Skończysz studia i będziesz na kasie w biedronce pracował za 2000 brutto, lub będziesz mieszał cement z piachem ,będziesz robił w wykończeniówce i lekko 3-3.5 tyś zarobisz. Zobaczcie jakie są zarobki w wykończeniówce nie jeden student lewe ręce żałuje że skończył gó*****y kierunek po którym nic nie ma.
Jeśli ktoś myśli że na budowie jest źle i że pracuje się tam za kare to jest id**tą i niech idzie na kase do spożywczaka za 1000zł :D Minimum 2500zł pracując dla kogoś a i fuchy wpadają za całoroczną wypłatę z biedronki :P
Oczywiście że żadna uczciwa praca nie hańbi ale nie oszukujmy się - jak ktoś za dzieciaka upijał się pod blokiem, to profesorem nie zostanie (max kierowcą tira).
I nie piszcie że lepiej mieć 3 tys na budowie niż tysiaka z wyższym wykształceniem - może nie zauważyliście ale w willowych dzielnicach mieszkają najczęściej ludzie wykształceni a nie budowlańcy którzy w brudnych roboczych ubraniach po robocie w biedronce kupują chleb, pasztet, fajki i czteropak.
Skoro tak, to ja chyba żałuję, że w wieku 13 lat zmarnowałem czas w szkole zamiast na mieszaniu piwska z wódą. Teraz miałbym zawód za ponad 3 tysie do łapy.
Dzis ci co mieszają cement i maja dobry fach w reku typu murarz zarabiają od min 150 -do 500 zl dziennie , wszyscy pokończyli studia a na rynku brak ciesli , zbrojarzy , dekarzy z dobrym przyuczeniem . Wiec straszenie dzieci ze skończy na budowie jak się nie będzie uczyl to zalosny tekst .
3 tysie ? czego ? chyba funtów :) ... potrzebowałem ostatnio kafelkarza, znajomi polecili, typ dał mi najbliższy termin za 7 miesięcy... a gość bynajmniej najtańszy nie jest !
... piasek z cementem powiadasz ? ... i lepiej na tym wyjdziesz, mając pojęcie o układaniu terakoty niż trzy fakultety z filologii, socjologii i historii sztuki...
jak Ty do terakoty używasz piasku i cementu to idź lepiej na te studia...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ponieważ teraz każďy baran musi zostać conajmniej magistrem, bo taka jest polityka, powinni otworzyć wyższą szkołę stolarstwa, uniwersytet obróbki skrawaniem i inne przynajmniej jakiś byłby pożytek z tych niedorobionych magistrów.
Nie wiem o co w tym chodzi. Ja piłem mając 13 lat i co? Skończyłem studia i teraz jako świeży inżynier siedzę za biurkiem w firmie, a zarabiam mniej od tych co mieszają piasek z cementem. I dalej nie wiem jaki w tym obrazku jest sens :P A czy pracownik budowlany to ujma? Chyba nie. Wiem, że muszą się napracować, ale za to porównując np do mnie nie musieli tyle czasu poświęcać na naukę, teraz nie zarabiają najgorzej, jak zostaną zwolnieni to znajdą innego pracodawcę, a jakby chcieli wyjechać pracować za granicę to nie muszą perfekcyjnie znać języka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I zarobisz więcej jak po jakichś studiach na wyższej szkole nauk bezsensownych. ;)
Typowo pszenno-buraczane myślenie. Nie piłem do 21 a jak miałem 17 to się cieszyłem z każdego grosza. A zapierdalałem jak mały samochodzik... Ci co pili to już skończyli, nie lubię pogrzebów.
cholera mieli racje, zdarzało mi się mieszać piwo z wódka, a dziś mam bardzo dużo wspólnego z mieszaniem piasku z cementem - jestem laborantem próbek przy budowie dróg :D
Podpis jak najbardziej prawdziwy, brakuje tylko zakończenia: ...będziesz mieszać piasek z cementem i zarabiać dwa razy więcej, jak absolwenci szkół wyższych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lub cztery razy więcej, jeśli wyjedziesz za granicę.
pracowałem z całymi tabunami takich, którzy pokończyli dziwne studia i mieszali to i owo na budowie. znam też innego który w liceum chlał jabole i bawił sie na całego, a po studiach założył i rozkręcił firmę, na dzień dzisiejszy ma dom w Poznaniu i jeździ porsche. butelczyna na ilustracji nic nie znaczy.
A od kiedy praca na budowie to jakas "hańba,wstyd lub skończenie społeczne"..? Budowlanka to zawod jak kazdy inny. Rownie dobrze pracownik biurowy etc. mogl mieszac to i owo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Można to ująć tak: "...to będziesz mieszał swoją ślinę z kałem w rowku przełożonego" i będzie doskonały opis pracy korposzczurków i innych gryzipiórków.
To zwolnij się z obecnej pracy i idź na budowę. Tam wszyscy czekają z ofertą 4000 na rękę... Zaraz, zaraz - ty w ogóle masz pracę, czy tylko słyszałeś od rodziców?
jak mieszasz piwo z wódką to bedziesz wyborca pisu bo bedziesz liczył na darmoche
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skończysz studia i będziesz na kasie w biedronce pracował za 2000 brutto, lub będziesz mieszał cement z piachem ,będziesz robił w wykończeniówce i lekko 3-3.5 tyś zarobisz. Zobaczcie jakie są zarobki w wykończeniówce nie jeden student lewe ręce żałuje że skończył gó*****y kierunek po którym nic nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej być tynkarzem niż magistrem resocjalizacji albo geografii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piasek z cementem też trzeba umieć mieszać.Założę się ,że 80% wypowiadających się nie wie jak umieszać"suchy beton"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żadna praca nie hańbi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ktoś myśli że na budowie jest źle i że pracuje się tam za kare to jest id**tą i niech idzie na kase do spożywczaka za 1000zł :D Minimum 2500zł pracując dla kogoś a i fuchy wpadają za całoroczną wypłatę z biedronki :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy musi być odrazu inżynierem!jakby nikt nie mieszał piachu z cementem to ludzie mieszkaliby w szałasach o ile miałby kto je zrobić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że żadna uczciwa praca nie hańbi ale nie oszukujmy się - jak ktoś za dzieciaka upijał się pod blokiem, to profesorem nie zostanie (max kierowcą tira). I nie piszcie że lepiej mieć 3 tys na budowie niż tysiaka z wyższym wykształceniem - może nie zauważyliście ale w willowych dzielnicach mieszkają najczęściej ludzie wykształceni a nie budowlańcy którzy w brudnych roboczych ubraniach po robocie w biedronce kupują chleb, pasztet, fajki i czteropak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mają kogoś z rodziny w PSL i tyle xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieprzenie. Jak dobrze w murarce się wyszkoli to miesięcznie zgarnie więcej niż 80% absolwentów "studiów" przez rok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będziesz mieszać piasek z cementem i zarabiać 3 tys zł...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie ci w roboczych ubraniach,to tych willowych dzielnic by nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na zachodzie za mieszanie piasku z cementem zarabia się od 2000 do 5000 euro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Eno więcej.... 7-8 tysi w euro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro tak, to ja chyba żałuję, że w wieku 13 lat zmarnowałem czas w szkole zamiast na mieszaniu piwska z wódą. Teraz miałbym zawód za ponad 3 tysie do łapy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzis ci co mieszają cement i maja dobry fach w reku typu murarz zarabiają od min 150 -do 500 zl dziennie , wszyscy pokończyli studia a na rynku brak ciesli , zbrojarzy , dekarzy z dobrym przyuczeniem . Wiec straszenie dzieci ze skończy na budowie jak się nie będzie uczyl to zalosny tekst .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu logika... tysiak za pracę przy biurku a 3 tysie za pracę na budowie, tylko de**l wybierze tysiaka i kto tu jest wykształcony :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3 tysie ? czego ? chyba funtów :) ... potrzebowałem ostatnio kafelkarza, znajomi polecili, typ dał mi najbliższy termin za 7 miesięcy... a gość bynajmniej najtańszy nie jest !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... piasek z cementem powiadasz ? ... i lepiej na tym wyjdziesz, mając pojęcie o układaniu terakoty niż trzy fakultety z filologii, socjologii i historii sztuki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak Ty do terakoty używasz piasku i cementu to idź lepiej na te studia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponieważ teraz każďy baran musi zostać conajmniej magistrem, bo taka jest polityka, powinni otworzyć wyższą szkołę stolarstwa, uniwersytet obróbki skrawaniem i inne przynajmniej jakiś byłby pożytek z tych niedorobionych magistrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej pracować na budowie jak kraść lub wyciągać łapy do pomocy społecznej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam piędziesiątkę i dalej mieszam to i to i nie narzekam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem o co w tym chodzi. Ja piłem mając 13 lat i co? Skończyłem studia i teraz jako świeży inżynier siedzę za biurkiem w firmie, a zarabiam mniej od tych co mieszają piasek z cementem. I dalej nie wiem jaki w tym obrazku jest sens :P A czy pracownik budowlany to ujma? Chyba nie. Wiem, że muszą się napracować, ale za to porównując np do mnie nie musieli tyle czasu poświęcać na naukę, teraz nie zarabiają najgorzej, jak zostaną zwolnieni to znajdą innego pracodawcę, a jakby chcieli wyjechać pracować za granicę to nie muszą perfekcyjnie znać języka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zarobisz więcej jak po jakichś studiach na wyższej szkole nauk bezsensownych. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zależy co kto woli: magister na kasie w markecie za 1300 czy na budowie za 2000
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszanie piasku z cementem nie jest obciachowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowo pszenno-buraczane myślenie. Nie piłem do 21 a jak miałem 17 to się cieszyłem z każdego grosza. A zapierdalałem jak mały samochodzik... Ci co pili to już skończyli, nie lubię pogrzebów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cholera mieli racje, zdarzało mi się mieszać piwo z wódka, a dziś mam bardzo dużo wspólnego z mieszaniem piasku z cementem - jestem laborantem próbek przy budowie dróg :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A komu w d**ę wlazłeś, żeby dostać to stanowisko?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównanie co najmniej nie na miejscu, głupie i bezsensowne, a budowlaniec to dzisiaj wielce popytowy zawód
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O ile będziesz wiedział jakie proporcje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo bigos glowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podpis jak najbardziej prawdziwy, brakuje tylko zakończenia: ...będziesz mieszać piasek z cementem i zarabiać dwa razy więcej, jak absolwenci szkół wyższych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lub cztery razy więcej, jeśli wyjedziesz za granicę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pracowałem z całymi tabunami takich, którzy pokończyli dziwne studia i mieszali to i owo na budowie. znam też innego który w liceum chlał jabole i bawił sie na całego, a po studiach założył i rozkręcił firmę, na dzień dzisiejszy ma dom w Poznaniu i jeździ porsche. butelczyna na ilustracji nic nie znaczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupszego porównania niemożna było użyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A od kiedy praca na budowie to jakas "hańba,wstyd lub skończenie społeczne"..? Budowlanka to zawod jak kazdy inny. Rownie dobrze pracownik biurowy etc. mogl mieszac to i owo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można to ująć tak: "...to będziesz mieszał swoją ślinę z kałem w rowku przełożonego" i będzie doskonały opis pracy korposzczurków i innych gryzipiórków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...i dostaną za to 4000 na rękę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zwolnij się z obecnej pracy i idź na budowę. Tam wszyscy czekają z ofertą 4000 na rękę... Zaraz, zaraz - ty w ogóle masz pracę, czy tylko słyszałeś od rodziców?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane