało się, że nie zostałeś Panem Świata tylko zwykłym wyrobnikiem. Chęć posiadania jest dla ciebie tak ważna, że stało się to twoją obsesją. Moim zdaniem jesteś ZWYKŁYM zawistnym przeciętniakiem z wygórowanymi niespełnionymi ambicjami, których później tacy jak JA muszą zatrudniać i ściągać na ziemię. Zacznij być uprzejmy, bo na razie burak jesteś
Te widzę, że jesteś z Warszawki tak jak ja, wypadłem trochę z obiegu ze względu na wiek i po latach trochę zmądrzałem, ale znam sporo chłopaków. Z jakiej ty jesteś dzielnicy ? i jaką masz ksywę, bo z tą co masz na wiocha.pl to długo byś nie przetrwał po prawej stronie.
Oj lemingu, widzę, że stanąłeś przed lustereczkiem i pięknie wyrecytowałeś swoje cechy charakteru oraz życiorys :) Brawo! Szkółka specjalna pewnie nauczyła? Haha, widzę, że komuś porządnie żyłka pękła w dvpie i nie może się pozbierać z tego oto tytułu. Podpowiem ci, że pomimo mojej szczerości to i tak niezły ubaw mam z ciebie. Im dalej w las tym bardziej się upadlasz i nie nadążasz :) Jesteś zwykłym matołkiem, który wytyka innym błędy składniowe a sam pisze (uwaga!) "Te widzę, że jesteś z Warszawki tak jak ja, wypadłem trochę z obiegu ze względu na wiek i po latach trochę zmądrzałem(...)&
Hahah, jaki ambitny "wstęp", naprawdę, iście gangsterski.. i ta składnia finezyjna :) Ty poeto! Taki klimat stworzyłeś o wielki liczący się na dzielnicach gangsterze z wózkiem i smoczkami, że aż strach powstrzymywać mocz ze śmiechu ;) Dzięki za poprawę humoru od rana, dobry z ciebie klaun byłby :D Skoro jesteś taki ciekawski to ci napiszę, że skończyłem jedne z lepszych szkół, ukończyłem również studia. Mam własną firmę i mieszkam obecnie na Białołęce. Większość mego życia mieszkałem na Mokotowie, blisko Pola Mokotowskiego. Ale też na Ursynowie, Woli.
I nie mam żadnej ksywy, za to dla ciebie wymyśliłem idealną (wiem, może mało zaskakującą, jednak bardzo trafną) - Leming! :) Aha, i uważam, że jaką ksywę bym nie miał to bym przeżył w każdej dzielnicy, w każdej twojej dziurze z koleżkami na czele, bo wątpię by ktoś chciał się do mnie dosrywać. A w ogóle to mam taką dobrą radę dla ciebie, żebyś poszedł pobujać wózek z dzieciakami, lepiej na tym wyjdziesz niż ośmieszając się :) Chociaż przyznam, że miałem sobie odpuścić czytanie wypocin, ale jesteś przezabawny i rzadko kto mi tak poprawia humor de**lizmami :)
Podaj adres tej twojej śmiesznej firemki to podjadę, pogadamy w cztery oczy to zobaczymy co z ciebie za kozak, a ty wreszcie zobaczysz MNIE i przestaniesz pierd@lić farmazony. Nie bój się podjadę sam, ale to wystarczy he he. Chcę ci tylko wytłumaczyć, że nie możesz odzywać się tak do LUDZI. Białołękę znam, niestety - Ciupagi 1. Mam nadzieję, że się nie zesrasz, bo będziesz musiał przeprosić moje dzieci (za słowo bachory - na wszelki wypadek kup ładne zabawki dla 2 chłopaków - wiek 10 i 12). Pozdrawiam i do zobaczenia Maciek znany jako Baniak (popytaj chłopaków z Mokotowa)
Strasznie się boję, podaj adres swojej rudery zamieszkania to ja wpadnę, przyszykuj mi 3 butelki dobrej Wshisky single malt i naucz swoich g**jów recytować ładnie jakiś wierszyk, posiedzę, napiję się i pójdę... krzywdy ci nie zrobię bo kto będzie wychowywał bachory? Baniak... buhehehheheh, jesteś już czerwony lemingu hahhaha, gangster z wózeczkiem z g**jami huehuehu :))))
Tyyyy Leming, tzn Baniak... lecę na Mokotów popytać prawilnych chłopaków o ciebie, buhahahah :)))) Jaki z ciebie kr***n i w dodatku masz maciek na imię... jeszcze nie spotkałem maćka grzeszącego inteligencją :))) Dobry jesteś pacjent, tyle radości, oojjj tyyleee!!!!
"Kup zabawki moim bachorom", ooo kuuurvaaa, złamałeś system, tak myślałem, że cię nie stać nawet na zabawki dla bachorów, ty lemigu biedujący :D Weź mi powpi@rd@laj więcej minusów, tyle jedynie możesz biedny le'mingu :)))
Widzę, że się obsrałeś. Taki z ciebie bohater, jak mówi klasyk "kozak w necie pizd@ w świecie". To chyba tyle jeśli chodzi o ciebie frajerze.
Widzę, że się obsr@łeś chłoptasiu i to pewnie tyle by było w twoim temacie. Nie spodziewałem się niczego więcej. Mów wszystkim wokół, że próbujesz stać się mężczyzną, bo na razie nim nie jesteś. Taki z ciebie przemądrzały tchórzliwy pętak, wyszczekany tylko przez Internet.
Chyba cię popi@rdoliło w ten głupi baniakowaty pysk, jeśli sądzisz, że podam ci dane mojej firmy, w której zatrudniam kilkunastu pracowników i co? Byle wieśniak leming się zjawi i narobi sobie wiochy. Dobry jesteś pętak :) Teraz już wiem z kim mam do czynienia - ze zwykłym de**lem, a Mokotów to ty widziałeś, ale w "ukrytej prawdzie", którą oglądasz siedząc na tatusiowym bo ci się pi$dy podnieść z domu nie chce i żonka z@pi@rdala w Maku. Hahaha, prosty kołku, podaj mi adres swojej rudery to zobaczymy, kto tu tchórzy, zwykły prosty cipciągu :) Żeby się nie okazało, że ci jeszcze w ryj
napluję :) I nie, nie obsr@łem się (marzenie baniakowatego pyska). Po prostu pracuję od rana do hmmm nocy :) I nie mam czasu odpisywać co sekundę głupim baniakowatym krzywym ryjcom, bo hajs się sam nie zrobi. Wiem, że nie wiesz o czym piszę bo siedzisz pi$dą do góry na starym tapczanie i bawisz g**jki, podczas gdy twoja stara z@pi@rdala na kasie w Syf Maku.
Widzę, że obsrałeś zbroję rycerzyku. Chojrakowałeś i co ??? Daj adres tej twojej "zafajdanej firmy" i pokaż, że masz JAJA. Jak się tam pokażę to możesz "napluć mi w ryj", poznasz mnie od razu, ale na wszelki wypadek się przedstawię (Baniak) i na wejściu zobaczysz dlaczego tak na mnie mówią. Powiedz mi jeszcze jak cię poznam, nie chcę skrzywdzić kogoś innego. Taki z ciebie gangster, możesz wziąć klamkę, nóż i co tylko chcesz, ja pojadę z pustymi rękoma na ciebie ciulu. I przestań odwlekać to spotkanie gamoniu, bo zaczynasz być żałosny. Moje "bachory" mają większe j
Hahahah jesteś zwykłym śm***iem trzęsącym portami. Taki z ciebie chojrak a się boisz konfrontacji z zaskoczenia :)) Chciałbyś adres do mojej firmy, nie ogarniasz pustaku niczego, piszę po raz ostatni bo jesteś żałosny - DAJ MI NAMIARY NA SWOJĄ CHATĘ TO NIE BĘDZIE WĄTPLIWOŚCI KOGO MASZ BIĆ... zadzwonię, poproszę o de**la (czyli ciebie, jeśli ty nie otworzysz) i się zaśmieję prosto w krzywy ryj :) dawaj cw3lu adres mieszkania to zobaczymy kto tu sr@ po gaciach, jak nie to spi@rd@laj i nie zawracaj g*tary tchórzu
Teraz to ty nie wykręcaj kota ogonem, zesr@eś się i chcesz spierd@lać tylko nie wiesz jak i podajesz jakiś wyimaginowany powód. Zróbmy tak, podjadę tam gdzie będziesz chciał, nie musi to być twoja "fikcyjna firma", podaj mi jakikolwiek adres gdzie będziemy mogli się spotkać w cztery oczy, może to być gdziekolwiek w Warszawie, np. dziś lub jutro po południu ok 18.00 lub 20.00. Adresu domowego ci gamoniu nie podam, bo jak dostaniesz wpierd@l to doniesiesz na pały (tyle w temacie). No to do zobaczenia osr@ńcu mam nadzieję, że nie spękasz.
Chyba ty doniesiesz, ale na karetkę pogotowia, żeby cię szybko przetransportowała i ratowała życie... zwykły gamoń jesteś i zawracasz dvpę, lemingowy c**luchu
Jakbym miał to powiedzieć to byś nawet nie usłyszał, ty durny lemingu. Nie będę dreptał w jakieś miejsca, żeby czekać na takiego de**la jak ty i się nie doczekać. Dawaj swój adres albo spi@rd@laj do karitasu po zabawki używane dla swoich g**jów.
A no i Juby twierdzi, że jesteś zwykły cienias, około 78kg rwącej się wagi... krótko pisząc... ja jestem jak niedźwiedź, a ty jesteś jak szczekający ratlerek. Aż mi nie przystoi zamachać się łapą na takiego suchego leszcza :) Padniesz jak pi$da i będziesz płakać a ja będę musiał uciekać przed psami.
Dobra, mów sobie co chcesz, mi chodzi tylko o konfrontację z tobą. 78 kg to dobre he he uśmiałem się. To się koorwa zdziwisz F-lemingu. Przyjdź możesz brać swoich koleżków, nie ma to dla mnie znaczenia, ja będę sam. Przestań już pierd@lić i dawaj miejsce i godzinę. Zacznij zachowywać się jak facet, bo zaczyna wyglądać to z@jebiście żenująco. Naubliżałeś mi nie mając żadnego powodu teraz chcę ci wytłumaczyć, że jest to bardzo nie OK, ale do tego potrzebna mi twoja głupia mo**a.
Przecież to ty masz ksywę Baniak, c**lu więc ty masz krzywą mordę. Mogę być w poniedziałek przed głównym wejściem do galerii rembielińskiej tak o 14:00, ale i tak wiem, że nikogo nie zastanę bo już raz taki ćwok się rzucał i czekałem... będę w czerwonym polo, żebyś nie miał wątpliwości, a ja nie będę jak totalny leming (czyli ty) pytał się ludzi, "czy to ty jesteś ten zj@b@ny baniak?" - aż obciach się pytać. Ty jedyne co biłeś to swojego małego konika, Juby twierdzi, żeś wątły cfel i szkoda sobie tobą DE zawracać, no ale dobra... będę czekał parówo
Aha i musiałbym mieć głupią ksywę Leming Baniak, żeby angażować w tą parodię swoich kolegów. Lepiej napisz jak ty będziesz ubrany, żebym nie miał wątpliwości z jaką parówą mam do czynienia.
L@musie jeb@ny dopiero teraz to przeczytałem, myślisz że nie mam nic lepszego do roboty tylko siedzenie na tym portalu. Będę tam jutro o 18.00. Koszulka Legii, biała czapka, czarny dres.
Na wszelki wypadek w samochodzie będą siedzieć moi ziomale - szare Audi A6 na praskich numerach, ale to tylko na wszelki wypadek, żeby nie było jakiegoś przypału z tobą. Umawiamy się bez żadnych kos tylko łapy, bez pe**lskiego kopania. Nara Janusz.
Taaa, spi@rd!laj, nie bede sie fatygował 2gi raz bo żeś stchórzył i się nie popisuj zj@b@nymi kolezkami bo ich nie masz a wasze stare audi 15sto letnie nie robi na mnie wrazenia. Stchórzyłeś ćwoku i wiem, że to czytałeś, ale się musiałeś z@s**ć ze strachu, j@b@ny niedożywiony dresie. I nie mam czasu o 18 zasuwać się pośmiać z takiego Leminga tchórza.
Przyjdź ped@le, bo i tak cię znajdę. Wiem że jesteś z Bródna. Przestań skomleć masz być o 18.00 i gówn@ mnie to obchodzi. Jak się umawiasz to poczekaj, aż ci odpowiem, a nie napiszesz jakieś bzdury, a ja mam się dostosować. Cały weekend byłem poza Warszawą i wróciłem w niedzielę w nocy, Czekam jutro !!!!
To przyjdź o 20.00 poczekam na ciebie, będę ubrany w białą koszulkę Legii, czarny dres i białą czapkę z daszkiem na pewno mnie poznasz, 187 wzrostu około 110 kg. Czekam !!!
Cebulactwo cebulactwem ale ratownicy narzekają że im to bardzo utrudnia pracę... za granicą może i normą jest "rezerwowanie" sobie lezaków recznikiem o 5 rano ale fastiwalu parawanów nie widziałem za granicą nigdzie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja bym nie niszczyl tych wygrodzen tylko przestawil boki tak by byly skierowane w strone ladu.. i juz "pierwsza linia" od morza wolna
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polska linia brzegowa z Bałtykiem ma ponad 700km (o ile dobrze pamiętam), więc chyba znajdzie się miejsce dla jednej, zrzędliwej baby. Z drugiej strony, to czego ona oczekiwała przyjeżdżając do turystycznego miasta na (PUBLICZNĄ!) plażę?! Myślała, że nikogo nie będzie? Pokazać znajomym jaka to ona fajna i gdzie to ona niebyła... Trzeba było jechać do hotelu z plażą tylko dla gości a nie tylko udawać burżuja. Cebulaki!
twój awatar wszystko już powiedział więc zamknij pysk buraku!!! to jak publiczna to trzeba zająć miejsca w takim stylu razem do wora z kuźniarem i do g**ju się wyj..b JANUSZU
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Człowieka z mojego avataru sam najchętniej bym powiesił! A czego można oczekiwać na publicznej plaży? Kuźwa! Ludzie są głupi i nie myślą o innych. Ja to wiem i każdy używający mózgu też to wie! I ja nie oczekuję cudów w miejscach do których buraki też mają dostęp. Tylko dla mnie jest to logiczne, a dla niektórych "zdziwienie".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
P.S. Id**to, jak mogłeś pomyśleć, że człowiek którego mam w avatarze jest jakimś moim idolem? Nie zdziwiło cię to że ma przysłonięte oczy tak jak przestępca? I to że mimo tych przysłoniętych oczu, każdy wie kto to jest? I że nawet za plecami jest jego paskudne nazwisko? Myślałem że ludzie na wiocha.pl używają mózgów i że zrozumieją tę grę. Przynajmniej kiedyś rozumieli, ale "gimby nie znają"... Miernoto umysłowa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Anonimowy - dla ciebie takie zachowania są logiczne i po prostu się do nich przyzwyczaiłeś i ci nie przeszkadzają. Ja natomiast uważam, że takich cebulaków należy piętnować, by ta skaza nie przeszła do normalności. Niedługo nie będzie nam przeszkadzało, że buraki będą jak zwierzęta - robić kupę gdzie stoją - bo przecież człowiek kupę robić musi - to logiczne.
Bru_Net Ależ oczywiście że takie zachowania mi przeszkadzają, ale wiem że tego nie zmienię. Jest takie przysłowie że "chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa -nie..." Dlatego sam staram się być "fer" dla innych bo tego samego od nich oczekuje i cieszy mnie gdy spotykam taką samą osobę "fer" w tłumie id****w. A na takie skrajne zachowania, które przytoczyłeś to oczywiście, że bym zareagował. Ja już po prostu przestałem walczyć z głupotą, bo (zacytuję Korwina) "głupich jest więcej". Pozdrawiam i przepraszam za chaotyczną wypowiedź, ale myślę że zrozumiesz
Anonimowy ale wazeliną zaleciało nie tłumacz się tak jak napisałeś tą mądrość o chłopie i o wsi tak ja ci napiszę Winny się tłumaczy taka sobie inna mądrość Wazelinko :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dodam jeszcze że staram się unikać sytuacji w których wiem że ktoś mnie zirytuje. Zawsze gdy gdzieś się wybieram to wybieram miejsca raczej rzadko uczęszczane. Nie lubię miejsc "zadeptanych" przez turystów, by niemieć problemów takich ja na powyższym filmie. Mój pierwszy komentarz wynikał właśnie z tego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dunaj- Naprawdę jesteś burakiem, jeśli sądzisz że ktoś jest miły dla kogoś żeby tylko komuś w d**ę wejść... Nie znasz mnie
P.S. a dlaczego wybierasz takie miejsca na bezludziu czyżby byłbyś typowym trolem w necie wyszczekany a w życiu piesek z podkulonym ogonkiem nie wstydź się ludzie nie wiedzą kim jesteś więc nie bedzie wpier..dolu :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Trollem? hehe A co zmieni jeśli powiem że byłem managerem poważnej, dużej firmy w branży rozrywkowej w UK? P.S. Stać mnie na wakacje. Tylko ja w odróżnieniu od innych wybieram miejsca z których się będę cieszył, a nie narzekał...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
We władku o 8 rano w taki upalny dzień to można rozbić grajdoł ale pod lasem , już stonka o 5 rano leci na plażę jak słoiki do peksu ,rozumiem parawanik dla dzieciaków ale k.... działkę 1h kogoś poj... dzisiaj miałem spiecie z takim pajacem bo on był rano a koło ch... mnie to lata rozłożyłem parawan i co i nic buc lampił się z pod oka . Powiedziałem sobie że to ostatni wyjazd do władka i za karę nawet tam nie pojadę wybieram trójmiasto lub Juratę
Zawsze można zamiast rano do toalety iść na plażę z największą ilością parawanów na sektor i tam załatwić fizjologiczne potrzeby tak na niby troszkę nuteli i papier toaletowy rozwiąże sprawę na parę metrów.
Porąbało was już ludzie. Plaża wolna dla wszystkich. Wyjąć, wywalić. Zapłacił za to miejsce, fakturę/paragon ma? Ludzie wszystko by chcieli na własność. Za darmo g**je jest plaża to do was też nie należy. Się wkurzyłam no.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale co za problem? Polać benzyną, podpalić i po kłopocie...
pojadą buraki nad morze i sie grodzą,wiocha na 1000000 procent cebulactwo pier.....e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plaza jest publiczna i nie ma czegos takiego jak odgradzanie sie czy rezerwacja kilkudziesieciu metrow kwadratowych. jakim burakiem i wiesniakiem trzeba byc zeby tak robic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety w czasie drugiej wojny niemcy odpalili rakietę w stronę polski ziemia-cebula i tak już zostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Welcome to Poland!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jadę i zakładam sklep z wiatrochronami!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My jak się koło takich Januszów rozkładaliśmy, to po pewnym czasie takie Janusze sami się zawijali jak najdalej od nas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego ja omijam te duże miejscowości i te "znane". Jest jeszcze kilka oaz gdzie i plaża duża i klify i ratownik i ........ nie ma ścisku a wręcz bezludzie. Oczywiście mam na myśli morze a nie zatokę i zalew. Co do parawaników to okey ale jak wieje, wtedy chroni to to przed piaskiem. Ja tam wolę leżaczek i parasol jak nie wieje aby się na skwarek nie usmażyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym wszystkie powyjmowała i złożyła w jednym miejscu. Trzeba walczyc z cebulactwem, plaga parawanów latem to jakaś masakra, pomijam już sytuację z filmiku, która jest 100-procentową wiochą, ale ludzie przychodzą na plazę i od razu zaczynają się odgradzac parawanami, to jest chore, tylko u nas jest coś takiego, mało tego potrafią często komuś przed nosem na plaży taką tandetę rozłozyc byle byc bliżej morza i się odgrodzic. Podobno służy to do osłonięcia się od wiatru, ale w praktyce to tylko sposób na zajęcie sobie jak największego terenu. Niech sobie każdy robi co chce, ale na plaży trzeba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwrócic też uwagę, że są też inni ludzie i jakoś trzeba razem funkcjonowac, ale co tam przecież najważniejsze, żeby myślec o własnej d*upie i wygodzie, co tam inni... Masakrycznie jest takie podejście. Także dla mnie wiocha jak najbardziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko zbierać parawany obedrzeć ze szmaty i paliki pod pomidory gruntowe pasują jak ulał i jaka estetyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osobiście nie znoszę tłoku wokół siebie! Ale nie rozwijam takiego płotu - po prostu unikam tego typu miejsc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i wyszedł z ciebie prawdziwy Janusz mściwy i próbujący ubliżyć wszystkim wokół, idę o zakład że wstawałbyś o 5 rano żeby mieć miejscówkę przy brzegu ze swoją paskudną grubą Grażyną. Niestety nie stać cię nawet na wyjazd do Władka na 3 dni, bo musisz spłacać 30-letni kredyt zaciągnięty na 40 metrowy "apartament" i naprawić 12 letnie "Ałdi" he he. P.S Trzymaj się Janusz pozdrów Grażynę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Janusz jedyne co ty możesz sobie zarezerwować to kolejkę w ciuchlandzie o 2 w nocy w centrum Garwolina he he.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie buractwo - gdzie sie nie pojawia to wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam nad morzem ale takiego buractwa to jeszcze nie widziałem żeby ktoś sobie wcześniej miejsce na plaży zajmował. Wiocha na 100%. Aczkolwiek dzisiaj w pracy znajoma opowiadała mi, że jej siostra poszła na plażę i rozłożyła się na kocu przed panią "z parawanu" a ta do niej z ryjem że była tu wcześniej i ta jej morze zasłania. Po wymianie zdań siostra odpuściła i sie przeniosła kawałek dalej. Pięć minut później przyszedł jegomość i sytuacja się powtarza, z tym że on do baby 'z parawamu' powiedział że ma wypie*dalać i kilka innych słow i ta skruszona złożyła stragan i sie przeniosł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a bliżej morza. Ludzie co za paranoja. Rzadko chodze na plaże bo nie mam zbytnio czasu ale że dochodzi do takich absurdów? Słabo w hooy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba tępić baranów to w końcu się opamiętają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystkie bym wzial w pizdu wyniosl na kupe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo polacy to zwykłe ciule są!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ku**a! Cala plaze zajeli, nie mam gdzie sie wyje**c w moich dlugich spodniach i dlugim rekawie. BANDYCI!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parawanizm w Polsce nastał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam gdzie byłem na szczęście nie uświadczyłem. Piszę oczywiście o naszej, polskiej, plaży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ratownicy powinni pilnowac porzadku na plazy czy mi sie zdaje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech ratownicy pilnują porządku w wodzie. Jeszcze tego brakowało, żeby ratownik zamiast obserwować co się dzieje w wodzie, miał składać parawany na plaży. Puknij się w łeb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a moze jednak niech zrobia jakas straz, patrol czy cos zeby pilnowali tych co kuluralnie na plazy nie umieja sie zachowac i innym zagradzaja dostep do morza!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaki cebulaki na wakacjach, dokładnie to samo dzieje się w zagranicznych hotelach- polaczek rano rezerwuje sobie leżaczek nad basenem i wraca tam po śniadanku. Jest jedno proste rozwiązanie, do którego stosowania namawiam wszystkich- parawanik czy ręczniczek składamy i odkładamy na bok, a w ewentualne dyskusje z ich właścicielami w ogóle się nie wdajemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto pierwszy ten lepszy oooo!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kł**ć się pośrodku tego ogródka. A jak ktoś udowodni że to jego parawan??? W między czasie można go podpisać długopisem aby nie było wątpliwości do kogo należy parawan jak gliny przyjadą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż się zasapała jak szła....Strasznie się zasapała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak właśnie robią turyści, bo tubylcy przyjeżdżają troszkę póżniej i muszą wybierac to co zostało. Z drugiej strony przydałoby się małe tsunami............
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu macie wytłumaczony komentarz i opisane jak to robią i dlaczego . http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym wyjął ,i złożył na kupkę :) wszystkie te parawankiki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja bym wyjęła, spakowała i sprzedawała przy wejściach na plażę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ten sam typ ludzi, którzy po odśnieżeniu jednego miejsca na parkingu zastawiają je stołkiem jak gdzieś jadą i wywieszają kartkę "Odśnież sobie sam". Tu podobnie, na zwracaną uwagę mówią: "trzeba było wstać rano i sobie zarezerwować. To komuna umysłowa - przyzwyczajeni do zapisywania sobie miejsca w kolejce. To właśnie tacy ludzie ustawiają się w kilometrowe kolejki na jednym pasie i jadą na zderzaku poprzedzającego auta, żeby jakiś "cwaniak" się nie wepchnął z lewego (kończącego się) pasa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest tu jednak delikatna różnica. W gęsto zaludnionych terenach, typu osiedla mieszkaniowe, każde miejsce jest na wagę złota. Wyobraź sobie, że ktoś na takim osiedlu otwiera np. gabinet lekarski. Od razu zjeżdża się milion osób i o parkingu możesz zapomnieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry, ale o czym ty piszesz? Pochwalasz rezerwowanie miejsc parkingowych stołkami? Jak sobie wykupisz miejsce to masz swoje, a publiczne jest tak samo twoje jak i pacjenta, który do tego gabinetu przyjechał. Jeśli jest to osiedle mieszkaniowe wystarczy iść do spółdzielni i złożyć wniosek o np. identyfikatory parkingowe dla mieszkańców (i na danym parkingu mogą parkować tylko mieszkańcy) na wielu osiedlach to działa... no ale ty wolisz zastawić miejsce stołkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszę dokładnie to, co piszę. Nie pochwalam stołków, ale też nie pochwalam bałaganu. Nigdy nie zastawiałem miejsca stołkiem, więc nie wiem czemu mi to imputujesz, krzywomo**y Housie;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaki cebulaki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no ale w czym problem - wyjąć i wywalic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ludzie nie myślą i dają na to przyzwolenie wieśniakom... Skoro plaża jest ogólnodostępna i bezpłatna - należy do wszystkich - to trzeba było powyciągać to badziewie a w razie gdyby ktoś się przyczepił zadzwonić do straży miejskiej czy policji i zgłosić zaśmiecanie. Proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo po prostu położyć się na środku "ogrodzonego" terenu i tyle. Przynajmniej nikt nie miałby pretensji, że dotyka się jego parawanu, ani nie miałby prawa, aby kogoś stamtąd wyrzucić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego wole plaże w innych krajach. Bynajmniej nie ma takiego buractwa na plażach co w Polsce, gdzie Kowalski z rana areał dwa razy większy od własnego M3 zagradza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej, nie bynajmniej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mxii - a wystarczy pojechać do Trójmiasta. Tam nikt nie wydziela sobie powierzchni na własny użytek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polaczkowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej głupkowo a ty to pewnie z mądralowa jesteś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaki, zes**ć się, ale nie dać się to wysublimowane porzekadło najlepiej oddaje sytuację. Cham na chamie i chamem pogania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kojarrzycie "Słoneczny Patrol" i inne plaże serialowe? Nigdzie nie było tam można zobaczyć takiego zjawiska. Grodzą jakby zamierzali tam owce wypasać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Bułgarii jest to samo. To jest chyba "słowiańska natura"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie takie cuda są :) już tam nie pojadę albo pojadę z rana i wszystkie te parawany pozabieram ale by mieli rebus i co wtedy Janusze? Nie można robić takich rzeczy jak nie korzystasz to korzysta ktoś inny a nie jakieś rezerwowanie i to jeszcze jakie powierzchnie masakra no Ja to bym lał pompę z takich typów ze sami by uciekli stamtąd z tymi parawanami nie ma nikogo to nie ma się co przejmować trzeba się kł**ć i koniec a jak ktoś przyjdzie z pretensjami to powiedz że to nie jest prywatna plaża i wypad
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i dobrze, że takie Janusze są. Siedzieć na plaży tuż przy wodzie to ciągłe pilnowanie rzeczy, żeby ktoś nie buchnął a o to nietrudno, bo wzdłuż brzegu z reguły tłumy łażą a i piasek brudny. Ja zawsze wolę w środku się rozkładać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki problem macie maruderzy.Wstancie sobie rano i zajmijcie miejsce, a nie z d**ami do poludnia na wyrze po pijackiej balandze. Banda impertynentow. Ciezko rano wstac, lepiej wymagac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś wspomnienia z dzieciństwa o tych pijackich balangach, Polaczku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem czy jesteś taki pierd.... czy też może troll
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja uważam że jest to ok, mieszkam nad morzem i jestem w nieustannie zdziwiony że na odcinku 100-200m od zejścia na plażę ludzie siedzą jeden na drugim jak sardynki a 200m dalej już nie ma problemu z miejscem. Ale nie, przejść się 200m dalej to nie, już nikt nie może bo nóżki zabolą, pachy się spocą, piwo się zagrzeje. A to że komuś się chce wcześniej wyjść i zarezerwować sobie miejsce to co w tym złego. Nikt nikogo tutaj nie dyskryminuje, każdy może zrobić to samo. To nie jest tak że trzeba mieć super budzik i noktowizor żeby rano wyjść na plażę i sobie miejsce zarezerwować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to znaczy, że rezerwujesz sobie miejsce? Zapisałeś się u kogoś na listę? Zapłaciłeś za to? Twoje to miejsce? Problem Polaczku jest tutaj taki, że każdy jest w tej sytuacji równy i obowiązuje zasada: przychodzę, jest wolne miejsce to siadam, a nie, że "rezerwuję sobie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na parkingu jak odjedziesz samochodem to też zostawiasz parawan?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie jak kolega Ci już naświetlił, co to znaczy zarezerwować sobie miejsce ? Plaża jest publiczna, każdy ma taki sam dostęp do niej. Przychodzę i siadam tam, gdzie jeszcze nikt nie leży. Chcesz sobie zarezerwować, to bierz toboły o 6 rano i dymaj z nimi na plaże i tam leż, aż rodzinka się wyśpi i łaskawie przyjdzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rezerwuję sobie kolejny wpis na wiocha.pl Proszę się zgłaszać na listę z danymi kontaktowymi, będę zapisywał po kolei, także nie pchać się ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Janusz jedyne co ty możesz sobie zarezerwować to kolejkę w ciuchlandzie o 2 w nocy w centrum Garwolina he he.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja bym takie wynalazki wyjął i do wody wyje..bał. Niech udowodni, że był wcześniej niż ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pisało , tylko było napisane :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wieśniactwo i tyle. I zwykłe chamy. Pomijając zajmowanie miejsc, czego tez nie potrafię zrozumieć, to zajmowanie tak wielkich przestrzeni to szczyt egoizmu. Tylko nasz naród może sobie takim wilkiem być. Chociaż nie.. to tylko kilka marnych procent naszego społeczeństwa. Ale ten procent wszystkim ciśnienie podnosi.. Nie zdziwiłbym się wcale, jakby te parawany rozstawiali rano przy okazji spaceru z psem. Oczywiście odchody tego psa zostawiają nieposprzątane w bezpiecznej odległości od swojego miejsca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też nie rozumiem, dlaczego taki Janusz musi zająć tyle miejsca. Co do psa, to nie sądzę żeby Janusz dysponował psem - wymagałoby to od niego zmiany sposobu myślenia, czyli zajęcia się kimś innym, a nie tylko własnym tłustym dupskiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies już pewnie z mostu wywalony do rzeki, bo Janusz nie chciał go zostawić samego w mieszkaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem dlaczego ubliżacie Polakom w tych komentarzach, nie raz za granicą widziałem podobne sytuacje z Niemcami czy Anglikami (rezerwowanie leżaków hotelowych przy basenie). Jeżeli jest przyzwolenie na coś takiego to ludzie niezależnie od narodowości będą to robić. Wakacje to jest czas relaksu i odpoczynku, po co się denerwować, nieraz wystarczy się po prostu dostosować. Nie podoba mi się takie zachowanie, ale dla świętego spokoju jestem w stanie to zaakceptować. Bardziej denerwuje mnie pouczanie jak mam postępować. Moim zdaniem wystarczy odejść 100 m dalej i znajdzie się wolne miejsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rezerwowanie LEŻAKÓW, a nie hektara plaży mój drogi lemingu. Nie każda plaża ciągnie się kilometrami, także może się okazać, że nie będziesz miał gdzie się przenieść z powodu tych ciągnących się metrami parawaników i sporej liczby chętnych plażowiczów. A tak w ogóle, to niedługo będą zakładać druty kolczaste i robić okopy, może jakieś miny lądowe lub podwodne? Istna wojna o głupią plażę, takie rzeczy TYLKO WŁAŚNIE W POLSCE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwierz mi gorsze rzeczy widziałem za granicą, zbyt dużo sobie wyobrażasz mówiąc że poza Polską jest kultura. Niekiedy Polscy turyści zachowują się o niebo lepiej niż np. Anglicy, którzy zostawiają po sobie niemiłosierny chlew i wydaje im się że wszystko im wolno. Jak tak nienawidzisz Polski to wyjedź za granicę tam Cię pokochają. Pozdrawiam leming.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi lemingu, jestem z tych ludzi, którzy wyrażają swoją opinię na podstawie własnych doświadczeń i częstych podróży zagranicznych (po różnych kontynentach). Musisz mi uwierzyć na słowo, że zwiedziłem mnóstwo krajów/kultur i byłem w przeróżnych miejscach. Owszem, nie neguję, że obcokrajowcy często zachowują się jak św***e, chamy i buraki, ale drogi lemingu... tematem konwersacji była rezerwacja plaży i obstawianie je kilometrami parawanami, a nie jak kto się gdzie zachowuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co ty tutaj wypisujesz to najwyżej Karkonosze zwiedziłeś z wycieczką z klasy. Prócz tego poziom twoich wypocin jest tak niski, że zaczęły mi gnić "kartofle" w piwnicy. Nie pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lemingu, nie masz argumentów, więc pierniczysz teraz kocopoły. Napiszę ci tak... id***a jesteś i analfabeta wtórny (czego ci już nie chciałem uświadamiać wprost, ale mnie zmusiłeś), o czym innym jest mowa, a ty sr@sz jakieś wysnute bajki. Co za tym idzie -sam w dvpie byłeś i g@wno widziałeś, a się rzucasz jak płotka w czasie deszczu. Kiedy ja wyjeżdżałem zagranicę (i to nie za pracą, jak zapewne ty) to się cieszyłeś, że ci starzy pozwolili wyjść za obręb własnej chaty. I mam gdzieś pozdrowienia od leminga, który ma problem z czytaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i wyszedł z ciebie prawdziwy Janusz mściwy i próbujący ubliżyć wszystkim wokół, idę o zakład że wstawałbyś o 5 rano żeby mieć miejscówkę przy brzegu ze swoją paskudną grubą Grażyną. Niestety nie stać cię nawet na wyjazd do Władka na 3 dni, bo musisz spłacać 30-letni kredyt zaciągnięty na 40 metrowy "apartament" i naprawić 12 letnie "Ałdi" he he. P.S Trzymaj się Janusz pozdrów Grażynę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A z ciebie co wyszło, marny prowokatorku? Po twoich wypocinach można wywnioskować, że jesteś zwykłym ciemniakiem po podstawówce, który nawet nie ma zdolności kredytowej i z tej właśnie przyczyny pisze głupoty na innych. Zwykły, marny leming z zadartym nosem. A tak w ogóle to nie mam kredytu na mieszkanie, co najwyżej na jeden z 3ech samochodów, najstarszy ma 3 lata. Co do mieszkania to mam własne, bez kredytu. Niech ci gul skacze, wieśniaku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ha ha. Opowiedz co jeszcze kupiłaś na kredyt, pośmiejemy się wszyscy. I kto tu jest ciemniakiem, kto dał się sprowokować "głupim wpisem" na portalu wiocha.pl odpowiedz sobie SAM. Pozdrów Grażynę Janusz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiać to się można z twojego analfabetyzmu. Zrobiłeś z siebie id**tę i nawet nie potrafisz odejść z pokorą, bo jesteś zwykłym śm***iem. A poza tym to nie jesteś wszystkimi, co najwyżej kiepskim marginesem społecznym. Nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem, "marna prowokacja" to nieudana prowokacja, ale widzę, że mam do czynienia z ciężkim przypadkiem, także osr$wam cię bo szkoda czasu na takiego młotka i śm***ia z gimnazjum. PS. Ty lepiej uświadom starych, żeby już nie trzaskali takich pomyłek, są już dla nich tańsze prezerwatywy w sprzedaży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale mam z ciebie polewę, co komentarz to coraz głupszy, utwierdzam się, że jesteś kwintesencją mściwego cebulactwa, jednym słowem typowy Janusz. Poczekam aż skończą ci się wyuczone drętwe teksty i może napiszesz coś co ma jakikolwiek sens. Kreujesz się na Internetowego mędrca i herosa odpornego na manipulację. Na razie robię z tobą co chcę, jesteś tak PRZEWIDYWALNY !!! Poczytaj książki, bo cytaty z Internetowych forów na nikim nie zrobią wrażenia. Czekam na przełom w twoim myśleniu (może się UDA). Jak chcesz to wyślę Ci odpowiedź którą napiszesz jutro w przypływie gniewu, łatwo się domyślić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Manipulować to możesz swoimi starymi, jak się rozpłaczesz w sklepie z zabawkami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mgoscins szacun dla tekstów,nie znęcaj się tak nad nim :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko jedno obraźliwe zdanie z uśmiechem zaczyna wróżyć coś dobrego. Myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że zabawki kupuję już tylko dla swoich dzieci. Wiem, że słowa typu: "gimbus","leming","Janusz","cebulactwo" są niezwykle popularne i używane w celu próby upokorzenia osób lub pewnych zachowań lecz jest to niezwykle płytkie. Nic to nie daje powoduje tylko narastanie konfliktu (co Ci zaprezentowałem). Wracając do mojej pierwszej wypowiedzi: Nie obrażajmy Polaków, gdyż doskonale robią to inni. MY (Polacy) powinniśmy trzymać się razem i zmieniać nas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OOO, widzę, że się przytoczyło skądś jakieś otyłe g@wno, które nie ma odwagi ripostować prosto w oczy ;) Sr@ulina, przypomniałaś sobie hasło do jednego z 30stu kont, odważna świnko? Oink Oink?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję, że w końcu napiszesz mi coś interesującego, bo widzę, że zaczynasz szczekać na kogoś innego !!?. Frustracik z ciebie, powinieneś mieć ksywkę grzdyl lub gnom z powodów małego rozmiaru kuśki i zajadłego "głupo-mądrego" języka. Moja podpowiedź (twoje możliwe reakcje): 1.Agresja - czyli ubliżanie nieznanej ci osobie chowając się za "teoretyczną" anonimowością - słowa typu "leming","gimbus" itp. 2. Wycofanie - czyli stwierdzenie "mam cię w d.pie szkoda mojego czasu na ciebie". He he na razie wygrywam zakład z moimi znajomymi, a założył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź skoncz pi@rdolić, przecież cię już zgasiłem, a właściwie to się dobrowolnie ośmieszyłeś, a teraz próbujesz wyjść na wielkiego manipulatora... ogól sobie tycie jajka i chop do piaskownicy, nie mam czasu na takie płotki jak ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że 1:0 dla mnie. Ha ha ha. Punkt 2 - WYCOFANIE !!! Wygrałem, a już myślałem, że mnie zignorujesz, dzięki tobie wygrałem zakład. Jeśli już to HOP tumanie. Jesteś dla mnie tanią rozrywką, zabawką w moich rękach, sfrustrowanym, zakompleksionym robaczkiem z małymi cohones, próbujesz umniejszyć osiągnięcia ludzi wokół, aby podnieść własną samoocenę, dowartościować swoje marne i niskie ego. Musisz zasuwać na etacie i g.wno z tego masz, dlatego zawiść przysłania ci zdolność obiektywnego postrzegania Świata. Weź się w garść i zaryzykuj (włącz myślenie) może się UDA wreszcie !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
twoje bachory to muszą świetnie się z tobą dogadywać... w końcu poziomem i rozwojem inteligencji jesteś na równi z nimi, także traktują cię zapewne jak swojego kolegę z piaskownicy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I gul ci strzela jemiole, że sobie bachorów jedynie narobiłeś, hehe. Ciekawe, który to leming pisał, że serdecznie nie pozdrawia, a mimo tego kołek mu siedzi w dvpie, że wyszedł na id**tę dziecioroba :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ha ... to prawda, że świetnie dogaduję się z "bachorami" choć osobiście wolę nazywać je po prostu dziećmi, potrzeba dużo cierpliwości i zrozumienia dla nich. Bycie rodzicem to bardzo odpowiedzialna funkcja wymaga poświęcenia i miłości. Co do ciebie Janusz i do stwierdzenia "gul ci strzela" to powinieneś przestać mierzyć mnie swoją miarą, nie zazdroszczę nikomu posiadania żadnej "rzeczy materialnej" w przeciwieństwie do ciebie, jesteś chory na nienawiść i nienawidzisz każdego kto ma lepiej od ciebie i każdego kto ma większą kuśkę od ciebie (czyli 95% mężczyzn).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj lemingu lemingu... problem w tym, że mało osób ma tak dobrze i tak wiele jak ja w tym wieku. Jeśli ktoś ma lepiej to chwała mu za to, także nie muszę zazdrościć bo sam mam wiele. Jedyne czego nie mam to dzieci, ty natomiast masz... tak się zastanawiam czy to dobrze czy źle bo gdy cię czytam to stwierdzam, że raczej nie za dobrze to wróży. Natomiast jest nadzieja, że jesteś nieco mniej upośledzonym dzieciorobem niż się kreujesz, drogi lemingu. A, i dobrze, że wiesz jaką mam kuśkę, chyba masz dziwne gejowskie zapędy, drogi lemingu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem twój Janusz polega na tym, że g@wno masz i dlatego ubliżasz innym, w ten sposób tłumisz swoją bezradność i frustrację. Skończyłeś (być może ??) jakąś przeciętną szkółkę (ze słabymi wynikami - widać to po składniach twoich nędznych wypocin) i okazało się, że nie zostałeś Panem Świata tylko zwykłym wyrobnikiem. Chęć posiadania jest dla ciebie tak ważna, że stało się to twoją obsesją. Moim zdaniem jesteś ZWYKŁYM zawistnym przeciętniakiem z wygórowanymi niespełnionymi ambicjami, których później tacy jak JA muszą zatrudniać i ściągać na ziemię. Zacznij być uprzejmy, bo na razie burak jesteś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te widzę, że jesteś z Warszawki tak jak ja, wypadłem trochę z obiegu ze względu na wiek i po latach trochę zmądrzałem, ale znam sporo chłopaków. Z jakiej ty jesteś dzielnicy ? i jaką masz ksywę, bo z tą co masz na wiocha.pl to długo byś nie przetrwał po prawej stronie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj lemingu, widzę, że stanąłeś przed lustereczkiem i pięknie wyrecytowałeś swoje cechy charakteru oraz życiorys :) Brawo! Szkółka specjalna pewnie nauczyła? Haha, widzę, że komuś porządnie żyłka pękła w dvpie i nie może się pozbierać z tego oto tytułu. Podpowiem ci, że pomimo mojej szczerości to i tak niezły ubaw mam z ciebie. Im dalej w las tym bardziej się upadlasz i nie nadążasz :) Jesteś zwykłym matołkiem, który wytyka innym błędy składniowe a sam pisze (uwaga!) "Te widzę, że jesteś z Warszawki tak jak ja, wypadłem trochę z obiegu ze względu na wiek i po latach trochę zmądrzałem(...)&
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahah, jaki ambitny "wstęp", naprawdę, iście gangsterski.. i ta składnia finezyjna :) Ty poeto! Taki klimat stworzyłeś o wielki liczący się na dzielnicach gangsterze z wózkiem i smoczkami, że aż strach powstrzymywać mocz ze śmiechu ;) Dzięki za poprawę humoru od rana, dobry z ciebie klaun byłby :D Skoro jesteś taki ciekawski to ci napiszę, że skończyłem jedne z lepszych szkół, ukończyłem również studia. Mam własną firmę i mieszkam obecnie na Białołęce. Większość mego życia mieszkałem na Mokotowie, blisko Pola Mokotowskiego. Ale też na Ursynowie, Woli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nie mam żadnej ksywy, za to dla ciebie wymyśliłem idealną (wiem, może mało zaskakującą, jednak bardzo trafną) - Leming! :) Aha, i uważam, że jaką ksywę bym nie miał to bym przeżył w każdej dzielnicy, w każdej twojej dziurze z koleżkami na czele, bo wątpię by ktoś chciał się do mnie dosrywać. A w ogóle to mam taką dobrą radę dla ciebie, żebyś poszedł pobujać wózek z dzieciakami, lepiej na tym wyjdziesz niż ośmieszając się :) Chociaż przyznam, że miałem sobie odpuścić czytanie wypocin, ale jesteś przezabawny i rzadko kto mi tak poprawia humor de**lizmami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podaj adres tej twojej śmiesznej firemki to podjadę, pogadamy w cztery oczy to zobaczymy co z ciebie za kozak, a ty wreszcie zobaczysz MNIE i przestaniesz pierd@lić farmazony. Nie bój się podjadę sam, ale to wystarczy he he. Chcę ci tylko wytłumaczyć, że nie możesz odzywać się tak do LUDZI. Białołękę znam, niestety - Ciupagi 1. Mam nadzieję, że się nie zesrasz, bo będziesz musiał przeprosić moje dzieci (za słowo bachory - na wszelki wypadek kup ładne zabawki dla 2 chłopaków - wiek 10 i 12). Pozdrawiam i do zobaczenia Maciek znany jako Baniak (popytaj chłopaków z Mokotowa)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strasznie się boję, podaj adres swojej rudery zamieszkania to ja wpadnę, przyszykuj mi 3 butelki dobrej Wshisky single malt i naucz swoich g**jów recytować ładnie jakiś wierszyk, posiedzę, napiję się i pójdę... krzywdy ci nie zrobię bo kto będzie wychowywał bachory? Baniak... buhehehheheh, jesteś już czerwony lemingu hahhaha, gangster z wózeczkiem z g**jami huehuehu :))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyyyy Leming, tzn Baniak... lecę na Mokotów popytać prawilnych chłopaków o ciebie, buhahahah :)))) Jaki z ciebie kr***n i w dodatku masz maciek na imię... jeszcze nie spotkałem maćka grzeszącego inteligencją :))) Dobry jesteś pacjent, tyle radości, oojjj tyyleee!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Kup zabawki moim bachorom", ooo kuuurvaaa, złamałeś system, tak myślałem, że cię nie stać nawet na zabawki dla bachorów, ty lemigu biedujący :D Weź mi powpi@rd@laj więcej minusów, tyle jedynie możesz biedny le'mingu :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie musisz się tak rozpisywać, podaj adres i tyle, spotkamy się to pogadamy. Wytłumaczysz mi wszystko w cztery oczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego mam ci podać adres, drogi lemingu? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że się obsrałeś. Taki z ciebie bohater, jak mówi klasyk "kozak w necie pizd@ w świecie". To chyba tyle jeśli chodzi o ciebie frajerze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że się obsr@łeś chłoptasiu i to pewnie tyle by było w twoim temacie. Nie spodziewałem się niczego więcej. Mów wszystkim wokół, że próbujesz stać się mężczyzną, bo na razie nim nie jesteś. Taki z ciebie przemądrzały tchórzliwy pętak, wyszczekany tylko przez Internet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to powiesz gdzie mogę cię spotkać, bo chciałbym cię zlać w ten głupi pysk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba cię popi@rdoliło w ten głupi baniakowaty pysk, jeśli sądzisz, że podam ci dane mojej firmy, w której zatrudniam kilkunastu pracowników i co? Byle wieśniak leming się zjawi i narobi sobie wiochy. Dobry jesteś pętak :) Teraz już wiem z kim mam do czynienia - ze zwykłym de**lem, a Mokotów to ty widziałeś, ale w "ukrytej prawdzie", którą oglądasz siedząc na tatusiowym bo ci się pi$dy podnieść z domu nie chce i żonka z@pi@rdala w Maku. Hahaha, prosty kołku, podaj mi adres swojej rudery to zobaczymy, kto tu tchórzy, zwykły prosty cipciągu :) Żeby się nie okazało, że ci jeszcze w ryj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napluję :) I nie, nie obsr@łem się (marzenie baniakowatego pyska). Po prostu pracuję od rana do hmmm nocy :) I nie mam czasu odpisywać co sekundę głupim baniakowatym krzywym ryjcom, bo hajs się sam nie zrobi. Wiem, że nie wiesz o czym piszę bo siedzisz pi$dą do góry na starym tapczanie i bawisz g**jki, podczas gdy twoja stara z@pi@rdala na kasie w Syf Maku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że obsrałeś zbroję rycerzyku. Chojrakowałeś i co ??? Daj adres tej twojej "zafajdanej firmy" i pokaż, że masz JAJA. Jak się tam pokażę to możesz "napluć mi w ryj", poznasz mnie od razu, ale na wszelki wypadek się przedstawię (Baniak) i na wejściu zobaczysz dlaczego tak na mnie mówią. Powiedz mi jeszcze jak cię poznam, nie chcę skrzywdzić kogoś innego. Taki z ciebie gangster, możesz wziąć klamkę, nóż i co tylko chcesz, ja pojadę z pustymi rękoma na ciebie ciulu. I przestań odwlekać to spotkanie gamoniu, bo zaczynasz być żałosny. Moje "bachory" mają większe j
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahah jesteś zwykłym śm***iem trzęsącym portami. Taki z ciebie chojrak a się boisz konfrontacji z zaskoczenia :)) Chciałbyś adres do mojej firmy, nie ogarniasz pustaku niczego, piszę po raz ostatni bo jesteś żałosny - DAJ MI NAMIARY NA SWOJĄ CHATĘ TO NIE BĘDZIE WĄTPLIWOŚCI KOGO MASZ BIĆ... zadzwonię, poproszę o de**la (czyli ciebie, jeśli ty nie otworzysz) i się zaśmieję prosto w krzywy ryj :) dawaj cw3lu adres mieszkania to zobaczymy kto tu sr@ po gaciach, jak nie to spi@rd@laj i nie zawracaj g*tary tchórzu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz to ty nie wykręcaj kota ogonem, zesr@eś się i chcesz spierd@lać tylko nie wiesz jak i podajesz jakiś wyimaginowany powód. Zróbmy tak, podjadę tam gdzie będziesz chciał, nie musi to być twoja "fikcyjna firma", podaj mi jakikolwiek adres gdzie będziemy mogli się spotkać w cztery oczy, może to być gdziekolwiek w Warszawie, np. dziś lub jutro po południu ok 18.00 lub 20.00. Adresu domowego ci gamoniu nie podam, bo jak dostaniesz wpierd@l to doniesiesz na pały (tyle w temacie). No to do zobaczenia osr@ńcu mam nadzieję, że nie spękasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ty doniesiesz, ale na karetkę pogotowia, żeby cię szybko przetransportowała i ratowała życie... zwykły gamoń jesteś i zawracasz dvpę, lemingowy c**luchu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczyło powiedzieć, że się obsr@łeś i tyle, po chooj drążysz temat. Nie chcesz to nie. Amen.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbym miał to powiedzieć to byś nawet nie usłyszał, ty durny lemingu. Nie będę dreptał w jakieś miejsca, żeby czekać na takiego de**la jak ty i się nie doczekać. Dawaj swój adres albo spi@rd@laj do karitasu po zabawki używane dla swoich g**jów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A no i Juby twierdzi, że jesteś zwykły cienias, około 78kg rwącej się wagi... krótko pisząc... ja jestem jak niedźwiedź, a ty jesteś jak szczekający ratlerek. Aż mi nie przystoi zamachać się łapą na takiego suchego leszcza :) Padniesz jak pi$da i będziesz płakać a ja będę musiał uciekać przed psami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra, mów sobie co chcesz, mi chodzi tylko o konfrontację z tobą. 78 kg to dobre he he uśmiałem się. To się koorwa zdziwisz F-lemingu. Przyjdź możesz brać swoich koleżków, nie ma to dla mnie znaczenia, ja będę sam. Przestań już pierd@lić i dawaj miejsce i godzinę. Zacznij zachowywać się jak facet, bo zaczyna wyglądać to z@jebiście żenująco. Naubliżałeś mi nie mając żadnego powodu teraz chcę ci wytłumaczyć, że jest to bardzo nie OK, ale do tego potrzebna mi twoja głupia mo**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcesz się n@pierd@lać czy nie. Jak tak to podaj czas i miejsce, a jak nie to chooj ci dvpę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to ty masz ksywę Baniak, c**lu więc ty masz krzywą mordę. Mogę być w poniedziałek przed głównym wejściem do galerii rembielińskiej tak o 14:00, ale i tak wiem, że nikogo nie zastanę bo już raz taki ćwok się rzucał i czekałem... będę w czerwonym polo, żebyś nie miał wątpliwości, a ja nie będę jak totalny leming (czyli ty) pytał się ludzi, "czy to ty jesteś ten zj@b@ny baniak?" - aż obciach się pytać. Ty jedyne co biłeś to swojego małego konika, Juby twierdzi, żeś wątły cfel i szkoda sobie tobą DE zawracać, no ale dobra... będę czekał parówo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha i musiałbym mieć głupią ksywę Leming Baniak, żeby angażować w tą parodię swoich kolegów. Lepiej napisz jak ty będziesz ubrany, żebym nie miał wątpliwości z jaką parówą mam do czynienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co cfeluchu, tak szczekałeś a się nie pojawiłeś... zwykła bura pi$da jesteś, szczekająca przez internet. J@b@ć cię ćwoku i twoje bachory, tfu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
L@musie jeb@ny dopiero teraz to przeczytałem, myślisz że nie mam nic lepszego do roboty tylko siedzenie na tym portalu. Będę tam jutro o 18.00. Koszulka Legii, biała czapka, czarny dres.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na wszelki wypadek w samochodzie będą siedzieć moi ziomale - szare Audi A6 na praskich numerach, ale to tylko na wszelki wypadek, żeby nie było jakiegoś przypału z tobą. Umawiamy się bez żadnych kos tylko łapy, bez pe**lskiego kopania. Nara Janusz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa, spi@rd!laj, nie bede sie fatygował 2gi raz bo żeś stchórzył i się nie popisuj zj@b@nymi kolezkami bo ich nie masz a wasze stare audi 15sto letnie nie robi na mnie wrazenia. Stchórzyłeś ćwoku i wiem, że to czytałeś, ale się musiałeś z@s**ć ze strachu, j@b@ny niedożywiony dresie. I nie mam czasu o 18 zasuwać się pośmiać z takiego Leminga tchórza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjdź ped@le, bo i tak cię znajdę. Wiem że jesteś z Bródna. Przestań skomleć masz być o 18.00 i gówn@ mnie to obchodzi. Jak się umawiasz to poczekaj, aż ci odpowiem, a nie napiszesz jakieś bzdury, a ja mam się dostosować. Cały weekend byłem poza Warszawą i wróciłem w niedzielę w nocy, Czekam jutro !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam mi pi$do napisales bym wybral dzien i godzine, wiec sie nie tlumacz. I mnie dzis nie bedzie bo nie mam czasu dla pe**la leminga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To przyjdź o 20.00 poczekam na ciebie, będę ubrany w białą koszulkę Legii, czarny dres i białą czapkę z daszkiem na pewno mnie poznasz, 187 wzrostu około 110 kg. Czekam !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i chooj po kozaku. Skończyło się rumakowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cebulactwo cebulactwem ale ratownicy narzekają że im to bardzo utrudnia pracę... za granicą może i normą jest "rezerwowanie" sobie lezaków recznikiem o 5 rano ale fastiwalu parawanów nie widziałem za granicą nigdzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym nie niszczyl tych wygrodzen tylko przestawil boki tak by byly skierowane w strone ladu.. i juz "pierwsza linia" od morza wolna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska linia brzegowa z Bałtykiem ma ponad 700km (o ile dobrze pamiętam), więc chyba znajdzie się miejsce dla jednej, zrzędliwej baby. Z drugiej strony, to czego ona oczekiwała przyjeżdżając do turystycznego miasta na (PUBLICZNĄ!) plażę?! Myślała, że nikogo nie będzie? Pokazać znajomym jaka to ona fajna i gdzie to ona niebyła... Trzeba było jechać do hotelu z plażą tylko dla gości a nie tylko udawać burżuja. Cebulaki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
twój awatar wszystko już powiedział więc zamknij pysk buraku!!! to jak publiczna to trzeba zająć miejsca w takim stylu razem do wora z kuźniarem i do g**ju się wyj..b JANUSZU
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowieka z mojego avataru sam najchętniej bym powiesił! A czego można oczekiwać na publicznej plaży? Kuźwa! Ludzie są głupi i nie myślą o innych. Ja to wiem i każdy używający mózgu też to wie! I ja nie oczekuję cudów w miejscach do których buraki też mają dostęp. Tylko dla mnie jest to logiczne, a dla niektórych "zdziwienie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. Id**to, jak mogłeś pomyśleć, że człowiek którego mam w avatarze jest jakimś moim idolem? Nie zdziwiło cię to że ma przysłonięte oczy tak jak przestępca? I to że mimo tych przysłoniętych oczu, każdy wie kto to jest? I że nawet za plecami jest jego paskudne nazwisko? Myślałem że ludzie na wiocha.pl używają mózgów i że zrozumieją tę grę. Przynajmniej kiedyś rozumieli, ale "gimby nie znają"... Miernoto umysłowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anonimowy - dla ciebie takie zachowania są logiczne i po prostu się do nich przyzwyczaiłeś i ci nie przeszkadzają. Ja natomiast uważam, że takich cebulaków należy piętnować, by ta skaza nie przeszła do normalności. Niedługo nie będzie nam przeszkadzało, że buraki będą jak zwierzęta - robić kupę gdzie stoją - bo przecież człowiek kupę robić musi - to logiczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TUSK urzekła mnie twoja historia i bardzo się zirytowałem he he he :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. he he he do potęgi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bru_Net Ależ oczywiście że takie zachowania mi przeszkadzają, ale wiem że tego nie zmienię. Jest takie przysłowie że "chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa -nie..." Dlatego sam staram się być "fer" dla innych bo tego samego od nich oczekuje i cieszy mnie gdy spotykam taką samą osobę "fer" w tłumie id****w. A na takie skrajne zachowania, które przytoczyłeś to oczywiście, że bym zareagował. Ja już po prostu przestałem walczyć z głupotą, bo (zacytuję Korwina) "głupich jest więcej". Pozdrawiam i przepraszam za chaotyczną wypowiedź, ale myślę że zrozumiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anonimowy ale wazeliną zaleciało nie tłumacz się tak jak napisałeś tą mądrość o chłopie i o wsi tak ja ci napiszę Winny się tłumaczy taka sobie inna mądrość Wazelinko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam jeszcze że staram się unikać sytuacji w których wiem że ktoś mnie zirytuje. Zawsze gdy gdzieś się wybieram to wybieram miejsca raczej rzadko uczęszczane. Nie lubię miejsc "zadeptanych" przez turystów, by niemieć problemów takich ja na powyższym filmie. Mój pierwszy komentarz wynikał właśnie z tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dunaj- Naprawdę jesteś burakiem, jeśli sądzisz że ktoś jest miły dla kogoś żeby tylko komuś w d**ę wejść... Nie znasz mnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komorowski pewnego czasu też był miły dla Kukiza i jak na tym wyszedł więc proszę cię nie pisz głupot :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. a dlaczego wybierasz takie miejsca na bezludziu czyżby byłbyś typowym trolem w necie wyszczekany a w życiu piesek z podkulonym ogonkiem nie wstydź się ludzie nie wiedzą kim jesteś więc nie bedzie wpier..dolu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trollem? hehe A co zmieni jeśli powiem że byłem managerem poważnej, dużej firmy w branży rozrywkowej w UK? P.S. Stać mnie na wakacje. Tylko ja w odróżnieniu od innych wybieram miejsca z których się będę cieszył, a nie narzekał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
We władku o 8 rano w taki upalny dzień to można rozbić grajdoł ale pod lasem , już stonka o 5 rano leci na plażę jak słoiki do peksu ,rozumiem parawanik dla dzieciaków ale k.... działkę 1h kogoś poj... dzisiaj miałem spiecie z takim pajacem bo on był rano a koło ch... mnie to lata rozłożyłem parawan i co i nic buc lampił się z pod oka . Powiedziałem sobie że to ostatni wyjazd do władka i za karę nawet tam nie pojadę wybieram trójmiasto lub Juratę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tymczasem w Pucku plaża nieprzepełniona i z ładnym piaskiem i z zieloną trawką do wyboru , bez ścisku i hałasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze można zamiast rano do toalety iść na plażę z największą ilością parawanów na sektor i tam załatwić fizjologiczne potrzeby tak na niby troszkę nuteli i papier toaletowy rozwiąże sprawę na parę metrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko w kraju cebuli istnieje moda na te "parawaniki" ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urząd morski od rana powinien mierzyć i za nadmetraż pobierać słone opłaty. Jedyny sposób na buraków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porąbało was już ludzie. Plaża wolna dla wszystkich. Wyjąć, wywalić. Zapłacił za to miejsce, fakturę/paragon ma? Ludzie wszystko by chcieli na własność. Za darmo g**je jest plaża to do was też nie należy. Się wkurzyłam no.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale co za problem? Polać benzyną, podpalić i po kłopocie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wsiurstwo na wczasach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym to zwyczajnie wypier***il z plazy i sie polozyl na tym miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane