Można się czepiać błędów, można się kogoś czepiać za błędy lub z powodu błędów. Po głębszym zastanowieniu czepianie się błędów nie ma większego sensu, bo błąd sam siebie nie zmieni. Jeżeli czepniemy się kogoś z powodu popełnianych przez niego błędów, to może się ten ktoś nauczy...
Oczywiście poprawne wyrażanie się i dbałość o język ojczysty powinien być obowiązkiem każdego. Jednak nie w każdym zdaniu przesunięcie przecinka o jedno słowo tak diametralnie zmienia sens wypowiedzi. Ja wiem że purystów to razi, tak samo jak brak znaków diakrytycznych i oczywiście jak powiedział prof.Bralczyk jest różnica między "laską" a "łaską". Jednak nie bądźmy "grammar nazis" bo jesteśmy tylko ludźmi i myli się KAŻDY.
Nawet orły ortograficzne się mylą, każdemu się zdarza. Jednak zwrócić należy uwagę na fakt, że w dzisiejszych czasach już nie chodzi o to, gdzie się stawia przecinek, choć to cały czas jest ważne. Problem polega na tym, że dziś nie umiemy poprawnie składać zdań, nie umiemy nawet pisać pełnymi zdaniami, czytelnymi i zrozumiałymi. Skróty, buźki i obrazki zastępują dialog. Niektórych to czasem nie idzie zrozumieć, pisanie bez ładu i składu, wciskanie między wyrazy wielokropków, wielu buziek, heheszków, no i standardowo naszych ulubionych przekleństw.
Ja tak się zastanawiam, czy ludzie kiedyś zaczną tworzyć swoje absurdy, zamiast żywcem kopiować z demotów? Na demotach na głównej było jakiś tydzień temu. Kolego, to jest wiocha - nie demotywatory.
Demotywatory, tworzenie własnych odniesień do rożnych zdarzeń i sytuacji. Wiocha - wyszukiwanie i publikowanie "wioskowych" publikacji w znalezionych w necie. Trudno jest "wytworzyć" własną "wiochę" , chyba że samemu wystąpi się w roli głównej.
Czepiać się błędów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też chciałam to napisać. Nie wiem dlaczego Cię minusują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można się czepiać błędów, można się kogoś czepiać za błędy lub z powodu błędów. Po głębszym zastanowieniu czepianie się błędów nie ma większego sensu, bo błąd sam siebie nie zmieni. Jeżeli czepniemy się kogoś z powodu popełnianych przez niego błędów, to może się ten ktoś nauczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście poprawne wyrażanie się i dbałość o język ojczysty powinien być obowiązkiem każdego. Jednak nie w każdym zdaniu przesunięcie przecinka o jedno słowo tak diametralnie zmienia sens wypowiedzi. Ja wiem że purystów to razi, tak samo jak brak znaków diakrytycznych i oczywiście jak powiedział prof.Bralczyk jest różnica między "laską" a "łaską". Jednak nie bądźmy "grammar nazis" bo jesteśmy tylko ludźmi i myli się KAŻDY.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet orły ortograficzne się mylą, każdemu się zdarza. Jednak zwrócić należy uwagę na fakt, że w dzisiejszych czasach już nie chodzi o to, gdzie się stawia przecinek, choć to cały czas jest ważne. Problem polega na tym, że dziś nie umiemy poprawnie składać zdań, nie umiemy nawet pisać pełnymi zdaniami, czytelnymi i zrozumiałymi. Skróty, buźki i obrazki zastępują dialog. Niektórych to czasem nie idzie zrozumieć, pisanie bez ładu i składu, wciskanie między wyrazy wielokropków, wielu buziek, heheszków, no i standardowo naszych ulubionych przekleństw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja stara piła, leży w piwnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tak się zastanawiam, czy ludzie kiedyś zaczną tworzyć swoje absurdy, zamiast żywcem kopiować z demotów? Na demotach na głównej było jakiś tydzień temu. Kolego, to jest wiocha - nie demotywatory.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Demotywatory, tworzenie własnych odniesień do rożnych zdarzeń i sytuacji. Wiocha - wyszukiwanie i publikowanie "wioskowych" publikacji w znalezionych w necie. Trudno jest "wytworzyć" własną "wiochę" , chyba że samemu wystąpi się w roli głównej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego ASY37, od "że", zdania nie zaczynamy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki śliczna, zapamiętam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prof.Pawłowicz ma inne zdanie na ten temat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane