I pewnie między innymi dla tego w Rosji średnia długość życia mężczyzny to niecałe 64 lat, a w Polsce ponad 73.
Nie wiem jak ty ale ja zdecydowanie wolę żyć w Polsce.
Porównaj sobie ilość zatruć tam i u nas a później się wypowiadaj czy to dobrze, że tam można sprzedać jedzenie z jakieś zardzewiałej beczki. We wszystkich poradnikach, także tych pisanych przez praktyków ostrzegają by we wschodniej Europie unikać przygodnego jedzenia, także tego z bazaru ze względu na ryzyko zatruć pokarmowych.
Miałam przyjemność próbować - Pani ma jeden kubek, który opłukuje wodą i podaje dalej. Ja poprosiłam o nalanie do butelki, ale masa "tambylców" piła z tego jednego naczynka...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lubisz pić smaczny kwas niewiadomego pochodzenia z beczki na ulicy?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Biedak nawet psim guwnem z juzefowa nie pogardzi, Buauauauauaua
Tak ogólnie to nawet w restauracji czy jakiejkolwiek budce z burgerami jesz coś nie niewiadomego pochodzenia. Więc nie miałbym nic przeciwko żeby się czegoś takiego napić
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Właśnie dlatego powołano różnego rodzaju instytucje, które zajmują się kontrolą - żebyś g*wna nie jadł. Jak widać tobie i autorowi to się nie podoba, bo traktujecie to jako atak na swoją wolność. Albo po prostu lubicie smak ryzyka. W takim razie - do dna kwasu z ruskiej ulicy! Na zdarowie!
Potwierdzam. Naonczas jeszcze w ZSRR, 1987 albo 88 - byłem, piłem. Można było przyjść ze szklanką, butelką, albo i wiadrem. Kosztowało to 3 kopiejki za kubek. Dla wygody - mieli w użyciu monety trzykopiejkowe.
Nie mieli coli, kawy, o napojach energetycznych nikt jeszcze nie słyszał. Wszyscy wiedzieli że 'u ruskich' pije się herbatę z samowara, albo kwas właśnie.
To prawda, ja tego napoju opiłem się w Chmielnickim (obecna Ukraina). Smak nie do podrobienia. Duży kufel 0,5 l za 6 kopiejek, szklanka 3 kop. W Polsce wypróbowałem kilka produktów kwasopodobnych i żaden się nie umywa do tego z Sojuza.
Sanepid by nie pozwolił a Ty byś z ulicy nie kupił. I po *uj się nakręcasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A u nas z podobnej sprzedają grochówę na trasie i nikt nie kręci nosem....mówisz tylko czy z wkładką czy bez i wpird..... aż sie uszy trzęsą :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jedź psie do ruskich jak lubisz pic syf z szambowozu. Toz to dopiero wolność!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro ruskie to dla Ciebie taki przykład, to się tam przeprowadź. Wolę kupić w sklepie i mieć pewność, że się tym nie otruje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z takiego gó**a nawet jakby pozwalali to nie napiłbym się. Chcesz tak pić to wypad do Rosji i "ciesz się tam życiem" pajacu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pi?em kwacc , polecam...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z takich beczek, wojskowi podaja grochowe na roznych imprezach i jest ok. Co tam jest w srodku, lepiej nie pytac ale smakuje swietnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taa, a tam ktoś ci klocka zrobił do tej beki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to oby na pewno w Rosji a nie w Ukrainie? bo w Rosji sanepid też ostatnio wziąłem się do roboty bo coraz trudniej tam spotkać te beczki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rosja, tablice rejestracyjne na kijance. Ukraina ma flagę na początku ruski zaś na końcu tablicy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pewnie między innymi dla tego w Rosji średnia długość życia mężczyzny to niecałe 64 lat, a w Polsce ponad 73. Nie wiem jak ty ale ja zdecydowanie wolę żyć w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten kwas jest super jako popita do wódy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedź do Rosji, szybko zmienisz zdanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo Ty tam byłeś mały geju i widziales ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tą fotkę sam zrobiłem w Rosji, w maju tego roku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wódke z mety tez pijesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gow_o maja do tego ale w Polsce by unia zakazala i taki wiesniak z rzadu by zakazal. Za PO duzo rzeczy zostalo zakazanych przez unie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Gruzji widzialem tez takie podobne z napisem ????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównaj sobie ilość zatruć tam i u nas a później się wypowiadaj czy to dobrze, że tam można sprzedać jedzenie z jakieś zardzewiałej beczki. We wszystkich poradnikach, także tych pisanych przez praktyków ostrzegają by we wschodniej Europie unikać przygodnego jedzenia, także tego z bazaru ze względu na ryzyko zatruć pokarmowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałam przyjemność próbować - Pani ma jeden kubek, który opłukuje wodą i podaje dalej. Ja poprosiłam o nalanie do butelki, ale masa "tambylców" piła z tego jednego naczynka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubisz pić smaczny kwas niewiadomego pochodzenia z beczki na ulicy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedak nawet psim guwnem z juzefowa nie pogardzi, Buauauauauaua
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ogólnie to nawet w restauracji czy jakiejkolwiek budce z burgerami jesz coś nie niewiadomego pochodzenia. Więc nie miałbym nic przeciwko żeby się czegoś takiego napić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie dlatego powołano różnego rodzaju instytucje, które zajmują się kontrolą - żebyś g*wna nie jadł. Jak widać tobie i autorowi to się nie podoba, bo traktujecie to jako atak na swoją wolność. Albo po prostu lubicie smak ryzyka. W takim razie - do dna kwasu z ruskiej ulicy! Na zdarowie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spasiba!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jedz se zyc w rosji jak tam jest tak fajnie. Ale juz!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to jedź do Rosji. Dostaniesz parę nowych onuc i walonek. HIV gratis.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"smaczny kwas", hee hee
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kwas Chlebowy nie byłeś?! Ale taki prawdziwy nie ten syf co w marketach sprzedają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lat temu 25 byłem i piłem taki kwas. jego smak pamiętam do dziś i za chińskiego boga nie mogę kupić nic, co by choć trochę go przypominało :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie byłeś 25 lat temu ? W Rosji ? Ja mam ponad pięćdziesiąt lat i nie pamiętam tego gó**a w Polsce . Spier..laj do siebie kacapie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cruenzo, miałeś siedem lat i piłeś kwas? Niezły hardkor z Ciebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potwierdzam. Naonczas jeszcze w ZSRR, 1987 albo 88 - byłem, piłem. Można było przyjść ze szklanką, butelką, albo i wiadrem. Kosztowało to 3 kopiejki za kubek. Dla wygody - mieli w użyciu monety trzykopiejkowe. Nie mieli coli, kawy, o napojach energetycznych nikt jeszcze nie słyszał. Wszyscy wiedzieli że 'u ruskich' pije się herbatę z samowara, albo kwas właśnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To prawda, ja tego napoju opiłem się w Chmielnickim (obecna Ukraina). Smak nie do podrobienia. Duży kufel 0,5 l za 6 kopiejek, szklanka 3 kop. W Polsce wypróbowałem kilka produktów kwasopodobnych i żaden się nie umywa do tego z Sojuza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A próbowaliście może OBOLON?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GanGstaRR, coś ci powiem: "4,76%"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kopyto12 coś ci NAPISZĘ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KMT10...poziom twojej wypowiedzi przypomina bardziej sfrustrowanego, pryszczatego gimbusa niż dorosłego człowieka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ANTYCYPONEK...25 lat temu miałem 13 lat :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane