Jestem Polakiem i jestem u siebie nie ważne w jakim jestem mieście. Kultura parkowania to inna sprawa i niezależna od tego z jakiego miasta się pochodzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To ja jutro przyjdę sobie ot tak do twojego domu, wezmę sobie z twojej lodówki piwo i coś do jedzenia, rozwalę się na twojej kanapie i będę sobie oglądał twój TV. Jestem Polakiem i jestem u siebie nieważne w jakim mieście.
Jak na złość, Warszawiacy, to najgorsze bydle, jakie może zjechać do Twojego miasta. Niby ze stolicy, a zachowują się nierzadko, jak największe, podmiejskie wsiury. Święte krowy, które uważają się za nie wiadomo kogo. Można zwiedzić wiele miast. Poznań, Białystok, Toruń, Katowice, Wrocław, ale nigdzie nie znajdzie się takich zdziczałych osobników, jak właśnie w Warszawie.
Odezwał się poroniony knur z pOZNANIA. Tylko tam mieszkają takie stuknięte mendy z wysokim ego, gdzie wszędzie jest źle, wszędzie ludzie to de**le bądź najgorsze bydle, tylko u nich jest OK.
Ja ci nie mam czego zazdrościć. Ja ci współczuję. Twoje miasto prócz chamstwa i prostactwa, którego pokaz właśnie dajesz nie ma nic do zaoferowania. Warszawkę omijam szerokim łukiem. A co dopiero mieszkać tam. Boże broń.
Nie muszę ich stąd zabierać. Sami wyjeżdżają, twierdząc, że jako miastowi nie są przystosowani do życia wśród pajaców o mentalności wieśniaków wytarzanych w g**ju.
Ginęli za twoją z@sr@ną d**ę i tępy łeb, baranie. Mogę ci n@sr@ć na kaganek, buraku wiejski
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Żryj kał ubeku. Kto ginął cymbale - nazwiska?! W ogóle co to ma z tym wspólnego matole?! P.S. Tak, możesz otworzyć japę, żebym Ci n*srał do ryja Małpi wnuczku.
Prawidłowo. Rzygac sie chce na ta niedorobiona przyjezdna cholote a w szczegolnosci lubelska. Najpierw sie mnoza chamy jak kroliki opieka ich utrzymuje a teraz zeruja na warszawie.
Mam świetny pomysł... nie przyjeżdżajcie do stolicy, tępe knury i nie narzekacie. Osiedlacie się tu, pracujecie bądź przyjeżdżacie (nie wiem w ogóle po co?) i ciągle wam coś nie pasuje. Po prostu się tu nie pojawiajcie w waszych furmankach i sprawa załatwiona - szukajcie sobie innego miejsca, nam też nie sprawia przyjemności kontakt z buractwem, które nie potrafi się zachować bo ma kompleks niższości. Tolerancja dla tych, którzy potrafią się zachować, a burakom dziękujemy - jadem tryskajcie w inną stronę.
Do Warszawy nie ma po co jeździć zdecydowanie.A ty kolego gangstarr się tak nie rzucaj,bo gdyby nie reszta kraju to wy tam w tej stolycy wpier....libyście kit z okien.On zakończenia wojny wszyscy bakali na utrzymanie Wa-wy.Ja jako Ślązak coś o tym wiem.
Taaaa, wszyscy robili na Warszawę (każde województwo) koń by się uśmiał :D Chyba ci ten dym śląski zaszkodził na mózg. Tak się składa, że spora część artykułów spożywczych leci z Mazowieckiego, także sr@m na waszą łachę, a już na pewno na łachę jakiegoś ślązaka, który nie wie do kogo przynależy - do niemców czy do polaków.
PS i co, nie podoba się pomysł nie przyjeżdżania do stolicy? Biedaki, dalej będziecie tu smrodzić i narzekać... typowe polaczki(nie Polacy) z zaściankowych wioch.
Każdy powinien czuć się u was jak u siebie. W końcu po wojnie np. ze w Szczecinie rozbierano niezniszczone budynki na cegłę dla Warszawy. Rozebrano domy, amfiteatr, wykopywano i wywożono nawet drzewa. Tak robiono z większością miast, więc nie mów co kto komu jest winny...
jesli parking jest oznakowany jako osiedlowy, to ok. ale jak zwykły publiczny to mogą go cmoknąć. nie wystarczy mieszkać w pobliskim bloku żeby być panem asfaltu.
"jesli parking jest oznakowany jako osiedlowy, to ok." - nie rozumiem czemu ok ? może ktoś na obcej rejestracji wynajmuje mieszkanie na tym osiedlu albo odwiedza kogoś. Taka kartka to po prostu żenada . A to że brakuje miejsc parkingowych to problem na każdym jednym osiedlu.
Ja do Warszawy nie jeżdżę - nie ma po co, ale do Warszawiaków nic nie mam... Każdy kto do mnie przyjedzie może bez problemu zaparkować auto pod moim domem ;) ...
Rejestracja pojazdu nie ma NIC WSPÓLNEGO z płaceniem podatków. Żeby płacić podatki w Warszawie nie musisz być tam nawet zameldowany, wystarczy zgłosić w US miejsce ZAMIESZKANIA !!! Pozostawienie zarejestrowania samochodu w miejscu "pochodzenia" wpływa tylko i wyłącznie ja wysokość OC !!! tj. ilości kasy, którą zarabia UBEZPIECZYCIEL. Może się okazać, że ten - dla ciebie - "słoik" pracuje i płaci podatki w Warszawie, a niby rodowity takowych podatków nie płaci. Paradoksalnie "słoik" zapłaci za budowę i remont drogi, z której rodowity "pasożyt" korzysta ..
Jako rodowita warszawianka z dziada pradziada mogę powiedzieć tylko tyle. Nie wadzą mi bardzo przyjezdni ale jak koleś, który tu pracuje, nie odprowadza podatków w Warszawie, parkuje byle gdzie, byle jak i jeszcze narzeka jakie to miasto drogie, zatłoczone, złe i niedobre to aż mi się nóż w kieszeni otwiera. Ku**a mać. Jak się nie podoba szukaj pracy u siebie. Jak chcesz tu funkcjonować to nie grymaś jak wybredne dziecko, zepnij d**ę i zachowuj jak cywilizowany mieszkaniec.
Ja jednak myślę, że to nie rodowity Warszawiak, a słoik z zameldowaniem. Oni tak stroszą piórka jak rejestrację w swoich samochodach powymieniają na Warszawskie :)
moderator, dlaczego nie usuwasz tych herezji i wuligaryzmów największego wieśniaka w tym kraju z warszawy o nicku GanGstaRR. przecież to najbardziej zakompleksiona kóóóórwa jaką widziałem na tym portalu a jej prostackie komenty wiszą. sam jesteś frajerem ze wsi warszawa jego pokroju? jeśli nie to usuń wszystkie jego wypowiedzi. jak tego nie zrobisz to jesteś taką samą ciotą internetową jak on. tyle w temacie. a na żywo mogę z każdym z was stawiać dawaj miejsce i was wszystkich wyjśnie, chamy nadąsanie śmierdzące szczuchami blokowisk.
moderator, dlaczego nie usuwasz tych herezji i wuligaryzmów największego wieśniaka w tym kraju z warszawy o nicku GanGstaRR. przecież to najbardziej zakompleksiona kóóóórwa jaką widziałem na tym portalu a jej prostackie komenty wiszą. sam jesteś frajerem ze wsi warszawa jego pokroju? jeśli nie to usuń wszystkie jego wypowiedzi. jak tego nie zrobisz to jesteś taką samą ciotą internetową jak on. tyle w temacie. a na żywo mogę z każdym z was stawiać dawaj miejsce i was wszystkich wyjśnie, chamy nadąsanie śmierdzące szczuchami blokowisk.
warszafiaki są tak zagorzałymi lokalnymi patriotami, że jak przyjeżdżają nad morze - to bagażniki mają wypełnione po dach produktami nabytymi w lokalnych warszafskich lidlach i biedronkach.
czego chcesz autorze? warszawiak nie toleruje wieśniaków i przyjezdnych, przecież zgodnie z twoja logiką ma do tego pełne prawo. ba, podejrzewam, że tak myśli ponad połowa warszawiaków, a zatem niech jeszcze wprowadzą myto na granicach miasta i pobierają opłaty od plebsu - dość dykatury mniejszości (przyjezdnych), prawda?
haha boli was, że na tym pięknym przykładzie pokazałem id**tyczność "tolerancji dla nietolerancji" i waszą hipokryzję? co tam, nietolerancja jest spoko tylko gdy trzeba pe**ła kopnąć w tyłek? jak już mnie dotyka to ojojoj, źle się dzieje. o fakcie, że kolo z nickiem "nietolarancja" płacze w tej wstawce o tolerancje to już nawet nie wspomnę, bo brzuch od śmiechu boli :D
Ty... Nietolerancja. Spadaj na Kwejka. Skąd wiesz czy ktoś, kto wsadził tą kartkę nie miał racji? Bo niektórzy parkują jak u siebie kurfa pod stodołą i nie liczą się z innymi.
Do nas na wieś sporo przyjeżdża warszawiaków chyba trzeba sobie podobne kartki przygotować albo niech parkują sobie tam gdzie mają zarejestrowany samochód ;) ha ha
Frak dobrze leży dopiero w piątym pokoleniu. A i to bez gwarancji. To dla rozwagi, gdyby okazało się że słoik wymyśla innym od słoików tylko dlatego, że wykupił sobie miejsce na parkingu.
daniel1506 nie masz tu z kim i o czym dyskutować. Buraki chcieliby, żeby traktować ich na poważnie i z szacunkiem a tryskają jadem buraczanym na kilometry i wymyślają coraz to większe bzdety. Zaraz zaczną pisać, że każdy z ich dziadów oddawał narządy i szczęki warszawiakom, za co powinniśmy im hołdować. Natomiast tak jak już wspomnieli, nasi przodkowie walczyli i ginęli, a ich wiejskie dvpy pasały się w chlewiku.
anGstaRR - tak się składa że największym wieśniakiem i prostakiem w tym wątku jesteś ty w parze z daniel1506, a obydwaj jesteście z warszawy. dalszy komentarz jest zbędny....
Słoik słoikowi przygaduje chodź słoma z buta wystaje !!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mało jest prawdziwych warszawaiaków, co najwyżej te starsze pokolenie, reszta to przyjezdne byle co ,liczące na karierę, w rzeczywistości kończąc w biedronkach na kasie, lub w burdelach.
Na wsi chłopi zawsze walczyli o pole. Zważywszy, że po wojnie w Warszawie rozpoczynało życie na nowo tylko 10% wcześniejszych mieszkańców, to śmiało można stwierdzić, że 3/4 mieszkańców dzisiejszej Warszawy pochodzi od ludności napływowej! Krótko pisząc, obudziły się geny małorolnego chłopa, a strach przed "utratą" pola na rzecz nowo przybyłych powoduje takie akcje z karteczkami!
wygląda na to że tylko warszawiacy zczaili o co chodzi osobie zostawiającej kartkę :) Sloje przyjezdzaja i parkują jak u siebie na polu, nie patrzą na linie tylko walą od razu na 3 miejsca, byle auto stało
Słoikom i wekom to już wogóle się poprzestawiało. od razu widać słoika po parkowaniu. Nawet nie trzeba patrzeć na blachy, bo coraz więcej mają warszawskich. Zmieni blachy i za rodowitego warszawiaka się uznaje burak jeden...
Ja powiem tak Warszawa ogólnie to mi wiocha ciągnie i sloikami i wekami i co tam kto chce. Jeden wielki burdel, wylegarnia cwaniaczków z bańką w nosie.
Jaka wiocha, to 100% racja, ja codziennie nie mogę zaparkować po pracy swoim samochodem pod swoim blokiem bo mnóstwo słoików zajmuje miejsca parkingowe - chcesz mieć miejsce to zamelduj się, nie chcesz to wypadaj i parkuj tam gdzie jest zarejestrowany twój samochód. Proste.
Wiec do Krakowa i innych miast mozecie jezdzic pociagami i pksem a nie co piata rejestracja ze stolycy. Ja jakos nie widze w tym problemu :) pozdrawiam wszystkich przyjezdnych, zyczliwosc nie boli.
Mylisz pojęcia przyjechać turystycznie a na stałe zajmować miejsca parkingowe mieszkańcom bloków i jeszcze marudzić na to miasto, gdzie się pracuje i zarabia. To jest dopiero wiocha.
mosmag problem w tym ,że przy projektowaniu miast nikt nie przewidział że za jakis czas w każdej rodzinie będzie po 2-3 samochody. Nawet w moim małym mieście czasem graniczy z cudem znalezienie miejsca parkingowego. Co do tego ,że przyjezdny parkuje pod blokiem to skoro wynajmuje tam mieszkanie to chyba jest mieszkańcem tego bloku prawda?
fati65 Coś mi to przypomina! Pamiętam jak 100 lat temu pracowałem w Krakowie. Im większy burak z podkrakowskiej wiochy tym bardziej pyszczył na przyjezdnych i komentował ich styl jazdy :) Cóż, chyba wszędzie tak jest.
miasto to nie wioska żeby parkować jak popadnie i gdzie popadnie. rozjeżdżacie trawniki, zastawiacie wyjazdy, blokujecie chodnik. i jeszcze macie czelność narzekać że miasto to syf. chcesz kultury to najpierw sami o nią zadbajcie....
Prawda jest taka że w naszym mieście jest bardzo mało miejsc parkingowych czym powinny się zająć władze a co do przyjezdnych nagminne jest że parkują wszędzie gdzie popadnie i tutaj rozumiem w pełni wkładającego te karteczki bo najgorzej jest kiedy przyjeżdżam pod mój blok i na miejscu w którym trzymam samochody od 20 lat nagle stoi jakiś flak na rejestracjach FSD no przecież noż się w kieszeni otwiera
aha i jestem rodowitym warszawiakiem
Stać Cię na cały blok, masz kilka samochodów a miejscówki na strzeżonym nie możesz sobie kupić? I to zaskoczenie, że ktoś śmiał na Twoim miejscu stanąć?!
Założę się, że kartki roznosi baton od 6 miesięcy mieszkający w Łorsof City. Przecież rodowitych Warszawiaków mieszkających w stolicy pozostało chyba z dziesięciu :)
Około 20% podobno. Ale, że to dane szacunkowe to pewnie plus czy minus w jakąś stronę będzie (skłaniam się raczej na minus)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To już niestety problem w każdym dużym mieście. Nazjeżdża się wieśniaków, nie dość, że korkują całe miasta, to jeszcze wszystko zastawiają swoimi samochodami. Nie tylko parkingi, ale także chodniki, trawniki, drogi rowerowe i wszystko co się da. Jak na osiedlu wspólnota, czy spółdzielnia nie postawi szlabanu, to i do mieszkania by ci jeszcze tymi gruchotami wjechali jakby dali radę. A potem się dziwić, że ludzie się odgradzają płotami i szlabanami. Niestety u nas tak trzeba, bo inaczej wieśniaki pozastawiają wszystko.
