Może nie do końca prawdziwe, ale coś w tym jest, po alkoholu zwyczajnie pokazujemy swoją prawdziwą twarz...jeden to damski bokser, drugi to cham i prostak a trzecia to zwyczajna koorwa dająca temu i tamtemu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a dlaczego prawdziwa? Dlaczego ta twarz, zniekształcona przez alkohol, jest niby tą prawdziwą?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Prawdziwa "emocjonalnie" czy jak to tam nazwać bo słowa mi brakło, a to o fizyczność nie chodzi...chodzi o to że po pijaku puszczają hamulce konwenanse i człowiek jest po prostu sobą, ma za mało siły i zgrabności żeby codzienną maskę nosić. Coś mi się zdaje, że chciał bym zobaczyć Twoje imprezy( no każdy normalny takowe posiada) po pijaku...ciężko w to co napisałem kij wsadzić, a jednak. :) :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
stwierdzenie "nie jest sobą" wyklucza pokazywanie prawdziwej twarzy :) Mnie po alko włącza się zawsze jasio wędrowniczek ;) jeżdżę stopem albo ląduję w dziwnych miejscach a noc okazuje się zbyt krótka ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"stwierdzenie "nie jest sobą" wyklucza pokazywanie prawdziwej twarzy :) " co ma piernik do wiatraka...feministyczna walka byle na górze :)...zawędruj do środkowej Polski.
Bierut, ale to w przypadku osób, u których gdzieś głęboko tkwi to "drugie ja", które na trzeźwo skrywa się celowo. Alkohol rozluźnia, pozwala przekraczać granice, puszczają hamulce. Ale nie u wszystkich. Ja po alkoholu jestem po prostu wesoła, nie sprawdza się tekst: pij pij, będziesz łatwiejsza itp., nie przekraczam granic, hamulce są zaciągnięte. Chociaż...ze wzmożoną siłą lubię się wtedy mądrować :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
co ma piernik do wiatraka? To, że raz piszesz że po alko pokazujemy prawdziwą twarz a za chwile piszesz, że nie jesteśmy sobą. Ktoś kto się maskuje niekoniecznie musi się upić żeby maska spadła. Czasem wystarczy, że się zdenerwuje i przestaje nad sobą panować. Ludzie są różni i różnie na alkohol reagują. Kiedyś zawędruję ;) wypatruj mnie ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Malgo widocznie mądralińska i wesoła jesteś a nie doopodajka...to komplement. Free na miłość boską, gdzie napisałem że nie jest się sobą, lub z czego to wynika.
Tak wygląda idealne społeczeństwo w Polsce tylko się cieszyć, potrzeba więcej takich przykładów wtedy będzie prawdziwa wolność jak co minutę będzie trup :):):)
Może nie do końca prawdziwe, ale coś w tym jest, po alkoholu zwyczajnie pokazujemy swoją prawdziwą twarz...jeden to damski bokser, drugi to cham i prostak a trzecia to zwyczajna koorwa dająca temu i tamtemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a dlaczego prawdziwa? Dlaczego ta twarz, zniekształcona przez alkohol, jest niby tą prawdziwą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwa "emocjonalnie" czy jak to tam nazwać bo słowa mi brakło, a to o fizyczność nie chodzi...chodzi o to że po pijaku puszczają hamulce konwenanse i człowiek jest po prostu sobą, ma za mało siły i zgrabności żeby codzienną maskę nosić. Coś mi się zdaje, że chciał bym zobaczyć Twoje imprezy( no każdy normalny takowe posiada) po pijaku...ciężko w to co napisałem kij wsadzić, a jednak. :) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stwierdzenie "nie jest sobą" wyklucza pokazywanie prawdziwej twarzy :) Mnie po alko włącza się zawsze jasio wędrowniczek ;) jeżdżę stopem albo ląduję w dziwnych miejscach a noc okazuje się zbyt krótka ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"stwierdzenie "nie jest sobą" wyklucza pokazywanie prawdziwej twarzy :) " co ma piernik do wiatraka...feministyczna walka byle na górze :)...zawędruj do środkowej Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bierut, ale to w przypadku osób, u których gdzieś głęboko tkwi to "drugie ja", które na trzeźwo skrywa się celowo. Alkohol rozluźnia, pozwala przekraczać granice, puszczają hamulce. Ale nie u wszystkich. Ja po alkoholu jestem po prostu wesoła, nie sprawdza się tekst: pij pij, będziesz łatwiejsza itp., nie przekraczam granic, hamulce są zaciągnięte. Chociaż...ze wzmożoną siłą lubię się wtedy mądrować :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co ma piernik do wiatraka? To, że raz piszesz że po alko pokazujemy prawdziwą twarz a za chwile piszesz, że nie jesteśmy sobą. Ktoś kto się maskuje niekoniecznie musi się upić żeby maska spadła. Czasem wystarczy, że się zdenerwuje i przestaje nad sobą panować. Ludzie są różni i różnie na alkohol reagują. Kiedyś zawędruję ;) wypatruj mnie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo widocznie mądralińska i wesoła jesteś a nie doopodajka...to komplement. Free na miłość boską, gdzie napisałem że nie jest się sobą, lub z czego to wynika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam grupy spoleczne ,ktore nie uzywaja alkoholu a zachowuja sie nieludzko .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak wygląda idealne społeczeństwo w Polsce tylko się cieszyć, potrzeba więcej takich przykładów wtedy będzie prawdziwa wolność jak co minutę będzie trup :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Święte słowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane