mam megankę z 2000r z przebiegiem 330tyś 1.6 16v, żona ma audi a6 2.8 z 2003r z przebiegiem 300tyś, meganka spisuje się zdecydowanie lepiej i taniej :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ta bo ten przebieg zrobil niemiec od 96 roku a teraz stoi zepsuta. To jak ma nie wyjsc taniej?
Bywa różnie z moją Renatka ale nie sprzedalabym jej:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jesteście tak beznadziejni, że zamiast wymyślić jakąś śmieszną kontrę czy nawet pośmiać się ze zbiegu okoliczności to trzepiecie się tym monitorem, ostrząc kosy i łopaty..
A widzisz na jakiej jesteś stronie? Tu oceniamy WIOCHY, ze śmiesznymi zdjęciami idź na kwejka
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mhm, a widziałeś jakie wiochy tutaj wchodzą? Zobacz sobie reakcję frustratów. Tutaj nie ocenia się wioch, a ocenia się ludzi, bo większość napaleńców tego portalu nie ma gdzie wyładować swojej agresji i szuka tak jak pisałem wcześniej, zaczepki. Pozdro.
I ty musisz być kolejnym de**lem który psuje tą stronę? Bo inni tak robią?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiocha to strona dla de**li robiona przez de**li.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wrzuciłem coś co uważałem za śmieszne :), ba nawet nikogo z internatów nie obraziłem. Poczytajcie swoje posty... Większość was to się zapluła przed tym monitorem - zaplute karły reakcji :), a część to już się nakręciła, szukając zaczepki. Wstyd drodzy koledzy i koleżanki wstyd...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najbardziej mi się podoba banda im****li co stosuję metodę typową z rozmów politycznych - jak nie jesteś z PO to jesteś z PiSem, jak śmiejesz się z lewicy to pewnie jesteś katoprawicą... Jak śmiejesz się z loga "Reno" to pewnie jeździsz wieśniaku wieśwagenem albo BMW ^^ Komedia :d Jeżdżę jak już pytanie MX-5 :) i jestem bardzo zadowolony. Polecam :p
Dokładnie, to jest tragedia, co się dzieję w necie. Każdy tylko patrzy, żeby sie do czegoś przy.ebać. Nie ważne już nawet za kim, lub czym jesteś, tylko przeciwko komu. Wyluzujcie odrobinę zwieracze
Jest takie powiedzenie: Jak dbasz tak masz. Tak więc nie dbając o stan oleju i przekładając naprawy do czasu aż dana część się rozwali, można doprowadzić do ruiny każde auto. A renówki są spoko :) Pewnie te stereotypy wymyślają kierowcy wieśwagenów, podczas oczekiwania pod warsztatem :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jeżdżę Ursusem...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widze ze twoim fachem nie jest mechanika, bo widzialbys co przyjezdz...
trzech moich znajomych mia?o renowki, ok 2006 r. , by?o to ?rednio jakie? 3 lata temu. cze?? wsplna: turbina wytrzymuje max 60000. z najpowa?niejszych awarii : w jednej urwanie wa?u, w drugiej wa? wychodzi bokiem i ?amie 2 komputery, w trzeciej p?ka wa?ek rozrz?du. nie mwi? tego z?o?liwie, ale renwki to najgorsze francuzy
Zawsze zdarzają się awaryjne modele, w każdej marce. Mam wielu znajomych z renault i żaden nie ma problemu z tą marką. Wystarczy dbać o samochód a nie zostawiać naprawy na ostatnią chwilę
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To masz w takim razie mało tych znajomych. Francuzy psują się bardzo często - dorównują nawet Alfom :) Kupno francuza po 150 tyś. km to jest już w tym momencie zamach na swoje finanse.
Gumowy brak słów... Kupiłem Scenica z 99r 2.0 bez gazu z 189 k NIC A NIC się nie psuło najechaliśmy do 204k i musieliśmy sprzedać z łezką w oku z powodu przeprowadzki... Więc błagam proszę nie powielać głupot i nie generalizować...
Ja mam Megi I innej marki jak renault nie chce. Bardzo wygodne samochody.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Cieszę się, a ja mam beczkę śmiechu z ludzi, którzy nie mają dystansu do siebie :) Większość z was o taką pierdołę by człowieka ukamienowała :) Co do moich opinii odnośnie francuskich wozów - wystarczy zobaczyć jak trzyma się renówka po 200 tyś przebiegu, a jak np. stare 323f w 1.5. tutaj mogę się wypowiedzieć, po posiadałem takie auta jak byłem dużo młodszy. Obecnie gustuję w autach, gdzie mogę coś sam zrobić - jest to moja pasja - a nie wszystko jest poukrywane dla serwisu...
Nie no oczywiście, że masz prawo do swojej opinii jak najbardziej się zgadzam, aczkolwiek mówienie że francuskie to awaryjne auta to trochę bardziej stereotyp niż opinia... No chyba że posiadałeś kilka francuskich aut i się psuły to w takim wypadku zwarcam honor
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niestety miałem i nie byłem z nich zadowolony. Mówisz o stereotypach - popatrz - wystarczy ze wyśmiałem przedmiot jakieś grupy ludzi - odzew z pianą na ustach - musisz mieć VW... To jest komedia po prostu...
Znów jakiś sfrustrowany właściciel VW rocznik 1994 oraz 50 tys km przejechanych, od niemieckiego dziadka, co raz w miesiącu przez 20 lat z garażu wyjeżdżał.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nigdy nie miałem VW :) Jestem zwolennikiem Mazd :)
Nie miałem problemów z rdzą :). Co do rdzy - to muszę przyznać, że stare audice z lat 90 były naprawdę przed nią bardzo dobrze zabezpieczone.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
o ile powłoka ocynku nie była ruszona
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
True. Miałem starą Audi a4 B5 bezwypadkową (tego się prawie nie spotyka) i auto było rewelacyjne. Produkcja z 1996 - silnik 1.8, a wnętrze w tych autach zaskakuje wykonaniem. Fakt jak auto dostało i zabrali się za to wiejscy konstruktorzy, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Niestety wiele samochodów - Audi, BMW cierpią z tego powodu, że kupuje je dulszczyźniana-wiocho-biedota którą nie stać na taki samochód, a nie mówić już o naprawach i potem mamy takie zajechane sztrucle szwędające się po Polsce lub sprzedawane jako pierwszy kierowca i to kobieta.
gumowy ciężki tłuku jak nie pojąłeś jednego zdania to ty już nic nie pojmiesz frustracie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiem o co Ci chodzi - tylko po cholerę to piszesz? Bo wyśmiewach Reno to już muszę zrezygnować z samochodów? :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Od 15 lat jezdżę Renault (19, Megane, Laguna I) Jeszcze nigdy mnie żaden nie zawiódł. Najwięcej do powiedzenia i nażekania mają Ci co nigdy nie jeździli Renault.
Ciekawe jakiej marki samochód polecił by autor może jakiegoś niemca z 2.0 TDI nie diesele są przecież drogie w utrzymaniu pewnie bęzyne może TSI albo TFSI tylko tam rozrząd trzeba zmieniać co 10 tys kilometrów trudny wybór
Mam auto z koncernu "wieśniok auto grup", a konkretnie to Seata Leona z tym "szmelcowatym" 2.0TDI BKD na pompowtryskach pod maską, kupiony w 2007 roku w polskim salonie, dziś stan licznika to ponad 320000km i popatrz jakoś k.rwa nic się nie chce poważnie zepsuć.Dotychczas: dwie wymiany rozrządu (co 120000tyś. km.), koło dwumasowe (185000km.) i niewielki problem z turbiną (zapieczone kierownice) + normala wymiana materiałów i płynów eksploatacyjnych (olej co 15tyś. km. tarcze+klocki hamulcowe, płyn chłodniczy i przegląd klimy raz w roku). Ale co tam, kup sobie starego hebla
... z poleasingu z Niemiec, z licznikiem cofniętym o 1500-200tyś. km., fungiel nówka, prawie nieśmigany, który miał może ze dwie regularne przeglądy i potem płacz, że Ci silnik po kilku tygodniach wypadł na drogę w czasie jazdy. Wszystko zależy od tego jak kto dba o samochód, nieważne czy to jest VAG, Renault, Fiat, Honda itd.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja jeżdżę MX-5 i polecam :) Nie wiem co wy z tymi niemcami :)
W d pie byles g wno widziales ja jezdze francuzami od 5 lat i wymieniam tylko eksploatacyjne czesci nie mam zadnych problemow piczytaj wiecej o tych samochodach a nie sie madrujesz np nowe laguny maja bardzo dobre opinie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie wiem co Ty w d.upie miałaś i z jakimi francuzami spałaś, ale zbastuj troszkę :) bo jeszcze Ci lewarek się złoży :D
wolę renówke która ma w bagażniku lewarek niż wieśwagen z widłami w logo i zniżkę na lawetę bu ha ha ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka frustracja w ogóle...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to nie czasem królowa lawet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepszy samochód to maluch, bo przy wypadku punkt wgniecenia konczy sie na silniku tak samo jak w mercedesach ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to ku*a jest punkt wgniecenia? Chciales zablysnac starym dowcipem ale ci nie wyszło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Punkt wgniecenia. Powieszę to sobie na ścianie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strefa zgniotu kołku -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem co to jest strefa zgniotu kołku ale pytam sie co to jest punkt wgniecenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam megankę z 2000r z przebiegiem 330tyś 1.6 16v, żona ma audi a6 2.8 z 2003r z przebiegiem 300tyś, meganka spisuje się zdecydowanie lepiej i taniej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta bo ten przebieg zrobil niemiec od 96 roku a teraz stoi zepsuta. To jak ma nie wyjsc taniej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wymyślił rolnik w pa*sacie 2.0tdi z widłami do g**ju w atrapie czekając na lawete..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Woow i znowu VW. O co chodzi, bo za bardzo nie kumam. Piana z pyska bije?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bywa różnie z moją Renatka ale nie sprzedalabym jej:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteście tak beznadziejni, że zamiast wymyślić jakąś śmieszną kontrę czy nawet pośmiać się ze zbiegu okoliczności to trzepiecie się tym monitorem, ostrząc kosy i łopaty..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widzisz na jakiej jesteś stronie? Tu oceniamy WIOCHY, ze śmiesznymi zdjęciami idź na kwejka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mhm, a widziałeś jakie wiochy tutaj wchodzą? Zobacz sobie reakcję frustratów. Tutaj nie ocenia się wioch, a ocenia się ludzi, bo większość napaleńców tego portalu nie ma gdzie wyładować swojej agresji i szuka tak jak pisałem wcześniej, zaczepki. Pozdro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ty musisz być kolejnym de**lem który psuje tą stronę? Bo inni tak robią?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha to strona dla de**li robiona przez de**li.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wrzuciłem coś co uważałem za śmieszne :), ba nawet nikogo z internatów nie obraziłem. Poczytajcie swoje posty... Większość was to się zapluła przed tym monitorem - zaplute karły reakcji :), a część to już się nakręciła, szukając zaczepki. Wstyd drodzy koledzy i koleżanki wstyd...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej mi się podoba banda im****li co stosuję metodę typową z rozmów politycznych - jak nie jesteś z PO to jesteś z PiSem, jak śmiejesz się z lewicy to pewnie jesteś katoprawicą... Jak śmiejesz się z loga "Reno" to pewnie jeździsz wieśniaku wieśwagenem albo BMW ^^ Komedia :d Jeżdżę jak już pytanie MX-5 :) i jestem bardzo zadowolony. Polecam :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, to jest tragedia, co się dzieję w necie. Każdy tylko patrzy, żeby sie do czegoś przy.ebać. Nie ważne już nawet za kim, lub czym jesteś, tylko przeciwko komu. Wyluzujcie odrobinę zwieracze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest takie powiedzenie: Jak dbasz tak masz. Tak więc nie dbając o stan oleju i przekładając naprawy do czasu aż dana część się rozwali, można doprowadzić do ruiny każde auto. A renówki są spoko :) Pewnie te stereotypy wymyślają kierowcy wieśwagenów, podczas oczekiwania pod warsztatem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżdżę Ursusem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widze ze twoim fachem nie jest mechanika, bo widzialbys co przyjezdz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wszystko jasne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzech moich znajomych mia?o renowki, ok 2006 r. , by?o to ?rednio jakie? 3 lata temu. cze?? wsplna: turbina wytrzymuje max 60000. z najpowa?niejszych awarii : w jednej urwanie wa?u, w drugiej wa? wychodzi bokiem i ?amie 2 komputery, w trzeciej p?ka wa?ek rozrz?du. nie mwi? tego z?o?liwie, ale renwki to najgorsze francuzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze zdarzają się awaryjne modele, w każdej marce. Mam wielu znajomych z renault i żaden nie ma problemu z tą marką. Wystarczy dbać o samochód a nie zostawiać naprawy na ostatnią chwilę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To masz w takim razie mało tych znajomych. Francuzy psują się bardzo często - dorównują nawet Alfom :) Kupno francuza po 150 tyś. km to jest już w tym momencie zamach na swoje finanse.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, następny który powiela mit o allfach bo jeden model silnika był awaryjny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gumowy brak słów... Kupiłem Scenica z 99r 2.0 bez gazu z 189 k NIC A NIC się nie psuło najechaliśmy do 204k i musieliśmy sprzedać z łezką w oku z powodu przeprowadzki... Więc błagam proszę nie powielać głupot i nie generalizować...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam Megi I innej marki jak renault nie chce. Bardzo wygodne samochody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cieszę się, a ja mam beczkę śmiechu z ludzi, którzy nie mają dystansu do siebie :) Większość z was o taką pierdołę by człowieka ukamienowała :) Co do moich opinii odnośnie francuskich wozów - wystarczy zobaczyć jak trzyma się renówka po 200 tyś przebiegu, a jak np. stare 323f w 1.5. tutaj mogę się wypowiedzieć, po posiadałem takie auta jak byłem dużo młodszy. Obecnie gustuję w autach, gdzie mogę coś sam zrobić - jest to moja pasja - a nie wszystko jest poukrywane dla serwisu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no oczywiście, że masz prawo do swojej opinii jak najbardziej się zgadzam, aczkolwiek mówienie że francuskie to awaryjne auta to trochę bardziej stereotyp niż opinia... No chyba że posiadałeś kilka francuskich aut i się psuły to w takim wypadku zwarcam honor
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety miałem i nie byłem z nich zadowolony. Mówisz o stereotypach - popatrz - wystarczy ze wyśmiałem przedmiot jakieś grupy ludzi - odzew z pianą na ustach - musisz mieć VW... To jest komedia po prostu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znów jakiś sfrustrowany właściciel VW rocznik 1994 oraz 50 tys km przejechanych, od niemieckiego dziadka, co raz w miesiącu przez 20 lat z garażu wyjeżdżał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigdy nie miałem VW :) Jestem zwolennikiem Mazd :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I walki z rdzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie miałem problemów z rdzą :). Co do rdzy - to muszę przyznać, że stare audice z lat 90 były naprawdę przed nią bardzo dobrze zabezpieczone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o ile powłoka ocynku nie była ruszona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
True. Miałem starą Audi a4 B5 bezwypadkową (tego się prawie nie spotyka) i auto było rewelacyjne. Produkcja z 1996 - silnik 1.8, a wnętrze w tych autach zaskakuje wykonaniem. Fakt jak auto dostało i zabrali się za to wiejscy konstruktorzy, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Niestety wiele samochodów - Audi, BMW cierpią z tego powodu, że kupuje je dulszczyźniana-wiocho-biedota którą nie stać na taki samochód, a nie mówić już o naprawach i potem mamy takie zajechane sztrucle szwędające się po Polsce lub sprzedawane jako pierwszy kierowca i to kobieta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkie mazdy do chyba 2000 roku były w ocynku. Miałem kiedyś 323 IV generacji i zero rdzy a golfy z tego roku miały dziury od rdzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wy z tymi VW???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gumowy kup sobie rower i wszelkie naprawy silnika u lekarza pierwszego kontaktu. Poważniejsze naprawy u psychiatry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De.bil jesteś i tyle :) Co ma wspólnego to logo z psychiatrą kre.tynie? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gumowy ciężki tłuku jak nie pojąłeś jednego zdania to ty już nic nie pojmiesz frustracie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem o co Ci chodzi - tylko po cholerę to piszesz? Bo wyśmiewach Reno to już muszę zrezygnować z samochodów? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od 15 lat jezdżę Renault (19, Megane, Laguna I) Jeszcze nigdy mnie żaden nie zawiódł. Najwięcej do powiedzenia i nażekania mają Ci co nigdy nie jeździli Renault.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja podobnie, raz kabel od pompy paliwa się urwał przy bezpiecznikach, naprawiłem na miejscu w 2min i jazda dalej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W każdym warsztacie u mechaników na podnośnikach stoją głównie niemieckie auta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym złapać gumę można w każdym samochodzie więc nie wiem o co chodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jakiej marki samochód polecił by autor może jakiegoś niemca z 2.0 TDI nie diesele są przecież drogie w utrzymaniu pewnie bęzyne może TSI albo TFSI tylko tam rozrząd trzeba zmieniać co 10 tys kilometrów trudny wybór
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1.4 TSI, te silniczki to śmiech na sali. Lepiej kupić jakąś dobrą benzyne 2.0 bez turbo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam auto z koncernu "wieśniok auto grup", a konkretnie to Seata Leona z tym "szmelcowatym" 2.0TDI BKD na pompowtryskach pod maską, kupiony w 2007 roku w polskim salonie, dziś stan licznika to ponad 320000km i popatrz jakoś k.rwa nic się nie chce poważnie zepsuć.Dotychczas: dwie wymiany rozrządu (co 120000tyś. km.), koło dwumasowe (185000km.) i niewielki problem z turbiną (zapieczone kierownice) + normala wymiana materiałów i płynów eksploatacyjnych (olej co 15tyś. km. tarcze+klocki hamulcowe, płyn chłodniczy i przegląd klimy raz w roku). Ale co tam, kup sobie starego hebla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... z poleasingu z Niemiec, z licznikiem cofniętym o 1500-200tyś. km., fungiel nówka, prawie nieśmigany, który miał może ze dwie regularne przeglądy i potem płacz, że Ci silnik po kilku tygodniach wypadł na drogę w czasie jazdy. Wszystko zależy od tego jak kto dba o samochód, nieważne czy to jest VAG, Renault, Fiat, Honda itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jeżdżę MX-5 i polecam :) Nie wiem co wy z tymi niemcami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja Jeepem, i co z tego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nic bo podobno już mnie skazano na VW :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsze Renault DS nie potrzebowało lewarka miało specjalne pneumatyczne zawieszenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś pewien?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorka. Faktycznie pomyliłem markę. To Citroën DS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie mi też sie coś nie zgadzała marka :P Wujek miał kiedyś xs, fajnie d**e podnosił :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałem Fiaty ,mam Megane II i jakoś sobie chwalę ,kolega ma Audi i non stop płacze.Jak ma być syf ,to ci się trafi i w Bentleyu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie audi? TSI czy 1.8? manual cy multi-szit? 2.5tdi czy 1.9tdi? Zawiecha alu czy stary mcpherson? Różnice są.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W d pie byles g wno widziales ja jezdze francuzami od 5 lat i wymieniam tylko eksploatacyjne czesci nie mam zadnych problemow piczytaj wiecej o tych samochodach a nie sie madrujesz np nowe laguny maja bardzo dobre opinie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co Ty w d.upie miałaś i z jakimi francuzami spałaś, ale zbastuj troszkę :) bo jeszcze Ci lewarek się złoży :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane