Rozumiem że ktoś pomaga osieroconym lub porzuconym dzieciom ale nie ma co się oszukiwać że większość robi to tylko dla pieniędzy. Czyli idąc tą drogą, dlaczego nam nie płacą za to że jesteśmy rodzicami? Rozumiem, ktoś powie-słuchaj tych dzieci w rodzinach zastępczych lub domach dziecka jest mniej niż takich które mają choć z jednego z rodziców biologicznych którzy też potrzebują pieniędzy wiec to czysta niesprawiedliwość . Dlaczego w takim razie stygmatyzować rodziców biologicznych za to że nimi są? Czyli ''biologiczny'' nie jest opłacalny a ''zastępczy'' jest? W czym są lepsi od biologicznych
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Masz rację nawet nie większość ,ale śmiem twierdzić że wszyscy robią to dla pieniędzy-teraz.Moja żona jest dzieckiem adoptowanym jeszcze za komuny,moi teściowie aby ją adoptować zostali ,,przecedzeni przez sito"pod każdym względem a nie dostali potem żadnej gratyfikacji,bo przepisy były inne choć nikt wtedy nie liczył na łatwy zarobek jak teraz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
,,konsultacje " społeczne trwają jeszcze ,,vacatio legis" ,choć oszołomów w PIS nie brakuję myślę że ta przecież ustawa ,,sztandarowa" nie będzie bublem prawnym i zwycięży zdrowy rozsądek
To może powymieniajmy się dziećmi z sąsiadami i przejdzmy na zawodowstwo a nie jakaś tam amatorszczyzna i biedę klepać za 1300 zeta.za dużo żeby umrzeć za mało żeby przeżyć .
Największymi przegranymi będą rodziny biologiczne racjonalnie myślące z 1 dzieckiem bo nie stać ich na wychowanie dwójki dzieci i zapewnienie wszystkiego czego im trzeba.
Rozumiem że ktoś pomaga osieroconym lub porzuconym dzieciom ale nie ma co się oszukiwać że większość robi to tylko dla pieniędzy. Czyli idąc tą drogą, dlaczego nam nie płacą za to że jesteśmy rodzicami? Rozumiem, ktoś powie-słuchaj tych dzieci w rodzinach zastępczych lub domach dziecka jest mniej niż takich które mają choć z jednego z rodziców biologicznych którzy też potrzebują pieniędzy wiec to czysta niesprawiedliwość . Dlaczego w takim razie stygmatyzować rodziców biologicznych za to że nimi są? Czyli ''biologiczny'' nie jest opłacalny a ''zastępczy'' jest? W czym są lepsi od biologicznych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację nawet nie większość ,ale śmiem twierdzić że wszyscy robią to dla pieniędzy-teraz.Moja żona jest dzieckiem adoptowanym jeszcze za komuny,moi teściowie aby ją adoptować zostali ,,przecedzeni przez sito"pod każdym względem a nie dostali potem żadnej gratyfikacji,bo przepisy były inne choć nikt wtedy nie liczył na łatwy zarobek jak teraz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
,,konsultacje " społeczne trwają jeszcze ,,vacatio legis" ,choć oszołomów w PIS nie brakuję myślę że ta przecież ustawa ,,sztandarowa" nie będzie bublem prawnym i zwycięży zdrowy rozsądek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może powymieniajmy się dziećmi z sąsiadami i przejdzmy na zawodowstwo a nie jakaś tam amatorszczyzna i biedę klepać za 1300 zeta.za dużo żeby umrzeć za mało żeby przeżyć .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Największymi przegranymi będą rodziny biologiczne racjonalnie myślące z 1 dzieckiem bo nie stać ich na wychowanie dwójki dzieci i zapewnienie wszystkiego czego im trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to klamstwo, czemu wstawiasz takie głupoty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bzdury, nieprawda, po co wypisywać takie kłamstwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem was nie dawali na dzieci było źle teraz będą dawać i też źle.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane