Reklama
Reklama

Komentarze

43
Z
zigo Wieśniak

Iekrzosc warszawiakow to wlasnie SLOIKI a objasniam dla tych z warszawy ze SLOIK Warszawski to ograniczona "JEDNOSTKA SPOLECZNA" ktorej wydaje sie ze sie nik poza nia nie jest z miasta i nie wiem nic o zyciu w miescie, a wiekrzosc z nich pochodzi ze wsi bo gdy po 2 wojnie swiatowej Warszawa zostala zrujnowana to wlasnie ludzie z pobliskich miescowosci i wsi odbudowali warszawe wiec SLOIKI Warszawskie niech lepiej zamkna swe wieka i traktuja ludzi tak jak ludzi bo ani jeden z nich nie jest lepszy od kogo kolwiek z innej miescowosci. Najwiekrza wiocha dla polski to wlasnie SLOIKI Wars

C
cezary7407 Wieśniak

pewnego razu w Zakopanem: Warszawiak podjechał Audi A6 pod posesję właściciela i zastawił mu wyjazd. Akcja była szybka: właściciel zjechał gościa epitetami a na końcu mu lutnął w głupi łeb. Typ się zawinął w mgnieniu oka. Mina skarconego: bezcenna. I to lubię. Warszawka tu buraczyzna a nie słoiki. Chyba że buraki w słoikach.

C
czyzad Wieśniak

a jak mają myśleć, teraz Warszawa to 70% przyjezdnych słoików,wystarczy popatrzeć na parkingi pod blokami - puste ,a słoiki u rodziców

H
hanauer JP 100%

Jakby nie wojna, to bym tej wiochy nie znal.

T
trebron78 Wieśniak

Następny zakompleksiony burak z jakiejś zabitej dziury, który nawet w warszawie nie był, a jak był to cudem nie szczekał na tramwaje.

T
twinlife Wieśniak

tymi "epitetami" określałem tych wyżej wymienionych osobników. Niestety, ale na taką opinię część z nich sobie zapracowało.

K
kryppa Wieśniak

Pochodzę z Warszawy, moja rodzina mieszka w tym mieście od wielu pokoleń. Skończyłem studia i wyjechałem z tego miasta już dawno, bo mnie do niego obrzydzenie bierze. Właśnie z powodu słoików i buraków, którym się wydaje, że jak robią w korpo, to są panami świata. Mieszkam i pracuję na Śląsku i jestem zadowolony. Ślązacy to zupełnie inna kategoria ludzi. Nienawidzę Warszawy i nie przyznaję się skąd pochodzę. Może mi ktoś wytłumaczyć, co takiego jest w moim komentarzu, że w kółko mi go moderacja kasuje?

G
gluhy Wieśniak

1.Z obserwacji widać iż największymi Warszawiakami są ci co tydzień wcześniej tu sprowadzili 2. Ja się komu Warszawa nie podoba to po kiego tu się wszyscy pchają ?? ponarzekać ?? 3.powinno być jak kiedyś - zatrudnienie tylko z meldunkiem warszawskim - sprawa by się rozwiązała - od razu wytłumaczmy sobie wasz argument , że was zatrudniają bo jesteście lepsi -- niestety nie jesteście - jesteście po prostu tańsi.

B
bakabi JP 100%

Mieszkam w Szczecinie ok. 100 autostradą ( warszawiacy sprawcie w encyklopedii co to jest autostrada) od Berlina. Porównać te dwie stolice to tak jak porównać Mercedesa do Poloneza. Cieszcie się że macie tam jakieś demonstracje bo oprócz palmy na jakimś rondzie, tęczy i krzyża pod pałacem to chyba nic się nie dzieje. Nudne jest słuchanie o jakiś Słoikach, ludzie jadą za pracą, to chyba jest normalne. Jadą z Koziej Wólki do dużej Koziej Wólki.

C
czyzad Wieśniak

to sobie mieszkaj żeby pan Adolf nie pobudował autostrady do tej pory buś nie wiedział co to jest

K
kryppa Wieśniak

Pochodzę z Warszawy, moja rodzina mieszka w tym mieście od wielu pokoleń. Skończyłem studia i wyjechałem w pizdu z tego miasta już dawno, bo mnie do niego obrzydzenie bierze. Właśnie z powodu słoików i buraków, którym się wydaje, że jak robią w korpo, to są panami świata. Mieszkam i pracuję na Śląsku i jestem zadowolonony. Ślązacy to zupełnie inna kategoria ludzi. Nienawidzę Warszawy i nie przyznaję się skąd pochodzę.

B
bawul Wieśniak

Sloiki Atakuja... Przykro nam... Jak wam nie pasuje wracajcie do siebie proste i logiczne... Kazdy nie lubi obcych u siebie ktorzy nie potrafia sie nawet dobrze wyslowic i sloma im z butow wystaje... Warszawiacy przede wszystkim nie lubia Typow ktorzy kitraja cale pieniadze w skarpety i odkladaja cale zycie i nic z tego nie maja a potem sami udaja bog wie kogo bo sobie uzbierali na samochod czy cos, zrac pekle od rodzinki z pizdzikleszczy... kazdy normalny jest normalny a sloik to sloik proste... Sloik to stan umyslu niestety i tu widac ze biedak jakis ma kompleksy bo go cisna o to co wyzej...

L
lewagraba Wieśniak

ja jestem Warszawiakiem od co najmniej 5 pokoleń, być może więcej ale pamięć pradziadka nie sięga tak daleko, a może dlatego, że się tym nigdy nie interesował bo nie jest wsiokiem i nie zależało mu nigdy na udowadnianiu że nie jest "wielbłądem". tak czy inaczej, nigdy się tym nie chwaliłem z tego powodu aby nie dawać innym zakompleksionym na dworowanie, dla mnie każdy ziomek jest polakiem a nie resztą. Najgorsze zło i negatywny wizerunek czynią stolicy słoiki, czyli ktoś kto zameldował się w W-wie i urodził tu dziecko. Czyli tacy którzy nie są żadnymi w-wiakami a najbardziej to manif

R
r0nn1n Wieśniak

"ja jestem warszawiakiem od co najmniej 5 pokoleń" to długo już żyjesz widze :D a jakbyś nie wiedział warszawa to zlepek wsi także jesteś "wsiokiem"

L
lukaszkrus Wieśniak

myslenie typowego słoika badz wiesniaka, ktory myslal, ze bedzie cwanszy od warszawiaka, pozdro

T
twardy87 Wieśniak

Odkąd stolicę przeniesiono z Krakowa do Warszawy, Polska popada w ruinę.

G
Guardian1486 Snajper

Jako rodowity Warszawiak odpowiem ci jedno. Bierz sobie do siebie te wszystkie marsze KODU, manifestacje, protestujących wszelkiej maści ludzi blokujących mi ulice, te wszystkie rajdy po ulicach Warszawy, wreszcie zabierz sobie ten za****y Sejm i Trybunał niech tobie pod oknem uchwalają a ludzie protestują. Enjoy & good luck. Ja jestem za, żeby wreszcie w tym mieście panował względny spokój.

[Usunięty użytkownik]

Miałem z nimi czyli jak to ,,oni"o siebie mówią mieszkańcy STOLYCY,kilkanaście razy do czynienia.Zawsze padały słowa:Pan wiesz skąd ja jestem,czy to szklenie,wycieczka,wczasy,nic tym snobom i egocentrykom nie pasowało.Zawsze inni byli traktowani z góry.Raz nawet pewna warszawska matrona tak mnie wqr..ła,że zapytałem czy to prawda że warszawiacy pachnąco sra.ą.Momentalnie poskutkowało

S
smoli88 Szyderca

Tak myślą tylko słoiki i weki. Jestem rodowitym warszawiakiem i tak nie uważam. Nie odnoszę się ze swoim pochodzeniem z jakąś ambicją.

L
lukaszkrus Wieśniak

ja tak samo ale uwazam np. jak jade do rodziny zony na dolny slask to kazdy patrzy na mnie krzywo i z gory oceniaja, nawet jak bylem na weselu w tamtych rejonach wybuchla bujka tylko z powodu tego, ze mieszkam w warszawie. ludzie sa popier... i tyle

D
DkNG Łowca

Oj Tygrysku cóż za mizerna wstawka wiejąca zasciankiem i niespełnionymi przez lenistwo i złe nawyki ambicjami...

J
jim_nl Wieśniak

biedni i zapomniani ludzie z Piatku przecież oni mieszkaja w centrum Polski

T
Torch1 Wieśniak

Super że wszyscy tak jedziecie na Warszawę i warszawiaków ale 90% ludzi w tym mieście to przyjezdni którzy zawitali tu w ostatnich latach. Większość zła jakie spotyka przyjezdnych pochodzi od takich samych przyjezdnych. Standardem jest że na pytanie skąd jesteś wszyscy odpowiadają z Warszawy bo wstyd powiedzieć że jest się z Mławy, Łukowa czy innej miejscowości. Tak przynajmniej sami przyjezdni uważają. Parę lat temu gdy pracowałem w jednej korporacji na 40 osób z działu ja jedyny urodziłem się w Warszawie. Zdanie wyrabiasz sobie na podstawie zachowania osób z Warszawy od 5 min.

M
mikarus Wieśniak

haaa, taaak. 2 miliony ludzi zawitało do warszawy w ostatnich latach. Do czasu tych "ostatnich lat" Warszawa to taki Otwock była ? :D Dobre... bo studenci/przyjezdni to niecałe 5%. Opinię o wsiawce mam właśnie po tzw. "rodowitych" dla których każdy inny to słoik, weka albo się licytują ile to pokoleń już ich rodzina w stolycy nie mieszka (najczęściej są to niesamowite liczby w stylu 3 vs 4). "Rodowitego wsiawiaka (od 4 pokoleń!)" nic nie przebije.

K
kopyto12 Szyderca

Warszawa to miasto o największym stężeniu na m2 ludzi z syndromem wystającej słomy z butów.

C
czyzad Wieśniak

bo warszawkę tworzą przyjezdni ,którzy przyjechali szukać pracy

T
tomekx78 Wieśniak

Mieszkam w miejscowości Piątek i to ja mieszkam w samym centrum kraju

N
neo86 Jedi

Jestem z okolic śląska. Byłem przez 2 lata (na czas nauki w Wawie i bliskich okolicach). To mi wystarczyło by poznać miejscową ludność i za nic w świecie bym tam mieszkać i żyć nie chciał... Ludzie nie są tam mili. Udają czasem miłych ale im to niezbyt wychodzi na dłuższą metę.

T
twinlife Wieśniak

Szczerze? Polacy generalnie nie są mili, moim skromnym zdaniem. Jesteśmy narodem dość depresyjnym. Patrząc wokół przejeżdżając bądź idąc po prostu chodnikiem i spoglądając na ludzi co widzimy? Mało kto się uśmiecha, raczej patrzy na innych krzywo, uprzejmości ani krztu, szczególnie na drodze. Każdy psioczy tylko na innych. (choć bywają wyjątki)

L
lukaszkrus Wieśniak

polacy to najbardziej zazdrosny, zuchwaly narod i nie chodzi tu o warszawiakow tylko o wszystkich. kazdy kazdemu zazdrosci a jak cos robi to zazwyczaj na pokaz a nie dla siebie, pojedz za granice np do francji zobaczysz jak ludzie usmiechaja sie do siebie i bycie milym to codziennosc a nie jak u nas od swieta

S
stoney Szyderca

Twój płacz nie zmieni faktu że to Warszawa jest centrum politycznym i businessowym Polski. Przemawiają za tym liczby, choćby wartość "janosikowego".

T
twinlife Wieśniak

Warszawa to stan umysłu, ale nie przeszkadza to wam wszystkim by się do niej przenosić z tych wszystkich wioch z województwa Mazowieckiego, ba, nawet z miast pokroju Łódź Radom etc. Zwalacie się wszyscy do Warszawy a potem tylko narzekacie a to, że pracy nie ma albo na cokolwiek innego. Nie podoba się? Wracajcie do dziur z których wypełzliście.

[Usunięty użytkownik]

"Wracajcie do dziur z których wypełzliście." - tym zdaniem pokazujesz rzekomą wyższość twojej miejscowości nad innymi. To oznacza, że jesteś z Warszawy.

D
DkNG Łowca

ladyem - on mówi o tych co z pocałowaniem reki podjęli tu prace na niezlych warunkach a i tak szczekają że im źle. Przyjechałes to sie dopasuj... nie podoba sie to won nikt cie tu na siłe nie trzyma kolego. To kwestia perspektywy której nie masz bo nie mieszkasz tu na stałe od urodzenia... nie wiem skąd jesteś ale wyobraź sobie że do twojego miasta zjeżdżają sie ludzie z całej Polski, biorą etaty za zaniżone stawki za które miejscowym jest dość trudno sie utrzymać a potem jeszcze narzekają jak to im źle tu w nowym miejscu... nie wkurzałbyś sie?

P
plamka81 Wieśniak

a ty gdzie mieszkasz? Pewnie na wiosze zabitej dechami i 4 domy na krzyż. Gównem wali z dworu i rano ciśniesz 5 km na piechotę do autobusu. Dobrze, że jest ciepło to ci nie zmarznie ten pusty łeb. Chlasz wino pod sklepem, a z mo**y ci wali jak z kaczej d**y.

P
pe_ka_0 Wieśniak

Podejrzewam, że wielu mieszkańców Wawy (nie powiem Warszawiaków, bo tych to za bardzo szanuję) myśli w ten sposób. A co ja mam myśleć, jeżeli każdy mail od PR-owca z Warszawy, informujący o jakimś zdarzeniu, zawiera adres tegoż bez podanej nazwy miasta? A jak kto z takimi gada przez telefon to jest jeszcze większa jazda - zawsze pretensje i obłąkane wymagania, a na końcu okazuje się, że gościu sam zawinił.

P
plamka81 Wieśniak

a ty gdzie mieszkasz? Pewnie na wiosze zabitej dechami i 4 domy na krzyż. Gównem jebie z dworu i rano zapierdalasz 5 km na piechotę do autobusu. Dobrze, że jest ciepło to ci nie zmarznie ten pusty łeb. Chlasz wino pod sklepem, a z mo**y ci jebie jak z kaczej d**y.

Reklama