Gdyby słoje się nauczyły jak się kulturalnie parkuje na 1 miejscu a nie na kilku to karteczki by nie było. I nie gadajcie ze tak nie jest bi wystarczy wybrać się na jakiekolwiek większe osiedle i widać jak LLU, LKR i inne gwiazdy parkują.
O kulturalnym zachowaniu na drodze, czy ogólnie, to wy się lepiej nie wypowiadajcie, waraszaffiacy, bo cała Polska wam to powie, że nie ma większych chamów i prostaków od warszaffiaków.
"kolejny zakompleksiony wiejski baran", GanGstaRR,
ten tekst pasuje do ciebie jak ulał. I ty się dziwisz że właśnie CAŁA Polska ma o was takie a nie inne zdanie? Tak tak i twój bełkot tego na lepsze nie zmienia, tylko potwierdza regułę że Warszawa to największa wiocha w Polsce, a ich mieszkańcy to największe buraki w kraju. koniec kropka, leszczu internetowy...
De**lu, jak ktoś ci ubliża nie znając cię osobiście to może pokazujesz mu szczyt podręcznikowej kultury osobistej? Jesteś kolejnym de**lnym wsiurem, jak jeden wiejski cep idziecie jeden za drugim, żeby tylko zgnoić kogoś z zazdrości. Tacy wszyscy Anty - Warszawscy, ciekaw jestem czemu żaden tępy burak z innego miasta mi tego nie powiedział w twarz? Bo tacy odważni jesteście, jeszcze nigdy nie spotkałem się z negatywnym nastawieniem do mojej osoby tylko dlatego, że jestem ze stolicy. Typowe internetowe tchórze, tfu!! Pluję wam na krzywe ryje pryszczate, tchórze :)
I widzisz PROSTAKU z Warszawy?? tylko potwierdziłeś co napisałem powyżej. Przeczytałem tylko pierwsze zdanie twojej wypowiedzi, dalej mi się nawet nie chciało, wystarczyło na potwierdzenie moich słów... :)
Bo reszty i tak byś nie zrozumiał, gamoniu. Z twoją szybkością czytania i rozumowania to przegrzałyby ci się i tak bardzo okrojone zwoje mózgowe. Wypad, ćwoku i skończ smrodzić.
Jak jest nas tyle co Paryża to po co was wieśniak tu ciągnie ja jak na wieś przyjadę to ci na podwórku pod kurniku nie parkuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem Polakiem i jestem u siebie nie ważne w jakim jestem mieście. Kultura parkowania to inna sprawa i niezależna od tego z jakiego miasta się pochodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja jutro przyjdę sobie ot tak do twojego domu, wezmę sobie z twojej lodówki piwo i coś do jedzenia, rozwalę się na twojej kanapie i będę sobie oglądał twój TV. Jestem Polakiem i jestem u siebie nieważne w jakim mieście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dostaniesz w mordę za naruszanie własności prywatnej. Nie rób z siebie jełopa i zrozum co chłop miał na myśli a nie czepiasz się słówek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak na złość, Warszawiacy, to najgorsze bydle, jakie może zjechać do Twojego miasta. Niby ze stolicy, a zachowują się nierzadko, jak największe, podmiejskie wsiury. Święte krowy, które uważają się za nie wiadomo kogo. Można zwiedzić wiele miast. Poznań, Białystok, Toruń, Katowice, Wrocław, ale nigdzie nie znajdzie się takich zdziczałych osobników, jak właśnie w Warszawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odezwał się poroniony knur z pOZNANIA. Tylko tam mieszkają takie stuknięte mendy z wysokim ego, gdzie wszędzie jest źle, wszędzie ludzie to de**le bądź najgorsze bydle, tylko u nich jest OK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się składa, że nie jestem z Poznania, więc argument ci padł. W każdej innej części Kraju myślą o was to samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba tylko buraki takie jak ty, jak już pisałem - zawistne i zazdrosne knury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ci nie mam czego zazdrościć. Ja ci współczuję. Twoje miasto prócz chamstwa i prostactwa, którego pokaz właśnie dajesz nie ma nic do zaoferowania. Warszawkę omijam szerokim łukiem. A co dopiero mieszkać tam. Boże broń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze. A teraz zrób tą jedyną przysługę i przyjedź tu chociaż raz po swoich byłych sąsiadów i zabierz ich stąd wraz z samym sobą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GanGstaRR, to słoik z zapyziałej wsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie muszę ich stąd zabierać. Sami wyjeżdżają, twierdząc, że jako miastowi nie są przystosowani do życia wśród pajaców o mentalności wieśniaków wytarzanych w g**ju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kartkę napisał "rodowity" korpo-warszawiak, mieszkający w stolicy 2 lata....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Warszawo oddaj cegły!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ginęli za twoją z@sr@ną d**ę i tępy łeb, baranie. Mogę ci n@sr@ć na kaganek, buraku wiejski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żryj kał ubeku. Kto ginął cymbale - nazwiska?! W ogóle co to ma z tym wspólnego matole?! P.S. Tak, możesz otworzyć japę, żebym Ci n*srał do ryja Małpi wnuczku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto ginął... chyba ci chvje murzyńskie łeb zgwałciły i straciłeś wszelką świadomość, spermopiju z wiejskiej chaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak po prawdzie to ilu jest rodowitych warszawiaków w Warszawie? Podejrzewam że około 15%. Reszta to naplyw z innych miejscowości
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zelezy jakie kryteria przyjac, jezeli obydwoje rodzicow ma byc z wawy to mozna tych rodowitych bardzo dlugo szukac :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychowanie ma znaczenie ... nie pochodzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawidłowo. Rzygac sie chce na ta niedorobiona przyjezdna cholote a w szczegolnosci lubelska. Najpierw sie mnoza chamy jak kroliki opieka ich utrzymuje a teraz zeruja na warszawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak przyjezdne bydło parkuje jak bydło, to nie ma znaczenia skąd pochodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co pisał tą karteczkę to taki warszawiak co w butach snopek słomy nosi....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam świetny pomysł... nie przyjeżdżajcie do stolicy, tępe knury i nie narzekacie. Osiedlacie się tu, pracujecie bądź przyjeżdżacie (nie wiem w ogóle po co?) i ciągle wam coś nie pasuje. Po prostu się tu nie pojawiajcie w waszych furmankach i sprawa załatwiona - szukajcie sobie innego miejsca, nam też nie sprawia przyjemności kontakt z buractwem, które nie potrafi się zachować bo ma kompleks niższości. Tolerancja dla tych, którzy potrafią się zachować, a burakom dziękujemy - jadem tryskajcie w inną stronę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie, też się dziwię o co ludzie jeżdżą do Warszawy :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do Warszawy nie ma po co jeździć zdecydowanie.A ty kolego gangstarr się tak nie rzucaj,bo gdyby nie reszta kraju to wy tam w tej stolycy wpier....libyście kit z okien.On zakończenia wojny wszyscy bakali na utrzymanie Wa-wy.Ja jako Ślązak coś o tym wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaaa, wszyscy robili na Warszawę (każde województwo) koń by się uśmiał :D Chyba ci ten dym śląski zaszkodził na mózg. Tak się składa, że spora część artykułów spożywczych leci z Mazowieckiego, także sr@m na waszą łachę, a już na pewno na łachę jakiegoś ślązaka, który nie wie do kogo przynależy - do niemców czy do polaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS i co, nie podoba się pomysł nie przyjeżdżania do stolicy? Biedaki, dalej będziecie tu smrodzić i narzekać... typowe polaczki(nie Polacy) z zaściankowych wioch.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty co ostatnio robiłes na wsi ? Aaaaaaa ... u babci byłeś warszawiaku .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytaj dziadka czemu zjechał do Warszawy z waszej wioski .... byłbyś prawdziwym mieszkańcem wsi, a nie jak teraz zwykłym WIEŚNIAKIEM :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby tylko się rejestrowali i podatki płacili , a nie używają i niszczą w warszawie drogi i inne ,a podatki idą na ich gminę gdzie ich nigdy nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy powinien czuć się u was jak u siebie. W końcu po wojnie np. ze w Szczecinie rozbierano niezniszczone budynki na cegłę dla Warszawy. Rozebrano domy, amfiteatr, wykopywano i wywożono nawet drzewa. Tak robiono z większością miast, więc nie mów co kto komu jest winny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Warszawie tyle jest rodowitych Warszawiaków jak Paryżan w Paryżu czy Londyńczyków w Londynie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli parking jest oznakowany jako osiedlowy, to ok. ale jak zwykły publiczny to mogą go cmoknąć. nie wystarczy mieszkać w pobliskim bloku żeby być panem asfaltu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"jesli parking jest oznakowany jako osiedlowy, to ok." - nie rozumiem czemu ok ? może ktoś na obcej rejestracji wynajmuje mieszkanie na tym osiedlu albo odwiedza kogoś. Taka kartka to po prostu żenada . A to że brakuje miejsc parkingowych to problem na każdym jednym osiedlu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
słusznie. to oznacza że mogą go jeszcze cieplej cmoknąć. nie wiem o co spina z karteczkami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja do Warszawy nie jeżdżę - nie ma po co, ale do Warszawiaków nic nie mam... Każdy kto do mnie przyjedzie może bez problemu zaparkować auto pod moim domem ;) ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak ktos wynajmuje mieszkanie w warszawie i pracuje to miejsce mu sie nie nalezy bo ma inna rejstracje ? placi za mieszkanie tyle samo co on
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widac ku**a ile słoikow siedzi na wiocha.pl xD i na wies wracaja sloiki wlasnie, a nie warszawiacy... warszawiacy siedza w domu a nie ku**a na wsi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rejestracja pojazdu nie ma NIC WSPÓLNEGO z płaceniem podatków. Żeby płacić podatki w Warszawie nie musisz być tam nawet zameldowany, wystarczy zgłosić w US miejsce ZAMIESZKANIA !!! Pozostawienie zarejestrowania samochodu w miejscu "pochodzenia" wpływa tylko i wyłącznie ja wysokość OC !!! tj. ilości kasy, którą zarabia UBEZPIECZYCIEL. Może się okazać, że ten - dla ciebie - "słoik" pracuje i płaci podatki w Warszawie, a niby rodowity takowych podatków nie płaci. Paradoksalnie "słoik" zapłaci za budowę i remont drogi, z której rodowity "pasożyt" korzysta ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak im nie mów bo PiSem poszczują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypier*alać z Wawy buraki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w ciulu mam warszawiakow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako rodowita warszawianka z dziada pradziada mogę powiedzieć tylko tyle. Nie wadzą mi bardzo przyjezdni ale jak koleś, który tu pracuje, nie odprowadza podatków w Warszawie, parkuje byle gdzie, byle jak i jeszcze narzeka jakie to miasto drogie, zatłoczone, złe i niedobre to aż mi się nóż w kieszeni otwiera. Ku**a mać. Jak się nie podoba szukaj pracy u siebie. Jak chcesz tu funkcjonować to nie grymaś jak wybredne dziecko, zepnij d**ę i zachowuj jak cywilizowany mieszkaniec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jednak myślę, że to nie rodowity Warszawiak, a słoik z zameldowaniem. Oni tak stroszą piórka jak rejestrację w swoich samochodach powymieniają na Warszawskie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moderator, dlaczego nie usuwasz tych herezji i wuligaryzmów największego wieśniaka w tym kraju z warszawy o nicku GanGstaRR. przecież to najbardziej zakompleksiona kóóóórwa jaką widziałem na tym portalu a jej prostackie komenty wiszą. sam jesteś frajerem ze wsi warszawa jego pokroju? jeśli nie to usuń wszystkie jego wypowiedzi. jak tego nie zrobisz to jesteś taką samą ciotą internetową jak on. tyle w temacie. a na żywo mogę z każdym z was stawiać dawaj miejsce i was wszystkich wyjśnie, chamy nadąsanie śmierdzące szczuchami blokowisk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moderator, dlaczego nie usuwasz tych herezji i wuligaryzmów największego wieśniaka w tym kraju z warszawy o nicku GanGstaRR. przecież to najbardziej zakompleksiona kóóóórwa jaką widziałem na tym portalu a jej prostackie komenty wiszą. sam jesteś frajerem ze wsi warszawa jego pokroju? jeśli nie to usuń wszystkie jego wypowiedzi. jak tego nie zrobisz to jesteś taką samą ciotą internetową jak on. tyle w temacie. a na żywo mogę z każdym z was stawiać dawaj miejsce i was wszystkich wyjśnie, chamy nadąsanie śmierdzące szczuchami blokowisk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obrazek nie pokazuje całości pojazdu i nie widać jak ta PI**A zaparkowała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
warszafiaki są tak zagorzałymi lokalnymi patriotami, że jak przyjeżdżają nad morze - to bagażniki mają wypełnione po dach produktami nabytymi w lokalnych warszafskich lidlach i biedronkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czego chcesz autorze? warszawiak nie toleruje wieśniaków i przyjezdnych, przecież zgodnie z twoja logiką ma do tego pełne prawo. ba, podejrzewam, że tak myśli ponad połowa warszawiaków, a zatem niech jeszcze wprowadzą myto na granicach miasta i pobierają opłaty od plebsu - dość dykatury mniejszości (przyjezdnych), prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha boli was, że na tym pięknym przykładzie pokazałem id**tyczność "tolerancji dla nietolerancji" i waszą hipokryzję? co tam, nietolerancja jest spoko tylko gdy trzeba pe**ła kopnąć w tyłek? jak już mnie dotyka to ojojoj, źle się dzieje. o fakcie, że kolo z nickiem "nietolarancja" płacze w tej wstawce o tolerancje to już nawet nie wspomnę, bo brzuch od śmiechu boli :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty... Nietolerancja. Spadaj na Kwejka. Skąd wiesz czy ktoś, kto wsadził tą kartkę nie miał racji? Bo niektórzy parkują jak u siebie kurfa pod stodołą i nie liczą się z innymi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wbrew pozorom to większość Warszawiaków parkuje jak pi**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do nas na wieś sporo przyjeżdża warszawiaków chyba trzeba sobie podobne kartki przygotować albo niech parkują sobie tam gdzie mają zarejestrowany samochód ;) ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie założyli szlaban do wjazdu na osiedle, to słoiki blokują wjazd pod szlabanem bo nie stać biedaczków na miejsce parkingowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjazd z pod szlabanu na trzydzieści razy. I kto jest burakiem? Buhahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Frak dobrze leży dopiero w piątym pokoleniu. A i to bez gwarancji. To dla rozwagi, gdyby okazało się że słoik wymyśla innym od słoików tylko dlatego, że wykupił sobie miejsce na parkingu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buraki pracują za 5zł/h podcierają tyłek szkłem i psują rynek pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skończysz gimnazjum to się przekonasz jak wygląda życie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym poziomem obawiam się, że może nie skończyć ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daniel1506 nie masz tu z kim i o czym dyskutować. Buraki chcieliby, żeby traktować ich na poważnie i z szacunkiem a tryskają jadem buraczanym na kilometry i wymyślają coraz to większe bzdety. Zaraz zaczną pisać, że każdy z ich dziadów oddawał narządy i szczęki warszawiakom, za co powinniśmy im hołdować. Natomiast tak jak już wspomnieli, nasi przodkowie walczyli i ginęli, a ich wiejskie dvpy pasały się w chlewiku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
anGstaRR - tak się składa że największym wieśniakiem i prostakiem w tym wątku jesteś ty w parze z daniel1506, a obydwaj jesteście z warszawy. dalszy komentarz jest zbędny....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
melonik jesteś zwykłym tępym zakompleksionym pe**łem i mam twoje zdanie głęboko w d...ie. A teraz jazda siano przerzucać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jak by co, to za Polskę walczymy razem tak? Zupełny brak kultury i pewnie ten co wstawił tą kartkę jeszcze dwa miechy temu był z Olsona Kolonia!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale ktory to rodowity bo wszyscy znamy historjie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rodowity to taki, który przyjechał 5 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja miałem kiedyś taką piękną dziewczynę w Warszawie.Lecz koorwisko z niej było że ho ho.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słoik słoikowi przygaduje chodź słoma z buta wystaje !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mało jest prawdziwych warszawaiaków, co najwyżej te starsze pokolenie, reszta to przyjezdne byle co ,liczące na karierę, w rzeczywistości kończąc w biedronkach na kasie, lub w burdelach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na wsi chłopi zawsze walczyli o pole. Zważywszy, że po wojnie w Warszawie rozpoczynało życie na nowo tylko 10% wcześniejszych mieszkańców, to śmiało można stwierdzić, że 3/4 mieszkańców dzisiejszej Warszawy pochodzi od ludności napływowej! Krótko pisząc, obudziły się geny małorolnego chłopa, a strach przed "utratą" pola na rzecz nowo przybyłych powoduje takie akcje z karteczkami!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsze podsumowanie sytuacji i tych 90% "warszawiaków".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wygląda na to że tylko warszawiacy zczaili o co chodzi osobie zostawiającej kartkę :) Sloje przyjezdzaja i parkują jak u siebie na polu, nie patrzą na linie tylko walą od razu na 3 miejsca, byle auto stało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słoikom i wekom to już wogóle się poprzestawiało. od razu widać słoika po parkowaniu. Nawet nie trzeba patrzeć na blachy, bo coraz więcej mają warszawskich. Zmieni blachy i za rodowitego warszawiaka się uznaje burak jeden...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do nas na wieś sporo ich przyjeżdża chyba trzeba sobie podobne kartki przygotować ;) ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rodowitych warszawiaków to jest może z 15%
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja powiem tak Warszawa ogólnie to mi wiocha ciągnie i sloikami i wekami i co tam kto chce. Jeden wielki burdel, wylegarnia cwaniaczków z bańką w nosie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka wiocha, to 100% racja, ja codziennie nie mogę zaparkować po pracy swoim samochodem pod swoim blokiem bo mnóstwo słoików zajmuje miejsca parkingowe - chcesz mieć miejsce to zamelduj się, nie chcesz to wypadaj i parkuj tam gdzie jest zarejestrowany twój samochód. Proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiec do Krakowa i innych miast mozecie jezdzic pociagami i pksem a nie co piata rejestracja ze stolycy. Ja jakos nie widze w tym problemu :) pozdrawiam wszystkich przyjezdnych, zyczliwosc nie boli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mylisz pojęcia przyjechać turystycznie a na stałe zajmować miejsca parkingowe mieszkańcom bloków i jeszcze marudzić na to miasto, gdzie się pracuje i zarabia. To jest dopiero wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@tomek8266 - nie stolycy tylko odbytnicy . A najbardziej "Warszawiakami" są ci mieszkający pod Warszawą tak w okolicy Łodzi i podobnie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mosmag problem w tym ,że przy projektowaniu miast nikt nie przewidział że za jakis czas w każdej rodzinie będzie po 2-3 samochody. Nawet w moim małym mieście czasem graniczy z cudem znalezienie miejsca parkingowego. Co do tego ,że przyjezdny parkuje pod blokiem to skoro wynajmuje tam mieszkanie to chyba jest mieszkańcem tego bloku prawda? fati65 Coś mi to przypomina! Pamiętam jak 100 lat temu pracowałem w Krakowie. Im większy burak z podkrakowskiej wiochy tym bardziej pyszczył na przyjezdnych i komentował ich styl jazdy :) Cóż, chyba wszędzie tak jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A K
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A krawaciarz jak jedzie swoim samochodem na wczasy to gdzie parkuje !?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pany mogo gdzie chcom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na prywatnym parkingu należącym do hotelu, za pobyt w którym zapłacił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miasto to nie wioska żeby parkować jak popadnie i gdzie popadnie. rozjeżdżacie trawniki, zastawiacie wyjazdy, blokujecie chodnik. i jeszcze macie czelność narzekać że miasto to syf. chcesz kultury to najpierw sami o nią zadbajcie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak po zakupie auta nie przerejestrował to co ma parkować w miejscu zakupu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka że w naszym mieście jest bardzo mało miejsc parkingowych czym powinny się zająć władze a co do przyjezdnych nagminne jest że parkują wszędzie gdzie popadnie i tutaj rozumiem w pełni wkładającego te karteczki bo najgorzej jest kiedy przyjeżdżam pod mój blok i na miejscu w którym trzymam samochody od 20 lat nagle stoi jakiś flak na rejestracjach FSD no przecież noż się w kieszeni otwiera aha i jestem rodowitym warszawiakiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stać Cię na cały blok, masz kilka samochodów a miejscówki na strzeżonym nie możesz sobie kupić? I to zaskoczenie, że ktoś śmiał na Twoim miejscu stanąć?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założę się, że kartki roznosi baton od 6 miesięcy mieszkający w Łorsof City. Przecież rodowitych Warszawiaków mieszkających w stolicy pozostało chyba z dziesięciu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Około 20% podobno. Ale, że to dane szacunkowe to pewnie plus czy minus w jakąś stronę będzie (skłaniam się raczej na minus)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już niestety problem w każdym dużym mieście. Nazjeżdża się wieśniaków, nie dość, że korkują całe miasta, to jeszcze wszystko zastawiają swoimi samochodami. Nie tylko parkingi, ale także chodniki, trawniki, drogi rowerowe i wszystko co się da. Jak na osiedlu wspólnota, czy spółdzielnia nie postawi szlabanu, to i do mieszkania by ci jeszcze tymi gruchotami wjechali jakby dali radę. A potem się dziwić, że ludzie się odgradzają płotami i szlabanami. Niestety u nas tak trzeba, bo inaczej wieśniaki pozastawiają wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby słoje się nauczyły jak się kulturalnie parkuje na 1 miejscu a nie na kilku to karteczki by nie było. I nie gadajcie ze tak nie jest bi wystarczy wybrać się na jakiekolwiek większe osiedle i widać jak LLU, LKR i inne gwiazdy parkują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kulturalnym zachowaniu na drodze, czy ogólnie, to wy się lepiej nie wypowiadajcie, waraszaffiacy, bo cała Polska wam to powie, że nie ma większych chamów i prostaków od warszaffiaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"cała Polska" - kolejny zakompleksiony wiejski baran
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"kolejny zakompleksiony wiejski baran", GanGstaRR, ten tekst pasuje do ciebie jak ulał. I ty się dziwisz że właśnie CAŁA Polska ma o was takie a nie inne zdanie? Tak tak i twój bełkot tego na lepsze nie zmienia, tylko potwierdza regułę że Warszawa to największa wiocha w Polsce, a ich mieszkańcy to największe buraki w kraju. koniec kropka, leszczu internetowy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**lu, jak ktoś ci ubliża nie znając cię osobiście to może pokazujesz mu szczyt podręcznikowej kultury osobistej? Jesteś kolejnym de**lnym wsiurem, jak jeden wiejski cep idziecie jeden za drugim, żeby tylko zgnoić kogoś z zazdrości. Tacy wszyscy Anty - Warszawscy, ciekaw jestem czemu żaden tępy burak z innego miasta mi tego nie powiedział w twarz? Bo tacy odważni jesteście, jeszcze nigdy nie spotkałem się z negatywnym nastawieniem do mojej osoby tylko dlatego, że jestem ze stolicy. Typowe internetowe tchórze, tfu!! Pluję wam na krzywe ryje pryszczate, tchórze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I widzisz PROSTAKU z Warszawy?? tylko potwierdziłeś co napisałem powyżej. Przeczytałem tylko pierwsze zdanie twojej wypowiedzi, dalej mi się nawet nie chciało, wystarczyło na potwierdzenie moich słów... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo reszty i tak byś nie zrozumiał, gamoniu. Z twoją szybkością czytania i rozumowania to przegrzałyby ci się i tak bardzo okrojone zwoje mózgowe. Wypad, ćwoku i skończ smrodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane