A teraz pomyślcie, ile owoców zostało podeptanych i zmacerowanych skrzynkami. I pójdą do śm***i. Biedni i głodni tak nie postępują, nie marnują jedzenia. Tylko śm***ie dwunogie tak robią.
wygląda jak burdel ale nie jest tak źle :) na zdjęciu widzimy emerytki które bardzo się starają kupić coś do jedzenia jak najmniejszym kosztem (wiecie skąpa emeryturka a wnuczek głodny) może i zachowują się jak bydło ale kupują artykuły pierwszej potrzeby (jedzenie) a nie tłuką się laskami o odtwarzacz mp3 jak to się dziennie w tych waszych cudownych stanach...
Nie nawidze czegos takiego. Nie dosc ze robia syf i burdel to jescze marnuja jedzenie. Moi rodzice pamietaja straszny glod i wychowali mnie tak ze nie wolno marnowac jedzenia i szanowac kazdy jego aspekt czy to banaly, czy to wybitny i niepospolity.
Bydło na zakupach i nic więcej. Normą są rozrzucone zakupy na półkach, otwarte niektóre towary, czy odkręcone zakrętki na butelkach. Po każdym weekendzie półki sklepów, czy hipermarketów przypominają pole bitwy. Do tego dzielni "stali" klienci, którzy w momencie płacenia nagle wyciągają stos różnych rzeczy będących miksem bonów, kart rabatowych, banknotów, chusteczek do nosa i innych rupieci, przez co płacenie trwa 10x dłużej niż powinno, a kolejka rośnie. Polskie realia zakupowe...
Jaki ty masz w Polsce kapitalizm? Żydokomunizm. Wszystko rozkradzione sprzedane za łapówki. Ten ustroj który od lat panuje w Polsce nie ma nazwy, to zwykłe złodziejstwo.
Starsi ludzie tak mają jak zobaczą "Promocja" to lecą jak mucha do gó**a. A jak makaron gotują to gaz na full i zdjęta pokrywka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo okazja jest jak autobus - zawsze przyjedzie drugi :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz pomyślcie, ile owoców zostało podeptanych i zmacerowanych skrzynkami. I pójdą do śm***i. Biedni i głodni tak nie postępują, nie marnują jedzenia. Tylko śm***ie dwunogie tak robią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wygląda jak burdel ale nie jest tak źle :) na zdjęciu widzimy emerytki które bardzo się starają kupić coś do jedzenia jak najmniejszym kosztem (wiecie skąpa emeryturka a wnuczek głodny) może i zachowują się jak bydło ale kupują artykuły pierwszej potrzeby (jedzenie) a nie tłuką się laskami o odtwarzacz mp3 jak to się dziennie w tych waszych cudownych stanach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiedziałem, że pomarańcze czy mandarynki są produktem pierwszej potrzeby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napietnowane biedaczki.To oni krzycza wiecej socjalu aby w koncu dac sie okrasc na wnuczka na 50tys.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Promocja z 2.99 za kilo na 2.98 !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomarańczowa rewolucja:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie nawidze czegos takiego. Nie dosc ze robia syf i burdel to jescze marnuja jedzenie. Moi rodzice pamietaja straszny glod i wychowali mnie tak ze nie wolno marnowac jedzenia i szanowac kazdy jego aspekt czy to banaly, czy to wybitny i niepospolity.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmieszy mniecto a zarazem żal mi takich ludzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KOD pomarańczowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oceniając ich wiek to każde zakupy mogą być ich ostatnimi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież u nas przed świętami też się wszyscy na mandarynki rzucali. Nawet wyglądało to podobnie tylko, że nie dało się dojść do nich...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mohery w ofensywie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaczki biedaczki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a później płaczą bo nie mają pieniędzy, a co byle gó*****a promocja to muszą kupić bo tak tanio jeszcze nie było nigdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko to jest Rosja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rosja, nie rosja. Stan umysłu napewno ROSJA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbierać ku*rwa te mandarynki! I to już! :-P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to pozostałości minionej epoki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bydło na zakupach i nic więcej. Normą są rozrzucone zakupy na półkach, otwarte niektóre towary, czy odkręcone zakrętki na butelkach. Po każdym weekendzie półki sklepów, czy hipermarketów przypominają pole bitwy. Do tego dzielni "stali" klienci, którzy w momencie płacenia nagle wyciągają stos różnych rzeczy będących miksem bonów, kart rabatowych, banknotów, chusteczek do nosa i innych rupieci, przez co płacenie trwa 10x dłużej niż powinno, a kolejka rośnie. Polskie realia zakupowe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciały kapitalizmu to mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki ty masz w Polsce kapitalizm? Żydokomunizm. Wszystko rozkradzione sprzedane za łapówki. Ten ustroj który od lat panuje w Polsce nie ma nazwy, to zwykłe złodziejstwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No za komuny nie byloby wcale wiec po problemie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ludzie sie boja o swoje jutro! Teraz do władzy doszły takie oszołomy co ida w strone wschodu to i w sklepach bedzie pusto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak dasz rade wyjedź ze Stargardu choć na dzień zobaczysz że na całym świecie ludzie jak widzą darmo bądź promocja są tacy sami obyty ludziu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz pis wprowadzi podatki dla sklepów to już kolejek nie będzie bo ceny podskoczą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hasło pająk i nikogo nie ma przy owocach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak za darmo to i pająka wezmą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane