Przyda mu się. Nabierze odrobinę pokory, nauczy się myśleć, ciężko pracować, przestanie oglądać Rockiego Balboa i skończy z tym kretyńskim szpanowaniem. Natomiast jeśli mu psychika nie siądzie to wróci i niedługo zostanie mistrzem. Duuuużo pracy przed nim...
troche jak we wrestlingu xD starać się robić show i pokazówki. to też jest w mma i praktycznie wszystkich sportach kontaktowych. zwłaszcza tych gdzie startują Amerykanie xD
Fakt jest taki że przy zdobywaniu mistrza trafiony został ciosem rodem z wiejskiej zabawy taneczno bokserskiej, całkowicie odsłonił głowę jak widać było dał się nawet lekko przytrzymać i buła w szczękę, takiego ciosu nie zniesie nikt.
Ja w ogóle nie wiem czego on szukał tam na dole i po co zrobił najbardziej podstawowe zejście w lewo licząc na swój spóźniony prawy sierp. Nikt się na taki najprostszy trick na świecie nie nabierze. To nie szkółka bokserska. Moim zdaniem skończyły mu się pomysły, tak jak Adamkowi z Kliczką i to sie musiało tak skończyć. Liczyłem trochę że wytrwa do końca... ale cóż...
Jak to zwykle w Polsce bywa, w komentarzach sami specjaliści w temacie, w tym wypadku sami eksperci od pięściarstwa, wieloletni trenerzy i promotorzy.. Szanowane grono zapomialo zauwazyc, że szpilka narobił wilderowi problemów jak mało kto, walka była na wysokim poziomie, co docenił sam Al Haymon, gwarantując szpilce kolejne walki na showtime.
Walczyl nawet dobrze, ale za to pajacowanie przed pojedynkiem oraz totalne zlekcewazenie przeciwnika (mistrza ,co nie badz) to mu sie nalezalo!!! Wiele razy opuszczal garde i prowokowal. Dostal dobra lekcje pokory. Zreszta jakie czasy,tacy mistrzowie. Tyson w ich wieku (moze i teraz ) pokonal by ich obu w 1 rundzie.
Zlekcewazenie przeciwnika? Przecież zrobił życiową formę, w ogóle od czasu wyjazdu do stanów i pracy z nowym trenerem bardzo się poprawił! A trash talk byl z obu stron.
poprawił się ale to jak widać za mało. Inni zawodnicy są poziom wyżej. Są inni pięściarze co boksują mocniej od widlera jak szpilka nie poradził sobie z nim to na długie lata może zapomnieć o zdobyciu pasa.
Przyda mu się. Nabierze odrobinę pokory, nauczy się myśleć, ciężko pracować, przestanie oglądać Rockiego Balboa i skończy z tym kretyńskim szpanowaniem. Natomiast jeśli mu psychika nie siądzie to wróci i niedługo zostanie mistrzem. Duuuużo pracy przed nim...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopcze co Ty wiesz o boksie ? Nie jestem super fanem szpilki, ale patrząc na zachowanie bokserów to każdy z nich szpanuje i pajacuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
troche jak we wrestlingu xD starać się robić show i pokazówki. to też jest w mma i praktycznie wszystkich sportach kontaktowych. zwłaszcza tych gdzie startują Amerykanie xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobaczymy jak się teraz będzie tłumaczył Szpilka.Jeszcze przed samo walka miał wywiad z Borkiem i co mówił a teraz lipa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja racja. Te jego pajacowanie. ..im wyżej się nosi tym głośniej upada. Jak na filmie. ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz juz bedzie grzeczny jak po walce z Jenningsem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi tez sie tak wydaje ze po 2 przegranej usiadzie na du**e i praca i praca tylko mu pozostala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wina krokodyla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szpilka przeprasza ze zawiodl wszystkich kibicow i czuje sie dobrze pozdrowienia ze szpitala
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech spier**ala kryminalista jeden.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
złożył się jak scyzoryk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt jest taki że przy zdobywaniu mistrza trafiony został ciosem rodem z wiejskiej zabawy taneczno bokserskiej, całkowicie odsłonił głowę jak widać było dał się nawet lekko przytrzymać i buła w szczękę, takiego ciosu nie zniesie nikt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w ogóle nie wiem czego on szukał tam na dole i po co zrobił najbardziej podstawowe zejście w lewo licząc na swój spóźniony prawy sierp. Nikt się na taki najprostszy trick na świecie nie nabierze. To nie szkółka bokserska. Moim zdaniem skończyły mu się pomysły, tak jak Adamkowi z Kliczką i to sie musiało tak skończyć. Liczyłem trochę że wytrwa do końca... ale cóż...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Fantastik"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak koncza ignoranci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to zwykle w Polsce bywa, w komentarzach sami specjaliści w temacie, w tym wypadku sami eksperci od pięściarstwa, wieloletni trenerzy i promotorzy.. Szanowane grono zapomialo zauwazyc, że szpilka narobił wilderowi problemów jak mało kto, walka była na wysokim poziomie, co docenił sam Al Haymon, gwarantując szpilce kolejne walki na showtime.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walczyl nawet dobrze, ale za to pajacowanie przed pojedynkiem oraz totalne zlekcewazenie przeciwnika (mistrza ,co nie badz) to mu sie nalezalo!!! Wiele razy opuszczal garde i prowokowal. Dostal dobra lekcje pokory. Zreszta jakie czasy,tacy mistrzowie. Tyson w ich wieku (moze i teraz ) pokonal by ich obu w 1 rundzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zlekcewazenie przeciwnika? Przecież zrobił życiową formę, w ogóle od czasu wyjazdu do stanów i pracy z nowym trenerem bardzo się poprawił! A trash talk byl z obu stron.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poprawił się ale to jak widać za mało. Inni zawodnicy są poziom wyżej. Są inni pięściarze co boksują mocniej od widlera jak szpilka nie poradził sobie z nim to na długie lata może zapomnieć o zdobyciu pasa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz 4 miesiace przerwy ma i odpocznie przemysli i zobaczymy jak bedzie dalej w koncu ma dopiero 26 lat mlody i tak wysoko zaszedl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka tu wiocha...W sporcie A tym bardziej na ringu czy macie może się zdarzyć dosłownie wszystko.Ale vice mistrz Także bardzo dobrze brzmi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane