Reklama
Reklama

Komentarze

5
K
kuty111 Padawan

Wysoka od dłuższego czasu aktywność sympatyków Daesh w internecie sprawiła, że hackerzy od dłuższego czasu poszukiwali sposobu na dotarcie do osób, które stały za wciąż pojawiającymi się kontami. Jedna z grup hackerów zajęła się śledzeniem kilku kont zwolenników Państwa Islamskiego, ku ich zdziwieniu ich adresy były powiązane z brytyjskim Department of Work and Pensions.

T
tfk5 Wieśniak

Nic nie napędza tak koniunktory jak wojna

K
kircholm Wyjadacz

Śledzili też pocztę swetru, trop się urwał w jakimś niemieckim banku.

[Usunięty użytkownik]

Moi adwokaci już wysłali do ciebie pozew. Admin bana mu. Zapamiętaj że: "Nie ma zgody na brak naszej zgody!"

V
vacarius Master

A może brytyjski agent robił prowokacje. Udając zwolennika ISIS chciał przeniknąć do struktur ISIS. Przecież wywiad cały czas próbuje przeniknąć do struktur wroga/ Tylko dlaczego tak nieudolnie ze agent robił to z IP internetu rządowego??? Przecież może kupić kartę za 10 funtów i miałby cywilny internet!

Reklama