Reklama
Reklama

Komentarze

19
W
wiocha_user_13 Wieśniak

Na pytanie w opisie odpowiadam: - Jest taka, to znaczy była (mam nadzieje), nazywała się KPRP, później KPP.

C
Cipkozaur Wieśniak

Komunizm już przerabialiśmy. Korporacji faktycznie nie było. Nie było też papieru toaletowego, pralek, a po kawałek kurczaka na obiad matka stała przez 4.5 godziny.

P
pancerny39 Wieśniak

Jak to nie było korporacji ? była jedna najbardziej nie udolna.

H
homo_sapiens Padawan

To w końcu takie logiczne - korporacje, które chcą jak najwięcej sprzedać swoim konsumentom, chcą by byli oni biedni, by nie było ich stać na kupno rzeczy, które chcą im sprzedać... taaak.

R
Rebus364 Łowca

Polska dla korporacji jest rynkiem taniej siły roboczej i jeszcze długo tak będzie.Gdy pensje znacząco wzrosną to całe to korporacyjne towarzystwo wyniesie się do tańszych krajów.

I
informatyk26 Łowca

Niech mnie ręka boska broni przed zatrudnieniem się jeszcze kiedyś w firmie rodzinnej. W firmie rodzinnej jak nazwa wskazuje zarabia tylko rodzina, białe murzyny spoza rodziny zaś zapierdzielają za najniższą krajową.

S
StachTraktorzysta Snajper

Pe**łów sie wczoraj pozbyliśmy z sejmu. Teraz czas wywalić żydów i wziąć sie do roboty.

G
galagodecodi Wieśniak

Tylko że prawo pisane jest pod korporacje. Kolega pracuje w sklepie wielobranżowym, takim rodzinnym. Gdy przychodzi do nich inspekcja skarbowa, to do rutynowych testów zabierają towary małych polskich importerów, towaru znanych firm międzynarodowych - NIE RUSZĄ. Popytajcie sklepikarzy co jest do sprawdzenia poprawności instrukcji brane, co jest sprawdzane pod względem CE itd. Ale niestety Informatyk26 ma rację. W rodzinnej firmie nie awansujesz jeśli chodzi o zarobki, tylko ci obowiązków najwyżej dorzucą.. wolę jednak i tak to. Przynajmniej kasa w kraju zostaje niż jest pompowana na zachód.

G
gordon.lameman JP 100%

Tjaaa. Podatek obrotowy zabije branże np. sklepów komputerowych, które jadą na dużym obrocie i niskiej marży.

K
kamuimac

pierd..nie kogos kto nie popracował sobie w takiej "rodzinnej" firmie w której cala rodzinka walscicieli dy.a pracowników ile wlezie na śm***iówkach albo na minimalnej krajowej z mnóstwem niepłatnych nadgodzin i z bardzo czestą robotą w weekend. w korpo przynajmniej wszystko jest jasne i płatne nadgodziny jasno określone w kontrakcie.

[Usunięty użytkownik]

ty się za myślenie nie bierz bo to że nadałeś sobie taki nick to jeszcze myślącym cie nie czyni :)

C
caleanka Czysta Moc

Polska od zawsze byla krajem taniej sily roboczej w UE. Mimo to obecnie produkty z polski sa drozsze, niz odpowiedniki europejskie, mimo ze ich jakosc nie jest lepsza. Czesto na produktach polskich jest napisane " wykonane w UE", jak gdyby producenci sie wstydzili kraju pochodzenia. Jezeli place beda wyzsze to i produkty beda jeszcze drozsze. Pewnie Jaroslaw z PiSu to wytlumaczy niebawem...

V
Vertigooo Wieśniak

Lament kolesia od mazideł do kiełbasy, czy jajek :D To, że nie radzisz sobie na rynku z Hellmansem, czy tam innym Heinzem, to trudno. Akurat taki Procter & Gamble, Nestlé, czy Unilever i tak wyjdzie na swoje :) Swoją drogą znam masę ludzi z korporacji i dawno Europa, Azja, czy Afryka znudziła im się na wyjazdy wakacyjne, więc wątpię, że mało zarabiają.

N
nissin Czysta Moc

Nie znam wielu produktow polskich na szweckim rynku. To co znam to wedliny i prodykty rolne. Wszystko drozsze niz szwedzkie i niemieckie, mimo ze nie lepsze. Pewnie jak podniesie PiS pensje to ceny spadna.... Czy jak sadzicie?

R
Rebus364 Łowca

Aleś koleś pojechał. Tak się składa że Roleski radzi sobie całkiem dobrze.Hellmans sprzedaje się słabiutko w naszym kraju.Heinz podobnie.Z prostej przyczyny, są za drogie dla przeciętnego Polaka.Musztardy Roleskiego są bezkonkurencyjne w porównaniu do innych marek.

A
as1111 JP 100%

Gość jest w porządku, tylko kierownika ma nawiedzonego. Na magazynie wysokiego składowania kazał z oszczędności powykręcać żarówki.krok do nieszczęścia.

D
DkNG Łowca

ciekawe ile szanowny pan mareczek placi w swojej firmie...

P
puszka666 Wieśniak

Gdyby "małe interesy rodzinne" były elastyczne to by nie przegrywały tak bardzo z korporacjami. Takie pieprzenie o podatkach jest dobre dla ciemnogrodu, który słucha pisu. Podatki płaci się od zysku,korporacje przeznaczają masę przychodów na inwestycje tworząc w ten sposób koszty.Tak też stają się dużymi korporacjami. Małe firmy i rodzinne przedsiębiorstwa "przeżerają" w nadmiarze swoje przychody, tnąc koszty (np zatrudnienia) tym samym płacą dużo podatków.Gdyby taka "rodzinka" brała tyle ile jej potrzeba a resztę inwestowała w rozwój, wzrost zatrudnienia, zarobki

R
Rebus364 Łowca

Gdyby korporacje uczciwie płaciły podatki w krajach w których mają swoje zakłady, to by nie miały tyle kasy na inwestycje.Wg raportu UE,zachodnie korporacje wywiozły z Polski 46 mld zł.Pieprzysz koleś jak potłuczony.

Reklama