Kuty, pomyśl trochę, zanim coś wstawisz! dlaczego wyzywasz na sąd rodzinny? jeżeli sąd w wyroku decyduje o miejscu zamieszkania dziecka u jednego rodzica, a drugiemu nie ogranicza władzy, to potem tylko od rodziców zależy, jak się dogadają! dlaczego sąd ma być winny, że np. po rozwodzie matka zabrania eksmężowi widywania się z dzieckiem??? to, że prawie 5 milionów dzieci nie widuje drugiego rodzica, to zawdzięczaj mentalności rodziców!
Tylko czemu zawsze przyznają opiekę nad dzieckiem matce a nie ojcu. Nawet wtedy gdy to matka jest winna zdrady i rozwodu. A facet jest karany za to ze baba go zdradziła odebraniem dziecka a często też mieszkania. W którym będzie mieszkać jego żona ze swoim kochankiem a on ma spi.rdalać ze swojego domu i płacić alimenta.
nie zawsze! ja wiem, wiele się mówiło o tym, że ojcowie są dyskryminowani, ale nie jest tak że ZAWSZE i TYLKO matki dostają dzieci. ale z drugiej strony - co z tego, z kim dziecko zamieszka? w gestii rodziców powinno leżeć dobro dziecka, by mogło się widywać z obojgiem. jeżeli matki są na tyle ograniczone, że izolują dzieci od ojców, to nie win sądu!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
suzi, mylisz się straszliwie: matka musi być ostatnią pijaczką i narkomanką, żeby sąd przyznał prawa do opieki ojcu. sąd ustala kontakty drugiego rodzica z dzieckiem, a jeśli matka ich nie respektuje, to... jajco! np.: gdybym ci ja się się rozszedł, to choć chłopaki dali by sie pokrajać za mie, to jak mamusia nie pozwoli, to zobaczą mnie po 18-tce. więc się nie rozchodzę. poczekam do 18-tki. ale ja mo**y nigdy nie wydarłem, o ile właśnie nie poparzyłem się, albo nałeb coś nie leci.
no właśnie, sam powiedziałeś: "jeśli matka ich nie respektuje". w takiej sytuacji pokrzywdzony jej zachowaniem ojciec może zwrócić się znowu do sądu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
hehehe. może. i co? komornik będzie dzieci odbierał, nastawione na krzywdę, na okres opieki? żaden ojciec się na to nie zdecyduje... co innego mamusia...
kuty111 i wszystkie przypadki są takie same - ocknij się
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
takie same pod jakim względem? decyzji sądu? to jakby dzieci nam zmądzrzały, bo rok wcześniej uczą się tego samego, a do szkoły wcale dłużej nie chodzą. mężczyźni częściej piją, kobiety częściej stosują przemoc(sic!), fakt, że werbalną(pokrzykiwania, mimo braku oparzeń). różnie bywa, ale 95% to rażąca dysproporcja... nieżyciowa, nawet jeżeli sie nie zna tematu.
3mln rozdzielonych rodzin (nie wiem czy dane prawdziwe)i wszystkie decyzje były złe? -zajmowałem się przemocą domową i niestety w 80% przypadków to samiec "pije i bije" (a z własnego doświadczenia z pracy wiem jedno jak ktoś uderzy raz będzie lał ciągle i niema tu znaczenia płeć) i stad ten stereotyp nie tylko w sądach ale i w społeczeństwie, że matka lepiej zajmie się dzieckiem ale nie dotyczy on pokolenia urodzonego w latach 80/90 i później tu proporcję się wyrównały tylko nie wiem, czy faceci zniewieścieli czy dziewczyny stal się bardziej wulgarne/cwane/roszczeniowe
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To nie są dane Ministerstwa Sprawiedliwości. Te liczby są z kosmosu. W Polsce liczba uprawnionych do głosowania (pełnoletnich) to ok. 30 mln. A więc niepełnoletni to ok. 8 mln. Skoro 4,5 mln dzieci nie widzi ojca tzn, że ponad połowa dzieci żyje w rozbitej rodzinie.Bzdura piramidalna.W zasadzie nie zdarza się, chyba że ojciec to zbój, żeby nie były zasądzane jakieś kontakty (np.co drugi weekend-mało, ale zawsze coś). Więc jeżeli dziecko nie widzi ojca to jest to wina matki, nie sądu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a żeby. krytyka danych ok, ja zera liczę jak już muszę... :) ale problem w tym, że jeślinawet sąd ustala coś tam, to może sobie mama spokojnie to olać. i tu problem. choć prywatnie ja mam byłego szwagra, co zwyczajnie powinien łomot dostać, a nie syna do widywania:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wystarczy matkę finansowo przycisnąć za nie wykonywanie wyroku sądu. Za każde utrudnienie po np. 500 zł i przez miesiąc jej się odechce. Problem polega na tym, że większość facetów, powiedzmy nie większość, a część, wcale tego nie chce. Mają alibi w postaci złej byłej żony i odpuszczają, bo jest im wygodniej (nowa rodzina, piwo z kuplami). Tych rzeczywiście pokrzywdzonych jest niewielu, a i to w większości dlatego, że nie mają wystarczająco silnej motywacji do walki z byłymi, a nie sądami.
Mężczyzna nie płaci alimentów - sąd nakazuje komornikowi wyegzekwować prawo, jeśli nie pozostaje fundusz alimentacyjny
Mężczyzna nie widzi dziecka - sąd nakazuje ograniczyć jego kontakt i juz nie ma podstawy do domagania się widzenia z dzieckiem
Kuty, pomyśl trochę, zanim coś wstawisz! dlaczego wyzywasz na sąd rodzinny? jeżeli sąd w wyroku decyduje o miejscu zamieszkania dziecka u jednego rodzica, a drugiemu nie ogranicza władzy, to potem tylko od rodziców zależy, jak się dogadają! dlaczego sąd ma być winny, że np. po rozwodzie matka zabrania eksmężowi widywania się z dzieckiem??? to, że prawie 5 milionów dzieci nie widuje drugiego rodzica, to zawdzięczaj mentalności rodziców!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko czemu zawsze przyznają opiekę nad dzieckiem matce a nie ojcu. Nawet wtedy gdy to matka jest winna zdrady i rozwodu. A facet jest karany za to ze baba go zdradziła odebraniem dziecka a często też mieszkania. W którym będzie mieszkać jego żona ze swoim kochankiem a on ma spi.rdalać ze swojego domu i płacić alimenta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie zawsze! ja wiem, wiele się mówiło o tym, że ojcowie są dyskryminowani, ale nie jest tak że ZAWSZE i TYLKO matki dostają dzieci. ale z drugiej strony - co z tego, z kim dziecko zamieszka? w gestii rodziców powinno leżeć dobro dziecka, by mogło się widywać z obojgiem. jeżeli matki są na tyle ograniczone, że izolują dzieci od ojców, to nie win sądu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
suzi, mylisz się straszliwie: matka musi być ostatnią pijaczką i narkomanką, żeby sąd przyznał prawa do opieki ojcu. sąd ustala kontakty drugiego rodzica z dzieckiem, a jeśli matka ich nie respektuje, to... jajco! np.: gdybym ci ja się się rozszedł, to choć chłopaki dali by sie pokrajać za mie, to jak mamusia nie pozwoli, to zobaczą mnie po 18-tce. więc się nie rozchodzę. poczekam do 18-tki. ale ja mo**y nigdy nie wydarłem, o ile właśnie nie poparzyłem się, albo nałeb coś nie leci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie, sam powiedziałeś: "jeśli matka ich nie respektuje". w takiej sytuacji pokrzywdzony jej zachowaniem ojciec może zwrócić się znowu do sądu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehe. może. i co? komornik będzie dzieci odbierał, nastawione na krzywdę, na okres opieki? żaden ojciec się na to nie zdecyduje... co innego mamusia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruzawiku, to albo jesteś komornikiem, albo sędzią, bo gadasz tak, jakbyś znał problem od środka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kuty111 i wszystkie przypadki są takie same - ocknij się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie same pod jakim względem? decyzji sądu? to jakby dzieci nam zmądzrzały, bo rok wcześniej uczą się tego samego, a do szkoły wcale dłużej nie chodzą. mężczyźni częściej piją, kobiety częściej stosują przemoc(sic!), fakt, że werbalną(pokrzykiwania, mimo braku oparzeń). różnie bywa, ale 95% to rażąca dysproporcja... nieżyciowa, nawet jeżeli sie nie zna tematu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3mln rozdzielonych rodzin (nie wiem czy dane prawdziwe)i wszystkie decyzje były złe? -zajmowałem się przemocą domową i niestety w 80% przypadków to samiec "pije i bije" (a z własnego doświadczenia z pracy wiem jedno jak ktoś uderzy raz będzie lał ciągle i niema tu znaczenia płeć) i stad ten stereotyp nie tylko w sądach ale i w społeczeństwie, że matka lepiej zajmie się dzieckiem ale nie dotyczy on pokolenia urodzonego w latach 80/90 i później tu proporcję się wyrównały tylko nie wiem, czy faceci zniewieścieli czy dziewczyny stal się bardziej wulgarne/cwane/roszczeniowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie są dane Ministerstwa Sprawiedliwości. Te liczby są z kosmosu. W Polsce liczba uprawnionych do głosowania (pełnoletnich) to ok. 30 mln. A więc niepełnoletni to ok. 8 mln. Skoro 4,5 mln dzieci nie widzi ojca tzn, że ponad połowa dzieci żyje w rozbitej rodzinie.Bzdura piramidalna.W zasadzie nie zdarza się, chyba że ojciec to zbój, żeby nie były zasądzane jakieś kontakty (np.co drugi weekend-mało, ale zawsze coś). Więc jeżeli dziecko nie widzi ojca to jest to wina matki, nie sądu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a żeby. krytyka danych ok, ja zera liczę jak już muszę... :) ale problem w tym, że jeślinawet sąd ustala coś tam, to może sobie mama spokojnie to olać. i tu problem. choć prywatnie ja mam byłego szwagra, co zwyczajnie powinien łomot dostać, a nie syna do widywania:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy matkę finansowo przycisnąć za nie wykonywanie wyroku sądu. Za każde utrudnienie po np. 500 zł i przez miesiąc jej się odechce. Problem polega na tym, że większość facetów, powiedzmy nie większość, a część, wcale tego nie chce. Mają alibi w postaci złej byłej żony i odpuszczają, bo jest im wygodniej (nowa rodzina, piwo z kuplami). Tych rzeczywiście pokrzywdzonych jest niewielu, a i to w większości dlatego, że nie mają wystarczająco silnej motywacji do walki z byłymi, a nie sądami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MYSLE, ZE TERAZ ZIOBRO POWINIEN ROZLICZYC NIEKTORE BANDY ANTYPOLSKIE , ANTYRODZINNE I NIE TYLKO !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mężczyzna nie płaci alimentów - sąd nakazuje komornikowi wyegzekwować prawo, jeśli nie pozostaje fundusz alimentacyjny Mężczyzna nie widzi dziecka - sąd nakazuje ograniczyć jego kontakt i juz nie ma podstawy do domagania się widzenia z dzieckiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane