popieram martinoxxl, masz świadomość, że tu dzieciaki też zaglądają? czy to dla ciebie aż tak trudne? to, że masz cos nie tak z deklem, to jedno ale żeby pokazywać coś tak ohydnego i obleśnego, bez świadomości, że coś takiego może zobaczyć dziecko to trzeba mieć nieźle zryty beret, chcesz zabłysnąć?, to wysil odrobinę zwoje , to nie boli
Ale głupoty gadacie. Babeczka nie miała nawet chwili by pomyśleć. Normalnie człowiek widząc, że coś sie stanie, reaguje, w tym wypadku byłoby to zabranie wózka, lub dziecka z wózka. Ale jak miała zareagować, jak zobaczyła samochód jak już przejechał obok niej? Nie miała szans logicznie zareagować i był to odruch bezwrunkowy, czyli tzw, dwa kroki w tył. Tyle w temacie.
Pievdolicie jak pokreceni a najglupszy koment jak zwykle wypunktowany. Bylo setki filmow na wiosce jak blyskawiczne myslenie i troska o los dziecka ratuje zycie pociechy.Pamietacie film jak rusek podrzucil dzieciaka a sam zostal staranowany .Ta natomiast wozek olala ale kwiatki bezpieczne. Jak sie ma takie odruchy to niepowinno byc dzieci.
Nie wiem jak reaguje człowiek, ale wiem, jak reaguje rodzic i nie wyobrażam sobie takiej reakcji u siebie i jestem tego pewien. Tym bardziej dziwne, że to kobieta, które to mają podobno większy instynkt macierzyński... no ale wyjątki potwierdzają regułę.
abdulmacharacza, nie byłeś w takiej sytuacji jeśli myślisz że jesteś w stanie zareagować inaczej niż robiąc unik, niezależnie kogo miałbyś ratować. To jest odruch bezwarunkowy. Dokładnie jest tak samo mając wypadek samochodowy będąc kierowcą, zawsze będziesz robił unik tak, aby nie trafiło w ciebie, bez znaczenia kogo wieziesz na siedzeniu obok.
sylwester2712
"to był odruch,w pierwszym ułamku sekundy człowiek reaguje unikiem a później pomocą"
co ty głąbie piszesz takie bzdury, która matka sama się ratuje i zostawia dziecko.
Odruchy są dwa ... jedni się ratują ... inni ratują to co najcenniejsze mają ... oczywiście nikt dopóki nie znajdzie się w takiej sytuacji to nie może odpowiedzieć na 100% jak się zachowa :) Jednak odruch obronny można wyćwiczyć w sobie ... tak jak ćwiczą to u ochroniarzy vipów wszelkiej maści. I kobiety minusujcie moje komentarze :) nic to zmieni ... ta pani nie zachowała się prawidłowo :)
Maurycy1010 co ty bredzisz człowieku? Pewnie nie doświadczyłeś ojcostwa... nie muszę testować swoich odruchów, bo po prostu wiem co jest dla mnie najcenniejsze - nigdy nie będę stawiał swojego bezpieczeństwa ponad bezpieczeństwo dziecka. Może po prostu inni tak nie mają i muszę się przekonać, jak się zachowają. Ja nie muszę, ja to wiem. A jak chcesz zobaczyć jak wyglądają odruchy rodziców takie, o jakich piszemy, to poszukaj, filmów jest też mnóstwo. Dla mnie to wciąż wyjątek od reguły...
abdulmacharacza nie rozumiesz, to że sobie postanowisz że w takiej sytuacji zareagujesz tak jak piszesz, nie oznacza że tak się stanie. To są ułamki sekund, nie będziesz miał czasu na przemyślenia i podjęcie właściwej reakcji. Jest tak jak pisze sylwester2712, to jest odruch bezwarunkowy. Pozdrowienia
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak tylko zobaczyłem ten filmik na jutubie, to od razu wiedziałem, że jakiś BARAN go wrzuci na wioche...
WIOCHA dla wstawiającego za głupi komentarz. Pewnie "miszcz" w takiej sytuacji by podskoczył, dziecko wyjął z wózka, przewinął, nakarmił, potem opadł na ziemię, odłożył brzdąca do wózka i uratował kierowcę, hehehe
Znajomy w tego typu sytuacji wypchnął przed siebie wózek z zakupami. Odruchowo chciał się odepchnąć od tego wózka i tym ułamku sekundy nawet nie pomyślał, że będzie odwrotnie i wypchnie wózek. To tylko odruchy i mało kto jest tak szybki bądź wyszkolony by zdążyć przeanalizować sytuację i wykonać inny ruch.
Dziwne - zanim pojawił się samochód (czy kto wie co to bylo) najpierw coś uderzyło z impetem w piasek miedzy chodnikiem a drogą a dopiero potem wpadło auto...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Auto wcześniej dachowało, pewnie oderwały się od niego jakieś części.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nikt z was nie zdołałby zrobić bohaterskiego odruchu 1,5 sekundy od zdarzenia ...
Akurta taknkowałem auto . Na przeciwko jest stacja Orlen. Ten de**l zapier,,,ł jak jeb-@.y. Po łuku i na dziurawej drodze !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z taką pi-zdą ochydną to mogłabyś się nie obnosić. Nas**ć bym tam nie chciał!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popieram martinoxxl, masz świadomość, że tu dzieciaki też zaglądają? czy to dla ciebie aż tak trudne? to, że masz cos nie tak z deklem, to jedno ale żeby pokazywać coś tak ohydnego i obleśnego, bez świadomości, że coś takiego może zobaczyć dziecko to trzeba mieć nieźle zryty beret, chcesz zabłysnąć?, to wysil odrobinę zwoje , to nie boli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję za zmianę awatara ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem, ale ja bym w życiu wózka nie puściła. ona się cofnęła a trzymając wózek tez by dała radę. Może macie rację mówiąc że to odruch.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale głupoty gadacie. Babeczka nie miała nawet chwili by pomyśleć. Normalnie człowiek widząc, że coś sie stanie, reaguje, w tym wypadku byłoby to zabranie wózka, lub dziecka z wózka. Ale jak miała zareagować, jak zobaczyła samochód jak już przejechał obok niej? Nie miała szans logicznie zareagować i był to odruch bezwrunkowy, czyli tzw, dwa kroki w tył. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sie nazywa oszukać przeznaczenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Reakcja Ojca była by wprost odwrotna- TE KOBIETY;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadza się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe jak janko411 by zareagował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda jak scena z filmu Oszukać Przeznaczenie. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No 50 km/h to on nie jechał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam jest 30km/h
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie krytykujcie jej bo nikt nie wie jakby się sam w takiej sytuacji zachował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pievdolicie jak pokreceni a najglupszy koment jak zwykle wypunktowany. Bylo setki filmow na wiosce jak blyskawiczne myslenie i troska o los dziecka ratuje zycie pociechy.Pamietacie film jak rusek podrzucil dzieciaka a sam zostal staranowany .Ta natomiast wozek olala ale kwiatki bezpieczne. Jak sie ma takie odruchy to niepowinno byc dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie-odruch wynika z podświadomości i miłości do swego dziecka-najpierw ratujesz potem zastanawiasz się dlaczego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla mnie też dziwny odruch ( mam dzieci ). Możliwe, że to opiekunka do dziecka, nie matka. Wtedy możliwa taka reakcja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matka Polka z kwiatami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
natomiast ojciec zamiast kwiatów miałby flaszkę wódki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to był odruch , w pierwszym ułamku sekundy człowiek reaguje unikiem a później pomocą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedni maja takie odruchy inni inne .. może i ojciec miałby flachę w ręku ale dziecko by ratował nie kwiaty :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak reaguje człowiek, ale wiem, jak reaguje rodzic i nie wyobrażam sobie takiej reakcji u siebie i jestem tego pewien. Tym bardziej dziwne, że to kobieta, które to mają podobno większy instynkt macierzyński... no ale wyjątki potwierdzają regułę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
abdulmacharacza, nie byłeś w takiej sytuacji jeśli myślisz że jesteś w stanie zareagować inaczej niż robiąc unik, niezależnie kogo miałbyś ratować. To jest odruch bezwarunkowy. Dokładnie jest tak samo mając wypadek samochodowy będąc kierowcą, zawsze będziesz robił unik tak, aby nie trafiło w ciebie, bez znaczenia kogo wieziesz na siedzeniu obok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sylwester2712 "to był odruch,w pierwszym ułamku sekundy człowiek reaguje unikiem a później pomocą" co ty głąbie piszesz takie bzdury, która matka sama się ratuje i zostawia dziecko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odruchy są dwa ... jedni się ratują ... inni ratują to co najcenniejsze mają ... oczywiście nikt dopóki nie znajdzie się w takiej sytuacji to nie może odpowiedzieć na 100% jak się zachowa :) Jednak odruch obronny można wyćwiczyć w sobie ... tak jak ćwiczą to u ochroniarzy vipów wszelkiej maści. I kobiety minusujcie moje komentarze :) nic to zmieni ... ta pani nie zachowała się prawidłowo :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Maurycy1010 co ty bredzisz człowieku? Pewnie nie doświadczyłeś ojcostwa... nie muszę testować swoich odruchów, bo po prostu wiem co jest dla mnie najcenniejsze - nigdy nie będę stawiał swojego bezpieczeństwa ponad bezpieczeństwo dziecka. Może po prostu inni tak nie mają i muszę się przekonać, jak się zachowają. Ja nie muszę, ja to wiem. A jak chcesz zobaczyć jak wyglądają odruchy rodziców takie, o jakich piszemy, to poszukaj, filmów jest też mnóstwo. Dla mnie to wciąż wyjątek od reguły...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
abdulmacharacza nie rozumiesz, to że sobie postanowisz że w takiej sytuacji zareagujesz tak jak piszesz, nie oznacza że tak się stanie. To są ułamki sekund, nie będziesz miał czasu na przemyślenia i podjęcie właściwej reakcji. Jest tak jak pisze sylwester2712, to jest odruch bezwarunkowy. Pozdrowienia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tylko zobaczyłem ten filmik na jutubie, to od razu wiedziałem, że jakiś BARAN go wrzuci na wioche...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i się nie pomyliłeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WIOCHA dla wstawiającego za głupi komentarz. Pewnie "miszcz" w takiej sytuacji by podskoczył, dziecko wyjął z wózka, przewinął, nakarmił, potem opadł na ziemię, odłożył brzdąca do wózka i uratował kierowcę, hehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś dodać że od razu zacząłby spisywać świadków :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znajomy w tego typu sytuacji wypchnął przed siebie wózek z zakupami. Odruchowo chciał się odepchnąć od tego wózka i tym ułamku sekundy nawet nie pomyślał, że będzie odwrotnie i wypchnie wózek. To tylko odruchy i mało kto jest tak szybki bądź wyszkolony by zdążyć przeanalizować sytuację i wykonać inny ruch.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No rzeczywiście czasu to miała na przemyślenia że ho ho...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tyle dużo żeby puścić wózek i uratować siebie (i kwiatki).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne - zanim pojawił się samochód (czy kto wie co to bylo) najpierw coś uderzyło z impetem w piasek miedzy chodnikiem a drogą a dopiero potem wpadło auto...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Auto wcześniej dachowało, pewnie oderwały się od niego jakieś części.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt z was nie zdołałby zrobić bohaterskiego odruchu 1,5 sekundy od zdarzenia ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka wtym wiocha nie oczekiwana sytucja i odruch natychmiastowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt z was nie wie jak by się zachował w takiej sytuacji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że nie wiedzą,ale co tam,najlepiej napisać matka Polka z kwiatami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane