Reklama
Reklama

Komentarze

23
F
felun Snajper

a to praca w urzędzie jest nienormalna?? praca jak praca. wstawka kompletnie nie udana

A
alexkret Wieśniak

wstawka wrecza de**lna... up nie jest tylko od znajdowania pracy i zasilkow ale takze od szkolen, stazy, refundacji miejsc pracy, dofinansowan na start itp... dodatkowo jak ci urwie reke albo noge to masz ubezbieczenie i mozesz bezplatnie isc do szpitala... autor chyba zbyt wygorowane oczekiwania mial wobec up... moze chcial prace za 5tys miesiecznie...

M
michalng Snajper

Dokładnie. Łatwo mozna sobie sprawdzić jakie zadania spełniają Urzędy Pracy. Zadań tych jest dość dużo a 'szukanie pracy ludziom' nie jest jednym z nich. Sam sobie prace musisz znależć, urząd co najwyrzej pomoże.

T
thyr Snajper

bo to sa synekurki , moze i niezbyt dobrze oplacane ale jak za fotomontaz to i tak zbyt wiele

J
JanuszW.1976

Nie rób z wiochy kwejka baramie.

U
Umarov Wieśniak

A gdzie tu kwejk? Zatrudnianie pociotków nierobów w "Urzędach Bezrobocia" za nasze pieniądze to kwejk? Nie. To jest właśnie wiocha, to typowy obraz wiochy.

[Usunięty użytkownik]

za jakie wasze pieniadze?bezrobotny zarejestrowany ma zapewnione ubezpieczenie i szpital ale za pieniadze wlasnie osob pracujacych w tym ktore tam siedza.

M
maniek26 Wieśniak

w tym urzędzie nikt nikomu pracy nie szuka

G
Gruber Snajper

Praca w urzędzie pracy JEST normalną pracą

B
bingo73 Łowca

pomijając wszelkie za i przeciw, to skoro pracownicy bezrobocia "znaleźli" sobie ciepłą posadkę, to jednak muszą być w tym dobrzy. JAkby tak nie było, to każdy z idących po posadkę mógł sobie załatwić taką posadkę.

B
BlackHare Szyderca

ty tak na serio?

B
barbarella123

Największym paradoksem bezrobotnych w Polsce ...to jest niska płatność,nowobogackich kapitalistów,bo za granicą żyją ponad stan i nich nie potrafi ich zawrócić.....

U
Umarov Wieśniak

Jeśli czyjś żywot ogranicza się do żłopania wódy od 5-tej rano do północy pod GS-em to nie dziwię się, że potem ten ktoś ma ból d**y o bezrobocie i kapitalistów.

B
Bebok_69 Wieśniak

Przejedźcie się do placówki MOPSu i zobaczcie ile tam pracuje osób (sry mała poprawka, kobiet) i nie pracują za marne 1850zł brutto.

H
hanauer JP 100%

Jak ja mam isc do urzedu cos zalatwic, to sie godzine poce, bo mam stracha ze nic nie zalatwie, ze strace caly dzien urlopu, ze trafie na durniejszego odemnie urzednika a oni zawsze maja racje. A juz mi sie kilka razy tak przytrafilo za rzadow PO

Z
ZeuS112 Wieśniak

Mieszkam w mieście od lat rządzonym przez PiS. Nie pocieszę Cię, bo tutaj było podobnie, więc to nie kwestia kto rządzi ale głupiego społeczeństwa.

R
RzonatyWonsz Wieśniak

mam chyba wielkie szczęście .... mimo mojego wieku.... lat 33 ...nie miałem zaszczytu ani razu gościć w progach takiego urzędu :) jak po szkole zostałem serwisantem kserokopiarek.... tak do tej pory fach trzymam :P

D
Dulka77 Wieśniak

Żeby "znaleźć" pracę w jakimkolwiek urzędzie w Polsce, trzeba mieć plecy i wejścia. Jeśli w UP zostanie zatrudniony jakiś bezrobotny, to tylko dla statystyk. Próbowałam latami, mimo dobrego wykształcenia i niezłego CV wbić się gdziekolwiek "na urząd" i zostałam poinformowana w tajemnicy, że szans nie mam, jeśli wejść nie mam...

D
DarekDaikin Wieśniak

Umarov masz świętą rację. Każdy urzędnik państwowy nie wnosi nic do budżetu. Jest to swoiste przejadanie publicznych pieniędzy. Co z tego, że część ich składek trafia do ZUS-u, skoro pensje są opłacane z budżetu państwa? Składają się na nie płatnicy składek, a nie wnikając w szczegóły - najniżej uczciwie zarabiający. Koszty administracyjne w Polsce są rekordowe w zestawieniu państw unijnych. A urzędników w Polsce przybywa z każdym panowaniem nowych rządzących.

A
alchemiq77 Wieśniak

Byłem w urzędzie pracy dwa razy: pierwszy i ostatni raz. Jak widziałem skacowanego pracownika, którego wzrok sugerował, że modlił się żebym już sobie poszedł to stwierdziłem, że urząd pracy ma jakieś wyższe cele, a nie pomoc ludziom, którzy rzeczywiście chcą znaleźć pracę.

Reklama