Ja bym jeszcze dodał, że te "straszne" pieniądze najczęściej pochodzą z tzw "wspólnego portfela", w którym udziały kształtują się zazwyczaj tak: 90% wkładu faceta i 10% wkładu kobiety.
Kto jej każe golić ręce, prostować włosy, malować się, czy wydawać masę kasy na ubrania? To jej wybór. Facet też musi się golić, też musi się ubierać, obcinać włosy. Dbanie o sylwetkę też dotyczy obu płci, o ile komuś zależy, aby trzymać formę. Szkoda, że nie wymieniła mycia zębów. Jedyne co się zgadza, to noszenie dziecka 9 miesięcy i poród, ale z tego co się orientuję, to też nie jest przymusowe (zazwyczaj). Najbardziej mi się podoba trudność w postaci "znoszenia seksistowskich komentarzy". Co za brzemię.
Urazu doznanego podczas uderzenia w jaja żaden mężczyzna nie chce powtórzyć, a kobiety poród owszem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak kogoś cytujesz, to oznacz to odpowiednio. Jakby ludzie rozmnażali się wyłącznie poprzez kopnięcie w jaja to też znaleźliby się tacy, którzy by to powtarzali. Gdyby efektem porodu nie było dziecko, tylko poród sam w sobie, to też żadna kobieta by go nie chciała. Tym bardziej, że poród trwa wiele godzin, pierwszy nierzadko całą dobę, a kopnięcie w jaja to jest chwila.
Oho! To nietypowe zachowanie w internetach, spodziewałabym się raczej czegoś w stylu: "jesteś tępą id**tką, nie wiesz co to znaczy kopnięcie w jaja więc stul pysk!". Zaskoczyłeś mnie, co nieczęsto się zdarza, więc też dostajesz plusa.
Chciałbym tylko nadmienić, że może cios w jaja trwa chwilę, ale ból też może utrzymywać się nawet w pewnych sytuacjach dłużej niż dobę. A i dobrze, że mi przypomniałaś: nie wiesz co to znaczy ból spowodowany kopnięciem w jaja.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po całodniowym porodzie kobieta też jest obolała jeszcze dłuuugi czas, chyba wiesz o tym? Samo gojenie krocza, rana po nacięciu itp. :D Nie wiem co to ból spowodowany kopnięciem w jaja, ani nie wiem co to ból spowodowany urodzeniem dziecka. Widziałam faceta, który oberwał w jajca, zwijał się chwilę, a po chwili wstał i funkcjonował. Na moje nieszczęście oglądałam też jak wygląda poród... Istna rzeź. Kobieta po porodzie nie potrafi się normalnie wysikać. Z resztą - o czym my rozmawiamy i jaki był temat wiochy?
Wyliczyłem 7 z powyższych, które występują/mogą występować również u mężczyzn. Oczywiście nie do wszystkich będzie to pasowało albo mniej bądź bardziej: 1. Depilować miejsca intymne; 2. Pilnować długości włosów na głowie; 3. Ciągle dbać o sylwetkę; 4. Cierpieć podczas pierwszego razu - typu..O ku#wa! To już???!!! :D; 5. Wydawać straszne pieniądze na modne ciuchy; 6. Świrować na punkcie swojej atrakcyjności; 7. Znosić seksistowskie komentarze :)
Ja zwróciłem uwagę na "Dawać z siebie wszystko, by udowodnić, że jesteśmy równie zdolne jak mężczyźni". My za cholerę nie dajemy z siebie wszystkiego, jeżeli ty musisz, to nie jesteś równie zdolna...
Większość z tych dziwnych czynności kobiety wykonują, bo im się zdaje, że mężczyźni tego od nich oczekują. A ja po 21 latach małżeństwa wiem, że pojęcia chłop nie ma czy farbowałam kłaki na głowie czy nie :-) Ja robię to dla sienie. Jednak z porodem nie polemizujcie, Panowie. To potworny ból, z którym nic się nie równa. I tylko delikatnie się upraszam o cień szacunku, bo wasze mamy, siostry, córki i żony, to też kobiety. Żony wybieracie sobie sami, więc nie narzekajcie aż tak bardzo ;-) Póki co małżeństwo obowiązkowe nie jest. I nie będzie, póki Jarosław żyć będzie.
Ja bym jeszcze dodał, że te "straszne" pieniądze najczęściej pochodzą z tzw "wspólnego portfela", w którym udziały kształtują się zazwyczaj tak: 90% wkładu faceta i 10% wkładu kobiety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trafny komentarz faceta. Ale czy jest sens polemizować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
7 rzeczy mnie nie dotyczy. Jesli to wszystko robią inne kobiety to rzeczywiście im współczuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie, bardzo wam współczuję ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze że możemy je pier.d.olić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto jej każe golić ręce, prostować włosy, malować się, czy wydawać masę kasy na ubrania? To jej wybór. Facet też musi się golić, też musi się ubierać, obcinać włosy. Dbanie o sylwetkę też dotyczy obu płci, o ile komuś zależy, aby trzymać formę. Szkoda, że nie wymieniła mycia zębów. Jedyne co się zgadza, to noszenie dziecka 9 miesięcy i poród, ale z tego co się orientuję, to też nie jest przymusowe (zazwyczaj). Najbardziej mi się podoba trudność w postaci "znoszenia seksistowskich komentarzy". Co za brzemię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urazu doznanego podczas uderzenia w jaja żaden mężczyzna nie chce powtórzyć, a kobiety poród owszem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak kogoś cytujesz, to oznacz to odpowiednio. Jakby ludzie rozmnażali się wyłącznie poprzez kopnięcie w jaja to też znaleźliby się tacy, którzy by to powtarzali. Gdyby efektem porodu nie było dziecko, tylko poród sam w sobie, to też żadna kobieta by go nie chciała. Tym bardziej, że poród trwa wiele godzin, pierwszy nierzadko całą dobę, a kopnięcie w jaja to jest chwila.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ladyem88 -jest w tym sens dam ci plusa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oho! To nietypowe zachowanie w internetach, spodziewałabym się raczej czegoś w stylu: "jesteś tępą id**tką, nie wiesz co to znaczy kopnięcie w jaja więc stul pysk!". Zaskoczyłeś mnie, co nieczęsto się zdarza, więc też dostajesz plusa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym tylko nadmienić, że może cios w jaja trwa chwilę, ale ból też może utrzymywać się nawet w pewnych sytuacjach dłużej niż dobę. A i dobrze, że mi przypomniałaś: nie wiesz co to znaczy ból spowodowany kopnięciem w jaja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po całodniowym porodzie kobieta też jest obolała jeszcze dłuuugi czas, chyba wiesz o tym? Samo gojenie krocza, rana po nacięciu itp. :D Nie wiem co to ból spowodowany kopnięciem w jaja, ani nie wiem co to ból spowodowany urodzeniem dziecka. Widziałam faceta, który oberwał w jajca, zwijał się chwilę, a po chwili wstał i funkcjonował. Na moje nieszczęście oglądałam też jak wygląda poród... Istna rzeź. Kobieta po porodzie nie potrafi się normalnie wysikać. Z resztą - o czym my rozmawiamy i jaki był temat wiochy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Temat do zamknięcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to musiała pisać jakaś frustratka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto im kaze swirowac na punkcie wlasnej atrakcyjnosci??? Same maja zajoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyliczyłem 7 z powyższych, które występują/mogą występować również u mężczyzn. Oczywiście nie do wszystkich będzie to pasowało albo mniej bądź bardziej: 1. Depilować miejsca intymne; 2. Pilnować długości włosów na głowie; 3. Ciągle dbać o sylwetkę; 4. Cierpieć podczas pierwszego razu - typu..O ku#wa! To już???!!! :D; 5. Wydawać straszne pieniądze na modne ciuchy; 6. Świrować na punkcie swojej atrakcyjności; 7. Znosić seksistowskie komentarze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
emm golic rece wtf to co ona jakims popromiennym malpiszonem jest ? i wgl brwi wtf ? to juz raczej jest plastik a nie dziewczyna :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Golić ręce???????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zwróciłem uwagę na "Dawać z siebie wszystko, by udowodnić, że jesteśmy równie zdolne jak mężczyźni". My za cholerę nie dajemy z siebie wszystkiego, jeżeli ty musisz, to nie jesteś równie zdolna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Również na to zwróciłem uwagę. Przykro jest, że szczytem ambicji takich frustratek jest dorównać mężczyźnie, a nie być lepszą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co kto poradzi, że urodziły się brzydkie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość z tych dziwnych czynności kobiety wykonują, bo im się zdaje, że mężczyźni tego od nich oczekują. A ja po 21 latach małżeństwa wiem, że pojęcia chłop nie ma czy farbowałam kłaki na głowie czy nie :-) Ja robię to dla sienie. Jednak z porodem nie polemizujcie, Panowie. To potworny ból, z którym nic się nie równa. I tylko delikatnie się upraszam o cień szacunku, bo wasze mamy, siostry, córki i żony, to też kobiety. Żony wybieracie sobie sami, więc nie narzekajcie aż tak bardzo ;-) Póki co małżeństwo obowiązkowe nie jest. I nie będzie, póki Jarosław żyć będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane