Nikt mu lba nie ukrecał. Bielik był po prostu słaby. Niestabilny płatowiec i zabytkowy silnik (GE J-85 - z lat 50 ubiegłrgo wieku). Samolot to 'prywatna incjatywa' nie był zbudowany po jakiekolwiek wymagania czy specyfikacje naszego wojska. Piloci doświadczalni wypowiadali się na temat Bielika bardzo negatywnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kupić jeden samolocik podobnej kategorii /nawet ten włoski/ i zrobić kopie. Uczyć nowa kadrę naukowców przy kopiowaniu. Bo jak dalej tak pójdzie to te dziadki "dr inż" wykończa polską myśl lotniczą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ksut bredzisz. to nie kadra lotnicza inż, tylko elektronika. to samo z siebie nie lata. w skali 1:1 to ma znaczenie, w modelarstwie można niedostatki aerodynamiki wyrobić ciągiem. fizyka, szkoła podstawowa. ważniejsza jest niewykrywalność, dyspersja strug silnika/ów... resztę robi program korekcyjny. a w modelu...hahaha!!HAHA!!!
I dobrze! Znając naszych, byłby to najdroższy samolot treningowy świata, który po kilku pierwszych lotach zostałby uziemiony z powodu wykrycia błędów konstrukcyjnych. Iryda już była, podobnie korweta Gawron, czy haubica Krab. Nie potrzeba nam kolejnego, wątpliwej jakości, eksperymentu za dużą kasą.
Po pierwsze primo: Bielik wykonał jeden lot (o opiniach po tym locie można poczytać w inetrnecie bez problemu jeżeli ktoś jest zainteresowany). Po drugie primo: Bielik ma jeden silnik - zamówione Aermacchi ma dwa (dla ludzi mających pojęcie o lotnictwie nie trzeba więcej tłumaczyć). Po trzecie primo ultimo: Bielik został zaprojektowany jako samolot treningowy ale BEZ MOŻLIWOŚCI PODWIESZENIA UZBROJENIA na wypadek potrzeby (tu jest znaczna przewaga Aermacchi - z treningówki możesz zrobić samolot bojowy w razie wojny)
PS. Szanowny Pan Margański (główny konstruktor Bielika) zaprojektował różne "innowacyjne" konstrukcje (orka, małgosia) które niestety nie odniosły sukcesu komercyjnego.
PS2. Ten obrazek z podpisem jest dobrym przykładem manipulacji medialnej. Tak jak w telewizji ten sam news można zaprezentować na milion sposób w zależności od intencji prowadzącego tak tutaj można powiedzieć że źle bo nie wybrano polskiego projektu w przetargu, ale bez żadnej sensownej argumentacji (a społeczeństwo łyknie przekaz jak pelikan śledzia).
PS3. Analogiczne podejście do Karakali (nie będę tłumaczył
już IRYDA pokazała jak można naciągać podatnika i grać na opinii publicznej przez lobby przemysłu zbrojeniowego. 20 straconych lat wydane miliardy, kilka katastrof i to wszystko
A P. Margański niech lepiej zostanie przy projektach szybowców, co mu zresztą świetnie wychodzi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dopóki żydzi będą piastować stanowiska ministerialne, to zawsze tak będzie? dla nich polscy naukowcy, inżynierowie i konstruktorzy są śmiertelnym zagrożeniem, bo te ła**y umieją tylko knuć i okradać
WSZYSCY TACY INTELIGETNI TO DLACZEGO NIE KUPOWALISCIE POLSKICH POLONEZÓW FIATÓW TYLKO WOLELISCIE SPROWADZONE STARE WYJE***E GOLFY, BORY,JETTY, Z NIEMIEC ZEBY SIE PRZED SASIADEM POKAZAC CO MIAŁ POLONEZIKA KOMUS TO UWAGE FAJNIE ZWRACAC ALE NA SIEBIE NIE PATRZYCIE
?????? jak płat lewego skrzydła może "zachodzić" na ster wysokości - co wziął projektant (bo nawet po alkoholu takich błędów się nie popełnia)
Nikt mu lba nie ukrecał. Bielik był po prostu słaby. Niestabilny płatowiec i zabytkowy silnik (GE J-85 - z lat 50 ubiegłrgo wieku). Samolot to 'prywatna incjatywa' nie był zbudowany po jakiekolwiek wymagania czy specyfikacje naszego wojska. Piloci doświadczalni wypowiadali się na temat Bielika bardzo negatywnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupić jeden samolocik podobnej kategorii /nawet ten włoski/ i zrobić kopie. Uczyć nowa kadrę naukowców przy kopiowaniu. Bo jak dalej tak pójdzie to te dziadki "dr inż" wykończa polską myśl lotniczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ksut bredzisz. to nie kadra lotnicza inż, tylko elektronika. to samo z siebie nie lata. w skali 1:1 to ma znaczenie, w modelarstwie można niedostatki aerodynamiki wyrobić ciągiem. fizyka, szkoła podstawowa. ważniejsza jest niewykrywalność, dyspersja strug silnika/ów... resztę robi program korekcyjny. a w modelu...hahaha!!HAHA!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik: Nie powołuj się na fizykę w szkole podstawowej, bo jej tam nie masz! Jeśli o samolotach wiesz tyle co o fizyce to lepiej zamilcz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ładny model, epron+włókno węglowe. stosunki wasy/ciągu nieosiągalne w skali 1:1. modelarz jestem:) ładna sztuka, gratki budowniczemu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej Amerykański z demobilu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dobrze! Znając naszych, byłby to najdroższy samolot treningowy świata, który po kilku pierwszych lotach zostałby uziemiony z powodu wykrycia błędów konstrukcyjnych. Iryda już była, podobnie korweta Gawron, czy haubica Krab. Nie potrzeba nam kolejnego, wątpliwej jakości, eksperymentu za dużą kasą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat ten projekt nie był za twoje, o ile płacisz w ogóle podatki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupując zagraniczne można więcej wałów narobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Serio? Póki co, najwięcej kosztowały nas różne trafione i nietrafione krajowe konstrukcje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aha... juz zbudowalismy korwete, a i tak robi teraz jako patrolowiec smiechu warte
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze primo: Bielik wykonał jeden lot (o opiniach po tym locie można poczytać w inetrnecie bez problemu jeżeli ktoś jest zainteresowany). Po drugie primo: Bielik ma jeden silnik - zamówione Aermacchi ma dwa (dla ludzi mających pojęcie o lotnictwie nie trzeba więcej tłumaczyć). Po trzecie primo ultimo: Bielik został zaprojektowany jako samolot treningowy ale BEZ MOŻLIWOŚCI PODWIESZENIA UZBROJENIA na wypadek potrzeby (tu jest znaczna przewaga Aermacchi - z treningówki możesz zrobić samolot bojowy w razie wojny)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS. Szanowny Pan Margański (główny konstruktor Bielika) zaprojektował różne "innowacyjne" konstrukcje (orka, małgosia) które niestety nie odniosły sukcesu komercyjnego. PS2. Ten obrazek z podpisem jest dobrym przykładem manipulacji medialnej. Tak jak w telewizji ten sam news można zaprezentować na milion sposób w zależności od intencji prowadzącego tak tutaj można powiedzieć że źle bo nie wybrano polskiego projektu w przetargu, ale bez żadnej sensownej argumentacji (a społeczeństwo łyknie przekaz jak pelikan śledzia). PS3. Analogiczne podejście do Karakali (nie będę tłumaczył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już IRYDA pokazała jak można naciągać podatnika i grać na opinii publicznej przez lobby przemysłu zbrojeniowego. 20 straconych lat wydane miliardy, kilka katastrof i to wszystko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A P. Margański niech lepiej zostanie przy projektach szybowców, co mu zresztą świetnie wychodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dopóki żydzi będą piastować stanowiska ministerialne, to zawsze tak będzie? dla nich polscy naukowcy, inżynierowie i konstruktorzy są śmiertelnym zagrożeniem, bo te ła**y umieją tylko knuć i okradać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat ten projekt nie był za twoje, o ile płacisz w ogóle podatki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WSZYSCY TACY INTELIGETNI TO DLACZEGO NIE KUPOWALISCIE POLSKICH POLONEZÓW FIATÓW TYLKO WOLELISCIE SPROWADZONE STARE WYJE***E GOLFY, BORY,JETTY, Z NIEMIEC ZEBY SIE PRZED SASIADEM POKAZAC CO MIAŁ POLONEZIKA KOMUS TO UWAGE FAJNIE ZWRACAC ALE NA SIEBIE NIE PATRZYCIE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
?????? jak płat lewego skrzydła może "zachodzić" na ster wysokości - co wziął projektant (bo nawet po alkoholu takich błędów się nie popełnia)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane