No cóż bardzo kreatywna i jakże wymowna odpowiedź na moje zarzuty. Mogę być tłukiem umysłowym, w ustach dz***i to nie obelga. Cieszę się ze Cię utwierdziłem w przekonaniu, zawsze to jakiś zupełnie nowy fach, a CV będzie dość ciekawie wyglądało. A skoro id**tyczne poglądy stawiasz wyżej niż szacunek do samej siebie, to już mam pełny obraz tego z kim mam do czynienia. Biada temu, który być może kiedyś się z Tobą zwiąże, bo nie zna dnia ani godziny, kiedy jego szanowna połowica doprawi mu rogi "Dla wyższych celów"...ubawiłaś mnie nie ma co.
Mów za siebie i swoich znajomych z łaski swojej. Jeśli w twoim gronie "każdy" by się zeszmacił za 10 tysiaków to gratuluję poczucia godności. Taniutki jesteś :-)
A jak dla mnie to kolejny hamburgerski fake jakich dużo na youtube. Aż ziewam z nudy. Jasne że są takie dziewczyny, ale co od razu mu się tak trafiła ? Na pewno nie . Pewnie parę razy po pysku dostał zanim którakolwiek mu zdazyła odpowiedzieć. Taki kozaczek powinien podejść do dziewczyny idącej z chłopakiem i zadać jej pytanie. Ciekaw jestem końca takiej akcji . Heheh
@Ingenue87 pi*rdolisz jak pot?uczona. Jeste? dziwk? i tyle. Tylko dz***a stawia pod dyskusj? jaka jest jej granica skur*ienia. Ile to mog?o by by?? Tylko t?pa dzida dodaje do tego ?e zrobi?aby to dla wy?szych celw by nie wyj?? na egoistk? i ku*w?. A szacunek do samej siebie i swego cia?a, ktre mog?oby by? zarezerwowane dla tego jedynego to ku*wa nie egoizm Kr***nko.
Jeżeli po drugiej stronie moich poglądów na pewne sprawy jest taki ograniczony tłuk umysłowy jak ty, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że mam rację.
No cóż bardzo kreatywna i jakże wymowna odpowiedź na moje zarzuty. Mogę być tłukiem umysłowym, w ustach dz***i to nie obelga. Cieszę się ze Cię utwierdziłem w przekonaniu, zawsze to jakiś zupełnie nowy fach, a CV będzie dość ciekawie wyglądało. A skoro id**tyczne poglądy stawiasz wyżej niż szacunek do samej siebie, to już mam pełny obraz tego z kim mam do czynienia. Biada temu, który być może kiedyś się z Tobą zwiąże, bo nie zna dnia ani godziny, kiedy jego szanowna połowica doprawi mu rogi "Dla wyższych celów"...ubawiłaś mnie nie ma co.
Tzn.jak dla mnie tu raczej chodzi o to, że kto normalny proponuje Ci seks za pieniądze na ulicy i nagle z 50 dolarów jest w stanie wskoczyć na 2000, to juz samo w sobie jest podejrzane, za takie pieniądze to miałby profesjonalną dziwkę z szampanem i koksem, nie musiałby zaczepiać jakiejś laski na ulicy, więc nie sam fakt dania d**y za 2000 dolarów jest czymś "dziwnym" bo jednak zarobić 2000 dolarów w niedługim czasie i a nuż będzie przyjemnie to samo zysk, tylko chodzi o formę i chciwość, która przesłania zdrowy rozsądek i ocenę sytuacji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Natury nie oszukasz, one mają to w genach i nie ma się co oburzać bo taka jest prawda. Muslimy nawet pomimo spranych łbów swoich kobiet i tak ich pilnują, skąd to wiem? Od jednego z nich.
Pilnują, bo to zakompleksione i zacofane istoty, opanowane chorym przekonaniem, że całe życie kręci się wokół seksu i że życie po życiu również będzie pełne seksu z wiecznie młodymi i pięknymi dziewicami.
lemmingz. "One mają to w genach". Widzę że z ciekawymi kobietami się stykałeś. Tyle, że może nie przenoś swoich patologicznych doświadczeń (ekspercie od genów) na wszystkich? W przeciwnym razie robisz z siebie ignoranta i durnia.
No i co ma wynikać z tego filmu? Nie wiem dokładnie jaka byłaby granica finansowa w moim przypadku, ale gdyby ktoś zaproponowałby mi seks za milion złotych to zgodziłabym się i to wcale nie oznaczałoby, że jestem dz***ą. Za milion złotych mogłabym na przykład pomóc chorym, cierpiącym dzieciom, a także zostawić coś dla siebie. Pomoc ludziom potrzebującym moim zdaniem jest bardziej istotna niż moje egoistyczne uczucie bycia "przyzwoitą". Ludzie są żałośni. To moja sprawa z kim i za co sypiam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tiaaaa... Za tylko milion (ghe ghe) i to dla szczytnych wyższych celów przecież :D nioch nioch, wysoko się cenisz :D
Piszę przecież, że nie wiem dokładnie jaka byłaby granica finansowa w moim przypadku i milion podałam jako PRZYKŁAD- faktem jest, że za te pieniądze można by zrobić wiele dobrego, dużo więcej, niż warte jest moje poczucie bycia "przyzwoitą". Nie wiem jak ci to inaczej wytłumaczyć.
A ktoś, kto twierdzi, że za żadne pieniądze nie zgodziłby się na seks z przypadkowym człowiekiem jest zwykłym egoistą, przedkładającym wartość swojego poczucia, że jest dobry i przyzwoity ponad inne wartości. Świadczy to po prostu o tym, że jest bardzo prymitywnym człowiekiem.
Ingenue87. Traktowanie szacunku do siebie jako egoizmu to taki absurd, że nawet trudno z tym dyskutować. Pamiętaj dziewczyno, że jak SAMA siebie nie będziesz szanowała, nie licz na to, że będą szanowali Cię inni. Godność i poczucie własnej wartości to nie egoizm. To oznaka człowieczeństwa. Tylko zwierzęta parzą się na lewo i prawo bez poczucia, że robią coś niestosownego. Jak jednak widać ewolucja nie dla wszystkich postępuje jednakowo..
Tak, to jest właśnie typowy przykład egoizmu i nastawienia na siebie. Robisz coś, żeby zadowolić siebie, swoje poczucie bycia dobrym, lepszym i akceptowanym społecznie. Ja osobiście miałabym gdzieś takie poczucie gdybym mogła uratować komuś życie. A inni mają szanować mnie za to, że ja szanuję ich, chociaż nie muszę i nie można tego po innych oczekiwać. Godność to nie egoizm, tu się zgodzę. To od ciebie zależy co za ujmę dla godności uważasz. Dla mnie ta sytuacja ujmą dla godności nie jest.
Nie no, oczywiście, że to Twoja sprawa z kim i za co sypiasz, jednakże nie bez powodu powstały pewne terminy traktujące o ludziach, którzy uprawiają seks w zamian za pieniądze i są to "KU*WY" i jeszcze jedno, ludzie mają Cię szanować za sam fakt, że Ty ich szanujesz chociaż nie musisz, tylko że ta Twoja logika jest jak najbardziej egoistyczna bo zaczyna i kończy się na Tobie nie uznając, że ktoś też NIE MUSI Cię szanować nawet jeżeli Ty szanujesz jego.Krótko mówiąc, oczekujesz nagrody za każde pierdnięcię.
Mój błąd, literówka. Miało być "nie muszą"- ludzie nie muszą mnie szanować i nie mogę tego od nich wymagać. Nie mogę też podporządkowywać swojego zachowania pod ogólny szacunek tłumu. Na szacunek można sobie zapracować będąc dobryn, uczciwym, pracowitym człowiekiem. To z kim sypiasz i co z tego masz nie jest wyznacznikiem przysługującego ci szacunku.
Nie jestem dz***ą, nigdy nie uprawiałam seksu za pieniądze. Zastanawiałam się jedynie teoretycznie nad możliwością poświęcenia swojego poczucia przyzwoitości dla innych, ważniejszych celów. Czysta teoria. Poza tym szanuję innych ludzi, a tego typu prowokacje uważam za frustrację ich autorów.
A jeżeli literówka, choć jak zdajesz sobie sprawę zmieniająca całkowicie sens wypowiedzi, to rozumiem, każdemu się zdarza, w takim wypadku po poprawce ma to już jakiś sens, jednak w jednej kwestii muszę jeszcze coś dodać, z jednej strony owszem, to z kim sypiasz nie powinno wpływać na ogólne postrzeganie Cię jako człowieka, ale jeżeli robisz to za pieniądze...tak jak nadmieniłem są terminy, którymi określa się takich ludzi, poza tym ludzie robiący takie rzeczy zwykle w ogólnym obyciu też nie są najlepsi, no chyba że to jakaś Gejsza, ale wiadomo, inna para kaloszy.
a ktora laska by sie nie zgodzila :) gadaja, ze nigdy by tego nie zrobily a to tylko takie gadanie, jakby zobaczyla ktoras plik 10 000 za 1 numerek od nieznajomego i to w dodatku gdzies na wyjezdzie gdzie nikt nikogo nie zna to tylko lozko by skrzypialo, kwestia jest tylko tutaj cena, bo jedna pojdzie za 1000 inna za 10000 tylko tym sie dziewczyny roznia
Zapytajcie Zuckerberga - stwierdziłby że wszystko jest kwestią odpowiedniej ceny.
Bo przy odpowiedniej liczbie zer, co prawda każdy słowo "odpowiedni" traktuje inaczej, MIEĆ staje się ważniejsze niż BYĆ.
Fakt może jest wiele takich ale są też od których dostał by w ryj, dlatego to nie była pierwsza lepsza akcja, próbował zapewne aż do skutku w którym to właśnie pokazał w filmie.
A ja myślę, że hedonistka ma rację. Wystarczy spełnić kilka warunków: miejscowość turystyczna (nikt nie będzie wiedział - znikome ryzyko wtopy), odpowiednio "atrakcyjna" kwota (w stosunku do zarobków i potrzeb), wmówienie sobie, że to żadna prostytucja tylko "sponsoring" (albo jeszcze lepiej - "ja sama go chciałam"). Nawet jeśli sumienie będzie potem gryzło, to profity skutecznie je zagłuszą. Zresztą, skoro wielu facetów robi skoki w bok lub korzysta z pewnych usług, to nie mamy prawa się oburzać, że podobnie robią kobiety (i jeszcze na tym zarabiają).
Ja się nie oburzam że podobne rzeczy robią kobiety. Wiadomo że są takie, co to robią. Oburzam się na rzucanie tekstów typu "większość dziewczyn by się zgodziła". Sorry. Zgodziła by się co najwyżej sz***a, która się nie szanuje, a takich mimo wszystko nie jest "większość". Chyba że hedonistka obraca się w towarzystwie galerianek i innego syfu, ale to niech nie uogólnia tego na "wszystkich" i "większość".
Ewentualna ocena takiego zachowania zależy tylko i wyłącznie od pobudek. Jeżeli ktoś się puszcza za parę dżinsów, to należy to ocenić negatywnie. Jeżeli ktoś się puści za duże pieniądze, nikogo przy tym nie oszukując i stawiając sprawę jasno, będąc w potrzebie albo chcąc kogoś wspomóc zarobionymi w ten sposób pieniędzmi, to nie ma w tym nic negatywnego. Seks jest w życiu kwestią podrzędną, nie należy mu nadawać zbyt dużej rangi.
Ingenue87. To co uprawiasz to się nazywa autoprojekcja. Pisanie że "puszczanie się za parę dżinsów jest negatywne", ale "puszczanie się za większą kasę jest w sumie ok" to zwykłe oszukiwanie siebie samego. Albo jesteś uczciwy i się szanujesz. Albo jesteś sz***a i się nie szanujesz. Krótka piłka. Idąc Twoim tokiem rozumowania "branie łapówek jest złe, ale branie dużych łapówek, nie jest złe". Albo jesteś łapówkarzem, albo nie jesteś.
..Reszta to już tylko "dorabianie ideologii". Mogę np. zabić kogoś za kasę, a później oddać tę kasę na cele charytatywne i idąc Twoim tokiem rozmumowania to cokolwiek usprawiedliwia. Tyle że to pułapka, bo nic nie zmieni faktu, że jestem mordercą, a zabijanie jest złe.
Branie łapówek to zwykłe oszustwo, a zabójstwo to zbrodnia- pozbawienie drugiego człowieka życia, więc porównanie dość słabe. Ocena zachowania zawsze powinna dotyczyć całości okoliczności i nie jest to żadna autoprojekcja. Szanować się to w moim rozumieniu po prostu być dobrym człowiekiem, dla siebie i dla innych, Nie stawiam kwestii podejścia do seksu jako czegoś, co określa człowieka i uważam, że są w życiu ważniejsze wartości niż poczucie "szanowania się" w twoim rozumieniu.
Ingenue87. Dziewczyna która "sprzedaje" swoje ciało kompletnie obcemu facetowi wyłącznie za kasę, po prostu nie szanuje się i zwyczajowo, w wielu kręgach kulturowych na taką dziewczynę mówi się po prostu - ku..rwa. Bez względu na to jaki relatywizm tu zastosujesz i jaki system "pobudek". Z łapówkarstwem to był przykład. Albo jest się łapówkarzem albo nie. Albo jesteś kur..wą, albo nie. Nie rozmawiamy tu o cenie, tylko obiektywnym fakcie.
Reasumując - po prostu nazywajmy rzeczy po imieniu. To że Ty nie widzisz niczego złego w tym, żeby oddać swoje ciało i coś co jest najbardziej intymne i osobiste byle obcemu kolesiowi za parę banknotów, nie zmienia faktu, że taki proceder nazywa się prostytucją. Jeśli pójdę coś ukraść, nie będę udawał że to nie jest złodziejstwo. Chodzi po prostu o uczciwe stawianie sprawy, a nie zasłanianie się mętnym relatywizmem moralnym.
To, że rozwścieczona tłuszcza nazwie kogoś kur.wą to żaden argument, bo tłum jest zwykle głupi i bardziej prymitywny niż poszczególne jednostki. Przekładanie własnej fizyczności ponad wszelkie inne wartości to oznaka zacofania. Gdybym mogła kolokwialnie mówiąc dać dup.y, a w zamian za to dostać pieniądze na przykład na leczenie śmiertelnie chorego dziecka (to jaskrawy przykład, nie chodzi o wycieranie gęby chorymi dziećmi w celu usprawiedliwienia pewnych zachowań) to zrobiłabym to bez wahania, bo moje poczucie szacunku do siebie w tym znaczeniu jest dużo mniej warte od życia drugiego człowieka
Ingenue87. Zauważ że manipulujesz. Po pierwsze ja nie jestem "rozwścieczoną tłuszczą" tylko jednostką, tak samo jak Ty i to że mam inny system wartości niż Twój nie oznacza że jestem prymitywny. Po drugie NIKT tu nie pisze o biednej matce, która ma schorowane dziecko i JEDYNYM ratunkiem żeby je leczyć, jest sprzedanie się za kasę. Mówimy o sytuacji, kiedy laska na plaży oferuje że się puści z obcym, bo usłyszała trochę większą kwotę. Po trzecie już ja widzę jak TY ofiarnie dajesz d..upy za milion złotych, a później ratujesz za tę kasę świat i biedne dzieci z Ugandy ;-) LOL
Bo Ingenue87 to jest taka Matka Teresa Cichodajka ;-)))
Swoją drogą pewnie każda prostytutka tak sobie tłumaczy jak Ingenue87, że to co robi wcale nie jest złe. Wtedy łatwiej się żyje.
Po pierwsze- Pawellt nie pisałam o tobie tylko o tłumie i przyjętej w nim ogólnej zasadzie klasyfikowania ludzi na tych, którzy zasługują na szacunek i pozostałych. Po drugie- przykład jaki podałam był odpowiedzią na twoje twierdzenie, że bez względu na system pobudek takie zachowanie należy postrzegać zawsze tak samo, a nie relatywnie. Twoje wypowiedzi sugerują również, że fizyczność człowieka to najważniejsza rzecz jaką ma, ja uważam, że nie. To ty manipulujesz, bo już długo nie mówimy o lasce z plaży i doskonale o tym wiesz.
OlaU wytłumaczę ci jak małemu dziecku, że złe jest to, co rodzi zło. Prostytutki sprawa jak podchodzi do swojego fachu, świadomie lub mniej taki sobie los wybrała. Jeżeli nie widzi w tym nic złego- tym lepiej dla niej i jej otoczenia.
każdego można kupić,tylko kwestia za ile?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż bardzo kreatywna i jakże wymowna odpowiedź na moje zarzuty. Mogę być tłukiem umysłowym, w ustach dz***i to nie obelga. Cieszę się ze Cię utwierdziłem w przekonaniu, zawsze to jakiś zupełnie nowy fach, a CV będzie dość ciekawie wyglądało. A skoro id**tyczne poglądy stawiasz wyżej niż szacunek do samej siebie, to już mam pełny obraz tego z kim mam do czynienia. Biada temu, który być może kiedyś się z Tobą zwiąże, bo nie zna dnia ani godziny, kiedy jego szanowna połowica doprawi mu rogi "Dla wyższych celów"...ubawiłaś mnie nie ma co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za 10 tys zł każdy by poszedł ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mów za siebie i swoich znajomych z łaski swojej. Jeśli w twoim gronie "każdy" by się zeszmacił za 10 tysiaków to gratuluję poczucia godności. Taniutki jesteś :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak dla mnie to kolejny hamburgerski fake jakich dużo na youtube. Aż ziewam z nudy. Jasne że są takie dziewczyny, ale co od razu mu się tak trafiła ? Na pewno nie . Pewnie parę razy po pysku dostał zanim którakolwiek mu zdazyła odpowiedzieć. Taki kozaczek powinien podejść do dziewczyny idącej z chłopakiem i zadać jej pytanie. Ciekaw jestem końca takiej akcji . Heheh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to nie była czasem Polka szukająca "pracy" za granicą :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Ingenue87 pi*rdolisz jak pot?uczona. Jeste? dziwk? i tyle. Tylko dz***a stawia pod dyskusj? jaka jest jej granica skur*ienia. Ile to mog?o by by?? Tylko t?pa dzida dodaje do tego ?e zrobi?aby to dla wy?szych celw by nie wyj?? na egoistk? i ku*w?. A szacunek do samej siebie i swego cia?a, ktre mog?oby by? zarezerwowane dla tego jedynego to ku*wa nie egoizm Kr***nko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli po drugiej stronie moich poglądów na pewne sprawy jest taki ograniczony tłuk umysłowy jak ty, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że mam rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż bardzo kreatywna i jakże wymowna odpowiedź na moje zarzuty. Mogę być tłukiem umysłowym, w ustach dz***i to nie obelga. Cieszę się ze Cię utwierdziłem w przekonaniu, zawsze to jakiś zupełnie nowy fach, a CV będzie dość ciekawie wyglądało. A skoro id**tyczne poglądy stawiasz wyżej niż szacunek do samej siebie, to już mam pełny obraz tego z kim mam do czynienia. Biada temu, który być może kiedyś się z Tobą zwiąże, bo nie zna dnia ani godziny, kiedy jego szanowna połowica doprawi mu rogi "Dla wyższych celów"...ubawiłaś mnie nie ma co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tzn.jak dla mnie tu raczej chodzi o to, że kto normalny proponuje Ci seks za pieniądze na ulicy i nagle z 50 dolarów jest w stanie wskoczyć na 2000, to juz samo w sobie jest podejrzane, za takie pieniądze to miałby profesjonalną dziwkę z szampanem i koksem, nie musiałby zaczepiać jakiejś laski na ulicy, więc nie sam fakt dania d**y za 2000 dolarów jest czymś "dziwnym" bo jednak zarobić 2000 dolarów w niedługim czasie i a nuż będzie przyjemnie to samo zysk, tylko chodzi o formę i chciwość, która przesłania zdrowy rozsądek i ocenę sytuacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Natury nie oszukasz, one mają to w genach i nie ma się co oburzać bo taka jest prawda. Muslimy nawet pomimo spranych łbów swoich kobiet i tak ich pilnują, skąd to wiem? Od jednego z nich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pilnują, bo to zakompleksione i zacofane istoty, opanowane chorym przekonaniem, że całe życie kręci się wokół seksu i że życie po życiu również będzie pełne seksu z wiecznie młodymi i pięknymi dziewicami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lemmingz. "One mają to w genach". Widzę że z ciekawymi kobietami się stykałeś. Tyle, że może nie przenoś swoich patologicznych doświadczeń (ekspercie od genów) na wszystkich? W przeciwnym razie robisz z siebie ignoranta i durnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co ma wynikać z tego filmu? Nie wiem dokładnie jaka byłaby granica finansowa w moim przypadku, ale gdyby ktoś zaproponowałby mi seks za milion złotych to zgodziłabym się i to wcale nie oznaczałoby, że jestem dz***ą. Za milion złotych mogłabym na przykład pomóc chorym, cierpiącym dzieciom, a także zostawić coś dla siebie. Pomoc ludziom potrzebującym moim zdaniem jest bardziej istotna niż moje egoistyczne uczucie bycia "przyzwoitą". Ludzie są żałośni. To moja sprawa z kim i za co sypiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tiaaaa... Za tylko milion (ghe ghe) i to dla szczytnych wyższych celów przecież :D nioch nioch, wysoko się cenisz :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszę przecież, że nie wiem dokładnie jaka byłaby granica finansowa w moim przypadku i milion podałam jako PRZYKŁAD- faktem jest, że za te pieniądze można by zrobić wiele dobrego, dużo więcej, niż warte jest moje poczucie bycia "przyzwoitą". Nie wiem jak ci to inaczej wytłumaczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ktoś, kto twierdzi, że za żadne pieniądze nie zgodziłby się na seks z przypadkowym człowiekiem jest zwykłym egoistą, przedkładającym wartość swojego poczucia, że jest dobry i przyzwoity ponad inne wartości. Świadczy to po prostu o tym, że jest bardzo prymitywnym człowiekiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ingenue87. Traktowanie szacunku do siebie jako egoizmu to taki absurd, że nawet trudno z tym dyskutować. Pamiętaj dziewczyno, że jak SAMA siebie nie będziesz szanowała, nie licz na to, że będą szanowali Cię inni. Godność i poczucie własnej wartości to nie egoizm. To oznaka człowieczeństwa. Tylko zwierzęta parzą się na lewo i prawo bez poczucia, że robią coś niestosownego. Jak jednak widać ewolucja nie dla wszystkich postępuje jednakowo..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, to jest właśnie typowy przykład egoizmu i nastawienia na siebie. Robisz coś, żeby zadowolić siebie, swoje poczucie bycia dobrym, lepszym i akceptowanym społecznie. Ja osobiście miałabym gdzieś takie poczucie gdybym mogła uratować komuś życie. A inni mają szanować mnie za to, że ja szanuję ich, chociaż nie muszę i nie można tego po innych oczekiwać. Godność to nie egoizm, tu się zgodzę. To od ciebie zależy co za ujmę dla godności uważasz. Dla mnie ta sytuacja ujmą dla godności nie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no, oczywiście, że to Twoja sprawa z kim i za co sypiasz, jednakże nie bez powodu powstały pewne terminy traktujące o ludziach, którzy uprawiają seks w zamian za pieniądze i są to "KU*WY" i jeszcze jedno, ludzie mają Cię szanować za sam fakt, że Ty ich szanujesz chociaż nie musisz, tylko że ta Twoja logika jest jak najbardziej egoistyczna bo zaczyna i kończy się na Tobie nie uznając, że ktoś też NIE MUSI Cię szanować nawet jeżeli Ty szanujesz jego.Krótko mówiąc, oczekujesz nagrody za każde pierdnięcię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój błąd, literówka. Miało być "nie muszą"- ludzie nie muszą mnie szanować i nie mogę tego od nich wymagać. Nie mogę też podporządkowywać swojego zachowania pod ogólny szacunek tłumu. Na szacunek można sobie zapracować będąc dobryn, uczciwym, pracowitym człowiekiem. To z kim sypiasz i co z tego masz nie jest wyznacznikiem przysługującego ci szacunku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ingenue87, a skąd jesteś? Dogadamy się za stówkę, czy słabo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha ale dziwa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Asmodeusz nie rozumiesz kompletnie o co chodzi. Głupota i hipokryzja rozlewa się na tym forum...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no już przestań piehdolić. powiedz ile bierzesz za godzinę bo tu wielu jest zainteresowanych. aha na początek trzeba pokazać cyce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ja nie jestem prostytutką, trzeba być wyjątkową tępą i ograniczoną osobą, żeby dojść do takich wniosków. Współczuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Ingenue87 - to, że jesteś dz***ą już wszyscy wiemy, teraz się tylko targujemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem dz***ą, nigdy nie uprawiałam seksu za pieniądze. Zastanawiałam się jedynie teoretycznie nad możliwością poświęcenia swojego poczucia przyzwoitości dla innych, ważniejszych celów. Czysta teoria. Poza tym szanuję innych ludzi, a tego typu prowokacje uważam za frustrację ich autorów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już to widzę jakbyś zaczęła pomagać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeżeli literówka, choć jak zdajesz sobie sprawę zmieniająca całkowicie sens wypowiedzi, to rozumiem, każdemu się zdarza, w takim wypadku po poprawce ma to już jakiś sens, jednak w jednej kwestii muszę jeszcze coś dodać, z jednej strony owszem, to z kim sypiasz nie powinno wpływać na ogólne postrzeganie Cię jako człowieka, ale jeżeli robisz to za pieniądze...tak jak nadmieniłem są terminy, którymi określa się takich ludzi, poza tym ludzie robiący takie rzeczy zwykle w ogólnym obyciu też nie są najlepsi, no chyba że to jakaś Gejsza, ale wiadomo, inna para kaloszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupa forsy, koleś całkiem całkiem, daleko od domu znajomych... która nie skorzystałaby z okazji niech pierwsza rzuci kamień.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupa forsy, koleś całkiem całkiem, daleko od domu.... która jest bez winy niech pierwsza rzuci kamień :))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda, że twarzy tej laseczki nie pokazali :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co, chcesz zobaczyć czy też miałabyś szansę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mam takiego cygańskiego pyska, jak ty, więc miałabym szansę ogromną :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale zaskoczony. Młody jest, jeszcze wiele się musi w życiu nauczyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowa polka, tfu, tyle w temacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To była czeszka id**to...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ktora laska by sie nie zgodzila :) gadaja, ze nigdy by tego nie zrobily a to tylko takie gadanie, jakby zobaczyla ktoras plik 10 000 za 1 numerek od nieznajomego i to w dodatku gdzies na wyjezdzie gdzie nikt nikogo nie zna to tylko lozko by skrzypialo, kwestia jest tylko tutaj cena, bo jedna pojdzie za 1000 inna za 10000 tylko tym sie dziewczyny roznia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytajcie Zuckerberga - stwierdziłby że wszystko jest kwestią odpowiedniej ceny. Bo przy odpowiedniej liczbie zer, co prawda każdy słowo "odpowiedni" traktuje inaczej, MIEĆ staje się ważniejsze niż BYĆ.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niczego nowego nie odkrył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt może jest wiele takich ale są też od których dostał by w ryj, dlatego to nie była pierwsza lepsza akcja, próbował zapewne aż do skutku w którym to właśnie pokazał w filmie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no sory ale za tyle kasy wiekszosc dziewczyn by się zgodziła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ty i twoje koleżanki. Robiłaś jakieś badania na "większości dziewczyn", że tak chrzanisz autorytatywnie? Pisz o sobie, a nie o innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślę, że hedonistka ma rację. Wystarczy spełnić kilka warunków: miejscowość turystyczna (nikt nie będzie wiedział - znikome ryzyko wtopy), odpowiednio "atrakcyjna" kwota (w stosunku do zarobków i potrzeb), wmówienie sobie, że to żadna prostytucja tylko "sponsoring" (albo jeszcze lepiej - "ja sama go chciałam"). Nawet jeśli sumienie będzie potem gryzło, to profity skutecznie je zagłuszą. Zresztą, skoro wielu facetów robi skoki w bok lub korzysta z pewnych usług, to nie mamy prawa się oburzać, że podobnie robią kobiety (i jeszcze na tym zarabiają).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się nie oburzam że podobne rzeczy robią kobiety. Wiadomo że są takie, co to robią. Oburzam się na rzucanie tekstów typu "większość dziewczyn by się zgodziła". Sorry. Zgodziła by się co najwyżej sz***a, która się nie szanuje, a takich mimo wszystko nie jest "większość". Chyba że hedonistka obraca się w towarzystwie galerianek i innego syfu, ale to niech nie uogólnia tego na "wszystkich" i "większość".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ewentualna ocena takiego zachowania zależy tylko i wyłącznie od pobudek. Jeżeli ktoś się puszcza za parę dżinsów, to należy to ocenić negatywnie. Jeżeli ktoś się puści za duże pieniądze, nikogo przy tym nie oszukując i stawiając sprawę jasno, będąc w potrzebie albo chcąc kogoś wspomóc zarobionymi w ten sposób pieniędzmi, to nie ma w tym nic negatywnego. Seks jest w życiu kwestią podrzędną, nie należy mu nadawać zbyt dużej rangi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ingenue87. To co uprawiasz to się nazywa autoprojekcja. Pisanie że "puszczanie się za parę dżinsów jest negatywne", ale "puszczanie się za większą kasę jest w sumie ok" to zwykłe oszukiwanie siebie samego. Albo jesteś uczciwy i się szanujesz. Albo jesteś sz***a i się nie szanujesz. Krótka piłka. Idąc Twoim tokiem rozumowania "branie łapówek jest złe, ale branie dużych łapówek, nie jest złe". Albo jesteś łapówkarzem, albo nie jesteś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..Reszta to już tylko "dorabianie ideologii". Mogę np. zabić kogoś za kasę, a później oddać tę kasę na cele charytatywne i idąc Twoim tokiem rozmumowania to cokolwiek usprawiedliwia. Tyle że to pułapka, bo nic nie zmieni faktu, że jestem mordercą, a zabijanie jest złe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Branie łapówek to zwykłe oszustwo, a zabójstwo to zbrodnia- pozbawienie drugiego człowieka życia, więc porównanie dość słabe. Ocena zachowania zawsze powinna dotyczyć całości okoliczności i nie jest to żadna autoprojekcja. Szanować się to w moim rozumieniu po prostu być dobrym człowiekiem, dla siebie i dla innych, Nie stawiam kwestii podejścia do seksu jako czegoś, co określa człowieka i uważam, że są w życiu ważniejsze wartości niż poczucie "szanowania się" w twoim rozumieniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najgorsza hipokryzja, to ujadanie jaką sz***ą jest ta kobieta z filmiku, jednocześnie będąc mendą w życiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ingenue87. Dziewczyna która "sprzedaje" swoje ciało kompletnie obcemu facetowi wyłącznie za kasę, po prostu nie szanuje się i zwyczajowo, w wielu kręgach kulturowych na taką dziewczynę mówi się po prostu - ku..rwa. Bez względu na to jaki relatywizm tu zastosujesz i jaki system "pobudek". Z łapówkarstwem to był przykład. Albo jest się łapówkarzem albo nie. Albo jesteś kur..wą, albo nie. Nie rozmawiamy tu o cenie, tylko obiektywnym fakcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Reasumując - po prostu nazywajmy rzeczy po imieniu. To że Ty nie widzisz niczego złego w tym, żeby oddać swoje ciało i coś co jest najbardziej intymne i osobiste byle obcemu kolesiowi za parę banknotów, nie zmienia faktu, że taki proceder nazywa się prostytucją. Jeśli pójdę coś ukraść, nie będę udawał że to nie jest złodziejstwo. Chodzi po prostu o uczciwe stawianie sprawy, a nie zasłanianie się mętnym relatywizmem moralnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że rozwścieczona tłuszcza nazwie kogoś kur.wą to żaden argument, bo tłum jest zwykle głupi i bardziej prymitywny niż poszczególne jednostki. Przekładanie własnej fizyczności ponad wszelkie inne wartości to oznaka zacofania. Gdybym mogła kolokwialnie mówiąc dać dup.y, a w zamian za to dostać pieniądze na przykład na leczenie śmiertelnie chorego dziecka (to jaskrawy przykład, nie chodzi o wycieranie gęby chorymi dziećmi w celu usprawiedliwienia pewnych zachowań) to zrobiłabym to bez wahania, bo moje poczucie szacunku do siebie w tym znaczeniu jest dużo mniej warte od życia drugiego człowieka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ingenue87. Zauważ że manipulujesz. Po pierwsze ja nie jestem "rozwścieczoną tłuszczą" tylko jednostką, tak samo jak Ty i to że mam inny system wartości niż Twój nie oznacza że jestem prymitywny. Po drugie NIKT tu nie pisze o biednej matce, która ma schorowane dziecko i JEDYNYM ratunkiem żeby je leczyć, jest sprzedanie się za kasę. Mówimy o sytuacji, kiedy laska na plaży oferuje że się puści z obcym, bo usłyszała trochę większą kwotę. Po trzecie już ja widzę jak TY ofiarnie dajesz d..upy za milion złotych, a później ratujesz za tę kasę świat i biedne dzieci z Ugandy ;-) LOL
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo Ingenue87 to jest taka Matka Teresa Cichodajka ;-))) Swoją drogą pewnie każda prostytutka tak sobie tłumaczy jak Ingenue87, że to co robi wcale nie jest złe. Wtedy łatwiej się żyje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze- Pawellt nie pisałam o tobie tylko o tłumie i przyjętej w nim ogólnej zasadzie klasyfikowania ludzi na tych, którzy zasługują na szacunek i pozostałych. Po drugie- przykład jaki podałam był odpowiedzią na twoje twierdzenie, że bez względu na system pobudek takie zachowanie należy postrzegać zawsze tak samo, a nie relatywnie. Twoje wypowiedzi sugerują również, że fizyczność człowieka to najważniejsza rzecz jaką ma, ja uważam, że nie. To ty manipulujesz, bo już długo nie mówimy o lasce z plaży i doskonale o tym wiesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OlaU wytłumaczę ci jak małemu dziecku, że złe jest to, co rodzi zło. Prostytutki sprawa jak podchodzi do swojego fachu, świadomie lub mniej taki sobie los wybrała. Jeżeli nie widzi w tym nic złego- tym lepiej dla niej i jej otoczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To fejk! Kobiety tak nie mają... (niektóre).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ejk! Kobiety tak nie mają :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane